Reklama

Europejska stolica bajek

Chcecie wierzyć, czy nie chcecie, a Pacanów jest na świecie. Piękna to osada, skromna i dla bajki wiekopomna

Niedziela Ogólnopolska 7/2012, str. 36-37

Monika Hyla

Płot w Pacanowie z fragmentem bajki o Koziołku Matołku

Płot w Pacanowie z fragmentem bajki o Koziołku Matołku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Choć Pacanów prawa miejskie posiadał już od 1265 r. (do 1869 r.) i pisał o nim sławny kronikarz Jan Długosz, niewiele osób wie, gdzie leży ta miejscowość i czy istnieje naprawdę. Rozgłos wieś zawdzięcza Kornelowi Makuszyńskiemu, który stworzył bajkową postać Koziołka Matołka. Sława Koziołka przetrwała próbę czasu w ludzkich sercach, a dziś Pacanów zyskał zaszczytne miano Europejskiej Stolicy Bajek.

„W Pacanowie kozy kują”

Reklama

Pacanów położony jest w województwie świętokrzyskim. W herbie wsi widnieje św. Marcin z Tours, zwany Marcinem Miłościwym, który zgodnie z legendą ofiarowuje połowę swojego płaszcza biedaczynie, by go okryć. Herb pochodzi od kościoła pw. św. Marcina z Tours, wybudowanego już w II poł. XIII wieku.
Kornel Makuszyński, pisząc bajkę o Koziołku Matołku, chciał rozsławić Pacanów właśnie ze względu na sanktuarium Świętego Krzyża, ze słynącym cudami krucyfiksem. Mieszkańcy zgodnie twierdzą, że do cudów można zaliczyć m.in. szczęśliwe zakończenie walk partyzantów Batalionów Chłopskich w niedalekiej wsi Słupia (starcie nie tylko nie zakończyło się klęską, ale nie było też niemieckiej pacyfikacji). Kościół obecnie jest sanktuarium Pana Jezusa Konającego i nosi tytuł bazyliki mniejszej, nadany 14 listopada 2008 r. przez papieża Benedykta XVI.
Są trzy wersje wyjaśniające fakt, że „W Pacanowie kozy kują”. Otóż jedni twierdzą, że w miejscowości tej żyli kowale, którzy wykonywali elementy do łodzi, zwane kozami. Inni, że kowale nazywali się Kozami. Kolejna wersja głosi, że Siemian (fundator kościoła) pieczętował się herbem Koźlichrogów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Cudami słynący krucyfiks

Szczególny kult krzyża rozpoczął się w 1615 r., kiedy to przeniesiono ocalałą figurę Pana Jezusa ze spalonego kościoła przyszpitalnego do kaplicy. Kolejny pożar kościoła miał miejsce w 1906 r. i wówczas cudownie ocalała sama kaplica z Jezusem Konającym. W 1944 r. kościół spłonął po raz trzeci i ponownie ocalała tylko Kaplica Cudownego Pana Jezusa - widomy znak Bożej Opatrzności.
Figura Chrystusa jest codziennie rano odsłaniana, a wieczorem zasłaniana przez obraz, na którym widnieje św. Maria Magdalena klęcząca przed krzyżem w pieczarze. Obok kaplicy znajduje się Złota Księga próśb i podziękowań pielgrzymów - piękne świadectwo, jak wiele osób tu pielgrzymujących szuka pomocy, wsparcia i jak wiele z nich otrzymuje wymodlone z wiarą, dla siebie i bliskich, stosowne łaski.
Podczas Mszy św. odpustowej Podwyższenia Krzyża Świętego wierni obchodzą figurę na kolanach. Od 1982 r. zaprowadzono zwyczaj odprawiania w kościele Drogi Krzyżowej w każdy piątek, a obecnie wokół kościoła wybudowano siedem kaplic dla uczczenia ostatnich siedmiu słów Chrystusa na Krzyżu.

Europejska Stolica Bajek

Reklama

W czerwcu 2003 r. pomysłodawca i ówczesny minister kultury Waldemar Dąbrowski nominował uroczyście Pacanów Europejską Stolicą Bajek. Rozpoczęto prace nad stworzeniem nowoczesnego dziecięcego centrum kultury - Europejskiego Centrum Bajki. Za swojego patrona Centrum obrało, oczywiście, Koziołka Matołka. Z myślą o najmłodszych zorganizowano cykliczny Festiwal Kultury Dziecięcej.
Powstał nowoczesny dziecięcy ośrodek kultury o znaczeniu międzynarodowym, którego zadaniem jest uczyć, bawiąc. Posiada on własną bibliotekę, z czytelnią i księgarnią, salę kinową i teatralną oraz sale warsztatowe. Budynek otaczają: ogród zmysłów, a także kuźnia upamiętniająca słynnych kowali, noszących nazwisko Koza, z bajki „120 Przygód Koziołka Matołka”. Nad urokliwym stawem powstał amfiteatr.
Budowa tej nowoczesnej siedziby ECB została sfinansowana ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Samorządu Województwa Świętokrzyskiego oraz Gminy Pacanów.

Wystawa „Bajkowy świat”

Reklama

Wizyta w Europejskim Centrum Bajki to prawdziwa podróż w krainę marzeń i snów. Na odwiedzających czeka niezwykła wystawa pt. „Bajkowy świat”.
Wita nas Garderoba Czarów - nietypowa szatnia. Oprócz ubrań dzieci znajdują się tam stroje pozostawione przez postaci bajkowe: czapeczki krasnoludków i buty Kota w Butach.
W Bajkowym Przedpokoju od pierwszej chwili czujemy się przeniesieni do bajkowej rzeczywistości. Powstaje w nim złudzenie, że zwiedzający pomniejszyli się. Olbrzymie komody sprawiają, że dorośli czują się jak dzieci. Wchodzimy na wystawę przez… mysią dziurkę.
Na Zaczarowanym Dworcu Koziołka Matołka, na interaktywnej mapie Europy maluchy szukają miejsca zamieszkania baśniowych stworzeń. W Czarodziejskim Ogrodzie świecące latarnie mają kształt leśnych konwalii. Wielkie jagody uszyte są z granatowego aksamitu i wypełnione gąbką. Pośród tych magicznych roślin możemy znaleźć „gadające kamienie” i spotkać Calineczkę, śpiącą w kwiatowym kielichu.
W Wieży Szachowej czeka na zwiedzających niespodzianka. Sala Bajka Polska ma formę parawanowej ściany, ludowej wycinanki z tajemniczymi drzwiczkami i okienkami. Po wyjściu stamtąd wędrujemy wzdłuż Skał Strachu. Schowany między skałami smok łypie groźnie okiem, po czym wodna kurtyna prowadzi nas do sali z 10 szklanymi kulami, w których zobaczymy sceny z różnych baśni świata.
Rodzice twierdzą, że jedynym minusem wyprawy są ceny biletów, które dorównują wejściom na Zamek Królewski w Krakowie. Po wizycie Pacanów zachęca do podzielenia się wrażeniami i do wypełnienia ankiety na stronie: www.bylemwpacanowie.pl.

Św. Wojciech i tajemnicze kły

Na wystawie znajdziemy nie tylko baśnie i bajki, ale i legendy związane z regionem, jak np. tę, tłumaczącą nazwę Kielc. Przed ponad 900 laty tam, gdzie dziś leży stolica województwa świętokrzyskiego, były nieprzebyte bory, które przyciągały myśliwych. Polował tu także Mieszko, syn Bolesława II Śmiałego. W pogoni za zwierzyną zgubił drużynę i po błądzeniu zasnął. Przyśniło mu się, że został napadnięty przez zbójców, a ci usiłowali wlać mu do ust truciznę. Nagle objawił mu się św. Wojciech, nakreślił pastorałem szlak, który przemienił się w strumień wody. Mieszko obudził się i ujrzał źródło, takie jak we śnie. Poczuł przypływ nowych sił i szybko odnalazł swój orszak. Odjeżdżając z polany, Mieszko zauważył ogromne, białe kły nieznanego zwierza. Mieszko postanowił zbudować w sercu puszczy kościół pw. św. Wojciecha. Strumień, z którego woda przywróciła księciu siły, nazwano Silnicą. I tak powstały Kiełce, na pamiątkę znalezionych tajemniczych kłów. Z biegiem czasu zaczęto mówić „Kielce”. Ten pierwszy kieł można zobaczyć na wystawie w Pacanowie.

Aby dojść do Pacanowa

Niektórzy upatrują nazwy Pacanów w słowie „pacan”. Ale choć w słowniku czytamy, że to pogardliwe określenie osoby głupiej, nieinteligentnej, naiwnej, słowo to pochodzi z języka rosyjskiego - oznacza młodego chłopca, urwisa, smyka. Jednak w dawniejszych źródłach widnieje nazwa Paczanow (wg „Słownika Geograficznego Królestwa Polskiego” z 1886 r.).
Województwo świętokrzyskie jako symbol obrało sobie czarownicę na miotle. Ciekawostką jest, że atrybutem św. Marcina (ale św. Marcina de Porres z Limy) również jest miotła! Św. Marcin cenił zwierzęta, wśród swoich atrybutów ma też gęsi (wydały go gęganiem, kiedy ukrył się w stadzie ptaków, nie chcąc zaszczytu zostania biskupem) oraz niedźwiedzia (pożarł osła św. Marcinowi, a ten w ramach pokuty zmusił zwierza, aby niósł mu bagaż). Zapewne, patrząc z nieba na Pacanów, patron nie jest zdziwiony dużą liczbą koziołków. Przecież św. Marcin jest patronem kowali, a „w Pacanowie kozy kują”, warto więc „błąkać się po całym świecie, aby dojść do Pacanowa”.

www.stolica-bajek.pl.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy w piątek po Bożym Ciele obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych?

2026-05-30 10:36

[ TEMATY ]

wstrzemięźliwość

Adobe Stock

W piątek w oktawie Bożego Ciała obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, chyba że została udzielona dyspensa.

Piątkowa wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych nie obowiązuje tylko w piątki, w które wypada uroczystość (por. Kodeks Prawa Kanonicznego, kan. 1251). Zgodnie z Tabelą pierwszeństwa dni liturgicznych, zawartą w Ogólnych normach roku liturgicznego i kalendarza w Mszale Rzymskim (str. [84]), w roku liturgicznym występują dwie oktawy, które mają różną rangę: oktawa Wielkanocy w randze uroczystości (grupa I) oraz oktawa Narodzenia Pańskiego w randze święta (grupa II).
CZYTAJ DALEJ

Czy chrześcijanin powinien popierać zbrodnie?

2026-05-29 21:00

[ TEMATY ]

chrześcijanin

zbrodnia

Adobe Stock

W debatach o religii regularnie powraca zarzut, że Biblia zawiera opisy przemocy, wojen i okrutnych wyroków, a więc chrześcijaństwo miałoby otwierać drogę do usprawiedliwiania zbrodni. Problem jest jednak znacznie bardziej złożony. Pytanie nie dotyczy wyłącznie starożytnych opisów wojennych, lecz także tego, czy człowiek wierzący może kiedykolwiek poprzeć przemoc, terror lub mord w imię Boga, ideologii czy „wyższego dobra”. Odpowiedź chrześcijańska wymaga spokojnego spojrzenia zarówno na całą Biblię, jak i na moralne przesłanie Ewangelii.

Jak wyjaśnia ks. dr Adrian Mętel, biblista i teolog Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, pytanie o to, czy chrześcijanin może popierać zbrodnie, wydaje się mieć odpowiedź oczywistą: nie. Trudność zaczyna się jednak wtedy, gdy czytelnik otwiera Stary Testament i widzi wojny Izraela, klątwę na Amaleka, zdobycie Jerycha albo nakazy wytępienia ludów Kanaanu (por. Pwt 7,1-5; 20,16-18; Joz 6; 1 Sm 15). Czy Biblia nie tylko opisuje przemoc, ale także ją nakazuje? A jeśli naród wybrany dopuszcza się czynów, które dzisiejszy język moralny nazwie zbrodniami, czy nie osłabia to przykazania: „Nie zabijaj” (Wj 20,13; Pwt 5,17)?
CZYTAJ DALEJ

Nasza diecezja ma nowego prezbitera

2026-05-30 13:16

[ TEMATY ]

katedra

święcenia prezbiteratu

Gorzów Wlkp.

Karolina Krasowska

Nasza diecezja ma nowego prezbitera

Nasza diecezja ma nowego prezbitera

Biskup Tadeusz Lityński udzielił święceń prezbiteratu diakonowi Łukaszowi Kozakiewiczowi. Uroczystość odbyła się 30 maja podczas Mszy św. w gorzowskiej katedrze.

Nowy prezbiter pochodzi z parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Głogowie. W tym ważnym momencie towarzyszyli mu bliscy, rodzina i przyjaciele. Zapytany, co ten moment dla niego oznacza, odpowiada: - Przyjęcie święceń kapłańskich przeżywam na dwóch poziomach: jako przyjęcie sakramentu święceń, czyli moment od którego będę realizował swoje chrześcijaństwo jako prezbiter, w kluczu duchowości kapłańskiej, sprawowania sakramentów i wypełniania obowiązków wynikających z święceń. Oraz na płaszczyźnie czysto egzystencjalnej czyli początku nowego etapu życia, w nowym miejscu, z nowymi obowiązkami, w innych warunkach niż zapewniało seminarium. Wszystko to nieustanne krąży w myślach, ale tak jak poprzednio mówiłem - jest to też wielka szkoła zaufania Bogu. W tej posłudze jakoś szczególnie dotyka mnie kwestia budowania Kościoła, poprzez życie parafialne, obecność w różnych grupach i wspólnotach i wynikająca z tego troska o jedność.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję