Reklama

Demokracja a bioetyka

Niedziela legnicka 46/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bioetyka jest stosunkowo młodą materią, narodziła się w przeddzień II wojny światowej, kiedy przygotowania do ogromnych zbrodni przeciwko milionom osób, czynione przy współpracy z uczonymi i lekarzami (eutanazja, sterylizacja, eksperymentowanie), wywołały konieczność określenia dokładnych granic etycznych mających zastosowanie zawsze i wszędzie. W ten sposób ujrzały światło dzienne międzynarodowe kodyfikacje, takie jak Powszechna Deklaracja Praw Człowieka z 1948 r., Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 1950 r. oraz Kodeks Etyki Lekarskiej z 1950 r. Prawna definicja podkreślała coraz bardziej potrzebę refleksji filozoficznej i etycznej, która stałaby u jej podstaw. W ten sposób zrodziła się bioetyka, jako moralna filozofia badań i praktyki biomedycznej. Owa bioetyczna refleksja jest dzisiaj aktualna bardziej niż kiedykolwiek, chociażby dlatego, że postęp medycyny łączy się z ryzykiem manipulacji ludzkim życiem, ale także dlatego, że stare prawodawstwo nie jest wystarczające. Jest to jednak coś zupełnie innego niż proste opracowanie nowego, satysfakcjonującego uregulowania prawnego. Rzeczywiście, prawodawstwo doświadcza silnej presji, wystarczy pomyśleć o tym, że za sztucznym zapłodnieniem stoją miliardowe interesy. Poza tym wydaje się, że lex civile zwykło dzisiaj lekceważyć bieżące sytuacje, pomijając to, co jest jego prawdziwym obowiązkiem: stawianie wartości na pierwszym miejscu; powinno ono pełnić "funkcję pedagogiczną", państwo natomiast powinno być obrońcą najwyższej wartości: człowieka w jego ogólności i głębi szczególnie ludzkich wymogów.
Usiłowania te powinny na polu bioetycznym zbiegać się z konkretnym modelem etycznym, to jest modelem personalistycznym. Model ten opiera się na kryterium moralnym, którym jest sam człowiek jako osoba - wartość obiektywna, transcendentna i nienaruszalna, a zatem normatywna. Uaktualnienie owej pozycji stało się w naszych czasach operacją skomplikowaną, ponieważ w ogólnym odczuciu zostają źle pojmowane i fałszowane wszystkie trzy elementy będące bazą każdego moralnego dyskursu: prawo, wolność i sumienie. Prawo jest traktowane jako zespół zasad i zakazów ustalonych przez zewnętrzny autorytet, a nie skupia się na dobru osoby. Poza tym idea wolności łączona jest z ideą voluntas, stając się w ten sposób ślepą siłą i nadużyciem; w końcu sumienie odnosi się do zrezygnowanego człowieka, zamkniętego na Absolut "twórcy" wartości i norm społecznych.
Na koniec należy po raz kolejny podkreślić w relacji prawo-demokracja, że podstawowym zadaniem państwa jest obrona i ochrona życia oraz nienaruszalności wszystkich ludzkich istnień, które są podstawowymi prawami nie tylko jednostki, ale także zasadniczymi prawami chroniącymi istnienie samego społeczeństwa. Stąd właśnie wynika konieczność bezzwłocznej, spójnej i energicznej interwencji państwa w sprawie wielu skomplikowanych kwestii bioetycznych. Konieczny jest kulturowy przełom, aby miała miejsce prawdziwa i pełna demokracja, a każda ludzka jednostka mogła być pewna poszanowania swej godności i praw. Cel ten może być osiągnięty tylko poprzez obalenie wszystkich barier dzielących różne "kategorie" ludzi, stawiając jednych ponad drugimi, łącznie z embrionami i płodami. Jednym słowem, nie jest możliwa prawdziwa demokracja bez prawdziwej bioetyki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie o polityce, lecz o codzienności. Tak papież Leon XIV rozmawia z braćmi

2026-04-13 19:00

[ TEMATY ]

rodzina

Prevost

Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV utrzymuje regularny kontakt ze swoimi dwoma braćmi, Johnem i Louisem Prevostami. „Rozmawiamy codziennie” - powiedział o swoich osobistych relacjach z Leonem XIV John Prevost w rozmowie z francuską gazetą „La Croix” opublikowanym w Internecie 13 kwietnia.

"Jednak, jak, zazwyczaj nie rozmawiają o decyzjach ani polityce papieża", dodał Prevost. „Może dlatego, że nie znam tych wszystkich ludzi. A kiedy telefonujemy, zazwyczaj jest u niego około 22:30, więc nie ma sensu zagłębiać się w tak trudne tematy przed pójściem spać”. Zamiast tego, grają jak dawniej, w Words with Friends i Wordle, dwie internetowe gry słowne.
CZYTAJ DALEJ

Papież do algierskich katolików: jesteście dziedzicami rzeszy świadków

2026-04-13 19:50

[ TEMATY ]

algierscy katolicy

jesteście dziedzicami

rzeszy świadków

Leon w Afryce

Vatican Media

Leon XIV spotkał się w bazylice MB Królowej Afryki z przedstawicielami niewielkiej wspólnoty katolickiej

Leon XIV spotkał się w bazylice MB Królowej Afryki z przedstawicielami niewielkiej wspólnoty katolickiej

Na zakończenie pierwszego dnia pielgrzymki do Algierii, Leon XIV spotkał się w bazylice MB Królowej Afryki z przedstawicielami niewielkiej wspólnoty katolickiej. W pełnym ojcowskiej serdeczności przemówieniu, przypominał o „rzeszy świadków”, którzy ich poprzedzili na tych ziemiach, o których pamięć zobowiązuje do bycia „wiarygodnymi znakami komunii, dialogu i pokoju”. Podkreślił też, że pielęgnowane przez nich braterstwo z muzułmanami jest ważnym znakiem w zwaśnionym świecie.

Leon XIV spotkał się z algierskimi katolikami w świątyni, która symbolicznie streszcza w sobie historię i teraźniejszość tej niewielkiej wspólnoty. Z jednej strony znajdują się w niej relikwie wielu świętych i błogosławionych, związanych na przestrzeni wieków z Afryką Północną. Z drugiej zaś wielki napis w apsydzie: „Matko Boża Afryki, módl się za nami i za muzułmanami” – fragment mozaiki, wykonanej przez muzułmańskiego artystę – przypomina, że tutejsza wspólnota, choć stanowi ogromną mniejszość (obecnie to ok. 9 tys. katolików na blisko 47 mln mieszkańców) powołana jest do budowania braterstwa, świadczenia o wierze i pamięci w modlitwie wbrew podziałom i konfliktom. To właśnie moc budowanego na wierze braterstwa, jakie może łączyć chrześcijan i muzułmanów, było jednym z głównych przesłań papieskiego przemówienia, które do algierskich katolików Papież skierował „z wielką radością i ojcowską serdecznością”.
CZYTAJ DALEJ

Nie o polityce, lecz o codzienności. Tak papież Leon XIV rozmawia z braćmi

2026-04-13 19:00

[ TEMATY ]

rodzina

Prevost

Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV utrzymuje regularny kontakt ze swoimi dwoma braćmi, Johnem i Louisem Prevostami. „Rozmawiamy codziennie” - powiedział o swoich osobistych relacjach z Leonem XIV John Prevost w rozmowie z francuską gazetą „La Croix” opublikowanym w Internecie 13 kwietnia.

"Jednak, jak, zazwyczaj nie rozmawiają o decyzjach ani polityce papieża", dodał Prevost. „Może dlatego, że nie znam tych wszystkich ludzi. A kiedy telefonujemy, zazwyczaj jest u niego około 22:30, więc nie ma sensu zagłębiać się w tak trudne tematy przed pójściem spać”. Zamiast tego, grają jak dawniej, w Words with Friends i Wordle, dwie internetowe gry słowne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję