Reklama

Ze świata


Niedziela Ogólnopolska 26/2011, str. 5

Adam Wojnar

Litwa - Kowno

Naród litewski w hołdzie bł. Janowi Pawłowi II

Niespełna miesiąc po beatyfikacji Jana Pawła II, w Kownie, w tzw. Zbiegu Kowieńskim, gdzie Wilia wpływa do Niemna, stanął ponad 4-metrowy, odlany w spiżu pomnik bł. Jana Pawła II, autorstwa krakowskiego artysty prof. Czesława Dźwigaja. To w tym miejscu w 1993 r., podczas pielgrzymki na Litwę, był Jan Paweł II.
4 czerwca 2011 r., w asyście duchownych różnych wyznań oraz władz miasta Kowna, abp Sigitas Tamkevièius dokonał odsłonięcia i poświęcenia pomnika bł. Jana Pawła II. W homilii powiedział m.in.: - Jan Paweł II był tym papieżem, który najbardziej zbliżył Litwę z sąsiedzką Polską. Od tego czasu zaczęły się przyjacielskie, pełne wzajemnego uszanowania stosunki.
Po uroczystej Mszy św. zostały wręczone pamiątkowe medale, a następnie, w wykonaniu najwybitniejszych aktorów Litwy, zaprezentowany został spektakl przedstawiający epizody z życia Karola Wojtyły.

Adam Wojnar

Droga na studia w Polsce - zamknięta

Odwołane egzaminy dla polskich dzieci na Białorusi

W maju do polskich ośrodków edukacyjnych na Białorusi od kilku lat przyjeżdżała komisja egzaminacyjna z polskiego Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, aby przeprowadzić nabór na studia w Polsce. Jednak w maju 2011 r. komisja egzaminacyjna nie stawiła się na Białorusi, ponieważ nie dostała wiz z ambasady białoruskiej. W marcu 2011 r. wygasła umowa między polskim Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego a białoruskim Ministerstwem Oświaty o wymianie, która była podstawą do przeprowadzania egzaminów wstępnych na terenie Białorusi. Nikt nie podjął rozmów o przedłużeniu umowy. Efektem tej walki jest to, że absolwenci polskich szkół po 11 latach nauki nie mogą jej kontynuować w Polsce. Oznacza to pozbawienie w tym roku szansy na studia ok. 300 kandydatów - młodych Polaków z Białorusi. Jest to de facto ostateczny cios dla szkolnictwa polskiego na Białorusi.

(E.Sz.)

Turcja

Chrześcijanin w parlamencie

W parlamencie tureckim po raz pierwszy od 50 lat zasiądzie chrześcijanin. Mandat z obwodu Mardin zdobył 47-letni adwokat Erol Dora, członek wspólnoty syryjsko-prawosławnej (aramejskiej) w południowej Anatolii. Nowy deputowany jest nie tylko pierwszym chrześcijańskim posłem w Ankarze od czasów puczu wojskowego w 1960 r., ale też pierwszym wywodzącym się z aramejskiej mniejszości.
Kandydaturę Dory wsparła prokurdyjska Partia Pokoju i Demokracji (BDP), która zdobyła 35 mandatów i może ponownie utworzyć samodzielną frakcję. Wielkim wygranym wyborów jest religijno-konserwatywna Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) premiera Recepa Tayyipa Erdogana, która uzyskała poparcie ponad 50 proc. głosów wyborców.

Reklama

Ludzie

Abp Timothy Dolan

Metropolita Nowego Jorku abp Timothy Dolan porównał plany legalizacji związków homoseksualnych do komunistycznej kontroli społecznej rodem z reżimów totalitarnych Chin czy Korei Północnej. Na swoim internetowym blogu przypomniał, że wysiłki polegające na „przedefiniowaniu” przywilejów, relacji i naturalnego prawa są domeną komunistycznych reżimów, a nie Stanów Zjednoczonych.
„To tam komunikaty rządowe decydują o wielkości rodzin, kto będzie żył, kto umrze i jaka jest definicja rodziny czy małżeństwa” - napisał hierarcha, komentując zabiegi Partii Demokratycznej, na czele z nowojorskim gubernatorem Andrew Cuomo, by zagwarantować parom gejowskim i lesbijskim takie same uprawnienia, co małżeństwom.
Arcybiskup wezwał nowojorskich senatorów do przeciwstawienia się nachalnemu lobbingowi, wspierającemu roszczenia gejowskich środowisk.
Ze wstępnych obliczeń wynika, że progejowski projekt ustawy, aby mógł być zaakceptowany przez stanowy senat, potrzebuje jednego głosu. Jedyny członek Partii Demokratycznej, który sprzeciwia się legalizacji gejowskich związków, to senator Ruben Diaz z Bronxu.

Cudzysłów

Międzynarodowa komisja przy Kongregacji Nauki Wiary badającą domniemane objawienia w Medjugorie w Bośni i Hercegowinie daleka jest od wypracowania swojego stanowiska.
Kard. Camillo Ruini

Krótko

Prawie milion Greków protestowało 15 czerwca przeciw cięciom wydatków i podwyżkom podatków, które przygotował rząd. Kraj został sparaliżowany.

Strajkowali też czescy pracownicy transportu. 16 czerwca po raz pierwszy stanęło praskie metro, a na ulice stolicy Czech wyjechał tylko co czwarty autobus. Do strajku dołączyły szkoły i opieka zdrowotna. Południowi sąsiedzi protestowali przeciw planom oszczędnościowym rządu.

Czesi odrzucili ofertę Amerykanów, którzy w ich kraju chcieli zainstalować centrum wczesnego ostrzegania przed atakiem rakietowym. Wcześniej USA chciały postawić w Czechach radar, ale administracja Baracka Obamy zmieniła te plany.

W Grodnie rozpoczął się proces dziennikarza „Gazety Wyborczej” Andrzeja Poczobuta. Jest on oskarżony o znieważenie prezydenta Aleksandra Łukaszenki.

Poseł Akcji Wyborczej Polaków na Litwie Jarosław Narkiewicz zwrócił się do prokuratury z wnioskiem o wszczęcie dochodzenia w sprawie piosenki litewskiego zespołu rockowego „Diktatura” (Dyktatura), która - zdaniem posła - podżega do nienawiści. W piosence usłyszeć można m.in.: „Wybiła Polakom ostatnia godzina”, „Powieszono wszystkich już Polaków”, „Rosjanie zarżnięci leżą pod płotem”, „Powieszeni Żydzi palą się już w piecach”, „I tylko prawdziwi Litwini wszyscy są żywi”.

Ile potrwają walki w Libii? Zdaniem byłego szefa libijskiego Banku Centralnego, Muammar Kaddafi nie ma już pieniędzy i nie ma z czego finansować działań wiernych sobie sił.

Pakistańskie władze aresztowały pięciu obywateli, którzy pomagali amerykańskim służbom w zlokalizowaniu i zabiciu Osamy bin Ladena. To kolejny przejaw napiętych stosunków między Waszyngtonem a Islamabadem.

Iran umieścił na orbicie satelitę Rasad 1 („rasad” znaczy po persku obserwacja) krajowej produkcji, wykorzystując również krajową rakietę.

Co najmniej 4 mln starszych osób z Europy co roku pada ofiarą przemocy fizycznej, 29 mln - przemocy psychicznej, a 2,5 tys. ginie z rąk członków rodziny - wynika z raportu Światowej Organizacji Zdrowia.

Strony informacyjne opracowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, wiadomości Radia Watykańskiego, KAI i BP KEP.

Reklama

MOPS w Częstochowie wstrzymał wsparcie finansowe dla schroniska dla bezdomnych mężczyzn

2019-12-14 20:15

Ks. Mariusz Frukacz

MOPS w Częstochowie zaprzestał współpracy z Caritas w prowadzeniu jedynego i najstarszego Schroniska dla Mężczyzn w Częstochowie. Władze miasta chcą bezdomnych mężczyzn przenieść do odległego Bełchatowa.

Archiwum Straży Miejskiej

„Informacja ta o tyle jest przykra że poszkodowanymi są bezdomni traktowani jak “towar”, który można przewozić z miejsca na miejsce bez rozmowy i odpowiedniego przygotowania. Podopieczni są zbulwersowani – osobiście ich rozumiem – bo po raz kolejny traktowani są przedmiotowo i na zasadzie “za ile” możemy pozbyć się problemu” - pisze ks. Marek Bator, dyrektor Caritas Archidiecezji Częstochowskiej w oświadczeniu zamieszczonym na stronie Caritas częstochowskiej.

„Jest już zimno a oni będą przewożeni do Bełchatowa – bo “za tyle są warci” !!!! Jesteśmy bezradni w decyzji Włodarzy Miasta oraz zaskoczeni formułą w której jest tyle niejasności i przebiegłych mechanizmów zarządzania- lub jego braku. Schronisko to niewielki dom w którym możemy dać schronienie 45 osobom. To ludzie schorowani, bez środków do życia – a średnia wieku mieszkańców to 60 lat. Chcą mieszkać w Częstochowie – bo to są Częstochowianie!!!!!!!!!” – pisze ks. Bator.

Dyrektor Caritas częstochowskiej w rozmowie z „Niedzielą” wyraził nadzieję, że zostaną podjęte rozmowy, które doprowadzą do właściwego rozwiązania sytuacji, respektującej godność osób bezdomnych.

Bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej skierował apel do władz miasta i MOPS-u w Częstochowie o wstrzymanie decyzji, zwłaszcza ze względu na zbliżające się święta Bożego Narodzenia i zimę.

„Zbliżają się święta. Niemal codziennie organizujemy spotkania dla ubogich i bezdomnych. W każdym mieście odbędą się wigilie dla potrzebujących. W tym kontekście szczególnie dziwi decyzja Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Częstochowie o zerwaniu współpracy z Caritas na prowadzenie Schroniska dla Bezdomnych Mężczyzn przy ul. Krakowskiej. W praktyce oznacza to konieczność wyprowadzenia z domu około 40 bezdomnych mężczyzn, głównie starszych i pochodzących z Częstochowy. Ze względów finansowych miasto proponuje im przeprowadzkę do ośrodka w Bełchatowie. Jedno z najstarszych przytulisk w mieście ma być zamknięte i to tuż przed rozpoczęciem zimy i przed świętami. Komuś zabrakło wyobraźni i serca! Proszę o modlitwę za mieszkańców tego przytuliska. Wielu z nich woli wrócić na ulicę niż jechać w obce miejsce. Wielu z nich w tym przytulisko znalazło nie tylko dach nad głową, ale miejsce pokoju i dochodzenia do zdrowia. Jeszcze bardziej proszę o modlitwę za władze miasta i MOPS-u o odłożenie tych decyzji i podjęcie rozmów i wszelkich możliwych działań, żeby ci ludzie mogli spędzić spokojnie święta i przeżyć kolejną zimę. Każde takie miejsce to dla nas wszystkich świadectwo naszego człowieczeństwa. Bóg stał się człowiekiem, abyśmy my, ludzie, byli bardziej ludzcy” - napisał bp Przybylski na swoim profilu na Facebooku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Niechciany pomnik

2019-12-15 15:43

Beata Pieczykura

– Dopóki my żyjemy, król Jan III Sobieski stanie na Kahlenbergu w Wiedniu. Pomnik monarchy jest darem Polaków dla Europy, a nie dla Wiednia – powiedział Piotr Zapart, przewodniczący Komitetu Budowy Pomnika Króla Jana III Sobieskiego w Wiedniu na Kahlenbergu, 15 grudnia na Jasnej Górze. Podkreślił, że na celu przywrócenie pamięci o Janie III Sobieskim, jednym z najsłynniejszych europejskich władców, który „jako obrońca wiary chrześcijańskiej ruszył, aby Europa zachowała wartości i swój kształt”.

Beata Pieczykura/Niedziela

Pomnik króla Jana III Sobieskiego, pierwotnie przeznaczony dla Wiednia, odwiedza miasta historycznie związane z monarchią. Od 15 grudnia do 3 stycznia jest prezentowany na Jasnej Górze przed bramą Lubomirskich. Był pokazywany w Krakowie. Po Częstochowie odwiedzi m.in. Warszawę, Brzeg, Nysę.

15 grudnia na Jasnej Górze uroczystość zorganizowały Fundacja Order Jana III Sobieskiego oraz Międzynarodowy Komitetu Budowy Pomnika Króla Jana III Sobieskiego w Wiedniu na Kahlenbergu. Rozpoczęła je Msza św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej.

Beata Pieczykura/Niedziela

Pomnik autorstwa rzeźbiarza prof. Czesława Dźwigaja (3 m wys., ok. 7,5 m dł., odlany w Gliwicach) przedstawia króla Sobieskiego na koniu, z buławą, którą wskazuje kierunek natarcia. Za nim – w bryle wykonanej w brązie – widać skrzydła husarskie, głowy koni i postaci biorących udział w obronie Europy przed armią Imperium Osmańskiego.

Związki króla Sobieskiego z Matką Bożą Częstochowską przypominają ojcowie paulini z Jasnej Góry. Maryi właśnie władca przypisywał Wiktorię Wiedeńską, jako wyraz dziękczynienia za tryumf oręża polskiego nad Turkami pozostawił w klasztorze wiele pamiątek, takich jak m.in. wieczna lampka, przedmiot przypominający fragment husarskiego skrzydła, tureckie kołczany, tuziny strzał oraz tarcza z wielkiej żółwiej skorupy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem