Reklama

Kard. Marc Ouellet

2012-10-08 11:46

Włodzimierz Rędzioch
Niedziela Ogólnopolska 41/2012, str. 8

WŁODZIMIERZ RĘDZIOCH

Kard. Andrzej Maria Deskur, wielki znawca „mechanizmów” Kurii Rzymskiej i historii papiestwa, powtarzał mi często, że papieże mają duży wpływ na wybór swoich następców, gdyż to oni mianują członków Kolegium Kardynalskiego. Poza tym mogą w pewnym stopniu przygotować wybranego przez siebie kardynała do sukcesji. Jako przykład podawał wybór kard. Karola Wojtyły.

Paweł VI wskazał Jana Pawła II

Kard. Deskur uważał, że Paweł VI bardzo sobie cenił arcybiskupa Krakowa, dlatego „najpierw zlecił mu głoszenie rekolekcji dla Kurii Rzymskiej, aby kardynałowie poznali jego wielką wiedzę i głęboką duchowość. Następnie powierzył mu rolę relatora bardzo ważnego synodu dotyczącego ewangelizacji. Była to dla wszystkich wielka niespodzianka, gdyż spodziewano się relatora z jakiegoś kraju misyjnego. W ten sposób również kardynałowie z Trzeciego Świata mogli poznać arcybiskupa Krakowa i docenić jego zapał duszpasterski i misyjny. Nie bez znaczenia jest też fakt, że Paweł VI zachęcał kard. Wojtyłę, by jak najwięcej podróżował po świecie i poznawał realia Kościołów lokalnych”.

Reklama

Kandydat Benedykta XVI

Czy Benedykt XVI, tak jak Paweł VI, ma swojego kandydata do sukcesji? Wiadomo, że nigdy tego nie zdradzi oficjalnie, ale analizując niektóre jego decyzje, można wyciągnąć wniosek, że jednym z takich kandydatów jest kanadyjski kardynał Marc Ouellet. Co za tym przemawia?
- Gdy w 2010 r. należało wybrać nowego prefekta jednej z najważniejszych dykasterii Kurii Rzymskiej - Kongregacji ds. Biskupów, wybór Benedykta XVI padł na ówczesnego arcybiskupa Quebecu kard. Marca Ouelleta;
- Gdy 10 marca 2011 r. w watykańskim Biurze Prasowym prezentowano dziennikarzom nowe dzieło Benedykta XVI „Jezus z Nazaretu. Od wejścia do Jerozolimy do zmartwychwstania”, głównym relatorem był nie kto inny, tylko kard. Marc Ouellet;
- Gdy w kwietniu odbywały się rekolekcje dla 26 tys. członków Komunii i Wyzwolenia - jednego z najbardziej prężnych i dynamicznie rozwijających się ruchów w Kościele katolickim - Mszę św. na ich zakończenie odprawił kard. Ouellet (kardynał był zresztą przyjacielm zmarłego założyciela ruchu - ks. Luigiego Giussaniego);
- Gdy 13 kwietnia 2012 r. wystawiono w katedrze w Trewirze Świętą Tunikę Chrystusa, Papież wysłał do Niemiec jako swego legata na uroczystości inauguracyjne kard. Ouelleta;
- W maju br. odbyła się 54. Międzynarodowa Pielgrzymka Żołnierzy do Lourdes. Kto przewodniczył pielgrzymce? Kard. Ouellet;
- W czerwcu br. odbył się w Irlandii bardzo ważny Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny. Papieskim legatem był kard. Ouellet;
- W dniach 21-24 maja br. odbywało się w Rzymie 64. Zgromadzenie Ogólne Konferencji Episkopatu Włoch (Episkopat włoski jest jednym z najliczniejszych na świecie, a jego rangę podnosi również obecność wielu kardynałów, przyszłych elektorów papieża). Mszę św. dla uczestników zgromadzenia odprawił w Bazylice św. Piotra prefekt Kongregacji ds. Biskupów kard. Ouellet.
Oczywiście, nie możemy czytać w myślach Benedykta XVI i nie wiemy, dlaczego Papież tak bardzo wyróżnia prefekta Kongregacji ds. Biskupów, ale jest oczywiste, że w ostatnich latach stał się on jedną z najważniejszych postaci w Kurii Rzymskiej. Jego curriculum, bogate w studia i różnorodne doświadczenia duszpasterskie, w dużym stopniu tłumaczy tę „karierę”.

Kim jest kard. Ouellet

Marc Ouellet urodził się w Lamotte 8 czerwca 1944 r. Kształcił się na Uniwersytecie w Laval, po czym postanowił wstąpić do seminarium w Montrealu. Jego powołanie do kapłaństwa dojrzewało w trudnych latach zmian społecznych i buntu przeciw władzy i autorytetom, w tym przeciw Kościołowi (były to czasy „rewolucji seksualnej” i „rewolucji studenckiej”). Ouellet wytrwał jednak w swym powołaniu i w 1968 r. został wyświęcony na kapłana. Cztery lata później wstąpił do zakonu sulpicjanów (Stowarzyszenie Prezbiterów św. Sulpicjusza), których charyzmatem jest formacja księży. W ramach studiów i pracy zakonnej zaczął dużo podróżować: Kolumbia, następnie papieski Rzym, gdzie studiował na „Angelicum” i na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim, a także Austria (Innsbruck) i Niemcy (Passau) - w ramach nauki języka niemieckiego. Wykładając w kilku seminariach Kolumbii, miał okazję dobrze nauczyć się języka hiszpańskiego i poznać rzeczywistość Kościoła w Ameryce Łacińskiej, gdzie zamieszkuje większość katolików świata. Podróże bardzo ubogaciły tego młodego kanadyjskiego księdza i pozwoliły mu poznać bogatą i zróżnicowaną rzeczywistość Kościoła katolickiego.
Jako teolog Ouellet związał się z czasopismem „Communio” i z jednym z najwybitniejszych teologów XX wieku - Szwajcarem Hansem Ursem von Balthasarem.
W 1996 r. wrócił do Rzymu i do 1997 r. wykładał w Instytucie Jana Pawła II dla Studiów nad Małżeństwem i Rodziną na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim. W 2001 r. Jan Paweł II powołał go do pracy w Kurii Rzymskiej, powierzając mu funkcję sekretarza Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan - sakry biskupiej udzielił mu sam Papież. Abp Ouellet pozostał jednak w Rzymie bardzo krótko, bo w listopadzie 2002 r. Ojciec Święty mianował go 14. arcybiskupem metropolitą Quebecu i prymasem Kanady, podnosząc w 2003 r. do godności kardynalskiej.
Po powrocie do ojczyzny kard. Ouellet musiał stawić czoło szybkiej sekularyzacji społeczeństwa we fracuskojęzycznej części Kanady, które do niedawna było głęboko religijne i bardzo przywiązane do Kościoła katolickiego; z procesem sekularyzacji wiązał się także dramatyczny kryzys powołań. Kardynał podjął te wyzwania z odwagą i zapałem, dzięki czemu zyskał sympatię i szacunek zarówno wiernych, jak i Papieża. Gdy w 2010 r. odszedł na emeryturę prefekt Kongregacji ds. Biskupów kard. Giovanni Battista Re, Benedykt XVI powołał na jego miejsce arcybiskupa Quebecu. Kard. Ouellet po raz kolejny wrócił do Rzymu - tym razem już jako najbliższy współpracownik Papieża i jeden z najbardziej wpływowych purpuratów Kurii Rzymskiej.

Na kolejnych stronach „Niedzieli” drukujemy wywiad Włodzimierza Rędziocha z kard. Marc Ouelletem.

Tagi:
biskup Marc Ouellet

Kard. Ouellet: migranci i uchodźcy wysłannikami Boga

2019-08-14 16:24

vaticannews / Fatima (KAI)

W sanktuarium maryjnym w Fatimie modlono się za tych, którzy stracili życie w tragicznych „podróżach nadziei”, aby uciec przed wojną, głodem i biedą. Uroczystej Eucharystii przewodniczył prefekt Kongregacji ds. Biskupów. Liturgia wpisała się w obchody narodowej pielgrzymki portugalskiej z okazji przypadającego właśnie Tygodnia Migranta.

michael_swan / Foter.com / CC BY-ND

Kard. Marc Ouellet przypomniał, że migranci i uchodźcy podobnie, jak ukrzyżowany Jezus należą do najsłabszych, wykluczonych, źle traktowanych oraz lekceważonych istnień ludzkich. Zachęcał wiernych do modlitwy, aby zostali oni umocnieni, pocieszeni oraz podniesieni na duchu pośród wielu trudności, jakie napotykają na swoich drogach. Hierarcha zwrócił się także bezpośrednio do migrantów i uchodźców życząc im, aby znaleźli w różnych napotykanych podczas podróży perypetiach świadectwo miłości chrześcijan i niechrześcijan pozwalające na podtrzymanie nadziei podczas drogi. Podkreślił, że Kościół od początku swego istnienia pozostaje ludem w drodze, często poddawanym prześladowaniom i cierpieniom, ale prowadzonym oraz ochranianym przez Boga, który od zawsze jest szczególnie bliski najsłabszym. On pochyla się i upokarza z miłości, identyfikując się z najbiedniejszymi ofiarami egoizmu i nienawiści w świecie. Watykański hierarcha zapewnił migrantów, że nie pozostają jedynie nieszczęśliwymi istotami narażonymi na wiele przeciwności, ale są wysłannikami Boga, który poprzez nich przypomina wszystkim o wspólnym przeznaczeniu bycia w drodze do miasta Boga, niebieskiej Jerozolimy, obiecanej wszystkim ludziom dobrej woli.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pan Bóg wycenił mnie na Parkinsona

2019-04-30 09:16

Łukasz Krzysztofka
Edycja warszawska 18/2019, str. 6

Dobrze znają go ci, którzy poszukują odpowiedzi na kwestie praktyki wiary w życiu codziennym. Ks. Piotr Pawlukiewicz daje teraz swoim życiem odpowiedź na najtrudniejsze pytanie – o sens krzyża i cierpienia

Artur Stelmasiak
Ks. Piotr Pawlukiewicz wycofuje się z dotychczasowych form duszpasterzowania

Znany kaznodzieja i rekolekcjonista w rozmowie z Pawłem Kęską ze Stacji 7 swój krzyż nazwał wprost – pan Parkinson. – Zawitał w moim domu po cichu. Kiedy się o nim dowiedziałem, to już się trochę rozgościł. Na razie ta choroba da się jeszcze jakoś zepchnąć na bok, da się pracować – mówił kapłan, który o swojej chorobie dowiedział się w 2007 r. Nie poddaje się jej jednak.

Ks. Pawlukiewicz uważa, że krzyż od Jezusa jest pomocą w osiągnięciu nieba. – Pan Bóg wycenił mnie na Parkinsona i przyjąłem tę wycenę. Robię co mogę, co będzie, zobaczymy. Co tu się martwić jutrzejszym dniem, jeżeli dzisiejszy może się skończyć przed północą – powiedział rekolekcjonista. – Chrystus daje ci krzyż doważony do ciebie, lekarstwo na zamówienie.

Były duszpasterz parlamentarzystów przyznał, że obecnie robi dużo badań medycznych i wycofuje się ze sposobów duszpasterzowania, które prowadził, poszukując innych. – Chciałbym zmienić akcenty homiletyczne. Mówić o rzeczach, których kiedyś się bałem, o tym, kiedy człowiek jest bezradny, bezsilny, kiedy słyszy, że choroba jest nieuleczalna. Dopóki mnie ludzie rozumieją, dopóki rozumieją moje słowa, to w imię Chrystusa będę głosił Ewangelię – podkreśla.

Ks. Pawlukiewicz stara się teraz nie odprawiać Mszy św. publicznie, ponieważ choroba ma różne kaprysy. Eucharystię odprawia sam u siebie.

Choroba Parkinsona należy do najpoważniejszych schorzeń ośrodkowego układu nerwowego. Jej objawy to przede wszystkim ograniczenie ruchu oraz drżenie. Leczenie choroby Parkinsona jest możliwe, jednak nie da się wyleczyć jej całkowicie. Po pewnym czasie doprowadza do inwalidztwa. Zmagał się z nią św. Jan Paweł II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

ORLEN ogłosił wezwanie na akcje Grupy ENERGA

2019-12-05 18:38

PKN ORLEN

PKN ORLEN ogłosił wezwanie na 100 proc. akcji Grupy ENERGA. Planowana transakcja wpisuje się w obowiązującą strategię PKN ORLEN, zakładającą budowę silnego multienergetycznego koncernu, w tym dalszy rozwój obszaru energetyki.

Artur Stelmasiak / Niedziela
Konferencja PKN Orlen

- Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami konsekwentnie realizujemy priorytetowy cel, jakim jest budowa silnego koncernu zdolnego do konkurowania na międzynarodowym rynku i odpornego na zmienne czynniki makroekonomiczne. Dywersyfikacja źródeł przychodów, wpisuje się zarówno w naszą strategię, jak i światowe trendy. Umożliwia uniezależnianie się od silnego wpływu czynników makroekonomicznych, zwiększając tym samym stabilność i bezpieczeństwo funkcjonowania całej Grupy. Ważnym elementem strategii Grupy ORLEN są inwestycje rozwojowe we wszystkich obszarach naszej działalności oraz akwizycje podmiotów, dzięki którym możemy uzyskać maksymalny efekt synergii. W te działania wpisuje się zarówno przejęcie kapitałowe Grupy LOTOS, jak i decyzja dotycząca wezwania na akcje Grupy ENERGA. Już dziś nasz segment energetyczny odpowiada za blisko 15 proc. zysku operacyjnego EBITDA. Po przejęciu Grupy Energa udział ten zwiększy się do prawie 30 proc. – mówi Daniel Obajtek, Prezes Zarządu PKN ORLEN.

W ramach wezwania PKN ORLEN ustalił cenę akcji Grupy ENERGA na 7 zł. Ogłoszone wezwanie zawiera warunki zawieszające. PKN ORLEN zobowiązuje się nabyć akcje objęte zapisami pod warunkiem, że zapisami w wezwaniu zostanie objęta liczba akcji uprawniających do wykonywania co najmniej 66% ogólnej liczby głosów. Konieczne będzie też uzyskanie zgody organu antymonopolowego na koncentrację. Koncern złożył już w KE roboczą wersję wniosku, inicjując proces uzgadniania jego finalnej wersji. Rozpoczęcie przyjmowania zapisów na akcje nastąpi w dniu 31 stycznia 2020 roku, a zakończenie planowane jest na dzień 9 kwietnia 2020. W przypadku niespełnienia się do tego czasu któregokolwiek z warunków wezwania, Koncern może podjąć decyzje o przedłużeniu okresu składania zapisów.

Sfinalizowanie transakcji pozwoli efektywniej wykorzystać potencjał obu firm. Grupa ORLEN od lat systematycznie rozwija aktywa wytwórcze w obszarze energetyki. Obecnie jest czwartym producentem energii elektrycznej w Polsce, który dysponuje już ok. 1,9 GWe zainstalowanych mocy, z czego 1,6 GWe przypada na Polskę. Składają się na to m.in. dwa nowoczesne bloki parowo-gazowe w Płocku i Włocławku oraz EC Płock - największa elektrociepłownia przemysłowa w Polsce i jedna z największych w Europie. Do najważniejszych projektów rozwojowych należy planowana budowa morskich farm wiatrowych o maksymalnej mocy 1,2 GWe oraz realizacja farmy fotowoltaicznej we Włocławku.

Grupa ENERGA posiada łącznie ponad 50 aktywów produkujących energię z odnawialnych źródeł, w tym przede wszystkim elektrownie wodne, lądowe farmy wiatrowe i farmy fotowoltaiczne. Ponad 30% produkowanego przez Grupę ENERGA wolumenu energii elektrycznej pochodzi z odnawialnych źródeł i jest to najwyższy udział spośród jej głównych konkurentów. Spółka posiada również rozbudowaną sieć dystrybucji, o długości 188 tys. km, pokrywającą blisko ¼ powierzchni Polski. Ok. 90% wyniku EBITDA Grupy ENERGA pochodzi z dystrybucji, co dzięki obowiązującym regulacjom rynkowych, gwarantuje jej stabilny poziom. Zakup Grupy ENERGA przez ORLEN umożliwi więc pozyskanie rozbudowanej sieci dystrybucyjnej w północnej i centralnej Polsce oraz znaczącego portfela odnawialnych źródeł energii. Ma to istotne znaczenie w kontekście planowanych przez ORLEN inwestycji w morskie farmy wiatrowe.

Transakcja umożliwi między innymi efektywne bilansowanie mocy konwencjonalnych z planowanymi odnawialnymi źródłami energii, a także wykorzystanie obecnych nadwyżek produkcyjnych PKN ORLEN przez Grupę ENERGA. Pozwoli to na ograniczenie kosztów operacyjnych związanych z obrotem energią na Towarowej Giełdzie Energii. Z kolei połączenie bazy klientów obydwu grup wygeneruje potencjał do sprzedaży dodatkowych produktów i usług, szczególnie w segmencie mniejszych odbiorców.

Zakup akcji Grupy ENERGA to także zwiększenie potencjału rozwojowego w obszarze elektromobilności, w którym PKN ORLEN konsekwentnie umacnia pozycję. Realizacja transakcji oznaczałaby powiększenie infrastruktury sieci ładowania i kompetencji, niezbędnych do rozwoju tego segmentu rynku. Połączenie sieci szybkich ładowarek zainstalowanych przez PKN ORLEN, Grupy ENERGA oraz Grupę LOTOS umożliwiłoby stworzenie drugiej pod względem liczby punktów infrastruktury, dysponującej 133 punktami ładowania, zapewniającej dobre pokrycie geograficzne.

Rozwój Grupy ORLEN w kierunku koncernu multi-utility wpisuje się w megatrendy i działania realizowane przez inne, międzynarodowe koncerny z branży paliwowej. Dywersyfikacja źródeł przychodów zwiększa bowiem odporność spółki na wahania rynkowe i zmiany w otoczeniu makroekonomicznym. W ten sposób budowana jest dodatkowa wartość dla Klientów i Akcjonariuszy. W tym kierunku swoją działalność biznesową rozwijają już regionalni gracze – konkurenci Grupy ORLEN, jak MOL, OMV, Repsol, a także światowi giganci, jak BP, Shell czy Total.

Przejęcie Grupy ENERGA oznacza również wymierne korzyści dla jej pracowników oraz społeczności lokalnych. Pracownicy z branży energetycznej zatrudnieni w ENERGA, których deficyt jest mocno odczuwalny na rynku, uzupełnią zespół specjalistów pracujących w Grupie ORLEN.

Zwiększą się też ich możliwości rozwojowe, dzięki zatrudnieniu w silnej, zdywersyfikowanej, międzynarodowej Grupie. Z punktu widzenia podatkowego, Grupa ENERGA zachowa pełną odrębność, co oznacza dalsze wpływy do regionalnego budżetu.

Niezmienna pozostanie również polityka sponsoringowa Grupy ENERGA. Utrzymane zostanie wsparcie dla lokalnej społeczności. PKN ORLEN aktywnie już działa w tym zakresie na Pomorzu. Najlepszym przykładem jest zorganizowanie tegorocznej edycji największej polskiej imprezy motoryzacyjnej – VERVA Street Racing w Gdyni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem