Reklama

Wiara

Codzienne rozważania do Ewangelii

Bóg, dając przykazania, chciał uchronić człowieka przed niepotrzebnymi cierpieniami

Rozważania do Ewangelii Mt 19, 3-12.

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Piątek, 18 sierpnia

• Joz 24, 1-13 • Ps 136(135), 1b i 2a i 3.16a i 17a i 18.21a i 22a i 24 • Mt 19, 3-12

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Faryzeusze przystąpili do Jezusa, chcąc Go wystawić na próbę, i zadali Mu pytanie: «Czy wolno oddalić swoją żonę z jakiegokolwiek powodu?» On odpowiedział: «Czy nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył ich jako mężczyznę i kobietę? I rzekł: „Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem”. A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela». Odparli Mu: «Czemu więc Mojżesz polecił dać jej list rozwodowy i odprawić ją?» Odpowiedział im: «Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych pozwolił wam Mojżesz oddalać wasze żony; lecz od początku tak nie było. A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę, chyba w wypadku nierządu, a bierze inną, popełnia cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo». Rzekli Mu uczniowie: «Jeśli tak się ma sprawa człowieka z żoną, to nie warto się żenić». Lecz On im odpowiedział: «Nie wszyscy to pojmują, lecz tylko ci, którym to jest dane. Bo są niezdatni do małżeństwa, którzy z łona matki tak się urodzili; i są niezdatni do małżeństwa, których ludzie takimi uczynili; a są i tacy bezżenni, którzy dla królestwa niebieskiego sami zostali bezżenni. Kto może pojąć, niech pojmuje».

Reklama

Przeczytany przed chwilą fragment Ewangelii według św. Mateusza porusza wciąż aktualny temat. Jeśli się choć chwilę zastanowić nad sensem tych słów, to rzeczywiście sama budowa ciała mężczyzny i kobiety jest taka, że mogą się łączyć. Można by jeszcze dodać, że w wyniku tego biologicznego łączenia może powstać nowe życie. Czy mogłoby być komuś obojętne, kto jest jego ojcem? A co z jakąkolwiek więzią emocjonalną osób, które decydują się na tak ścisłe łączenie, aby stać się jednym ciałem? Warto zauważyć, że to określenie trwałości związku jest jeszcze bardziej konkretne i wymagające, niż obecne w Kościele. Tutaj tak naprawdę zjednoczenie ciał traktowane jest jak coś, co dzieje się poprzez stworzenie przez Boga. Nie ma tu żadnych dywagacji na temat wolnej woli czy przymusu lub jakichkolwiek innych okoliczności. Mężczyzna opuszcza swój dom rodzinny i łączy się tak ścisłe, że staje się jednym ciałem z kobietą, dla której opuścił rodziców. Czyż zatem możliwe jest stawanie się jednym ciałem z różnymi osobami? Sama natura ludzka domaga się nierozerwalności. Czyż zatem mieli rację uczniowie Jezusa, którzy przestraszyli się odpowiedzi Jezusa, który jeszcze dodał: A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę, chyba w wypadku nierządu, a bierze inną, popełnia cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo. Czy zatem nie warto się żenić? Może się w nas rodzić podobne odczucie, jakie mieli Jego uczniowie: Jeśli tak się ma sprawa człowieka z żoną, to nie warto się żenić.

Reklama

To pytanie warto sobie postawić przed zawarciem związku małżeńskiego. Warto poznać swego przyszłego towarzysza życia i warto się przygotować do stworzenia szczęśliwej rodziny. Potem w oczach Boga jest już zbyt późno. W małżeństwach czasem narastają konflikty. Osoba, z którą ktoś chciał ułożyć sobie życie szczęśliwe, daje ból, rozczarowanie, gorycz. Wtedy zwykle pojawia się ktoś, kto w zranionym sercu przybiera postać ideału. Szatan jest geniuszem w podsuwaniu takich istot widzianych przez fałszywe, różowe okulary, aby tylko człowiek sprzeciwił się temu, co nakazuje Bóg. Aby zerwać z żoną, zerwać z mężem. Starą miłość zmienić w nienawiść i, wbrew szóstemu przykazaniu, łudzić się nadzieją szczęśliwego życia w kolejnym związku. Jeśli ktoś decyduje się na to drastyczne rozwiązanie, to zwykle po pewnym czasie, gdy czar złudzeń minie, zauważa, że kolejny partner również nie jest aniołem. Podobnie jak poprzedni, niewiele rozumie, rani. Sumienie zaczyna wyrzucać krzywdę poprzedniej osoby. Zaczyna się zauważać krzywdy wyrządzone rodzinie, dzieciom. Oddala się wówczas od Kościoła, bo w nim nie ma zgody na przyjmowanie Eucharystii, bo brak podstaw do rozgrzeszenia, jeśli ktoś skazuje się na uporczywe trwanie w grzechu. Zamiast szczęścia – gorycz zawodu. Jeśli jednak ktoś rozumie, czym jest małżeństwo, rodzina, to w chwili konfliktów szuka sposobu ich rozwiązania, zapraszając Boga do pomocy poprzez modlitwę. Czasem też zasięga się rady specjalistów. Wówczas podobnie, jak po burzy zaświeci słońce, tak po mrocznych chwilach kryzysu, tym gorętsza zapłonie miłość. Bóg, dając przykazania, chciał uchronić człowieka przed niepotrzebnymi cierpieniami, które mógłby zadać sobie i innym. Bogu niech będą dzięki za Jego przykazania, mądrość i miłość.

A.S.

WSZYSTKIE ROZWAŻANIA DOSTĘPNE W KSIĄŻCE "Żyć Ewangelią" DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!

2023-07-22 09:17

Oceń: +37 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wszyscy bowiem musimy stanąć przed trybunałem Chrystusa

Niedziela Ogólnopolska 24/2021, str. IV

[ TEMATY ]

homilia

Hans Memling

Fragment obrazu Hansa Memlinga „Sąd Ostateczny”

Fragment obrazu Hansa Memlinga „Sąd Ostateczny”

Jednym z głównych tematów działalności Jezusa było niestrudzone nauczanie o królestwie Bożym. Z jednej strony, co znalazło wyraz w drugiej prośbie Modlitwy Pańskiej („przyjdź królestwo Twoje”), jego nadejście wciąż pozostaje sprawą przyszłości, lecz z drugiej – ta przyszłość została już zapoczątkowana. Królowanie Boga w świecie nie polega na sprawowaniu władzy politycznej i zewnętrznym splendorze, ale dokonuje się w sercach i sumieniach wyznawców podatnych na poznawanie oraz wypełnianie woli Bożej. Objaśniając prawdę o królestwie Bożym, Jezus posiłkował się przypowieściami nawiązującymi do realiów przyrodniczych i życia codziennego. Ta pedagogia jest godna naśladowania i w naszych czasach, bo przemawia nie tylko do rozumu, lecz także do wyobraźni.

Czytanie wyjęte z Ewangelii według św. Marka zawiera dwa obrazy królestwa Bożego. Pierwszy z nich to nasienie wrzucone w rolę, które kiełkuje i rośnie niezależnie od siewcy, następnie wydaje źdźbło, kłos i pełne ziarno w kłosie, po czym jest gotowe do żniwa. Głosząc Ewangelię, często polegamy tylko na sobie, chcielibyśmy rychło oglądać rezultaty swej pracy i brak nam cierpliwości, kiedy są niewidoczne. Jezus zaleca czekanie aż „do żniwa”, bo chociaż naszą powinnością jest ponawianie siewu słowa Bożego, to jego wzrost i plony są przede wszystkim dziełem Boga. Drugi obraz to ziarnko gorczycy, „najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi”, ale gdy wyrośnie „staje się większe od innych jarzyn”. W zestawieniu z tym, co dzieje się w świecie, zasiew słowa Bożego wydaje się mało znaczący. Nie jest to jednak powód do przygnębienia, apatii czy utraty nadziei wtedy, kiedy się zważy, że ostatnie słowo zawsze należy do Boga. Włączając się w wielowiekowe dzieło ewangelizacji, trzeba więc nieustannie czynić swoimi słowa psalmisty: „Dobrze jest dziękować Panu”.
CZYTAJ DALEJ

Wielka Brytania: Królewska Marynarka Wojenna oficjalnie uznała w regulaminach katolickie praktyki religijne

2026-07-28 09:26

[ TEMATY ]

Wielka Brytania

en.wikipedia.org

"Royal Marines" - Królewska Marynarka Wojenna w Afganistanie

Royal Marines - Królewska Marynarka Wojenna w Afganistanie

Po raz pierwszy w historii brytyjskich sił zbrojnych oficjalne przepisy mundurowe wyraźnie uznały katolickie praktyki religijne. Zaktualizowany regulamin Królewskiej Marynarki Wojennej zezwala żołnierzom na noszenie szkaplerzy i medalików religijnych oraz pozostawienie na czole popiołu z Środy Popielcowej podczas pełnienia służby w mundurze.

Zmiany wprowadzono do podręcznika zarządzania personelem marynarki (BRd 3). Zgodnie z jego zapisami chrześcijanie mogą nosić pod mundurem szkaplerz lub medalik, o ile nie utrudnia to prawidłowego noszenia wyposażenia ani nie stwarza zagrożenia dla bezpieczeństwa. Regulamin przewiduje również możliwość zachowania widocznego znaku popiołu na czole przez cały dzień w Środę Popielcową.
CZYTAJ DALEJ

Księża z diecezji świdnickiej w TVP 1. Znamy nazwiska i terminy

2026-07-28 16:28

[ TEMATY ]

Łagiewniki

transmisja

kapłan diecezji świdnickiej

telewizja polska

Archiwum prywatne

Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach

Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach

Niedzielna Msza św. transmitowana o poranku z sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach gromadzi przed telewizorami wielu wiernych, szczególnie osoby chore, starsze i niemogące uczestniczyć w liturgii w swoich parafiach. W sierpniu Eucharystiom tym będą przewodniczyć kapłani diecezji świdnickiej.

Transmisje Mszy św. z Łagiewnik od lat stanowią ważny punkt niedzielnego programu TVP 1. Liturgia sprawowana w miejscu związanym z życiem i duchowym dziedzictwem św. Faustyny Kowalskiej rozpoczyna się o godz. 7.00. Za pośrednictwem telewizji wierni z całej Polski mogą włączyć się w modlitwę przed słynącym łaskami obrazem Jezusa Miłosiernego i zawierzyć Bogu swoje rodziny, cierpienia oraz codzienne troski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję