Reklama

Nie trzeba klękać przed księdzem

Ks. Ireneusz Skubiś
Niedziela Ogólnopolska 26/2011, str. 3

Jan Paweł II podczas inauguracji swojego pontyfikatu wypowiedział pamiętne słowa: „Nie lękajcie się! Otwórzcie drzwi Chrystusowi” (22 października 1978 r.). To był bardzo ważny wątek pierwszego przemówienia nowego papieża do wiernych całego świata. Przez to wołanie bł. Jana Pawła II trzeba dziś spojrzeć na współczesną rzeczywistość zarówno naszego kraju, całej Unii Europejskiej, jak i świata. Istotne jest to, aby obywatele, zwykli ludzie, mogli żyć bez stresów związanych z przynależnością do Kościoła i życiem według Jezusowej Ewangelii. Bo dotyczy to samej istoty godności człowieka - jego wolności i szacunku należnego każdej osobie.
Jako król stworzenia - wyjątkowe dzieło Boże, utworzone na Boże podobieństwo, jest człowiek istotą wolną i rozumną, i te dwie cechy są znaczące dla człowieczeństwa jako takiego. Żeby podejmować dobre decyzje, człowiek musi dobrze rozeznawać rzeczywistość. Według nauki Bożej, ma on być mądrym uczestnikiem tego wszystkiego, co stworzył Pan Bóg, i razem z Nim budować królestwo Boże na ziemi. Oczywiście, nie są nam znane wszystkie tajniki stworzenia - ta rzeczywistość jest niezmierzona i człowiek dokonuje wciąż coraz to nowych odkryć, w których - jak powie poeta - „dusza ludzka się rozprzestrzenia” (por. Adam Asnyk, „Do młodych”), czyli ta duchowa sfera człowieka odnajduje się jakby stale w nowych okolicznościach. To wszystko sprawia, że świat jest dla człowieka wciąż fascynujący i piękny. I coraz bardziej rozpoznajemy w nim stwórczą moc Boga. W tej rzeczywistości człowiek ma się rozwijać, naznaczając swoją wyróżniającą go spośród innych stworzeń obecnością każdą chwilę, każdy dzień, rok.
Jan Paweł II powiedział: „Nie lękajcie się!” - bo człowiek nie powinien się bać żyć w świetle Bożych reflektorów, gdyż one nie zawiodą go do ciemności, ale przyniosą i jemu samemu, i drugim wiele dobra.
Jan Paweł II wszędzie głosił prawdę, że człowiekowi należy się wolność, że powinien żyć bez strachu, że nie powinien się niczego obawiać, gdyż sam Bóg jest z nim. I w tym duchu pracuje Kościół - biskupi i kapłani oraz laikat zaangażowany w różne dzieła Boże. Życie bez lęku daje człowiekowi siłę mocniejszą niż banki i pieniądze. Takiego życia nauczają nasi duszpasterze, dokonując wielkiej formacji duchowej.
Ale istnieją pewne trendy, które mają na celu zniszczenie tej pracy Kościoła, bo nie jest im ona wygodna. Przez tworzenie odpowiedniej opinii sprawia się, że ludzie boją się głośno mówić coś dobrego o Kościele czy o księżach. W pewnych kręgach istnieje wręcz ogromna nienawiść do Kościoła i jego kapłanów, pozwalająca przypuszczać, że stoją za tym zapewne zorganizowane instytucje, które tę nienawiść szerzą, zwłaszcza wśród młodych. Mówi się nieraz o antysemityzmie, ale o wiele silniejsze są trendy antychrześcijańskie, antykościelne i antykapłańskie. Toteż dziwi nas, że niektórzy znani ludzie odgrażają się publicznie: „Nie będę klękał przed księdzem”. Przecież żadnemu z księży nie zależy, żeby ktoś przed nim klękał czy kłaniał mu się - jeśli tak się zdarza, to wszyscy wiemy, że nie o księdza tu chodzi, lecz o Chrystusa Eucharystycznego, którego ten kapłan akurat niesie. Nasza praca jest pracą dla Boga i dla człowieka. Ksiądz oczekuje tylko na zwyczajne potraktowanie go. Ale chodzi też o uszanowanie duchowej pracy kapłanów dla dobra narodu, pracy, która była nie do przecenienia w czasie zaborów, II wojny światowej czy w czasach komunistycznych, kiedy to tak wielu księży zostało skrytobójczo zamordowanych, było więzionych i prześladowanych przez Służbę Bezpieczeństwa. Przedziwne, że ludzie, którzy mówią, iż mają pochodzenie „solidarnościowe”, mogą o tym wszystkim zapomnieć... Pamiętajmy też wszakże, iż przyklęknięcie jest gestem pokory. W pokorze prosimy Pana Boga o przebaczenie grzechów...
Jeżeli więc Ojciec Święty powiedział: „Nie lękajcie się, otwórzcie drzwi Chrystusowi”, to chciał powiedzieć, żeby nie lękać się Ewangelii, żeby nie lękać się prawdy, a to przekłada się na uczciwość, miłość, pokorę i wszystkie cnoty chrześcijańskie.
Niech bł. Jan Paweł II przypomina wszystkim - także zasiadającym w ławach politycznych - że w Polsce powinno się żyć w sposób wolny, a ci, którzy sprawują władzę, powinni zadbać o to, by cały naród mógł żyć w spokoju i prawdzie, rzetelnie wykonując swoje obowiązki, i żeby obietnice, które składają politycy, były dochowywane.

Posłuchaj wypowiedzi dnia, komentarza tygodnia oraz rozmowę z Redaktorem Naczelnym

Symbole i zwyczaje Adwentu

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 49/2002

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Bożena Sztajner

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: Rekolekcje podopiecznych Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”

2019-12-09 09:10

Ks. Adrian Put

W dniach 6-8 grudnia w Zielonej Górze odbyły się rekolekcje dla podopiecznych fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” z naszej diecezji. Rekolekcje prowadził ks. Łukasz Nycz z Warszawy odpowiadający w fundacji za formację stypendystów. W zajęciach uczestniczył także ks. Łukasz Malec, który w naszej diecezji jest koordynatorem fundacji.

Ks. Adrian Put
Stypendyści podczas jednej z nauk

Tematem weekendowych rekolekcji były podstawowe prawdy kerygmatyczne przekazane w bardzo przystępny i twórczy sposób. Jednym z elementów rekolekcji był także wyjazd na Adwentowy Wieczór Młodych do Rokitna. Tam ks. Nycz był jednym z prowadzących rozważania dla młodzieży naszej diecezji.

Rekolekcje stypendystów zakończyły się w niedzielę Mszą św. w kościele pw. św. Stanisława Kostki, którą odprawił i słowo wygłosił także ks. Nycz. – Maryja Niepokalana pokazuje nam właściwy kierunek naszego życia. Bo nie jesteśmy przeznaczeni tylko do tych spraw codziennych. Maryja pokazuje nam właściwy kierunek naszych dążeń i trudów - mówił gość z Warszawy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem