Reklama

Niedziela Łódzka

Łódź: Modlitwa jest drogą do Boga

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- modlitwa może stać się trochę jak jakieś zaklęcie, które chcemy wypowiedzieć, ze by Bóg wysłuchał naszych próśb. Choć modlitwa jest ważna i niewątpliwie potrzebna człowiekowi, to modlitwa sama w sobie nie jest celem, modlitwa jest zawsze drogą do Boga. Pan Jezus ucząc swoich uczniów modlitwy Ojcze nasz chciał im pokazał w jaki sposób mają się modlić – mówił bp Marczak.

We wtorkowy wieczór wierni Archidiecezji Łódzkiej pielgrzymowali do kościoła św. Józefa na Rudzie, aby wraz ze swoim pasterzem – bp. Markiem Marczakiem - modlić się za Ojca Świętego, Kościół i całą Archidiecezję.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

O Modlitwie Pańskiej, której Jezus nauczył swoich uczniów mówił w swoim słowie bp Marek Marczak - w modlitwie Ojcze nasz chodzi o to, żeby Bóg w naszym życiu działał. To On zna nasze myśli. To On zna nasze potrzeby. Modlitwa to czas, to słowa, to myśli przez które chcemy się otworzyć na Jego działanie, a nie przekonać Boga, żeby coś w naszym życiu zrobił. Ojciec nasz wie, czego nam potrzeba, zanim Go o to poprosimy! – podkreślił hierarcha.

Duchowny zwrócił uwagę na to, że - modlitwa nie może być oderwana od naszego życia. Tak, jak się modlimy, tak chcemy żyć. Modlitwa, w której wypowiadamy – i przebacz nam nasze winy, tak jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili – może być przypomnieniem, że rzeczywiście tak chcemy. Chcemy, żeby Bóg wybaczał nam nasze winy, by wybaczył tym, którzy przeciwko nam zawinili. Być może trzeba by się powstrzymać od tej modlitwy Pańskiej jeśli w naszym życiu nie potrafimy wybaczyć drugiemu człowiekowi, bo wtedy wypowiadanie tej modlitwy oznaczałoby, że nie chcemy, by Bóg wybaczył nam nasze winy. A może trzeba by do tej modlitwy powracać, by przypominać sobie, że Bóg nam wybacza tak, jak i my wybaczamy naszym bliźnim, bo czasami nasze życie może być różne od naszej modlitwy – zauważył kaznodzieja.

Na zakończenie wierni odmówili Koronkę do Bożego Miłosierdzia, a ksiądz biskup udzielił wszystkim błogosławieństwa. Kolejnym Kościołem Stacyjnym będzie parafia pw. Przemieniania Pańskiego.

2024-02-21 09:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: czas zwykły uczyń czasem niezwykłym! – poranna Msza św. w DA5

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Archiwum Duszpasterstwa Akademickiego DA5

- Niech ten – rozpoczynający się - czas zwykły nie będzie czasem zwykłym, ale niezwykłym, bo wejdę na drogę z Jezusem, który mnie po tej drodze będzie przeprowadzał! –mówił duszpasterz akademicki.
CZYTAJ DALEJ

Poznań: „Modlitwy nad miastem” podczas Verba Sacra

2026-09-17 20:31

[ TEMATY ]

katedra

Poznań

nieszpory

Joanna Popławska/Niedziela

Wspólnoty Jerozolimskie z Warszawy 20 września zaprezentują w poznańskiej katedrze „Modlitwy nad miastem” w ramach cyklu Verba Sacra. Niedzielna prezentacja będzie miała formę nieszporów.

„Niedzielna prezentacja jest okazją do refleksji nad słowem Bożym, które dla nas, współczesnych nie może pozostać tylko pięknym dziedzictwem, ale jest ponagleniem do nawrócenia, do kontemplacji piękna i świętości miasta, w którym Bóg przebywa i w którym cię umieścił” - mówi KAI Przemysław Basiński.
CZYTAJ DALEJ

Stu lecie salezjanów w Lutomiersku

2026-09-20 08:01

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Archiwum parafii

Klasztor salezjanów w Lutomiersku. Po wojnie i dziś.

Klasztor salezjanów w Lutomiersku. Po wojnie i dziś.

– To zmieniło charakter tego miejsca, ale i także tchnęło ducha w to miejsce – mówi ks. dr hab. Kazimierz Dąbrowski, dyrektor Salezjańskich Szkół Muzycznych w Lutomiersku. W 2026 roku mija sto lat od chwili, gdy salezjanie rozpoczęli tu swoją działalność w Lutomiersku. Przez ten czas klasztor i posługujący tu kapłani doświadczyli wojny, okupacji, powojennych szykan władz komunistycznych i pożaru. Dziś miejsce, które nieraz musiało zaczynać od nowa, żyje modlitwą, muzyką i szkolną pracą z młodzieżą.

Historia Lutomierska jest jednak znacznie starsza. W XVII wieku nad Ner przybyli franciszkanie reformaci. Przez kolejne stulecia służyli mieszkańcom, a w czasach zaborów angażowali się także w sprawy narodowe. Represje po powstaniu doprowadziły do kasaty klasztoru. W 1900 roku zmarł ostatni zakonnik, a życie religijne w klasztorze zaczęło wygasać. Do kolejnego przełomu doszło podczas I wojny światowej. Jesienią 1914 roku niemiecki ostrzał obrócił klasztor w ruinę. Po wojnie planowano postawić na jego miejscu niewielką kapliczkę. Mieszkańcy i duchowieństwo nie pozwolili jednak, by historia tego miejsca dobiegła końca. Powstał komitet odbudowy klasztoru, dzięki któremu w 1925 roku konsekrowano odnowioną świątynię.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję