W Łomży już po raz trzeci rozegrany został Turniej Piłkarski Juniorów (rocznik 1992) o puchar dyrektora oddziału łomżyńskiego Towarzystwa Reasekuracji i Ubezpieczeń "Polonia". Główne trofeum imprezy zasłużenie przypadło młodym piłkarzom Orła Sypniewo (woj. mazowieckie). Silni fizycznie, szybcy i zgrani ze sobą zawodnicy Orła dobrze opanowali już grę w defensywie i umiejętność wyprowadzania skutecznych kontrataków. Szczególnie dobrze w przeprowadzaniu szybkich ataków radził sobie najskuteczniejszy gracz turnieju - Tomasz Podsiadlik, zdobywca sześciu bramek. Sukces zespołu z Sypniewa prowadzonego przez trenera Zenona Mierzejewskiego jest tym cenniejszy, że nie stracił on w całej imprezie nawet jednego punktu. Piłkarze Orła najpierw pokonali ekipę Znicza Radziłów 2 : 0, następnie zwyciężyli drugi zespół łomżyńskich Orlików 3 : 1. Natomiast w meczu finałowym nie dali szans pierwszej drużynie Orlików, prowadzonej przez Henryka Pestkę, wygrywając 4 : 0.
- W tym sezonie możemy pochwalić się naprawdę dobrymi wynikami. Ostatnio wygraliśmy w stawce ośmiu drużyn także turniej halowy w Myszyńcu. A w tym roku o naszej skutecznej grze świadczy choćby niesamowity bilans bramkowy zespołu. Zdobyliśmy już 115 bramek, a straciliśmy ich zaledwie 14 - powiedział trener Orła Zenon Mierzejewski.
Druga lokata przypadła gospodarzom turnieju - Orlikom. O ile można pochwalić ich za wysokie zwycięstwo nad drużyną rezerw (6: 1) i pierwszą połowę meczu ze Zniczem (wygrana 3: 2), to potem próba ofensywnego futbolu przy błędach obrony i bramkarza skończyła się niepowodzeniem. Mecz z Orłem był ich najsłabszym występem w tym sezonie. A mają oni już za sobą udane gry w wielu turniejach. Niedawno we wspomnianej już imprezie w Myszyńcu, będąc młodsi o rok, wywalczyli 3 miejsce. W pokonanym polu młodzi łomżanie pozostawili drużyny Bartnika Myszyniec 3 : 1, Biedronkę Chudek 1 : 0, a zremisowali z Narwią Ostrołęka 1: 1 i triumfatorem Orłem Sypniewo także 1: 1.
Znicz Radziłów pod okiem Wojciecha Kowalskiego od swej ostatniej wizyty w Łomży (uległ wówczas Orlikom 1: 4) poczynił widoczne postępy grze. Drużyna prezentuje już niezłe wyszkolenie techniczne i taktyczne, potrafi zespołowo atakować i bronić dostępu do własnej bramki. Zaowocowało to na boisku w Łomży zdobyciem pucharu za trzecie miejsce w turnieju.
- Jest to nasz pierwszy sukces w krótkiej historii drużyny. Dla chłopców to była duża frajda móc zagrać w takiej imprezie i teraz wracać do domu z pucharem. Tym bardziej, że organizatorzy znakomicie przygotowali boisko i nie zapomnieli też o drobnych upominkach dla zawodników. Oby więcej było w naszym regionie takich turniejów, zwłaszcza dla najmłodszych piłkarzy - mówił Wojciech Kowalski, opiekun zespołu Znicza.
Końcowa kolejność turnieju: Orzeł 9 9-1; Orliki 6 9-7, Znicz 1 3-6, Orliki II 1 3-10
Burmistrz Berlina wzywany do dymisji po swojej wpadce
Burmistrz Berlina Kai Wegner na początku blackoutu na południu Berlina grał w tenisa, choć wcześniej twierdził, że po wystąpieniu awarii skupił się na koordynacji działań zaradczych - podały niemieckie media. Opozycja domaga się dymisji polityka. Wyjaśnienia musi złożyć też przed swoją partią, CDU.
W środę niemieckie media poinformowały, że w sobotę, już po otrzymaniu informacji o masowej awarii prądu w południowo-zachodniej części miasta, Wegner poszedł grać w tenisa ze swoją partnerką.
Chrześcijanie w Ziemi Świętej mają nadzieję na wznowienie pielgrzymek do miejsc świętych, które są głównym źródłem utrzymania dla lokalnej wspólnoty chrześcijańskiej oraz źródłem nadziei - relacjonuje Vatican News.
„Strachu nie zwycięża się słowami, lecz świadectwem. Widok chrześcijan z całego świata przybywających do Ziemi Świętej, by odwiedzać miejsca święte, rodzi nadzieję i umacnia sens przyjazdu tutaj - nie po to, by zobaczyć muzeum, ale by spotkać żywy Kościół” – powiedział o. Francesco Ielpo, kustosz Ziemi Świętej, do pielgrzymów przybyłych z Rzymu już w nowym roku.
Wojna z Filistynami stawia Izrael wobec potęgi, która paraliżuje serca. Goliat wychodzi jak chodząca zbroja, a jego słowa mają złamać ducha zanim padnie pierwszy cios. Dawid wchodzi w tę scenę jako pasterz, bez wojskowej pozycji i bez prawa do głosu. Jego odpowiedź Saulowi brzmi jak odmowa lęku. Wyrasta z pamięci o Panu, który już wcześniej ocalił go „z łap lwa i niedźwiedzia”. Dawid niesie w sobie historię łaski z codziennej pracy. Dlatego nie przyjmuje zbroi Saula. Metal i skóra krępują ciało, które zna ruch pasterza i precyzję procy. W ręku zostaje kij pasterski, proca i pięć gładkich kamieni z potoku. Ten wybór wygląda skromnie, a jednak jest precyzyjny. Dawid idzie „w imię Pana Zastępów”. To imię w Biblii oznacza Boga, który stoi ponad armiami i nie potrzebuje narzędzi przemocy, aby ocalić. Dawid wypowiada to publicznie, wobec wroga i wobec własnego ludu. Spór dotyka zaufania. Goliat ufa broni i swojej pozycji. Dawid ogłasza, że zwycięstwo nie przychodzi „mieczem ani włócznią”, bo bitwa należy do Pana. Kamień trafia w czoło, w miejsce dumnej pewności. Olbrzym pada twarzą na ziemię, jak człowiek pokonany przed Panem. Potem Dawid sięga po miecz przeciwnika i odcina mu głowę. Zwycięstwo dokonuje się narzędziem wroga. Tekst zostawia obraz Boga, który potrafi odwrócić to, co miało niszczyć. W tej historii wiara rodzi się z pamięci i prowadzi do czynu. Imię Pana staje się oparciem, a mały pasterz staje się znakiem, że Pan patrzy na serce. Rodzi się odwaga, która oddaje chwałę Bogu i podnosi serca ludu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.