Reklama

Pietro Molla odszedł do wieczności

Już są razem

Jesteś naprawdę najdroższym i najczulszym mężusiem, świętym tatusiem, nie złotym, lecz brylantowym, największym i najcenniejszym, jaki jest na tej ziemi
Z listu św. Gianny Beretty Molli do męża, 1959 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tak pisała św. Gianna w jednym ze swoich listów do męża. Nie pisała po to, żeby mu zrobić tylko przyjemność, była kobietą bardzo konkretną. To on pokazywał jej każdego dnia, jaki jest. Pragnął, by zawsze była z nim szczęśliwa. Wiedział doskonale, że bez modlitwy to jest po prostu niemożliwe. Mimo oddaleń - bo często przebywał w podróżach służbowych - zawsze pamiętali o sobie w modlitwie. Jedno za drugiego modliło się codziennie, by Dobry Bóg każdemu z nich błogosławił i miał w swojej szczególnej opiece. W jednej z podróży do Los Angeles tak prosił Jezusa: „Pobłogosław Giannie i naszym skarbom. Przemień w łaskę niepokój i obawy z powodu mojego oddalenia i moich podróży samolotami...”.
Każdy z nas ma swoją historię, którą rozpoczyna Stwórca, dając nam życie. Dzieli się z nami swoim wielkim darem miłości, pragnie, by każdy z nas powrócił do Niego i cieszył się życiem wiecznym.
Pietro Molla przyszedł na świat 1 lipca 1912 r. w rodzinie niezbyt zamożnej. Ojciec był szewcem, matka - robotnicą w przędzalni. Z tego małżeństwa przyszło na świat ośmioro dzieci. Niestety, troje pierwszych bardzo wcześnie umiera. Najstarszym zostaje zatem Pietro. Po nim kolejno na świat przychodzą cztery siostry: Rozeta, Adelajda, Luigia i najmłodsza Teresina. Z najmłodszą siostrą Pietro jest bardzo mocno związany emocjonalnie. Kiedy Teresina umiera w wieku 23 lat, jest to dla niego wielki cios.
Pietro swoją edukację rozpoczyna w Mesero, a potem kolejno uczy się w Kolegium Villoresi w Monzie, równolegle uczęszczając do liceum państwowego im. Bartolomea Zucchiego. Maturę zdaje w 1931 r. i rozpoczyna studia na politechnice w Mediolanie. Po otrzymaniu dyplomu inżyniera rozpoczyna pracę w fabryce zapałek Saffa, która mieści się w Magencie, w Ponte Nuovo. W niespełna dwa lata później zostaje jej wicedyrektorem. Pragnie, aby jego fabryka rozwijała się jak najlepiej i by panował w niej duch szacunku dla bliźniego.
Wojna niosła wiele tragedii i Pietro Molla doświadcza tego mocno, kiedy zostaje aresztowany. Ta sytuacja powtarza się jeszcze dwa razy. Zawsze Opatrzność czuwa i Pietro zostaje uwolniony. W 1950 r. zostaje dyrektorem generalnym swojej fabryki. Rzuca się w wir pracy. Można zauważyć, że praca pochłania go maksymalnie. Nie ma czasu na rozrywki czy myślenie o innej drodze swego życia. Wspomina: „W głębi czułem i modliłem się, by Bóg mi pobłogosławił”. Wierność Jezusowi, zaufanie i modlitwa dają mu wielki dar spotkania wyjątkowej kobiety, która przemieni całkowicie jego życie. Tak pisał w swojej modlitwie: „Jezu (...) ofiarowałeś mi niezrównany dar żony złotej jak jutrzenka”. Od tego momentu życie Molli zaczęło tętnić innym rytmem.
W kwietniu 1955 r. oświadcza się dr Giannie Beretcie, a 24 września tegoż roku zawiera związek małżeński. Pragnie być dla swojej żony wszystkim: „Nie umiałem jej nigdy niczego odmówić”. To pragnienie na różne sposoby starał się wprowadzać w życie. Tak to wyrażała jego święta małżonka: „Co za ukochany mąż i jakże świętego ojca mają nasze dzieci. Nawet podczas pracy, która Cię tak bardzo absorbuje, znajdujesz czas, aby o nas nieustannie myśleć i tak wiele się modlić za Twą ukochaną rodzinkę. Nigdy chyba wystarczająco nie podziękuję Panu Jezusowi, że dał mi towarzysza tak kochającego, dobrego, czułego jak mój Pietro”. W innym miejscu św. Gianna pisała do swego męża tak: „(...) Liczne są modlitwy mojego Najukochańszego i Najdroższego Pietro. Dzięki, Pietro złoty, za wszystko. Za Twą ogromną miłość do mnie i do naszych skarbów, za Twoje trudy, za całą Twoją pracę dla Twojej rodziny, za wszystkie Twoje poświęcenia”. Taki był na co dzień, nie od święta. Był świadomy, że drugi człowiek potrzebuje miłości, chce wiedzieć, że jest kochany.
Bóg dał mu długie życie. Jak sam wspomina, dał mu wiele łask, ale na tej drodze nie szczędził też cierpień. Najpierw zabierając mu ukochaną żonę, a potem drogą Mariolinę. Jednak w jego wielkim zaufaniu dał mu wyjątkową łaskę - doczekał beatyfikacji i kanonizacji swojej małżonki.
Pan Bóg powołał go w Wielką Sobotę, w wigilię Zmartwychwstania. Również w Wielką Sobotę - 48 lat wcześniej - przyszła na świat ich córka Gianna Emanuela. Można powiedzieć, że z tym wielkim świętem Pietro Molla był ściśle związany. Pan nie mógł wybrać lepszego dnia, aby go przyjąć do siebie. Odszedł w otoczeniu swoich „ukochanych skarbów” - Pierluigiego, Laury i Gianny Emanueli oraz s. Virginii (rodzonej siostry św. Gianny), mając na piersiach krzyż misyjny s. Virginii, który w ostatnich chwilach swego życia całowała i przytulała do swego serca św. Gianna.
Po trudach życia spoczął obok swej świętej małżonki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biskup Oslo zwołuje synod. „Nie będzie głosowania nad nauczaniem Kościoła”

2026-08-10 09:21

[ TEMATY ]

synod

głosowanie

biskup Oslo

nauczanie Kościoła

Agata Kowalska

Biskup Oslo Fredrik Hansen zapowiedział zwołanie pierwszego w historii diecezji katolickiej w Oslo synodu diecezjalnego. Ma się on odbyć przed jubileuszem św. Olafa w 2030 roku. Celem synodu będzie wypracowanie wspólnej wizji rozwoju Kościoła lokalnego oraz przygotowanie planu duszpasterskiego i innych dokumentów diecezjalnych.

Podziel się cytatem - powiedział bp Hansen w wywiadzie dla rzecznika prasowego diecezji Hansa Rossiné.
CZYTAJ DALEJ

Warmińsko-mazurskie: 16-latek zginął wskutek zderzenia skutera wodnego z motorówką

2026-08-09 20:39

[ TEMATY ]

policja

Adobe Stock

Płynący skuterem wodnym 16-latek zginął wskutek zderzenia z motorówką na mazurskim jeziorze Jagodne – podała w niedzielę policja. Służby ustalają okoliczności i przyczyny tego wypadku.

Ze wstępnych informacji wynika, że do wypadku na wodzie doszło w niedzielę po południu na wysokości miejscowości Kozin. Na miejscu zdarzenia jest policja, straż pożarna i Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.
CZYTAJ DALEJ

Prymas Argentyny przed wizytą Leona XIV: nasz lud kocha Papieża

2026-08-10 19:13

[ TEMATY ]

Argentyna

wizyta papieska

Vatican Media

Pod koniec września Papież odwiedzi Francję

Pod koniec września Papież odwiedzi Francję

„To dla nas ogromna radość, ponieważ nasz lud, nasz pokorny lud, kocha Papieża. Zawsze tak było, ze wszystkimi papieżami" - mówi o listopadowej wizycie Papieża prymas Argentyny kard. Vicente Bokalic Iglic, arcybiskup Santiago del Estero. Oczekuje, że przesłanie, które Leon XIV pozostawi Ameryce Łacińskiej z pewnością będzie dotyczyć społecznego wymiaru wiary.

Papież w dniach 6 do 17 listopada odwiedzi Urugwaj, Argentynę, a także Peru - kraj, w którym spędził ponad 20 lat. Będzie to jego szósta podróż apostolska. W rozmowie z mediami watykańskimi kard. Bokalic Iglic wskazuje, że obecny Papież, podobnie jak jego poprzednik Franciszek, „jest głęboko zaangażowany w to, aby wiara objawiała się w czynach, w proroczym piętnowaniu niedociągnięć i niesprawiedliwości, udręki i naruszenia praw człowieka, a także skrajnego ubóstwa szerzącego się w wielu ośrodkach z powodu niesprawiedliwej polityki społecznej i gospodarczej".
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję