Reklama

Ze świata


Niedziela Ogólnopolska 32/2011, str. 5

Norwegia

Po atakach w Oslo i na wyspie Utoya

Norweska policja rozpoczęła publikację na stronie internetowej: www.politi.no nazwisk ofiar zamachów w Oslo i na wyspie Utoya. Ostateczna liczba ofiar nie jest jeszcze znana. Sprawca ataków, Anders Behring Breivik, został osadzony w areszcie tymczasowym. Jego prawnik przyznał, że mężczyzna najprawdopodobniej jest niepoczytalny. Breivik twierdzi, że jest członkiem antyislamskiej siatki i że prowadzi wojnę z muzułmanami.
A co dzieje się w Norwegii po atakach zamachowca w krwawy piątek 22 lipca br.? Norwegowie nawołują do szacunku i spokojnej debaty. Dyplomata norweski Eirik Bergesen napisał na blogu: „Premier Jens Stoltenberg jasno oświadczył, że odpowiedzią na terror będzie więcej demokracji i więcej otwartości. Minister spraw zagranicznych Jonas Gahr Støre powiedział, że Norwegia po zamachach będzie taka, jak ta przed. Politycy już zaczęli wprowadzać to w życie. Centrum Oslo zostało szybko otwarte. Członkowie rządu i rodzina królewska spędzili ostatnie dni spotykając się na ulicach z tłumami Norwegów. Mimo okoliczności towarzyszyła im tylko ograniczona ochrona, która do tego trzymała się w dyskretnej odległości”.

USA

Młodzież nie chce zabijać

Deklarację Młodych podpisało 57 tys. osób z różnych krajów. Wyrażono w niej sprzeciw wobec planów młodzieżowej sekcji Funduszu Ludnościowego ONZ (UNFPA), aby zaakceptować program promujący antykoncepcję i aborcję wśród młodych na całym świecie. W Deklaracji zainicjowanej przez Międzynarodową Koalicję Młodych (IYC) przypomniano, że człowiek stworzony jest na obraz i podobieństwo Boga, a promowane przez ONZ tzw. prawa seksualne nie są w stanie przesłonić prawdziwych praw młodych ludzi, chcących żyć i rozwijać się w rodzinach.
Działacze oenzetowscy dążą, by na najbliższej konferencji UNFPA w Nowym Jorku przyjęto program Y-PEER, w którym postuluje się realizację „seksualnych i reprodukcyjnych praw młodzieży” tak, by młodzi „mogli w pełni doświadczyć i cieszyć się swą seksualnością”. W jednym z założeń tej koncepcji mówi się, że „aborcja i seks jest kluczem do realizacji praw seksualnych i reprodukcyjnych młodzieży”.
Aktywiści ONZ chcą, by na całym świecie obowiązywały bardziej liberalne prawa w stosunku do takich zjawisk jak homoseksualizm, narkomania, antykoncepcja i prostytucja.

Reklama

Grecja

Ewangelia na kryzys

Akcja pod hasłem: „Tylko Ewangelia ocali Grecję przed kryzysem” została przeprowadzona w połowie lipca w całym kraju. Zainicjowali ją greccy biskupi prawosławni wraz z patriarchami Konstantynopola i Jerozolimy.
Polegała ona na dostarczeniu Grekom plastikowych torebek z Nowym Testamentem, ulotkami informującymi o akcji, listem wyjaśniającym i płytą CD.
Torebki wieszane były m.in. na klamkach drzwi oraz wkładane za wycieraczki samochodów. Na torebkach znajdował się napis: „Bóg cię kocha”.
Greccy politycy przez lata powiększali deficyt budżetowy, doprowadzając kraj do obecnego kryzysu społeczno-ekonomicznego. Do spłacenia pozostaje astronomiczna kwota ponad 350 mld euro.

Ludzie

Abp Pietro Sambi

Nuncjusz apostolski w Stanch Zjednoczonych abp Pietro Sambi, jeden z najwybitniejszych dyplomatów watykańskich, zmarł 27 lipca w szpitalu w Baltimore. Przez dwa tygodnie przebywał on pod respiratorem na oddziale intensywnej terapii, po skomplikowanej operacji płuc.
Abp Pietro Sambi, urodzony 27 czerwca 1938 r. w mieście Sogliano sul Rubicone na północy Włoch, uważany był za jednego z najwybitniejszych dyplomatów watykańskich. Święcenia kapłańskie przyjął 14 marca 1964 r. i został inkardynowany do diecezji Montefeltro. Uzyskał doktorat z teologii i prawa kanonicznego. W 1969 r. podjął pracę w dyplomacji watykańskiej, w tym w placówkach w Kamerunie, Jerozolimie, na Kubie, w Algierii, Nikaragui, Belgii oraz Indiach.
10 października 1985 r. Jan Paweł II mianował go arcybiskupem tytularnym Bellicastrum i pronuncjuszem w Burundi. 28 listopada 1991 r. został nuncjuszem apostolskim w Indonezji, a 6 czerwca 1998 r. - papieskim przedstawicielem w Ziemi Świętej. Abp Pietro Sambi ceniony był za swoją bezstronność.

Krótko

Ateiści nie chcą krzyża na miejscu, gdzie stały wieże World Trade Center. Wnieśli sprawę do sądu. Krzyż ma stanowić część budowanego muzeum pamięci o atakach z 11 września 2001 r.

Wiceminister spraw zagranicznych Korei Północnej odwiedził Waszyngton. Spotkanie miało umożliwić powrót do negocjacji w sprawie programu atomowego reżimu Kim Dzong Ila.

Zamachowiec z Norwegii Anders Behring Breivik kupował m.in. w Polsce substancje chemiczne, z których przygotował ładunki wybuchowe. Do handlującego chemikaliami Polaka weszła ABW.

Prawicowo-populistyczna Wolnościowa Partia Austrii (FPOe) wykluczyła ze swych szeregów deputowanego do Rady Narodowej (izby niższej parlamentu) Wernera Koenigshofera za wypowiedzi na temat zamachów w Norwegii. Koenigshofer wezwał na Facebooku, by w obliczu zamachów w Oslo i na wyspie Utoya uświadomić sobie, „że w Europie każdego roku miliony nienarodzonych dzieci zabijane są w łonach matek”.

Prezydent Bronisław Komorowski odwiedził Azerbejdżan, Gruzję i Armenię. Szczególnie ważna była wizyta w Gruzji, ze względu na bliskie stosunki, jakie łączyły dwa nasze państwa za czasów prezydentury Lecha Kaczyńskiego.

W Afganistanie 28 lipca doszło do ataku na polski patrol. Zginął 29-letni starszy szeregowy Paweł Poświat.

W Belgii przyjęto zakaz noszenia muzułmańskich burek. Policja ma prawo karać mandatami, a uparte sabotowanie prawa grozi nawet więzieniem.

W Chinach w katastrofie kolejowej zginęły 43 osoby, a ok. 200 odniosło rany. Zderzyły się dwa superszybkie pociągi.

Samolot transportowy typu Boeing 747 z dwuosobową załogą na pokładzie wpadł 28 lipca do morza w rejonie wyspy Jeju, u południowych krańców Półwyspu Koreańskiego. Załoga poniosła śmierć.

Szef chińskiej firmy COVEC, która budowała dwa odcinki autostrady Łódź - Warszawa i zerwała kontrakt, stracił stanowisko, a do firmy weszła państwowa, chińska kontrola.

Strony informacyjne opracowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, wiadomości Radia Watykańskiego, KAI i BP KEP.

O. Buttet: dlaczego katolicy nie wierzą w obecność Jezusa w Eucharystii?

2019-10-15 20:12

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Kościół musi powrócić do Eucharystii. Gdyby to zrobił, gdyby adoracja Najświętszego Sakramentu rzeczywiście stała się, jak chciał Jan Paweł II, sercem i życiem Kościoła, to spełniłoby się proroctwo świętego papieża co do przyszłości Kościoła, nie byłoby rzeczy niemożliwych – uważa o. Nicolas Buttet, założyciel Wspólnoty Eucharistein – Eucharystia.

Weronika Grishel

Ten szwajcarski mnich właśnie dzięki spotkaniu z Eucharystią przeżył przed laty głębokie nawrócenie. Pod jego wpływem najpierw przez pięć lat żył jako pustelnik w małej grocie. Z czasem, kiedy zaczęło się wokół niego gromadzić grono młodych ludzi, założył wspólnotę, w której centrum znajduje się właśnie kult Najświętszego Sakramentu. Jej trzon stanowi 30 osób konsekrowanych.

Rozmawiając z Radiem Watykańskim, o. Buttet odniósł się szokujących danych, które dwa miesiące temu wstrząsnęły Kościołem w Stanach Zjednoczonych. Okazało się, że jedna trzecia tamtejszych katolików nie wierzy w realną obecność Jezusa w Najświętszym Sakramencie.

- Myślę, że to nie jest w pierwszym rzędzie kwestia niewiedzy, lecz doświadczenia. Można bardzo dobrze poznać w sposób spekulatywny teologię Eucharystii i wszystko, co na przykład napisał na ten temat Tomasz z Akwinu. Ale ostatecznie tylko święci mogą nas nauczyć, czym jest Eucharystia – mówi Radiu Watykańskiemu o. Buttet. – To dlatego na zakończenie encykliki „Ecclesia de Eucharistia”, Jan Paweł II zachęca, byśmy uczyli się od świętych, którzy pokazują nam, czym jest prawdziwa pobożność eucharystyczna. I tego dziś brakuje. Bo potrzeba „zasmakować” w Eucharystii. A zamiłowanie do Eucharystii zaszczepiają w nas, ci którzy nią naprawdę żyją. Kiedy widzimy Teresę z Kalkuty przed Najświętszym Sakramentem, kiedy widzimy, jak Jan Paweł II sprawuje Eucharystię, to nagle rozumiemy, że dzieje się coś ważnego, i sami zaczynamy tego pragnąć.

O. Buttet podkreśla, że nie należy się bać, że przesadzimy z kultem Najświętszego Sakramentu, że stanie się on na przykład ważniejszy niż lektura Pisma Świętego. Jak uczy Sobór Watykański II, Eucharystia jest rzeczywiście źródłem i szczytem.

- Choć Biblia jest przesłaniem Boga, Jego słowem, to jednak nie jest Bogiem. Eucharystia natomiast, to Bóg we własnej osobie. Czym innym jest słyszeć słowo, a czym innym jest spotkać osobę. Czym innym jest słuchać kogoś w radiu, a czym innym spotkać się z nim twarzą w twarz. Pewien młody podsunął mi kiedyś piękny obraz. Wyobraźcie sobie, mówił, dwoje narzeczonych, którzy rozmawiają ze sobą przez telefon. To oczywiście coś wspaniałego. Ich głos jest w stanie przekazać całą głębię uczucia, wzajemną czułość. Ale kiedy się spotykają, kiedy się obejmują, to jest to jeszcze coś innego. Tak też można zrozumieć różnicę między Słowem Bożym i Eucharystią. Eucharystia, to spotkanie dwóch ciał, dwóch serc, rzeczywiste, z Bogiem żywym - zaznaczył założyciel Wspólnoty Eucharistein.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przy Muzeum Ziemi Wieluńskiej posadzono „Dąb Pamięci”

2019-10-16 08:31

Zofia Białas

„Dąb Pamięci” oznaczony numerem 13 został posadzony na placu przed Muzeum Ziemi Wieluńskiej 10 października 2019 r. W tym dniu wieluńscy muzealnicy wspominali 93. rocznicę powstania pierwszego wieluńskiego muzeum oraz przypadający w tym dniu Światowy Dzień Drzewa.

Muzeum Ziemi Wieluńskiej

Pierwsze muzeum powstało w wieluńskim zamku 10 października 1926 r. Jego inicjatorką była Felicja Rymarkiewiczowa, właścicielka Niedzielska. Obydwa wydarzenia – 93. rocznica powstania pierwszej wieluńskiej placówki muzealnej i Światowy Dzień Drzewa stały się okazją do świętowania i upamiętnienia rocznicy powstania muzeum posadzeniem „Dębu Pamięci” obok budynku obecnego Muzeum Ziemi Wieluńskiej, mieszczącego się w dawnym klasztorze sióstr Bernardynek.

Muzeum utworzone w 1926 roku przestało funkcjonować w czasie okupacji niemieckiej. Placówka została ograbiona ze swoich zbiorów. Wiele eksponatów bezpowrotnie przepadło. Odrodzenie przyszło dopiero w roku 1964. Wielkie zasługi dla odtworzenia Muzeum należy przypisać profesorowi Tadeuszowi Olejnikowi. To dzięki jego staraniom placówka została powołana do życia na nowo, a jej zbiory dziś są jednymi z ważniejszych w województwie łódzkim. O tym wszystkim mówił Jan Książek- dyrektor placówki.

„Dąb Pamięci”, posadzony w 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej stanie się żywym pomnikiem dramatu miasta Wielunia i dramatu młodej instytucji kulturalnej ( w 1939 roku miała zaledwie 13 lat)

Sadzonki 80 oznaczonych certyfikatem „Dębów Pamięci” dla wielu szkół i instytucji przygotowało  Nadleśnictwo Wieluń pod patronatem Burmistrza Wielunia Pawła Okrasy. Piękna akcja „80 dębów na 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej”. Sadzonki wyhodowano z nasion dębu szypułkowego (Quercus robur) oznaczonego numerem 181, potomka najstarszego w Polsce „Dębu Chrobrego”, posadzonego na Wieluńskim Rynku 3 września 2006 roku.

Muzeum otrzymało sadzonkę z numerem 13. Została ona posadzona w przylegającym do muzeum parku im. Rotmistrza Witolda Pileckiego. Numer sadzonki to także numer budynku, pod jakim przy ulicy Narutowicza znajduje się Muzeum.

Posadzenie „Dębu Pamięci” idealnie wpisało się w obchody 80. rocznicy wybuchu II Wojny Światowej i w 93. rocznicę powstania muzeum.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem