Reklama

Album płytowy

„Anna German - wspomnienie”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wydawnictwo Muzyczne Caritas Wojskowej, przy współpracy z rodziną Anny German, wydało dwupłytowy album CD, zatytułowany „Anna German - wspomnienie”. Album zawiera piękne piosenki i bardzo ciekawe wspomnienia. Ta wspaniała i popularna artystka, niestety, przedwcześnie zmarła w 1982 r., w lutym tego roku skończyłaby 76 lat.
Przypomnijmy - Anna Wiktoria German urodziła się 14 lutego 1936 r. w Urgenczu w Uzbekistanie. W 1946 r. przyjechała do Polski wraz z babcią i mamą. W czasie studiów na Uniwersytecie we Wrocławiu zadebiutowała jako piosenkarka w „Podwieczorku przy mikrofonie” i w teatrze studenckim „Kalambur”. 23 stycznia 1962 r. uzyskała tytuł magistra geologii, a zaraz potem zdała egzamin uprawniający ją do wykonywania zawodu piosenkarki. W 1963 r. wystąpiła na Międzynarodowym Festiwalu Piosenki w Sopocie, gdzie zdobyła II nagrodę. Od tej pory wielokrotnie była nagradzana na festiwalach polskich i zagranicznych. W 1964 r. zdobyła pięć nagród dla siebie i autorów piosenki „Tańczące Eurydyki” na Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. W tym samym roku w ZSRR nagrała swoją pierwszą płytę „Anna German”. W czasie 20-letniej kariery wydała wiele płyt studyjnych. Śpiewała w siedmiu językach. Koncertowała w USA, Kanadzie, Australii, Szwajcarii, ZSRR, NRD, RFN, Mongolii i na Węgrzech. Reprezentowała polską piosenkę m.in. na Festiwalu Piosenki w Ostendzie (1965), na MIDEM w Cannes (1967), Bratysławskiej Lirze oraz na festiwalach piosenki w Neapolu i San Remo. 28 sierpnia 1967 r. przeżyła ciężki wypadek samochodowy na Autostradzie Słońca we Włoszech. W czasie rekonwalescencji napisała biograficzną książkę „Wróć do Sorrento”.
Po długiej i trudnej rehabilitacji w 1970 r. powróciła na estradę. O Annie German zrealizowano wiele filmów biograficznych i dokumentalnych. Jej ostatnie recitale odbyły się jesienią 1980 r. w Teatrze Żydowskim w Warszawie. W tym samym roku za osiągnięcia artystyczne została odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Zagrała w filmach: „Krajobraz po bitwie” (reż. A. Wajda), komedii muzycznej „Marynarska przygoda” (reż. Z. Aleksandrowicz-Dybowska), „Wyspy szczęśliwe” (reż. J. Laskowski).
Największymi jej przebojami były: „Tańczące Eurydyki”, „Zakwitnę różą”, „Być może”, „Człowieczy los” i „Wróć do Sorrento”.
Uchwałą Prezydenta Miasta amfiteatr w Zielonej Górze nazwano jej imieniem. Od 2000 r. odbywają się w nim doroczne koncerty poświęcone twórczości Anny German.
Poeta Jerzy Ficowski określał Annę German mianem „największy Elf świata”. Artystka była obdarzona niepowtarzalnym, wibrującym głosem. Jej piosenki nadal wzruszają kolejne pokolenia słuchaczy zarówno w Polsce, jak i w Europie.
Anna German była wyjątkową piosenkarką o słowiczym głosie, była też wyjątkowym zjawiskiem artystycznym. Wielbiciele jej głosu pisali:
„(…) człowiek ma wrażenie, że artystka buduje głosem świątynię. Słuchając, bierzemy udział w tej budowie. Anna German - liryczno-koloraturowy sopran niecodziennego, przeźroczystego, wysokiego tembru. Unikalny sposób śpiewania sprawia wrażenie lekkości brzmienia zarówno niskich, jak i wysokich nut”.
Bliskie sercu Anny German były także piosenki patriotyczne i żołnierskie. Wiele z nich jest do dziś szlagierami, m.in.: „Pieśń o kraju”, „Chłopcy malowani”, „Człowieczy los”, „Być może”, „Noc nad Mekongiem”, „Bieszczadzki świt”. Wykonywała je pełnym głosem i z wielkim uczuciem. Wielokrotnie koncertowała i nagrywała z Centralną Orkiestrą Reprezentacyjną Wojska Polskiego pod dyr. Bolesława Szulii. Podczas realizacji dokumentalnego filmu pt. „Marynarka to męska przygoda” wykonała piękny utwór „Powracające słowa”. Za piosenkę „O czym Bałtyk opowiada” otrzymała w 1979 r. Złoty Pierścień na Festiwalu Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu.
Tworzyła i wykonywała także pieśni religijne. Na koncercie muzyki religijnej w Łodzi w 1972 r. wykonała piękną pieśń - modlitwę do Stwórcy pt. „Są jeszcze sprawy inne” własnej kompozycji do słów Aliny Nowak. Pod koniec swojego życia skomponowała muzykę do „Hymnu o miłości” z Pierwszego Listu do Koryntian św. Pawła oraz do modlitwy „Ojcze nasz”.
Artystka obdarowywała wielkim uczuciem swoich najbliższych. Była piękną, delikatną i niezwykle skromną kobietą, wrażliwą na potrzeby innych. Wielką radość sprawiało jej obdarowywanie potrzebujących.
Anna German wpisując się w ideę działalności Caritas, uwrażliwia nas na potrzeby bliźnich. Album stał się cegiełką w działalności Caritas Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego. Całkowity dochód ze sprzedaży płyt przeznaczony jest wyłącznie na cele charytatywne.
W ostatnich chwilach życia Annie German towarzyszył wielki poeta ks. Jan Twardowski. Została pochowana na cmentarzu ewangelicko-reformowanym w Warszawie. Na płycie nagrobnej umieszczono napis: „Pan jest pasterzem moim”.
„Anna German - wspomnienie” to dwupłytowy album, na którym zebrano nie tylko wyjątkowo piękne, najbardziej lubiane utwory piosenkarki, ale także jej osobiste wypowiedzi. Są to fragmenty wywiadów, wypowiedzi Anny German i bliskich jej osób, z których poznajemy historię życia artystki, jej drogę artystyczną, przemyślenia. Wypowiedzi pochodzą z archiwalnych nagrań Polskiego Radia, zbiorów rodzinnych i prywatnych oraz wywiadu z mężem artystki.
Na płytach nagrane są piękne, znane utwory, m.in. „Funiculi, funiculŕ”, „Malagueńa”, „Dziękuję, mamo”, „Torna a Surriento”, „Człowieczy los”, „Santa Lucia Luntana”, „Tańczące Eurydyki”, „Non ho l’eta”, „A jeżeli mnie pokochasz”, „Noc nad Mekongiem”, „Zielone wzgórza”, „Jesienny zmierzch”, „Jest taka droga”. Łącznie 25 piosenek.
Album można nabyć w dobrych sklepach muzycznych.

ordynariat_polowy@caritas.pl

* * *

Zbigniew Rabiński - jeden z wielbicieli talentu Anny German w albumie nowej płyty napisał m.in.:
Miała wyjątkowo piękną barwę głosu. Był ów głos rzadkiej urody, niebotycznej skali, niezwykłego wyrazu i niezmiernej siły. Śpiewała obok Connie Francis, Dalidy, Cateriny Caselli, Dianny Warwick, Milvy, Domenica Modugno. Anna German wygrywała najbardziej znane i prestiżowe festiwale piosenki, począwszy od Opola po Sopot, Bratysławę, Cannes, Neapol, San Remo…
(...) Nie lubiła mówić o sobie, ze skupieniem słuchała innych. Była taktowną, delikatną, ogromnie wrażliwą i dobrą kobietą. Uwielbiała obdarowywać przyjaciół prezentami, pisała do nich zabawne liściki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mamy dziś dojść do głębszego rozmyślania

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

BillionPhotos.com/fotolia.com

Rozważania do Ewangelii Łk 11, 37-41 <- KLIKNIJ

Wtorek, 13 października. Wspomnienie bł. Honorata Koźmińskiego, prezbitera.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelizacja bez Internetu. Jak bł. Honorat Koźmiński docierał do ludzi?

2026-10-12 20:35

[ TEMATY ]

bł. Honorat Koźmiński

diecezja.waw.pl

Bł. Honorat Koźmiński; obraz namalował Zbigniew Kotyłło

Bł. Honorat Koźmiński; obraz namalował Zbigniew Kotyłło

Dziś, aby podzielić się treścią religijną, wystarczy nagrać krótki film, opublikować post albo przygotować podcast. Internet daje możliwości, o których jeszcze kilkadziesiąt lat temu trudno było marzyć. Ewangelizacja nie zaczęła się jednak wraz z rozwojem nowych technologii. W XIX wieku, w zupełnie innych warunkach, swoją misję prowadził bł. Honorat Koźmiński. Nie miał do dyspozycji mediów społecznościowych, a mimo to potrafił docierać do ludzi i pomagać im odkrywać powołanie.

Działalność Honorata przypadła na czas zaborów, kiedy władze carskie ograniczały swobodę życia religijnego, a po kasacie wielu klasztorów życie zakonne w Królestwie Polskim znalazło się w trudnej sytuacji. W takich okolicznościach kapucyn szukał sposobów, by nadal służyć ludziom.
CZYTAJ DALEJ

Bp Lityński do kleryków: Wzrastajcie, pomimo przeszkód – łaski Pana wam nie zabraknie!

2026-10-13 17:48

[ TEMATY ]

inauguracja roku akademickeigo

Wyższe Seminarium Duchowne w Gorzowie Wlkp.

Karolina Krasowska

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.

Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję