Osoby w trzecim wieku lub też - mówiąc bardziej poetycko - „wcześniej urodzone” stanowią liczną grupę bywalców bibliotek. Sprzyja temu większa ilość czasu wolnego, zresztą zwykle odwrotnie proporcjonalna do zasobności portfela
W wielu krajach biblioteki są miejscami szczególnie przyjaznymi dla seniorów. - Dwa lata temu odwiedziłam służbowo biblioteki w krajach Beneluksu - mówi Ewa Derda, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Częstochowie. - Z nutką zazdrości zauważyłam, że w każdej z odwiedzanych placówek była salka klubowa dla seniorów, gdzie można było pogawędzić przy filiżance kawy, panowie grali w szachy, panie szydełkowały. W warunkach ciasnoty panującej w naszej bibliotece i jej 24 filiach nie jest to jednak możliwe. Niemniej nasze biblioteki już dawno dostrzegały seniorów i ich potrzeby.
Bibliotekarze i seniorzy
Reklama
Posługując się dalej przykładem biblioteki w Częstochowie, można wymienić wiele propozycji adresowanych do tej grupy wiekowej, realizowanych zarówno w siedzibie głównej, jak i w filiach osiedlowych, np.: Dyskusyjny Klub Książki, dopołudniowe spotkania tematyczne pn. Senioralne Piątki, bezpłatna nauka obsługi komputera „Komputeromania” czy warsztaty biblioterapeutyczne dla starszych i niepełnosprawnych. Seniorzy licznie przychodzą na spotkania z autorami i na otwarcia wystaw. Podobnie jest w bibliotekach w całej Polsce, a wachlarz propozycji będzie szerszy, ponieważ Zakład Edukacji Bibliotekarskiej Biblioteki Narodowej organizuje dla bibliotekarzy kursy „Biblioteka dla seniora”, których celem jest przygotowanie ich do współpracy z pokoleniem 60+. Niektóre biblioteki wprowadziły już usługę „książka na telefon” - czyli dostarczanie książek do domu na telefoniczne zamówienie, inne proponują stałą łączność elektroniczną poprzez m.in. dostarczanie newsletterów.
Ciekawych wniosków dostarcza analiza czytelniczych upodobań seniorów. - W tej grupie czytelników jest więcej pań niż panów - mówi Ewa Derda. - Kobiety preferują współczesne powieści obyczajowe i psychologiczne, książki biograficzne oraz wydawnictwa poradnikowe. Mężczyźni czytają przede wszystkim książki historyczne, literaturę wojenną, thrillery. Ze smutkiem konstatujemy, że starsi czytelnicy, kiedyś wierni klasyce, dziś odchodzą od Sienkiewicza, Prusa, Żeromskiego. Zwracają natomiast większą uwagę na szatę edytorską i wolą książki nowe, wydane współcześnie, od „zaczytanych” egzemplarzy.
Zapewne też seniorzy czytaliby więcej, gdyby biblioteczna oferta była bardziej atrakcyjna. Niestety, wielu bibliotekom na samorządowych garnuszkach nie wiedzie się najlepiej. Kwoty przeznaczane na zakup nowości w bibliotekach miast i gmin woj. śląskiego mieszczą się w przedziale od 21 zł do nieco ponad 40 zł w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Ta sytuacja zmusza bibliotekarzy do dokonywania alpejskich kombinacji w zakupie nowości niezbędnych dla uczniów i studentów oraz propozycji dla seniorów.
Lektura na ucho
Odkrycie technik zapisu dźwiękowego stworzyło nowe możliwości także w dziedzinie „czytelnictwa”. Przed kilkudziesięciu laty pojawiły się pierwsze książki mówione na kasetach magnetofonowych, wtedy proponowano je przede wszystkim osobom niewidzącym. Obecne, coraz tańsze możliwości dźwiękowego zapisu treści książki na płytach w formacie audio lub mp3 są kolejną szansą na owocny kontakt z lekturą. Audiobooki, czyli książki do słuchania, dają wytchnienie zmęczonym oczom, a interpretacja znakomitych aktorów pozwala lepiej wniknąć w treść książki i piękno tekstu. Zachętą do przełamania oporów, jakie wiele osób starszych żywi wobec urządzeń elektronicznych, powinna być świadomość, że książek zapisanych na płycie możemy słuchać, wykonując rozmaite czynności domowe, a także - jeżeli mamy przenośny odtwarzacz - w czasie podróży czy spaceru.
- Sprzedaż audiobooków z roku na rok rośnie w tempie kilkunastoprocentowym - mówi Marcin Konik-Korn, specjalista ds. promocji religijnej księgarni internetowej Gloria24.pl. - Wiele osób nie ma czasu czytać, innym nie pozwala na to wada wzroku, jeszcze inni po prostu czytać nie lubią, a chcieliby brać udział w życiu kulturalnym. Na rynku są już dostępne w tej formie największe dzieła polskich klasyków oraz część literatury współczesnej, w tym literatury religijnej. W naszej księgarni największym powodzeniem cieszą się wydane na płytach rozważania Pisma Świętego i rekolekcje.
Niestety, są też bariery. - Rozwój tej części rynku książki najbardziej hamuje ustawodawca, który książek do słuchania nie traktuje tak jak ich wersji papierowych, które mają stawkę 0 proc. VAT, i obciąża audiobooki 22-procentowym podatkiem - wyjaśnia Marcin Konik-Korn, który ma też dobre rady dla odbiorców. - Osoby pragnące zakupić książkę do słuchania powinny zwrócić uwagę na dwie rzeczy. Przede wszystkim, czy jest ona zapisana w formacie CD, czy mp3, ponieważ nie każdy odtwarzacz starszego typu czyta płyty mp3. Drugą sprawą jest osoba lektora. Ważne, by był to dobry lektor, a nie np. komputer czytający książkę. W tym drugim przypadku słuchanie nie jest żadną przyjemnością.
O pożytkach płynących z lektury książek nie trzeba nikogo przekonywać. Dla osób starszych jest ona dodatkowo ważnym elementem aktywizacji. Zakup odtwarzacza, a potem uzupełnianie audiobiblioteki jest dobrym pomysłem na prezent dla rodziców czy dziadków. Podobnie miłym gościem w domu seniora będzie tradycyjna książka kupiona w księgarni lub wypożyczona z biblioteki. Ważne, by publikacja miała duże, wyraźne czcionki. Chociaż, niestety, wydawnictw proponujących książki w wersji dla seniorów nie ma zbyt wiele.
Drodzy bracia i siostry,
Chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć o Joannie d´Arc, młodej świętej, żyjącej u schyłku Średniowiecza, która zmarła w wieku 19 lat w 1431 roku. Ta młoda francuska święta, cytowana wielokrotnie przez Katechizm Kościoła Katolickiego, jest szczególnie bliska św. Katarzynie ze Sieny, patronce Włoch i Europy, o której mówiłem w jednej z niedawnych katechez. Są to bowiem dwie młode kobiety pochodzące z ludu, świeckie i dziewice konsekrowane; dwie mistyczki zaangażowane nie w klasztorze, lecz pośród najbardziej dramatycznych wydarzeń Kościoła i świata swoich czasów. Są to być może najbardziej charakterystyczne postacie owych „kobiet mężnych”, które pod koniec średniowiecza niosły nieustraszenie wielkie światło Ewangelii w złożonych wydarzeniach dziejów. Moglibyśmy je porównać do świętych kobiet, które pozostały na Kalwarii, blisko ukrzyżowanego Jezusa i Maryi, Jego Matki, podczas gdy apostołowie uciekli, a sam Piotr trzykrotnie się Go zaparł. Kościół w owym czasie przeżywał głęboki, niemal 40-letni kryzys Wielkiej Schizmy Zachodniej. Kiedy w 1380 roku umierała Katarzyna ze Sieny, mamy papieża i jednego antypapieża. Natomiast kiedy w 1412 urodziła się Joanna, byli jeden papież i dwaj antypapieże. Obok tego rozdarcia w łonie Kościoła toczyły się też ciągłe bratobójcze wojny między chrześcijańskimi narodami Europy, z których najbardziej dramatyczną była niekończąca się Wojna Stulenia między Francją a Anglią.
Joanna d´Arc nie umiała czytań ani pisać. Można jednak poznać głębiej jej duszę dzięki dwóm źródłom o niezwykłej wartości historycznej: protokołom z dwóch dotyczących jej Procesów. Pierwszy zbiór „Proces potępiający” (PCon) zawiera opis długich i licznych przesłuchań Joanny z ostatnich miesięcy jej życia ( luty-marzec 1431) i przytacza słowa świętej. Drugi - Proces Unieważnienia Potępienia, czyli "rehabilitacji" (PNul) zawiera zeznania około 120 naocznych świadków wszystkich okresów jej życia (por. Procès de Condamnation de Jeanne d´Arc, 3 vol. i Procès en Nullité de la Condamnation de Jeanne d´Arc, 5 vol., wyd. Klincksieck, Paris l960-1989).
Joanna urodziła się w Domremy - małej wiosce na pograniczu Francji i Lotaryngii. Jej rodzice byli zamożnymi chłopami. Wszyscy znali ich jako wspaniałych chrześcijan. Otrzymała od nich dobre wychowanie religijne, z wyraźnym wpływem duchowości Imienia Jezus, nauczanej przez św. Bernardyna ze Sieny i szerzonej w Europie przez franciszkanów. Z Imieniem Jezus zawsze łączone jest Imię Maryi i w ten sposób na podłożu pobożności ludowej duchowość Joanny stała się głęboko chrystocentryczna i maryjna. Od dzieciństwa, w dramatycznym kontekście wojny okazuje ona wielką miłość i współczucie dla najuboższych, chorych i wszystkich cierpiących.
Z jej własnych słów dowiadujemy się, że życie religijne Joanny dojrzewa jako doświadczenie mistyczne, począwszy od 13. roku życia (PCon, I, p. 47-48). Dzięki "głosowi" św. Michała Archanioła Joanna czuje się wezwana przez Boga, by wzmóc swe życie chrześcijańskie i aby zaangażować się osobiście w wyzwolenie swojego ludu. Jej natychmiastową odpowiedzią, jej „tak” jest ślub dziewictwa wraz z nowym zaangażowaniem w życie sakramentalne i modlitwę: codzienny udział we Mszy św., częsta spowiedź i Komunia św., długie chwile cichej modlitwy prze Krucyfiksem lub obrazem Matki Bożej. Współczucie i zaangażowanie młodej francuskiej wieśniaczki w obliczu cierpienia jej ludu stały się jeszcze intensywniejsze ze względu na jej mistyczny związek z Bogiem. Jednym z najbardziej oryginalnych aspektów świętości tej młodej dziewczyny jest właśnie owa więź między doświadczeniem mistycznym a misją polityczną. Po latach życia ukrytego i dojrzewania wewnętrznego nastąpiły krótkie, lecz intensywne dwulecie jej życia publicznego: rok działania i rok męki.
Na początku roku 1429 Joanna rozpoczęła swoje dzieło wyzwolenia. Liczne świadectwa ukazują nam tę młodą, zaledwie 17-letnią kobietę jako osobę bardzo mocną i zdecydowaną, zdolną do przekonania ludzi niepewnych i zniechęconych. Przezwyciężywszy wszystkie przeszkody spotyka następcę tronu francuskiego, przyszłego króla Karola VII, który w Poitiers poddaje ją badaniom przeprowadzanym przez niektórych teologów Uniwersytetu. Ich ocena jest pozytywna: nie dostrzegają w niej nic złego, lecz jedynie dobrą chrześcijankę.
22 marca 1429 Joanna dyktuje ważny list do króla Anglii i jego ludzi, oblegających Orlean (tamże, s. 221-22). Proponuje w nim prawdziwy, sprawiedliwy pokój między dwoma narodami chrześcijańskimi, w świetle imion Jezusa i Maryi, ale jej propozycja zostaje odrzucona i Joanna musi angażować się w walkę o wyzwolenie miasta, co nastąpiło 8 maja. Innym kulminacyjnym momentem jej działań politycznych jest koronacja Karola VII w Reims 17 lipca 1429 r. Przez cały rok Joanna żyje między żołnierzami, pełniąc wśród nich prawdziwą misję ewangelizacyjną. Istnieje wiele ich świadectw o jej dobroci, męstwie i niezwykłej czystości. Wszyscy, łącznie z nią samą, mówią o niej „la pulzella” - czyli dziewica.
Męka Joanny zaczęła się 23 maja 1430, gdy jako jeniec wpada w ręce swych wrogów. 23 grudnia zostaje przewieziona pod strażą do miasta Rouen. To tam odbywa się długi i dramatyczny Proces Potępienia, rozpoczęty w lutym 1431 r. a zakończony 30 maja skazaniem na stos. Był to proces wielki i uroczysty, któremu przewodniczyli dwaj sędziowie kościelni: biskup Pierre Cauchon i inkwizytor Jean le Maistre. W rzeczywistości kierowała nim całkowicie duża grupa teologów słynnego Uniwersytetu w Paryżu, którzy uczestniczyli w nim jako asesorzy.
Podziel się cytatem
Sanktuarium Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny Pani Kazimierskiej
Zamykamy naszą wielką jubileuszową pętlę, powracając tam, gdzie bije serce lubelskiej ziemi. Z Łódzkich Łagiewnik przenosimy się do Kazimierza Dolnego, by wspiąć się na Plebanią Górę. Tutaj, w otoczeniu renesansowych kamienic i wiślanych przełomów, wznosi się kościół Ojców Reformatów. To miejsce szczególne – sanktuarium Matki Bożej Zwiastowania, w którym niebo od stuleci spotyka się z ziemią w tajemnicy radosnego „fiat”.
Wchodząc do tej barokowej świątyni, stajemy przed cudownym obrazem Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny z 1600 roku. Maryja, klęcząca przy pulpicie, z pokorą przyjmuje nowinę od Archanioła Gabriela. To wizerunek, który uczy nas słuchania Boga w ciszy serca. Kazimierska Pani Zwiastowania, ukoronowana koronami papieskimi w 1986 roku, od wieków przyciąga artystów, pątników i zagubionych wędrowców, oferując im to, co najcenniejsze: pokój i pewność, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Jej dłonie, otwarte na Boży plan, są dla nas znakiem najgłębszego zaufania.
Hiszpańskie klasztory klauzurowe przygotowują tysiące ręcznie wykonanych różańców, które będą towarzyszyć czerwcowej wizycie Papieża Leona XIV. W inicjatywę, realizowaną przez 16 wspólnot żyjących na co dzień z dala od życia publicznego, zaangażowali się także młodzi wolontariusze pomagający w pakowaniu różańców. Jak informuje Vatican News, projekt stał się jednym z symboli przygotowań do papieskiej podróży.
Przed wizytą Papieża Leona XIV w Hiszpanii, zaplanowaną na 6–12 czerwca, szesnaście klasztorów kontemplacyjnych z różnych regionów kraju przygotowuje tysiące dziesiątek różańca dla pielgrzymów. Inicjatywa jest związana z podróżą apostolską odbywającą się pod hasłem „Podnieście oczy” („Alzad la mirada”).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.