Reklama

Temat tygodnia

Życiem objawiać Chrystusa

Ks. Adam Łach
Edycja płocka 1/2003

W uroczystość Objawienia Pańskiego myślimy zwłaszcza o tych, którzy niosą Chrystusa na krańce świata - o misjonarzach. To oni stali się szczególnymi spadkobiercami tego dnia, w którym Pan Jezus objawił się poganom. W to dziedzictwo wpisuje się także nasza diecezja, od wielu lat mocno związana z działalnością misyjną.

Kościół płocki ma bogate tradycje misyjne. Przez wiele lat działalnością Papieskich Dzieł Misyjnych kierowali biskupi z Płocka: bł. abp Antoni Julian Nowowiejski, bp Tadeusz Zakrzewski, bp Jan Wosiński oraz bp Andrzej Suski.
Nie brakuje także misjonarzy, którzy z płockiego Mazowsza wyruszyli na różne kontynenty, by realizować słowa Chrystusa: "Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego (Mt 28, 19)". Mamy więc swoich przedstawicieli w różnych punktach świata. W Afryce przez długie lata pracował ks. Tomasz Szablewski, głoszący Ewangelię na Wybrzeżu Kości Słoniowej, zaś od niedawna na tym kontynencie misyjną posługę sprawuje ks. Adam Pergół. Nasi misjonarze pracują także w Ameryce Południowej. W Brazylii duszpasterzują:ks. Wiesław Morawski, ks. Dariusz Gudajczyk i ks. Marek Figurski, w Peru - ks. Marek Bruliński i ks. Zbigniew Rembała, zaś w Wenezueli - ks. Tadeusz Brodziński.
Po upadku komunizmu także na terenach b. ZSRR zaistniała możliwość przepowiadania Dobrej Nowiny. Od razu ruszyli tam płoccy kapłani. Na Ukrainie rozpoczął pracę ks. Krzysztof Krawczak, w Rosji zaś - duszpasterzujący obecnie w Woźnikach k. Płocka - ks. Mirosław Danielski. Na terenie Rosji pracował także (do grudnia ub. r.) ks. Adam Styczeń, który w ostatnim czasie wspomagał pracującego w Archangielsku ks. Henryka Lewandowskiego. W Federacji Rosyjskiej pracuje również ks. Jarosław Bukowski. Z naszej diecezji na misyjny szlak wyruszyła też świecka misjonarka Maria Truszczyńska, pracująca w Wenezueli.
Z podziwem patrzymy na wszystkich tych zapaleńców, którzy nie zważając na niewygody, niejednokrotnie także na niebezpieczeństwa, podejmują się głoszenia Dobrej Nowiny we wszystkich zakątkach świata. Trzeba mieć jednak świadomość, że działalność misyjna nie jest tylko domeną osób, które wyruszyły do odległych krajów. Każdy chrześcijanin bowiem - na mocy chrztu św. - ma prawo i jednocześnie obowiązek głosić Chrystusa. Zachęca nas do tego Ojciec Święty, który w encyklice Redemptoris missio pisze: "Człowiek współczesny bardziej wierzy świadkom, aniżeli nauczycielom, bardziej doświadczeniu, aniżeli doktrynie, bardziej życiu i faktom, aniżeli teoriom. Świadectwo życia chrześ-cijańskiego jest pierwszą i niezastąpioną formą misji. (...) Wszyscy w Kościele, starając się naśladować Boskiego Mistrza, mogą i powinni dawać takie świadectwo, które w wielu wypadkach jest jedynym możliwym sposobem bycia misjonarzami" (n. 42).
Ojciec Święty wymienia możliwe rodzaje takiego świadectwa, zaliczając do nich nade wszystko miłość okazywaną ubogim i cierpiącym. Również troska o pokój, sprawiedliwość, prawa człowieka i ludzki rozwój stanowi według Jana Pawła II świadectwo dawane Ewangelii.
Obok tych działań niezbędna jest także nasza modlitwa za misje. Sam Jezus zachęca do niej słowami: "Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proś-cie więc Pana żniwa, aby wy-prawił robotników na żniwo swoje" (Mt 9, 37-38). Obejmijmy zatem naszą serdeczną modlitwą wszystkich, którzy poświęcają się głoszeniu Dobrej Nowiny, nie zapominając, że także przez świadectwo naszego życia Chrystus wciąż może objawiać się ludziom.

Reklama

Archidiecezja lubelska: dane nt. wykorzystywania seksualnego osób małoletnich przez duchownych

2019-03-18 14:52

dab / Lublin (KAI)

Do Kurii Metropolitalnej w Lublinie zgłoszono dziewięć przypadków przestępstw duchownych przeciwko VI przykazaniu Dekalogu z osobą małoletnią. Mówimy o latach 1990-2018. Cztery z omawianych przypadków dotyczą dzieci poniżej 15. roku życia, pięć to przestępstwa przeciwko małoletnim pomiędzy 15-18. rokiem życia – powiedział w rozmowie z KAI ks. dr Adam Jaszcz.

wikipedia.org

Jak zauważył rzecznik archidiecezji lubelskiej, duchowny, który dopuścił się przestępstwa wobec małoletniego poniżej 15. roku życia, jest zagrożony podwójną karą. Jedną ze strony prawa kanonicznego, co ważne także wówczas, gdy ofiara nie ukończyła 18. roku życia, drugą ze strony prawa państwowego. Kara, jaką przestępca ponosi w jednym systemie, nie zwalnia ani nie zastępuje kary wymierzonej w innym.

- Mówiąc o przestępstwach udowodnionych, na jednego skazanego duchownego przypadała jedna osoba pokrzywdzona, w jednym przypadku dwie. W dwóch przypadkach zapadł wyrok skazujący w porządku świeckim. W jednym przypadku prokuratura nie wszczęła postępowania z racji na przedawnienie. W porządku kanonicznym dwóch duchownych dekretem Kongregacji Nauki Wiary zostało przeniesionych do stanu świeckiego. W innych przypadkach Stolica Apostolska nakładała sankcje według ciężkości przestępstw. Z omawianych dziewięciu przypadków, dwóch duchownych już nie żyje. Pozostali pozostający w kapłaństwie, poza wydalonymi ze stanu duchownego, mają zakaz pracy z małoletnimi. Jeśli wykonują jakieś funkcje, czynią to wyłącznie wśród osób dorosłych – wyjaśnia ksiądz rzecznik.

Przedstawione dane dotyczą prawie trzech dekad. - W latach 1990-2018 łącznie 639 mężczyzn przyjęło święcenia prezbiteratu, zasilając szeregi kapłańskie archidiecezji lubelskiej. Obecnie przynależy do niej 925 księży. We wspólnocie kapłanów, poświęcających swoje życie duszpasterstwu i pracy z najmłodszymi, każdy przypadek nadużycia jest jak krwawiąca rana, która długo się zabliźnia – tłumaczy ks. Jaszcz.

Rzecznik archidiecezji lubelskiej dodał, że dane te zgodnie z wytycznymi zostały na jesieni przesłane do sekretariatu KEP i stały się przedmiotem badań opublikowanych jako dane statystyczne nt. wykorzystywania seksualnego osób małoletnich przez duchownych w Kościele katolickim w Polsce.

To nie koniec działań archidiecezji lubelskiej w sprawie problemu wykorzystywania seksualnego. - W pierwszych dniach kwietnia spotkają się w Lublinie połączone zespoły ds. ochrony dzieci i młodzieży z trzech diecezji: lubelskiej, siedleckiej i sandomierskiej. Właśnie te diecezje tworzą metropolię lubelską. Zespoły będą pracować nad intensyfikacją prewencji w pracy duszpasterskiej z osobami małoletnimi w metropolii lubelskiej. Ważnym impulsem są wskazania płynące z ostatniego spotkania przewodniczących Episkopatów z papieżem Franciszkiem – dodaje ks. Jaszcz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

ks. Krzysztof Hojzer: Trzeba, by krzyż stał się moim życiem

2019-03-18 23:06

Kamil Krasowski

"Przyjdź Duchu Święty i postaw nas pod krzyżem, abyśmy nie tylko wpatrzeni w znak, ale wpatrzeni w Boga potrafili wniknąć i być tożsami z Tym, Który nas stworzył" - tymi słowami modlił się ks. Krzysztof Hojzer 18 marca na rozpoczęcie rekolekcji wielkopostnych w parafii św. Alberta w Zielonej Górze. Pierwszy dzień rekolekcji zgromadził kilkaset osób.

Karolina Krasowska
- Trzeba nam ucałować ten krzyż, trzeba się do niego przytulić, żeby on nie był cierpieniem, ale żeby stał się moim życiem, a więc bym był taki jak Jezus - mówił ks. Krzysztof Hojzer.

Rekolekcje "W mocy Bożego Ducha" rozpoczęły się od Mszy św. w kościele św. Alberta w Zielonej Górze. Po Eucharystii egzorcysta, opiekun Diecezjalnej Grupy Modlitewnej św. Ojca Pio ks. Krzysztof Hojzer wygłosił konferencję nt. rozeznawania w życiu duchowym człowieka działania dobrych i złych duchów w oparciu o nauczanie świętych i ojców Kościoła. - Tak jak opętanie jest najmocniejszym działaniem szatana i polega ono na pozbawieniu człowieka wolności, tak działanie ducha dobrego jest temu przeciwne - zawsze respektuje ludzką wolność, czyli nic bez twojej zgody, nic bez twojego umysłu, bez twojej pamięci, bez twoich uczuć; nie narzuca dobra, ale je proponuje; nie niepokoi aż do obłędu, nie drażni. Nawet w wypadku natchnień proroków wpływ Boga na to, co mieli oni głosić nie był zniewalający i mogli oni mówić lub milczeć. Jest to najważniejsza różnica pomiędzy działaniem ducha dobrego i złego i najlepszy sposób na ich rozeznanie - mówił egzorcysta. Kapłan zwrócił uwagę, że w rozeznawaniu duchów bardzo ważny jest stan łaski uświęcającej, codzienny rachunek sumienia oraz metoda lectio divina.

Zobacz zdjęcia: Rekolekcje wielkopostne

Po konferencji ks. Krzysztof poprowadził wzruszającą Drogę Krzyżową przeplataną motywami z filmu "Pasja" Mela Gibsona i muzyką Michała Lorenca. Każdemu z uczestników rekolekcji udzielił też specjalnego błogosławieństwa relikwiami Krzyża Świętego, które przez cały czas były obecne na ołtarzu w czasie Liturgii i nabożeństwa. - Chciałbym, żebyśmy dzisiaj dali Jezusowi swoje serca, aby On sam je przygotował do modlitwy uwolnienia; aby sam je dotknął tak jak to robił kiedy poruszał się we wspólnocie Apostołów. To jest niesamowity dar. Dlatego trzeba nam stanąć przy krzyżu tak jak to zrobiła Matka Boża. Trzeba nam ucałować ten krzyż, trzeba się do niego przytulić, żeby on nie był cierpieniem, cierpiętnictwem, ale żeby stał się moim życiem, a więc bym był taki jak Jezus - mówił rekolekcjonista.

Drugiego dnia uczestnicy rekolekcji są zaproszeni do parafii św. Józefa w Zielonej Górze na odpust i  diecezjalną peregrynację obrazu św. Józefa Kaliskiego, zaś trzeciego do parafii św. Alberta na modlitwę uwolnienia i zanurzenia w mocy Ducha Świętego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem