Reklama

Św. Paweł

Ks. Ksawery Sokołowski
Niedziela Ogólnopolska 26/2011, str. 23

Pochodzący z Tarsu (do dziś istniejącego miasta w południowej Turcji) wykształcony faryzeusz Paweł (Szaweł) po nawróceniu pod Damaszkiem przepowiadał licznym ludom, żyjącym na terenach dzisiejszej Turcji, a także Grecji prawdy o Bogu i o człowieku, jakie objawione zostały w wydarzeniu i nauczaniu Jezusa. Zmieniło się w radykalny sposób dotychczasowe postrzeganie Boga i przeznaczeń człowieka. Na skutek oskarżeń o wszczynanie waśni religijnych Paweł został aresztowany w 60 r. w Jerozolimie. Po 3-letnim procesie został przewieziony jako więzień do Rzymu, gdyż mając obywatelstwo rzymskie, odwołał się do cesarza.
W Rzymie Paweł przez dwa lata mieszkał jako więzień w wynajętym przez siebie lokalu, gdzie przyjmował tych, którzy do niego przychodzili (por. Dz 28, 30). Dom ten - według tradycji - leżał nad Tybrem, między teatrem Marcellusa i Pompejusza, przy ul. Piaskowej. W średniowieczu zamieniono go na kaplicę i wybudowano, istniejący do dziś, kościół San Paulo alla Regola.
Z więzienia w Rzymie Paweł wysłał wiele listów do kilku gmin chrześcijańskich w Azji i Grecji oraz do kilku osób. Warto je przeczytać.
Wobec braku dowodów winy (Żydzi z Jerozolimy się nie stawili) Paweł został wypuszczony na wolność i zapewne udał się do Hiszpanii (por. Rz 15, 24-25), ale wkrótce powrócił stamtąd do Rzymu. Nie wiemy, kiedy i za co został ponownie aresztowany. Jednak sam fakt, że pilnie go teraz strzeżono, wskazuje, że oskarżenia musiały być większej wagi.
Skazany tym razem na śmierć, został ścięty mieczem na dziedzińcu koszar, mieszczących się 10 km poza miastem, przy drodze prowadzącej do portu w Ostii, w miejscu zwanym Aquae Salviae (Uzdrawiające Wody), dziś Tre Fontane. Legenda głosi, że odcięta głowa św. Pawła upadła na ziemię i potoczyła się jak piłka. W miejscach, gdzie odbiła się od ziemi, wytrysnęły trzy źródełka. W V wieku wybudowano tu niewielki kościół. Obecny pochodzi z końca XVI wieku.
Ciało Męczennika złożono w katakumbach należących do chrześcijanki Lucyny przy drodze wiodącej do portu w Ostii. W roku 284, podczas prześladowania cesarza Waleriana, przeniesiono relikwie Apostoła do niewielkich katakumb przy drodze apijskiej, zwanych dzisiaj Katakumbami św. Sebastiana. Znalazły tam schronienie także relikwie św. Piotra. Po edykcie cesarza Konstantyna (313) ciało św. Piotra przeniesiono do Watykanu, a ciało św. Pawła - na miejsce jego pierwotnego pochówku przy via Ostiense. Wkrótce cesarz polecił wznieść na tym miejscu bazylikę, podobną wielkością i okazałością do bazyliki nad grobem św. Piotra. Centralnym jej punktem był ołtarz, pod którym umieszczono relikwiarz zawierający kajdany, w które przez długie lata był zakuty św. Paweł. W katakumbach poniżej był jego grób. Jan Chryzostom (+407) w jednym ze swych kazań wyraził pragnienie dołączenia do rzesz pielgrzymów, którzy udają się do Rzymu, by ucałować kajdany Apostoła Pawła. Niestety, ta bazylika spłonęła w 1823 r. Dzisiejsza jest jej rekonstrukcją.
Bramę, obok starożytnej piramidy grobowca Caiusa Cestiusa, przez którą wychodziło się z miasta na drogę ostyjską, nazwano Porta San Paulo.

Rekolekcje adwentowe z ks. Pawlukiewiczem

2019-12-02 15:38

Salve NET

Czekamy na Pana Jezusa. Jakieś sprytne dziecko zauważyło, że przecież Pan Jezus jest cały czas w Kościele: i w tabernakulum, i jak ksiądz mówi kazanie. I jak ksiądz czyta Ewangelię, to czyta słowo Chrystusa. Chrystus jest obecny. Jak to więc jest, że my czekamy na kogoś, kto jest obecny? To jest wielka tajemnica, że Bóg jest i Bóg przychodzi - mówi ks. Piotr Pawlukiewicz.

youtube.com

Zapraszamy na pierwszy odcinek rekolekcji ks. Piotra, kolejne będą ukazywały się w każdy poniedziałek adwentu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hiszpania: eksperci katoliccy przestrzegają przed separatyzmem baskijskim

2019-12-05 20:28

mz (KAI/AyO) / Madryt

Separatyzm baskijski w dalszym ciągu podsyca nienawiść w Hiszpanii – uważają eksperci z uniwersytetów katolickich w tym kraju. Podczas konferencji zorganizowane na uniwersytecie katolickim w Walencji wskazali, że dzieje się tam pomimo faktu, iż 4 maja 2018 r. w trakcie zorganizowanej we francuskiej miejscowości Cambo-les-Bains uroczystości władze baskijskiej organizacji terrorystycznej ETA oficjalnie ją rozwiązały.

wikipedia

Zdaniem uczestników spotkania utrzymującej się nienawiści w Kraju Basków sprzyja regularne wychwalanie przez separatystów działań ETA, która zabiła łącznie 539 osób.

Tylko w tym roku do prokuratury generalnej w Madrycie wpłynęło kilka skarg na tego rodzaju postawy ekstremistów baskijskich, podejmujących z honorami bojowników ETA wychodzących na wolność. Jeden z takich wniosków złożył rząd Pedro Sancheza.

Główne zadanie w swoich 60-letnich działaniach zbrojnych ETA widziała w utworzeniu niezależnego państwa Basków na pograniczu północn0-zachodniej Hiszpanii i południowo-zachodniej Francji. Mimo samorozwiązania się organizacji władze w Madrycie twierdzą, że pociągną do odpowiedzialności wszystkich ukrywających się przed wymiarem ścigania baskijskich terrorystów.

Z szacunków hiszpańskich służb specjalnych wynika, że policja poszukuje nadal co najmniej 50 baskijskich separatystów. Jedynie około dziesięciu z nich mieszka w Hiszpanii. Pozostali ukrywają się głównie w Ameryce Łacińskiej.

Według Pedra Ontoso, historyka ETA, tamtejszych separatystów przez wiele lat popierało wielu duchownych baskijskich, chociaż episkopat hiszpański jednoznacznie potępiał te działania. W wydanej w maju 2019 r. książce “Z Biblią i parabellum” Ontoso wymienił przypadki współpracy baskijskich duchownych z bojownikami ETA. Wskazał, że niektóre zamachy, w tym pierwszy z 2 sierpnia 1968, terroryści zaplanowali w budynkach należących do miejscowych parafii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem