Reklama

Z Jasnej Góry

O. Stanisław Tomoń OSPPE, Rzecznik Jasnej Góry
Niedziela Ogólnopolska 35/2011, str. 8

Bożena Sztajner/Niedziela

Mozart na Jasnej Górze

W Bazylice Jasnogórskiej 16 sierpnia zabrzmiała muzyka Wolfganga Amadeusza Mozarta. Koncert odbył się w ramach „Projektu Mozart 2011”. Mszy św. przewodniczył o. Sebastian Matecki, podprzeor Jasnej Góry. Podczas Liturgii zostały wykonane utwory Mozarta: „Missa brevis F-dur” KV 192, „Vesperae solennes de Dominica” KV 321, „Ave verum corpus” KV 618 oraz światowa prapremiera kompozycji Szymona Godziemby-Trytka - „Si ascendero in caelum”. Dyrygował Szymon Wyrzykowski. „Projekt Mozart” jest próbą liturgicznego wykonania wszystkich mszy Mozarta w ciągu osiemnastu lat. Muzyka wykonywana przez chór, solistów i orkiestrę spleciona jest z liturgią sprawowaną w języku łacińskim.

300. Warszawska Pielgrzymka Piesza

Warszawa złożyła jubileuszowe wotum

Jubileuszowa 300. Warszawska Pielgrzymka Piesza dotarła 14 sierpnia w liczbie 12 tys. osób. - 300-lecie pątniczej drogi wiary z Warszawy na Jasną Górę jest dla nas wszystkich okazją, by wyśpiewać Bogu przez Maryję wdzięczność za to, że wzbudził taką myśl u naszych praojców, i za pokolenia pielgrzymów, którzy corocznie tę tradycję kontynuowali - podkreślił o. Albert Oksiędzki, kierownik pielgrzymki, przeor klasztoru Paulinów w Warszawie.
- Ten jubileusz jest czasem łaski. Stąd myślę, że obfitość słowa Bożego, uczestnictwo we wspólnotowej modlitwie, w sakramentach Kościoła, sprawiło, iż otrzymaliśmy Ducha Świętego, każdy na swoją miarę, ale była to pielgrzymka naprawdę obfita w łaski - mówił o. Dariusz Cichor, paulin, przewodnik grupy 7. - Myślę, że jest to ogromna łaska dla nas wszystkich, że możemy razem pielgrzymować. Wyszliśmy jako obcy sobie ludzie, a przychodzimy jako bracia na Jasną Górę. I to jest ten niezwykły fenomen Jasnej Góry, i tego, co ona dla nas oznacza. To jest miejsce jednoczące Polaków.
Z okazji jubileuszu 300-lecia pielgrzymowania warszawscy pielgrzymi przekazali dla Matki Bożej Jasnogórskiej jubileuszowe wotum w postaci tablicy dziękczynnej. Na tablicy jest wyryty napis: „Jasnogórskiej Matce Kościoła i Królowej Polski z dziękczynieniem za łaskę pielgrzymowania z Warszawy do Częstochowy, za podtrzymywanie ducha wierności powziętym przez naszych ojców ślubowaniem w czasach wolności, niewoli, wojen, zmagań o wolność Kościoła i Ojczyzny - w 300. rocznicę pierwszej Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej na Jasną Górę składają w pokorze Pielgrzymi i Paulini, 15 VIII 2011”. Srebrna tablica wykonana jest na podobieństwo tablicy niesionej w 1711 r. Wotum zostało umieszczone w Kaplicy Matki Bożej.
Warszawska Piesza Pielgrzymka to najbardziej znana i najliczniejsza piesza pielgrzymka do jasnogórskiego sanktuarium. Począwszy od 1711 r., wyrusza ona 6 sierpnia z kościoła pw. Świętego Ducha i po 9-dniowym wędrowaniu - ok. 240 km - 14 sierpnia przybywa na Jasną Górę.
Eucharystia dziękczynna za 300 lat pielgrzymowania została odprawiona wieczorem na Szczycie Jasnogórskim. Mszę św. poprzedziła procesja z kościoła pw. św. Barbary na wały Jasnej Góry. Przeniesieniu kopii Cudownego Obrazu i wniesieniu srebrnej tablicy wotywnej Warszawskiej Pieszej Pielgrzymki towarzyszył ze Szczytu komentarz o. Dariusza Cichora, definitora generalnego Zakonu Paulinów i byłego kierownika WPP. Jubileuszowej Eucharystii przewodniczył abp Celestino Migliore, nuncjusz apostolski w Polsce. Pielgrzymów powitał o. Roman Majewski, przeor Jasnej Góry.
- Warszawska pielgrzymka do sanktuarium Królowej Polski była nie tylko wyrazem wiary Polaków, ale włączała się w burzliwe dzieje tego narodu. Także w czasach, gdy pozbawiony był on własnej, suwerennej państwowości - mówił w homilii abp Migliore.

Reklama

Premiera filmu

„Prawdziwie spadła z nieba”

Jasnogórska premiera filmu pt. „Prawdziwie spadła z nieba”, według scenariusza i w reżyserii Zdzisława Sowińskiego, odbędzie się 8 września 2011 r. o godz.17 w Kaplicy Różańcowej na Jasnej Górze. Film poświęcony jest wotum narodu, jakie stanowi nowa szata i korony „wdzięczności, miłości, cierpienia i nadziei”, nałożone na Jasnogórski Wizerunek Matki Bożej we wrześniu 2010 r., w 100. rocznicę rekoronacji Cudownego Obrazu. Wotum zostało ufundowane z darów pielgrzymów jasnogórskich. Film powstał dzięki wielkiej otwartości i życzliwości przeora Jasnej Góry o. Romana Majewskiego. Patronat medialny objęła Telewizja Polska SA.

15 VIII 2011

Modlitewne oblężenie Jasnej Góry

Na Jasnej Górze obchody uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny 15 sierpnia zgromadziły ponad 100 tys. osób. Sumie na Szczycie Jasnogórskim przewodniczył abp Celestino Migliore. Homilię wygłosił abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński (tekst homilii - w poprzednim numerze „Niedzieli”). Słowa powitania wypowiedział o. Izydor Matuszewski, generał Zakonu Paulinów. W Eucharystii uczestniczyła grupa pielgrzymów rosyjskich prawosławnego patriarchatu moskiewskiego z męskiego klasztoru św. Nila Stołobieńskiego niedaleko Ostaszkowa. Wkrótce mnisi rozpoczną na swojej wyspie budowę nowej cerkwi dla Matki Bożej Częstochowskiej, której obraz otrzymali na Jasnej Górze dwa lata temu.
Oprawę muzyczną uroczystości zapewniły: Jasnogórski Chór Żeński „Kółeczko” oraz Chór Mieszany „Cantilena” przy parafii św. Franciszka z Asyżu w Częstochowie pod dyrekcją Marioli Jeziorowskiej. Zagrała Jasnogórska Orkiestra Dęta pod dyrekcją Marka Piątka.

Zapowiedzi

3-4 września - Pielgrzymka Rolników - Dożynki Jasnogórskie

www.jasnagora.com

Jasnogórski telefon zaufania (0-34) 365-22-55 czynny codziennie od 20.00 do 24.00

Radio Jasna Góra UKF FM 100,6 MHz

Reklama

Moje dziecko nie chce chodzić do kościoła

2019-07-10 09:40


Niedziela Ogólnopolska 28/2019, str. 10-13

„Nasze dziecko odwróciło się od Pana Boga i od Kościoła”.
Nikt nie zdoła policzyć, w ilu domach z ust rodziców, babć i dziadków da się usłyszeć tę bolesną skargę. Wychowywali swe latorośle, jak umieli, przynieśli do chrztu, przygotowali do I Komunii św., do bierzmowania – i oto nagle słyszą:
„Wypisuję się z Kościoła”, „Jestem niewierzący”, „Jestem dorosły, to moja sprawa, nie wtrącajcie się”.
Do tych deklaracji mogą jeszcze dochodzić agresja wobec Kościoła (czytaj: duchowieństwa), przystępowanie do sekt, życie bez sakramentalnego małżeństwa, związki homoseksualne...

©Cheryl Casey – stock.adobe.com

Joanna Krawczyńska, matka dorosłego syna

Problem się pojawił, gdy syn wyjechał na studia do dużego ośrodka akademickiego. Miałam nadzieję, że ten czas będzie dla niego etapem autentycznego rozwoju, także w wierze. że zaangażuje się w duszpasterstwo akademickie. Polecaliśmy mu z mężem wspólnotę, w której w czasach studenckich się poznaliśmy. W naszej rodzinie był to częsty temat wspomnień z okresu młodości – czasu pieszych pielgrzymek, ŚDM z papieżem Janem Pawłem II. Spodziewaliśmy się, że nasz syn znajdzie dla siebie wspólnotę, a tam... może przyszłą towarzyszkę życia. Tymczasem on nie odnalazł się w duszpasterstwie akademickim z różnych powodów. Próbował też sił w kościelnym wolontariacie, ale bez skutku. Gdy przyjeżdżał do domu, próbowałam go wypytywać, zachęcać, ale dostrzegłam, że te tematy zupełnie go nie interesują. Zaczęłam podejrzewać, że gdy zostaje na miejscu studiów na weekend, to w niedziele nie chodzi do kościoła. Aż któregoś dnia oświadczył, że nie pójdzie z nami w niedzielę na Mszę św., bo „on w Kościele nic dla siebie nie odnajduje i nie ma potrzeby tam chodzić”. Nie mogłam się z tym pogodzić, wciąż pytałam, co się stało – nasz syn, ministrant, lektor, absolwent szkoły katolickiej, odrzuca dziś Kościół. Gdzie popełniliśmy błąd? Może łatwiej by było, gdyby podał jakieś konkretne zarzuty, które można byłoby odeprzeć, podyskutować, wytłumaczyć...

Zaproponowałam, aby porozmawiał z zaprzyjaźnionym z księdzem, wiedziałam, że ma do niego zaufanie. Rozmawiali nawet niejeden raz. Początkowo udało się księdzu nakłonić naszego syna do odbycia spowiedzi. Ale po pewnym czasie wszystko wróciło.

Najpierw problem dusiłam w sobie, nie chciałam o tym mówić głośno. Nie było to trudne, gdyż syn rzadko przyjeżdżał. Zaczęły mnie dręczyć wyrzuty sumienia. Choć nie jest to mój grzech bezpośredni, czułam, że muszę go wyznać na spowiedzi. Spowiednik poradził mi, by synowi przypominać, że się za niego modlimy. Często się zdarza, gdy młodzi ludzie wyjeżdżają na studia, wydaje im się, że cały świat do nich należy. Po studiach, gdy pojawiają się problemy z pracą, z mieszkaniem, wracają i zaczynają szukać pomocy u Pana Boga. Ksiądz radził, by problem po prostu przeczekać i przemodlić.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wspaniały czas z Bogiem

2019-07-15 18:13

Anna Majowicz

Dziś (15.07) przed południem w Dobroszycach zakończyło się 26. Salwatoriańskie Forum Młodych. Emilia Chrzanowska z Kiełczowa już po raz drugi uczestniczyła w tej największej wakacyjnej akcji organizowanej przez apostolat RMS-u. Z nami dzieli się swoim świadectwem:

Anna Majowicz
Siostry Emilia i Natalia Chrzanowskie

,,W Dobroszycach gromadzimy się w imię Jezusa Chrystusa. To 10-dniowe spotkanie z Bogiem i wspaniałymi ludźmi. Kiedy tu przyjeżdżam czuję stałą obecność Pana Boga. Jest z nami na jutrzni, na śniadaniu, w pracach codziennych, które tu wykonujemy, podczas warsztatów, w których pozwala nam się rozwijać, ale przede wszystkim widzę Go w drugim człowieku. Cudowna jest każda Msza św. i adoracja Najświętszego Sakramentu. To wspaniały czas. Jestem pewna, że za rok tu powrócę". 

Zobacz zdjęcia: 26. Salwatoriańskie Forum Młodych w Dobroszycach
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem