Reklama

Prymat św. Piotra

Książka kard. Stanisława Nagyego o prymacie św. Piotra: TY JESTEŚ PIOTR, CZYLI SKAŁA, I NA TEJ SKALE ZBUDUJĘ KOŚCIÓŁ MÓJ. Studium o widzialnym Kościele

Niedziela Ogólnopolska 26/2010, str. 10-11

Graziako

Z racji przypadającej 29 czerwca uroczystości Świętych Apostołów Piotra i Pawła przypominamy wydaną w ubiegłym roku w Bibliotece „Niedzieli” publikację autorstwa kard. Stanisława Nagyego pt: „Ty jesteś Piotr, czyli Skała, i na tej Skale zbuduję Kościół mój”.
Autor omawia w niej źródła nauczania o prymacie św. Piotra i jego sukcesorów, rzymskich biskupów, koncentrując uwagę na następujących zagadnieniach: wybór dwunastu Apostołów, miejsce i rola Piotra w gronie Apostołów, prymat Piotra, Piotr w chrześcijaństwie popaschalnym, papiestwo na przełomie wieków, rzymscy następcy św. Piotra, sukcesja władzy Apostołów i Piotra w pierwszych pięciu wiekach, papiestwo od Chalcedonu do Vaticanum II (451-1964), prymat w nauczaniu dwu ostatnich soborów, ekumenizm - współczesne, nowe doświadczenie prymatu.
W rozdziale V, zatytułowanym „Miejsce i rola Piotra”, znajdziemy omówienie następujących zagadnień: „Powołanie Piotra”, „Zmiana imienia”, „Wyznanie przez Piotra wiary w Jezusa”, „Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony” (Mt 16, 15-18), „Tobie dam klucze królestwa” (Mt 16, 19), „Utwierdzaj braci w wierze” (Łk 22, 32).
W VI rozdziale - „Prymat Piotra” autor tak przedstawia fakt powierzenia Piotrowi władzy nad Kościołem podczas zjawienia się zmartwychwstałego Chrystusa nad jeziorem Genezaret (por. J 21, 1n.): „Opis rybackiej wyprawy Piotra i innych Apostołów, odważnego gestu św. Piotra na wieść, że «to jest Pan» (w. 7), oraz posiłku przygotowanego przez samego Chrystusa (w. 9n.), stanowił wstęp do tekstu, który dyktował potrzebę tylu jego wyjaśnień. Jego rdzeń zawarty jest w wierszach 15 i 19. Jest to fragment wyjątkowo wymowny z punktu widzenia roli pierwszego z Apostołów i powierzonej mu misji w Kościele. Otóż po spożyciu przygotowanego przez Chrystusa posiłku, w obecności innych Apostołów, Chrystus zwraca się do Piotra z zaskakującym go pytaniem: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?» (w. 15). Każde słowo w tym pytaniu ma głęboki sens. Przede wszystkim Chrystus wyraźnie wyróżnia Piotra, a nawet w jakimś stopniu przeciwstawia go innym uczniom («miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?»). (…) Po każdym z tych pytań Chrystusa, zwieńczonych twierdzącymi odpowiedziami Piotra, pada Chrystusowy nakaz - misja: «Paś baranki moje», «paś owce moje», «paś owce moje» (por. w. 15-17). Jaki sens ma ta misja, tak wyraźnie i zdecydowanie powierzona samemu tylko Piotrowi?
Idzie tu o przenośnię, którą tak często posługiwał się Chrystus. Nie można jej rozumieć dosłownie, ale służy ona do wyrażenia innej rzeczywistości. Była nią w tym przypadku pasterska troska zabarwiona elementem zwierzchnictwa nad trzodą Chrystusa: «Paś baranki, paś owce moje». Rzuca się w oczy podobieństwo do powiedzenia: «Kościół mój» (por. Mt 16, 18-20). A podobieństwo tych obydwu tekstów idzie wyraźnie dalej, bo tak w jednym, jak i w drugim trzy razy powtarza się obietnica zwierzchnictwa. Co więcej, u Mateusza Piotr wyznaje Bóstwo Chrystusa i nazwany jest «błogosławionym» (por. w. 17), u Jana Piotr trzy razy wyznaje miłość i w zamian Chrystus zleca mu pasterską troskę i władzę nad swoim Kościołem. Tam konsekwencją jest wyjątkowa rola w Kościele, tu - wyraźny nakaz aktywnej troski o wspólnotę wierzących w Chrystusa.
I tam, i tu zastosowana jest zasada żydowskiego sposobu podkreślania doniosłości wydarzenia, jakim było trzykrotne powtórzenie treści zawieranego układu. U Mateusza Chrystus na trzy sposoby obiecuje Piotrowi duchową władzę (skała, klucze, związywanie i rozwiązywanie - por. w. 18-19); u św. Jana trzy razy pyta o miłość Piotra i trzy razy znanym obrazem pasterza przekazuje mu religijne zwierzchnictwo nad całą owczarnią tych, którzy zaakceptowali Go i uwierzyli w Jego zbawcze posłannictwo.
Fakt więc prymatu Piotra, zapisany w Ewangelii św. Jana, jest kluczem, który tłumaczy specyficzny stosunek Chrystusa do Szymona Piotra, wyrażający się w trzymaniu go przy sobie w ważnych momentach Jego publicznej działalności, zakończonej męką i śmiercią. A przede wszystkim wyjaśnia zmianę imienia, z czym wiązało się przejęcie nowej życiowej roli - skały i pasterza. Ta nowa rola wyrażona została dwoma wyrazami zaczerpniętymi ze sfery życia pasterskiego: «boskein» i «poimainein», które zsumowane ze sobą oznaczają rolę serdecznej troski («boskein») oraz nadrzędnej odpowiedzialności («poimainein»). Tak pojęta rola Piotra w nowotestamentalnej wspólnocie Kościoła miała się wyrazić z jednej strony w służebnej postawie troski o Kościół, a z drugiej - w nadrzędnej odpowiedzialności, implikującej prawdziwe zwierzchnictwo i kierowanie losem. Z biegiem czasu otrzyma to klasyczną nazwę «prymatu», a na I Soborze Watykańskim - «prymatu jurysdykcji», a więc religijnej władzy” (s. 65-67).
Z analizy nowotestamentalnych tekstów autor wyciąga następujące wnioski:
„Sylwetka Szymona Piotra, jaka wyłania się w istotnym wątku opisu ewangelicznego, skupionego na ziemskiej publicznej działalności Chrystusa, rysuje się wyjątkowo wyraziście. Przede wszystkim jest on członkiem kolegium dwunastu Apostołów, niewątpliwie wyróżnionym przez Chrystusa, co w rezultacie skończy się uroczystą zapowiedzią wyznaczenia mu wyjątkowej roli w zakładanym przez Niego Kościele (por. Mt 16, 18)” (s. 68).
W kolejnych rozdziałach autor wykazuje, że ten wyrazisty obraz roli Piotra, ukształtowany w okresie publicznej działalności Chrystusa, funkcjonował w takiej samej postaci także w społeczności pierwszych gmin chrześcijańskich - co przesądza definitywnie o uznaniu osoby św. Piotra jako fundamentu i głowy Kościoła. Jego sukcesorzy na rzymskiej stolicy pełnili tę rolę w następnych wiekach życia Kościoła.
Ostatni rozdział (XIII), poświęcony ekumenizmowi, omawia problem prymatu i jego wykonywania we współczesnym chrześcijaństwie.
Przypominamy tę publikację polskiego Kardynała, uważając, że nie tylko studenci eklezjologii, ale każdy z katolików winien poznać argumentację na rzecz prymatu Piotra i jego następców.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

2020-07-07 08:31

[ TEMATY ]

nowenna

szkaplerz

Matka Boża Szkaplerzna

Archiwum parafii

Od 7 lipca - trwa Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

Modlitwa na początek Nowenny

O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędow­niczko Szkaplerza świętego, Matko Boga! Oto ja, Two­je dziecko, wznoszę do Ciebie błagalnie ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza świętego, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja.

Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać? Wiem, o dobra Matko, serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich po­trzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania. Od wie­ków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko strapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz moje cierpienia, ulecz, uspokój mą duszę, o Matko pełna litości! Ja zaś wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na Twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.

Dzień pierwszy — 7 lipca

„Miłujcie Maryję! Z tej miłości nie przestawajcie czer­pać siły dla waszych serc. Niech Ona okazuje się dla was i przez was Matką wszystkich, którzy tak bardzo spragnieni są tej macierzyńskiej opieki".

Jan Paweł II

Maryjo, Kwiecie Karmelu i Matko nasza! Ukazałaś się niegdyś prorokowi Eliaszowi w postaci jasnego obłoku, który wzniósłszy się nad morzem, użyźnił spragnioną ziemię obfitym deszczem. Pokornie Cię błagamy, racz nam wyjednać obfite zdroje łask niebieskich, które ubogacą nasze dusze, aby wydawały stokrotny plon świętych cnót i dobrych uczynków i abyśmy słu­żąc Bogu w wierze oraz miłości, już w tym życiu mo­gli się cieszyć błogą nadzieją oglądania Go w szczęśliwej wieczności.

Składamy w Twoje Matczyne ręce nasze potrzeby i intencje tej nowenny, ufni, że nie odrzucisz naszej prośby, najlepsza i najczulsza Matko. Amen.

Ojcze nasz...Zdrowaś Maryjo...Chwała Ojcu...

Dzień drugi — 8 lipca

„Nie bójmy się, że Maryja przesłoni nam Chrystusa, Ona jest po to, aby do Niego prowadzić".


Stefan kard. Wyszyński

Maryjo, Gwiazdo Karmelu i Matko nasza, która pałając szczególną miłością ku dzieciom odzianym Szkaplerzem świętym, nawiedzasz ich dusze, pocie­szasz je słowem i przykładem, uproś nam, o Królowo nasza, aby Syn Twój, a Pan nasz, Jezus Chrystus, swą Boską światłością rozproszył ciemności naszych umysłów; abyśmy poznali wartość Jego miłości ku nam zwróconej i serdecznie Go miłowali, abyśmy zrozu­mieli doniosłość naszych obowiązków i sumiennie je wypełniali, abyśmy wszystkie myśli, słowa i czyny kierowali ku większej chwale Bożej i zbudowaniu naszych bliźnich.

Pokornie powierzamy Ci wszystko, co nas dręczy, niepokoi i boli. Ufamy, że przyjmiesz to jak Matka i dasz naszym duszom i sercom niezmącony pokój! Amen.
Ojcze nasz...Zdrowaś Maryjo...Chwała Ojcu...

Dzień trzeci — 9 lipca

„Matka nigdy nie odchodzi — ani od kołyski, ani z Kalwarii, ani od grobu swojego dziecka".

Stefan kard. Wyszyński

Maryjo, Mistrzyni Karmelu i Matko nasza, prze­pełniona dobrocią dla nas, która raczyłaś przyjąć ofia­ry złożone Ci przez synów Twego zakonu, błagamy Cię, o Pani nasza, przemień nasze dusze w świątynie Boga żywego, aby przyozdobione kwiatami cnót i do­brych uczynków mogły godnie przyjąć Boski Maje­stat; abyśmy wielbiąc i miłując Boga, mogli wiernie Mu służyć i nigdy naszych świątyń duszy nie skalać grzesznym przywiązaniem do stworzeń.

O Matko! Tyle w nas słabości, tyle nędz i mroków! Ty możesz umocnić nasze dusze i serca. Zawierzamy Ci całkowicie. Amen.

Ojcze nasz...Zdrowaś Maryjo...Chwała Ojcu...

Dzień czwarty— 10 lipca

„Równowaga stojącej pod krzyżem Maryi pomaga całemu światu".

Stefan kard. Wyszyński

Maryjo, Chwało Karmelu i Matko nasza, która w do­wód szczególnej miłości do dzieci odzianych Twą świę­tą szatą, raczyłaś zaszczycić je mianem Twego najsłod­szego Imienia, prosimy Cię pokornie, obudź w naszych sercach pragnienie, abyśmy we wszystkich uciskach i dolegliwościach życia u Ciebie szukali wsparcia, ulgi i pociechy. Zachęcaj nas Twym życiem i przykładem do pełnienia dobrych uczynków i spraw, o Matko Miło­sierdzia, abyśmy naśladując Twoje święte cnoty, stali się godni zaszczytnej nazwy synów Twoich; abyśmy zapisani zostali w księdze żywota, pomiędzy Twymi dziećmi i braćmi Jezusa Chrystusa. Usłysz nasze błagania. Ty na Kalwarii w wielkim bólu stałaś się dla nas Matką. Ty najlepiej rozumiesz nasze cierpienia. Osłaniaj nas przed pokusami złego i zaprowadź nas do Twego Syna, Jezusa Chrystusa. Amen.

Ojcze nasz...Zdrowaś Maryjo...Chwała Ojcu...

Dzień piąty — 11 lipca

„Jak bardzo postać Maryi promieniuje światu właśnie dziś, gdy tylu mądrych i roztropnych ludzi żenuje się mówić o ubożuchnym Dziewczęciu, które Bóg wypa­trzył sobie w Nazarecie i uczynił Matką Syna Swego".

Stefan kard. Wyszyński

Maryjo, Twierdzo Karmelu, która pośród ataków nieprzyjacielskich osłaniałaś tarczą swej opieki zakon karmelitański i ocaliłaś go od upadku, prosimy Cię po­kornie, o Pani i Orędowniczko nasza, broń nas od nie­przyjaciół duszy i ciała: abyśmy służyli Bogu w poko­ju i bezpieczeństwie na większą Jego cześć i na chwa­łę Twoją. Królowo Karmelu! Przychodzimy do Ciebie i skła­damy w Twoje Matczyne dłonie nasze przyszłe losy, losy Kościoła i naszej Ojczyzny. Ulżyj nam w dźwi­ganiu krzyża, który nosimy, i ukaż blask zwycięstwa prawdy, dobra, piękna i pokoju. Amen.

Ojcze nasz...Zdrowaś Maryjo...Chwała Ojcu...

Dzień szósty — 12 lipca

„Bóg nie chce inaczej udzielać się światu, jak tylko z ramion Maryi".

Stefan kard. Wyszyński

Maryjo, Królowo Karmelu i Matko nasza, która swe­go wiernego sługę Szymona zaszczyciłaś świętym Szkaplerzem — znakiem zbawienia i synostwa Twe­go, przyobiecując niezliczone zdroje łask i błogosła­wieństw Bożych tym wszystkim, którzy będą poboż­nie tę szatę nosić i należycie wypełniać obowiązki swego powołania, a naśladując Twoje święte cnoty, będą się stawali wiernymi Twoimi sługami, spraw, abyśmy przez wierność podjętym zadaniom, korzystali w życiu i po śmierci z Twoich obietnic, a przez to zo­stali dopuszczeni do chwały wiecznej.

Spraw, Królowo Szkaplerza świętego, aby nosząc Twój Szkaplerz, dusze nasze upodabniały się coraz bardziej do Ciebie, a przez Ciebie do Chrystusa, i aby wzrastała w nas ufność, że Ty każdej naszej potrzebie zaradzisz i osłonisz przed burzami życia. Amen.

Ojcze nasz...Zdrowaś Maryjo...Chwała Ojcu...

Dzień siódmy — 13 lipca

„Zawsze, gdy jest szczególnie ciężko, gdy ciemności ogarniają ziemie, a słońce już gaśnie i gwiazdy nie dają światłości, trzeba wszystko oddawać Maryi".

Stefan kard. Wyszyński

Maryjo, Strażniczko Karmelu i Matko! Tyś nas za­pewniła, że święta Twa suknia, jeżeli ją godnie nosimy, będzie nam puklerzem i tarczą przeciwko pociskom nieprzyjacielskim i że uchroni nas od wszelkiego zła. Prosimy Cię gorąco: niech nas zachowa Twoja potęż­na obrona nie tylko od niebezpieczeństw ciała, ale przede wszystkim od niebezpieczeństw duszy i wiecz­nego potępienia. Spraw za swoją przemożną przyczy­ną, abyśmy nie popełnili takiej winy, przez którą mo­glibyśmy być odrzuceni przez Boga. Kornie upadając przed Tobą, ufamy, że nie będzie takiego bólu, którego byś nie ukoiła, nie będzie takiej zasadzki, której byś nie oddaliła, bo jesteś najbardziej kochającą Matką. Amen.

Ojcze nasz...Zdrowaś Maryjo...Chwała Ojcu...

Dzień ósmy — 14 lipca

„Po Bogu w Trójcy Jedynym, nie mamy nikogo bliższego nad Matkę Słowa Wcielonego. Gdy wiec szukamy w naszych myślach modlitewnych, z kim mielibyśmy rozmawiać, komu mielibyśmy się zwie­rzyć, z kim naszą samotność dzielić, to chyba z Nią".

Stefan kard. Wyszyński

Maryjo, Ozdobo Karmelu i Matko nasza! Dając nam tę szlachetną odznakę Twojej miłości — Szkaplerz święty, nie tylko chciałaś widzieć w nas swoje sługi, ale zapragnęłaś jeszcze przybrać nas za swoje córki i za swoich synów i raczyłaś nas tak nazwać. Błagamy Cię, wyjednaj nam u Jezusa tę łaskę, abyśmy nigdy nie byli dla Ciebie powodem smutku, ale Twoją rado­ścią i Twoją chwałą! Chcemy też być dobrymi Twymi braćmi, jak tego sobie życzyłaś. Dzięki pomocy takiej Matki, która wszystko rozumie — wyzwolimy się ze wszystkiego, co nas od Ciebie oddala, co nie podoba się Chrystuso­wi Panu. „Bądź z nami w każdy czas, wspieraj i ratuj nas". Amen.

Ojcze nasz...Zdrowaś Maryjo...Chwała Ojcu...

Dzień dziewiąty— 15 lipca

„Matko Kościoła!... Daj nam odradzać się wciąż ca­łym pięknem świadectwa dawanego Krzyżowi i Zmart­wychwstaniu Twego Syna".

Jan Paweł II

Maryjo, Opiekunko Karmelu i Matko nasza! Wie­my, że nigdy nie opuszczasz wiernych swoich. Spraw, abyśmy zawsze byli wierni Tobie. Opiekuj się naszy­mi sercami, oczyść je z wszelkich brudów grzechowych, przystrój je w wonne kwiaty cnót. Niech Jezus Chrystus zamieszka w nas na zawsze, aby w godzinie śmierci naszej szatan odstąpił od nas, widząc Jezusa w naszych sercach. A kiedy dusze nasze rozłączą się z ciałami, daj nam pociechę oglądania Twego święte­go Oblicza i zaprowadź nas do przybytku wiecznego szczęścia. Matko Szkaplerza świętego! Przyobiecałaś, że nie będzie potępiony ten, kto pobożnie nosił Twój Szkaplerz. Przypominaj nam nieustannie o tym, abyśmy w ostatniej godzinie ziemskiego życia ucałowali Twój znak zbawienia i stali się uczestnikami wiecznej chwa­ły. Amen.

Ojcze nasz...Zdrowaś Maryjo...Chwała Ojcu...

Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej (na zakończenie nowenny)

Bogarodzico Dziewico! Królowo Szkaplerza świę­tego i Matko nasza! Nieustannie przywołujesz nas do Siebie. Pani i Królowo nasza! Jak niegdyś przez dar Szkaplerza świętego ocaliłaś swój umiłowany zakon karmelitański od rozbicia i upadku, a nam wszystkim dałaś znak szczególnej opieki, tak dzisiaj stań na drogach ludzkości odcho­dzącej od Boga jako znak pojednania i ratunku dla świata. Bądź ocaleniem dla całej ziemi, Kościoła i naszego narodu. Odnów znaki i powtórz cuda! Otrzyj łzy cier­piącym, ochraniaj niewinność dzieci, broń wiary świę­tej w sercach młodzieży; rodzinom naszym uproś po­kój i miłość wzajemną, i ducha ofiary! Naszej całej Ojczyźnie, którą tak bardzo umiłowałaś, błogosław od tronu Twej łaski. Niech będzie pociechą dla Twego Serca! Wyjednaj nam dar wytrwania w wierze ojców na­szych, byśmy Cię mogli chwalić teraz i w wieczności. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Wołczyn na Sudeckiej

2020-07-15 08:00

Fot. Grzegorz Kryszczuk

13 lipca rozpoczęło się Spotkanie Młodych organizowane przez braci kapucynów. Tegoroczna edycja odbywa się pod hasłem „Złap się wolności”.

Z powodu pandemii koronawirusa organizatorzy zmienili formę spotkania. Do tej pory bracia kapucyni zapraszali do Wołczyna, obecnie spotkania odbywają się w całej Polsce, również w parafii św. Augustyna we Wrocławiu przy ul. Sudeckiej.

Oprócz codziennej, interaktywnej konferencji, w której młodzież uczestniczy online, organizowane są wieczorne spotkania w kościele. Jest czas na rozważanie Słowa, a także śpiew i uwielbienie.

- Zajmujemy się tematem naszych zniewoleń. Jest też temat pragnień i dzień pokutny, kiedy będziemy chcieli oddać całą prawdę o nas Panu Jezusowi – mówi br. Wojciech Pawłowski. - Każdy może przyjść do Chrystusa ze swoim pragnieniem. Tylko czego w swoim życiu tak naprawdę pragnę i czego szukam? Co jest wewnętrznym pragnieniem mojego serca? - pytał młodych kapłan.

W trakcie wieczornych nabożeństw posługuje Zespół Spotkanie. Asia Zieleń śpiewa i gra na gitarze i jak mówi, zespół otrzymał pewne wytyczne z Krakowa, co do pieśni. - Zawsze jest miejsce na pewną improwizację i my to robimy. Przygotowaliśmy kilka utworów, którymi najlepiej nam się modli np. „Każdy spragniony, „Nie mam nic” – dodaje Asia. Spotkania Młodych w Wołczynie organizowane są od 26 lat.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję