KS. MAREK ŁUCZAK: - Co w naszym kraju działa lepiej: leczenie czy profilaktyka?
LEK. MED. JOLANTA KUKUCZKA-SUŁKOWSKA: - Zdecydowanie leczenie. Można nawet zaryzykować twierdzenie, że nasze standardy pod tym względem nie odbiegają od europejskich. Jeśli ktoś w porę zaalarmuje pogotowie ratunkowe czy sam zgłosi się na izbę przyjęć ewentualnie do przychodni, jego szanse natychmiast wzrastają.
- Co znaczy w porę zgłosić się do lekarza, szczególnie w przypadku ataku serca?
- Wyróżnię tu trzy fazy. Najpierw pacjent może odczuwać rozpierający ból w mostku połączony z pieczeniem. Kolejna faza to nasilenie się tego bólu w momencie jakiegokolwiek wysiłku. Następnie jest czas na trzecią fazę, kiedy zaczyna człowiekowi brakować tchu. Już jednak pierwsza faza jest wystarczającym sygnałem, żeby natychmiast zgłosić się do lekarza czy zaalarmować pogotowie ratunkowe.
- A jeśli jesteśmy świadkami czyjegoś ataku serca, a pacjent jest nieprzytomny?
- Należy natychmiast sprowadzić pomoc. Zwykle też sprawdzamy, jaki jest stan tej osoby, leżącej np. na chodniku. Gdyby się okazało, że nie wyczuwamy u niej oddechu ani pulsu, warto pomyśleć o reanimacji. Niestety, stan wykształcenia naszego społeczeństwa pozostawia tu wiele do życzenia. Jeśli chodzi o sztuczne oddychanie, robimy głęboki wdech i wdmuchujemy nasze wydychane powietrze pacjentowi do ust lub nosa. Jeśli klatka piersiowa ofiary się unosi, oznacza to poprawne wykonanie sztucznego oddychania. Po wykonaniu 4 oddechów należy sprawdzić, czy serce ofiary bije. W razie braku reakcji następuje masaż serca. Ucisk wykonujemy obiema rękami, nałożonymi jedna na drugą na dolną połowę mostka, przesuwając go o 4-5 cm w stronę kręgosłupa. Zabieg ten ma na celu usunięcie krwi z serca i wprowadzenie jej do układu krążenia. Czynność tę powtarzamy w rytmie normalnej aktywności serca (ok. 60-80 razy na minutę). Przy takiej częstotliwości można zapewnić około 1/3 normalnej wydajności serca jako pompy. Gdy pomoc udzielana jest przez dwie osoby, jedna stosuje masaż serca, a druga - sztuczne oddychanie. Zgodnie z najnowszymi wytycznymi Europejskiej Rady Resuscytacji, reanimacja winna być prowadzona w stosunku 30:2 (30 uciśnięć mostka, 2 oddechy) bez względu na liczbę ratowników biorących udział w reanimacji.
Kto wierzy w Chrystusa ma iść przez życie, a nie stać w miejscu. Nie może się rozczulać nad sobą czy nad światem, załamując ręce nad tym, co dzieje się wokół. Jego powołaniem jest iść i zmieniać wszystko na lepsze.
Jezus zaczął wskazywać swoim uczniom na to, że musi udać się do Jerozolimy i wiele wycierpieć od starszych i arcykapłanów oraz uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie. A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: «Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie». Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: «Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz po Bożemu, lecz po ludzku». Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: «Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi i wtedy odda każdemu według jego postępowania».
Drugi dzień 54. Wrocławskich Dni Duszpasterskich rozpoczął się od Mszy świetej w katedrze wrocławskiej pod przewodnictwem bpa Macieja Małygi
Już za kilka dni rozpocznie się praca. Na pewno mamy wiele myśli tych radosnych i smutnych. Dużo nadziei, ale i leków. Dlatego moment rozesłania jest dobry, aby napełnić swoje serce ufnością i nadzieją - zaznaczył na początku biskup.
W Henrykowie odbyła się XVII Pielgrzymka Osób Niepełnosprawnych i Starszych połączona z piknikiem Integracyjnym. W tym roku gościem pielgrzymki był bp Maciej Małyga, który przewodniczył Mszy świętej.
Pielgrzymka organizowana była przez Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Archidiecezji Wrocławskiej wraz z jej asystentem ks. Kamilem Kasztelanem. Eucharystia w Sanktuarium Matki Bożej Języka Polskiego koncelebrowana była przez ks. Arkadiusza Krziżoka, wikariusza generalnego, o. Kazimierza kustosza sanktuarium oraz ks. Zdzisława Paducha, proboszcza parafii NMP Różańcowej w Oławie. Do Henrykowa przyjechało około 500 osób niepełnosprawnych wraz z opiekunami oraz osób starszych. Były to osoby z różnych stron archidiecezji m.in. Strzelin, Oława, Dobroszyce, Wiązów, Malczyc, Henrykowa, Wrocławia, ale także spoza jak m.in. Wałbrzycha, Dzierżoniowa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.