Reklama

Powołanie do życia konsekrowanego w świecie

Instytuty świeckie

2015-05-07 14:11

A.I.
Edycja rzeszowska 19/2015, str. 6

Archiwum
Ks. Wojciech Piwowarczyk

Kiedy się zapytamy: „Kto czy co – oprócz łaski Bożej – miało wpływ na rozwój twojego życia religijnego?”, to najczęściej pada odpowiedź: rodzina, przyjaciele, ksiądz, grupa modlitewna, udział w pielgrzymce. Bóg posługuje się ludźmi. Zetknięcie się z księdzem czy siostrą zakonną w codziennym życiu może być wyzwoleniem ukrytego powołania. Kapłaństwo i życie zakonne to formy życia poświęconego Bogu i ludziom w naszym społeczeństwie znane. Natomiast bardzo mało znane są instytuty świeckie. Świat potrzebuje, może zwłaszcza dzisiaj, ludzi, którzy by głęboko tkwili w świecie, rozumieli jego problemy, a jednocześnie byli w szczególny sposób oddani Panu Bogu. Istota życia konsekrowanego w świecie polega na nierozdzielnym połączeniu trzech elementów: konsekracji, świeckości i apostolstwa. Ich połączenie stanowi o specyfice instytutów świeckich.

Konsekracja

Konsekracja to bezwarunkowe pójście za Chrystusem potwierdzone ślubami. Konsekracja w instytucie świeckim jest taka sama jak zakonna – co do wartości i treści, a jednocześnie zupełnie inna niż zakonna, bo wpisana w rzeczywistość świecką, realizowaną w działalności zawodowej i społecznej. Ubóstwo, posłuszeństwo, czystość, radykalizm ewangeliczny są w życiu członka instytutu trudniejsze niż w życiu zakonnym, bo wymagają nieustannej odpowiedzialności osobistej.

Świeckość

Świeckość to pragnienie dzielenia warunków życia wszystkich ludzi, pragnienie bycia w świecie, zajmowanie się sprawami świata, aby go kierować ku Bogu. Zewnętrznie nie ma różnicy między członkami instytutu a innymi świeckimi.

Reklama

Apostolstwo

Apostolstwo instytutów nie polega na tym, żeby żyć w świecie i od wewnątrz go przemieniać, żeby w ramach swoich zaangażowań zawodowych, rodzinnych, społecznych dawać życiem świadectwo Ewangelii na kształt zaczynu. Oficjalnym aktem zatwierdzającym tę formę życia właściwą instytutom świeckim było wydanie przez papieża Piusa XII 2 lutego 1947 r. Konstytucji Apostolskiej „Provida Mater Ecclesia” (tzn. Troskliwa Matka Kościół). Intuicje i próby tworzenia tego typu wspólnot istniały w Kościele od początku chrześcijaństwa. W Polsce inicjatywy tego rodzaju podjął o. Honorat Koźmiński w okresie zaborów.

Organizacja życia w instytucie

Członkowie instytutu żyją w swoich środowiskach, zachowując dyskrecję co do swojej przynależności do instytutu. Członkinie nie mieszkają wspólnie, lecz samotnie lub w swojej rodzinie. Ten rys, charakterystyczny dla instytutów, odróżnia je zdecydowanie od zakonów. Członek instytutu sam musi się troszczyć o warunki konieczne do realizacji powołania. Nikt mu nie „przydzieli” czasu na modlitwę, ani nikt nie określi zadań na dany dzień. A jednak instytut jest wspólnotą, i to wspólnotą bardzo wyraźnie przeżywaną. Brak więzi bezpośrednich w codziennym życiu wzmaga potrzebę więzi duchowych. Głęboka jedność braterska urzeczywistnia się we wzajemnych relacjach, w wymianie myśli, w modlitwie i we wzajemnej trosce o każdego członka, a zwłaszcza o tych, którzy przeżywają trudności. Regularne spotkania, dni skupienia, rekolekcje, zjazdy są okazją do bezpośrednich kontaktów. W czasie takich spotkań wspólna modlitwa, wspólne rozważanie Słowa Bożego, wspólna refleksja zarówno nad problemami, które niesie udział w świecie, jak i nad problemami osobistymi – wszystko to stwarza oparcie i pomoc do coraz pełniejszego oddania się Bogu i do prawdziwej służby ludziom. Każdy instytut ma określoną organizację wewnętrzną zgodną z konstytucjami. Na czele całego instytutu stoi przewodnicząca generalna, która ma do pomocy radę i przewodniczące funkcyjne.

Formacja w instytutach

Osoby będące w okresie formacji pozostają w swoim środowisku zawodowym, rodzinnym, koleżeńskim. Nie są izolowane od ludzi i spraw, wśród których przebiegało ich dotychczasowe życie. Formacja w warunkach codzienności stawia wymagania, by znaleźć czas na modlitwę i na to wszystko, co służy formacji duchowej, teologicznej i ogólnoludzkiej. Trzeba umieć wybierać, rezygnować z tego, co jest mniej ważne. Wchodzącej osobie towarzyszy formacyjna, która zapoznaje z programem studium i służy pomocą w rozumieniu, przeżywaniu nowej drogi. Życie konsekrowane w świecie wymaga określonych cech osobowości. Potrzebna jest dojrzałość emocjonalna i społeczna, zrównoważenie, poczucie odpowiedzialności, samodzielność, prawość i otwartość zarówno w sensie relacji do świata, jak i do osób odpowiedzialnych w instytucie, których zadaniem nie jest kontrola czy nakazywanie, ale pomoc we wspólnym rozeznawaniu woli Bożej.

Jak się budzi takie powołanie?

Bóg ma różne, nieraz zaskakujące sposoby, aby uświadomić powołanie. Zwykle powołanie do instytutu dojrzewa później niż inne. Często budzi się w zetknięciu z realnymi bólami i problemami świata. W Polsce jest ponad 30 instytutów. Jednym z wielu jest Instytut Świecki Chrystusa Króla. Powstał on w czasie II wojny światowej w 1942 r., a założycielem jest ks. dr Wojciech Piwowarczyk, obecnie sługa Boży. Członkinie tego instytutu żyją w wielu diecezjach, w tym na terenie diecezji rzeszowskiej. Informacje o instytutach można znaleźć w Internecie: www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl lub skontaktować się telefonicznie w Rzeszowie: Agnieszka, tel.: 535 592 697.

Tagi:
internet

Nastolatki w sieci – najnowszy raport

2019-04-11 13:52

Online non-stop – tak wygląda życie zdecydowanej większości polskich nastolatków. Jak i po co korzystają z sieci? Odpowiedzi na te pytania przynosi raport z najnowszego badania Państwowego Instytutu Badawczego NASK.

janeb13/pixabay.com

Niemal każdy nastolatek w Polsce codziennie jest online. Niezależnie od wieku, stopnia kształcenia czy płci. Smartfon, z którym młodzi ludzie niemal się nie rozstają i bez którego nie wyobrażają sobie życia, zastępuje im radio, telewizor, telefon i komputer stacjonarny.

Coraz dłużej

– Młodzi ludzie w sieci cenią sobie wolność, dostęp do różnorodnych treści i wygodę użytkowania – mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski. – Szukają tam wiedzy, znajomych i rozrywki. Naszą rolą – dorosłych – jest zapewnienie im bezpieczeństwa w trakcie tych poszukiwań – dodaje szef Ministerstwa Cyfryzacji.

Internet to dla nastolatków przestrzeń rozrywki i ośrodek życia społecznego. Jak sami mówią, to także źródło wielu korzyści – od poszerzania wiedzy w określonej dziedzinie, po możliwość kreowania swojego wizerunku, czy poszukiwania tożsamości.

Uczniowie pytani o to, do czego wykorzystują Internet, najczęściej odpowiadają:

· do słuchania muzyki (65,4%),

· oglądania filmów i seriali (62,1%),

· kontaktu z rodziną i znajomymi poprzez komunikatory (61%),

· używania portali społecznościowych (59,4%).

Każdego dnia młodzi Polacy korzystają z Internetu średnio przez 4 godziny i 12 minut na dobę. To o 32 minuty dłużej niż trzy lata temu. 12% szacuje, że dziennie spędza w sieci nawet osiem godzin i więcej.

– Nastolatki są świadomi tego, ile czasu poświęcają na korzystanie z Internetu. Większość badanych zdaje sobie sprawę, że czasem jest tego za dużo. Ponad połowa z nich przyznała, że powinna mniej korzystać z telefonu – komentuje minister cyfryzacji Marek Zagórski. – Jak wynika z badań, w większości domów dorośli nie wprowadzają zasad ograniczających czas korzystania z Internetu czy reguł dotyczących selekcji internetowych treści – dodaje.

Jak przedstawiają badania NASK coraz popularniejsze staje się korzystanie z Internetu w szkole. Większość badanych młodych ludzi wskazało, że w ich szkołach istnieją ograniczenia korzystania ze smartfonów. Nadal jednak najczęściej nastolatki korzystają z niego w domu, co często łączy się z późnowieczornym surfowaniem w sieci.

Coraz młodsi

Z roku na rok obniża się wiek, w którym dzieci po raz pierwszy samodzielnie korzystają z Internetu. Obecni uczniowie podstawówek i gimnazjów mieli wtedy średnio 6 lat i 10 miesięcy. Uczniowie szkół ponadgimnazjalnych – ok. 8 lat.

W poprzedniej edycji badań, przeprowadzonej w 2016 r., średnia wieku, w którym zaczęli korzystać z Internetu ówcześni uczniowie gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych wynosiła ok. 9 lat i 5 miesięcy.

Wniosek: im młodsze pokolenie, tym ta „internetowa inicjacja” następuje wcześniej.

Nastolatki zostali zapytani o to, jakie nadzieje wiążą z dostępem do Internetu. Najczęściej wymieniali:

· większy, swobodny dostęp do różnorodnych zasobów (74%),

· powiększenie oferty spraw, które można załatwić online (57,6%).

Jedna trzecia wskazała upowszechnienie możliwości pracy przez Internet. Niemała liczba wyraziła też nadzieję na bardziej radykalne zmiany – zniknięcie barier językowych i/lub kulturowych w komunikacji między ludźmi (40,5%), a nawet na to, że dzięki technologiom – aby żyć na satysfakcjonującym poziomie – nie będzie trzeba w ogóle pracować (15,3%).

Świadomi i narażeni

– Ważną częścią tego badania są odpowiedzi dotyczące bezpieczeństwa młodych ludzi w Internecie. Jak wynika z raportu, uczniowie zdają sobie sprawę z zagrożeń, jakie na nich czyhają w sieci – mówi prof. Jacek Leśkow, dyrektor NASK. – Niepokoi fakt, że niemal połowa badanych bezpośrednio doświadczyła internetowej przemocy. Nastolatki najczęściej padają ofiarami wyzywania, ośmieszania i poniżania. Nasza misja to przeciwdziałanie takim niebezpiecznym zjawiskom – dodaje dyrektor NASK.

Zdecydowana większość młodych ludzi natknęła się też na przejawy przemocy internetowej, kierowanej przeciwko znajomej lub znajomemu. Jedynie 23,5% badanych zadeklarowało, że nigdy nie było świadkami takich zdarzeń.

Wyniki badania pokazują, młodzi ludzie dość przewrotnie rozumieją ochronę prywatności w sieci. Dla nich to zachowanie prywatności wobec innych użytkowników tego samego urządzenia (np. rodziców czy rodzeństwa), a nie wobec innych użytkowników Internetu.

Nieco powyżej 30% badanych młodych Polaków korzysta z bardziej zaawansowanych technik ochrony prywatności, takich jak wieloetapowe logowanie, czy cykliczna zmiana hasła. Jedynie około 11% nastolatków regularnie zmienia swoje hasła dostępowe do swoich kont e-mail i portali społecznościowych.

Aż 77% uczniów uważa, że administratorzy portali i aplikacji internetowych nie powinni udostępniać danych użytkowników innym firmom lub instytucjom. Prawie 60% uczniów chciałoby mieć możliwość usunięcia z Internetu wszystkich prywatnych informacji na własny temat.

Badanie „Nastolatki 3.0” było zrealizowane przez Państwowy Instytut Badawczy NASK od września do listopada 2018 r. To trzecia edycja badania – zapoczątkowanego w 2014 r. i odbywającego się co 2 lata. W badaniu wzięło udział 1173 uczniów z 55 szkół z całej Polski, w tym uczniowie: szkół podstawowych (531), gimnazjów (25), liceów (456) i techników (161).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kiedy obowiązuje post?

Ks. Ryszard Kamiński
Edycja płocka 9/2003

Bożena Sztajner

Moi rodzice opowiadali mi, że kiedyś w okresie Wielkiego Postu wypalano nawet garnki, żeby nie została w nich ani odrobina tłuszczu. Dziś praktyka postu w Kościele jakby złagodniała. Przykazanie kościelne mówi o czasach pokuty, ale pozostaje problem, jak rozumieć te "czasy pokuty". Czy 19 marca, w czasie Wielkiego Postu, można zawrzeć sakrament małżeństwa z weselem? Czy w piątek można iść na dyskotekę? Czy w Adwencie można się bawić? Czy post nadal obowiązuje w Kościele?

Czwarte przykazanie kościelne, które dotyczy tych spraw, brzmi: "Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach". Wydaje się, że najważniejszym wyrażeniem w tak sformułowanym przykazaniu jest słowo "pokuta". Katechizm Kościoła Katolickiego precyzuje, że chodzi tutaj o pokutę wewnętrzną, która polega na nawróceniu serca, przemianie postaw, radykalnej zmianie całego życia na lepsze. To jest podstawowa, prawdziwa wartość pokuty, jej sedno. Takiej pokuty oczekuje od chrześcijanina Pan Bóg i Kościół. Chrześcijanie są zobowiązani do jej praktykowania cały czas. Ponieważ jednak różnie z tym bywa w ciągu kolejnych dni i miesięcy, Kościół ustanowił dni i okresy pokuty, gdy koniecznie należy praktykować czyny pokutne, które wspomagają nawrócenie serca.
Jakie są te czyny pokutne? Wykładnia do omawianego przykazania podana przez Sekretarza Generalnego Episkopatu Polski wylicza: "modlitwa, uczynki pobożności i miłości, umartwienie przez wierniejsze pełnienie obowiązków, wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post". Czas zaś pokuty, określony przez czwarte przykazanie, to poszczególne piątki całego roku i Wielki Post. We wszystkie piątki całego roku oraz w Środę Popielcową i Wigilię Bożego Narodzenia (o ile nie przypada wtedy IV niedziela Adwentu), obowiązuje chrześcijanina powstrzymanie się od spożywania pokarmów mięsnych, gdy ukończył on 14 rok życia. Zaleca się jednak, aby także młodsze osoby wprowadzać do tej praktyki, nie czekając aż osiągną one 14 lat. Warto jeszcze dodać, że według Konstytucji Apostolskiej Paenitemini zakaz spożywania pokarmów mięsnych nie oznacza zakazu spożywania nabiału i jaj oraz przyprawiania potraw tłuszczami zwierzęcymi.
Prymas Polski (to także ważne) udzielił dyspensy od obowiązku powstrzymania się od potraw mięsnych w piątki wszystkim, którzy stołują się w zakładach zbiorowego żywienia, gdzie nie są przestrzegane przepisy postne, a także takim osobom, które nie mają możności wyboru potraw, a muszą spożywać to, co jest dostępne do spożycia. Dyspensa ta nie dotyczy jednak Wielkiego Piątku, Środy Popielcowej i Wigilii Bożego Narodzenia. Zatem w te trzy dni obowiązuje w każdych okolicznościach powstrzymanie się od spożywania potraw przyrządzonych z mięsa.
Po wyjaśnieniu wymagań IV przykazania kościelnego w odniesieniu do wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych, zwróćmy uwagę na "nakazane posty" w tym przykazaniu. Post może być jakościowy i ilościowy. Ten pierwszy dotyczy niespożywania określonych pokarmów, np. mięsa. Ilościowy zaś polega, według wyżej wspomnianej Konstytucji Apostolskiej, na spożyciu jednego posiłku dziennie do syta i dopuszcza możliwość przyjęcia "trochę pokarmu rano i wieczorem". Taki post obowiązuje wszystkich wiernych między 18 a 60 rokiem życia w Środę Popielcową i w Wielki Piątek. Należy tutaj powtórzyć wcześniej napisane słowa, że ci, którzy nie mają 18 lat, właściwie od dzieciństwa powinni być wychowywani do spełniania tej praktyki. Błędem byłoby stawianie tego wymagania dopiero od wieku pełnoletności. Racje wydają się oczywiste i nie ma potrzeby ich przywoływania w tym miejscu.
Gdy chrześcijanin podlega uzasadnionej niemożności zachowania wstrzemięźliwości w piątek, powinien podjąć inne formy pokuty (niektóre z nich zostały przytoczone wcześniej). Natomiast post ilościowy i jakościowy w dwa dni w roku: Wielki Piątek i Środę Popielcową, powinien być koniecznie zachowywany. Winien rozumieć to każdy chrześcijanin, nawet ten, który słabo praktykuje wiarę. Dyspensa Księdza Prymasa, o której wspomniałem wcześniej, nie dotyczy zachowania postu w te dwa dni roku. Ci zaś, którzy z niej korzystają, powinni pomodlić się w intencji Ojca Świętego, złożyć ofiarę do skarbonki z napisem "jałmużna postna", lub częściej spełniać uczynki miłosierdzia.
Jeszcze kilka słów o zabawach. Powstrzymywanie się od udziału w nich obowiązuje we wszystkie piątki roku i przez cały Wielki Post, łącznie z dniem św. Józefa (19 marca) - jeśli wtedy trwa jeszcze Wielki Post. Adwent nie został zaliczony do czasów pokuty, dobrze jednak byłoby w tym czasie powstrzymać się od udziału w zabawach, zachowując starą i dobrą polską tradycję - Adwent trwa bardzo krótko, a karnawał jest tak blisko. W Adwencie zaś - co staje się coraz powszechniejszą praktyką - jest wiele spotkań opłatkowych, które mają inny charakter. Warto je upowszechniać i pozostawać w radosnym, pełnym nadziei oczekiwaniu na przyjście Zbawiciela w tajemnicy Bożego Narodzenia.

Od marca 2014 r. obowiązuje nowa wersja IV przykazania kościelnego

Przeczytaj także: Nowa wersja IV przykazania kościelnego - powstrzymanie się od zabaw tylko w Wielkim Poście
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wielka Sobota

2019-04-20 07:18

OP / Warszawa (KAI)

Wielka Sobota jest dniem ciszy i oczekiwania. Dla uczniów Jezusa był to dzień największej próby. Według Tradycji apostołowie rozpierzchli się po śmierci Jezusa, a jedyną osobą, która wytrwała w wierze, była Bogurodzica. Dlatego też każda sobota jest w Kościele dniem maryjnym.

Bożena Sztajner/Niedziela

Po śmierci krzyżowej i złożeniu do grobu wspomina się zstąpienie Jezusa do otchłani. Wiele starożytnych tekstów opisuje Chrystusa, który "budzi" ze snu śmierci do nowego życia Adama i Ewę, którzy wraz z całym rodzajem ludzkim przebywali w Szeolu.

Tradycją Wielkiej Soboty jest poświęcenie pokarmów wielkanocnych: chleba - na pamiątkę tego, którym Jezus nakarmił tłumy na pustyni; mięsa - na pamiątkę baranka paschalnego, którego spożywał Jezus podczas uczty paschalnej z uczniami w Wieczerniku oraz jajek, które symbolizują nowe życie. W zwyczaju jest też masowe odwiedzanie różnych kościołów i porównywanie wystroju Grobów.

Wielki Piątek i Wielka Sobota to jedyny czas w ciągu roku, kiedy Kościół nie sprawuje Mszy św.

Wielkanoc zaczyna się już w sobotę po zachodzie słońca. Rozpoczyna ją liturgia światła. Na zewnątrz kościoła kapłan święci ogień, od którego następnie zapala się Paschał - wielką woskową świecę, która symbolizuje zmartwychwstałego Chrystusa.

Na paschale kapłan żłobi znak krzyża, wypowiadając słowa: "Chrystus wczoraj i dziś, początek i koniec, Alfa i Omega. Do Niego należy czas i wieczność, Jemu chwała i panowanie przez wszystkie wieki wieków. Amen". Umieszcza się tam również pięć ozdobnych czerwonych gwoździ, symbolizujących rany Chrystusa oraz aktualną datę. Następnie Paschał ten wnosi się do okrytej mrokiem świątyni, a wierni zapalają od niego swoje świece, przekazując sobie wzajemnie światło. Niezwykle wymowny jest widok rozszerzającej się jasności, która w końcu wypełnia cały kościół. Zwieńczeniem obrzędu światła jest uroczysta pieśń (Pochwała Paschału) - Exultet, która zaczyna się od słów: "Weselcie się już zastępy Aniołów w niebie! Weselcie się słudzy Boga! Niech zabrzmią dzwony głoszące zbawienie, gdy Król tak wielki odnosi zwycięstwo!".

Dalsza część liturgii paschalnej to czytania przeplatane psalmami. Przypominają one całą historię zbawienia, poczynając od stworzenia świata, przez wyjście Izraelitów z niewoli egipskiej, proroctwa zapowiadające Mesjasza aż do Ewangelii o Zmartwychwstaniu Jezusa. Tej nocy powraca po blisko pięćdziesięciu dniach uroczysty śpiew "Alleluja". Celebrans dokonuje poświęcenia wody, która przez cały rok będzie służyła przede wszystkim do chrztu. Czasami, na wzór pierwotnych wspólnot chrześcijańskich, w noc paschalną chrzci się katechumenów, udzielając im zarazem bierzmowania i pierwszej Komunii św. Wszyscy wierni odnawiają swoje przyrzeczenia chrzcielne wyrzekając się grzechu, szatana i wszystkiego, co prowadzi do zła oraz wyznając wiarę w Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego.

Wigilia Paschalna kończy się Eucharystią i procesją rezurekcyjną, by oznajmić, że Chrystus zmartwychwstał i zwyciężył śmierć. Zgodnie z dawną tradycją w wielu miejscach w Polsce procesja rezurekcyjna nie odbywa się w Noc Zmartwychwstania, ale o świcie w niedzielny poranek.

Noc Paschalna oraz Niedziela Wielkanocna to największe święto chrześcijańskie, pierwszy dzień tygodnia, uroczyście obchodzony w każdą niedzielę przez cały rok. Apostołowie świętowali tylko Wielkanoc i każdą niedzielę, która jest właśnie pamiątką Nocy Paschalnej. Dopiero z upływem wieków zaczęły pojawiać się inne święta i okresy przygotowania aż ukształtował się obecny rok liturgiczny, który jednak przechodzi różne zmiany.

Oktawa Wielkiej Nocy

Ponieważ cud Zmartwychwstania jakby nie mieści się w jednym dniu, dlatego też Kościół obchodzi Oktawę Wielkiej Nocy - przez osiem dni bez przerwy wciąż powtarza się tę samą prawdę, że Chrystus Zmartwychwstał. Ostatnim dniem oktawy jest Biała Niedziela, nazywana obecnie także Niedzielą Miłosierdzia Bożego. W ten dzień w Rzymie ochrzczeni podczas Wigilii Paschalnej neofici, odziani w białe szaty podarowane im przez gminę chrześcijańską, szli w procesji do kościoła św. Pankracego, by tam uczestniczyć w Mszy św. Jan Paweł II ustanowił ten dzień świętem Miłosierdzia Bożego, którego wielką orędowniczką była św. Faustyna Kowalska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem