Reklama

Szlakiem sanktuariów Europy

2017-08-24 10:12

Ks. Kazimierz Kaczor
Edycja przemyska 35/2017, str. 8

Ks. Kazimierz Kaczor

W roku 100-lecia objawień Matki Bożej w Fatimie grupa kapłanów i świeckich nawiedziła największe sanktuaria w Europie. Jako uczestnik chcę wyrazić wielką wdzięczność, że mogłem z grupą haczowską wziąć udział w tej pielgrzymce. 21 lipca dołączyliśmy w Rzeszowie do pielgrzymów z Przemyśla, Jarosławia i innych miejscowości naszej archidiecezji. Jadąc autokarem na lotnisko w Warszawie, dołączyła do nas grupa z Wierzbicy z diecezji radomskiej. Pielgrzymowało sześciu kapłanów: ks. Edward Stopyra z Uherzec, ks. Krzysztof Pichur z Pantalowic, ks. Józef Błasik i ks. Bogdan Siurnik z Diecezji Radomskiej, ks. Krzysztof Grabowski z Lublina i piszący te słowa.

Pierwszym etapem naszej pielgrzymki była Fatima. Msza św. koncelebrowana wraz z 38 kapłanami z naszej Ojczyzny w Kaplicy Objawienia Matki Bożej była ogromnym przeżyciem. Figura Matki Bożej znajduje się w tym miejscu, w którym ukazała się trójce dzieci. Modlitwa w Bazylice Różańcowej, gdzie znajdują się groby św. Hiacynty, św. Franciszka i s. Łucji oraz w nowoczesnej bazylice mogącej pomieścić 16 tys. ludzi dopełniły czas nawiedzenia tych świętych miejsc. Pielgrzymi pojechali również do wioski narodzin Hiacynty, Franciszka i Łucji oraz wzięli udział w procesji wieczornej z Figurą Matki Bożej Fatimskiej ze świecami.

Kolejnym etapem naszej pielgrzymki było nawiedzenie Santiago de Compostela, gdzie wzięliśmy udział w Mszy św. i zwiedziliśmy wspaniałą katedrę. Najważniejszym miejscem jest w niej główny ołtarz z rzeźbą św. Jakuba z XIII wieku, która ukazuje Apostoła siedzącego z kijem wędrownym w dłoni.

Reklama

Z Santiago de Compostela udajemy się w kierunku Lourdes, nawiedzając po drodze sanktuarium w miejscowości Oviedo, gdzie w katedrze San Salvador według tradycji przechowywana jest chusta, czyli Sudarium, w którą zawinięto w grobie głowę Jezusa Chrystusa. W katedrze są też stągwie z Kany Galilejskiej z VII wieku.

Kolejnym etapem było Lourdes. W Grocie Masabielskiej, gdzie Matka Boża ukazała się Bernadecie w 1858 r., bierzemy udział we Mszy św. koncelebrowanej dla Polaków. Następnie przez cały dzień nawiedzamy miejsca związane ze św. Bernadetą: Grotę Objawień, pierwszą i drugą bazylikę zbudowaną nad Grotą, Muzeum Uzdrowień, Młyn w de Boly – dom rodzinny św. Bernadety, Le Cochot – kościół parafialny, gdzie Bernadeta była ochrzczona, Hospicjum, Muzeum Objawień i ogromną bazylikę św. Piusa X. Wieczorem odprawiamy Drogę Krzyżową i bierzemy udział w procesji pokutnej kilkudziesięciu tysięcy ludzi z całego świata – chorych, cierpiących.

Kolejnym etapem naszej pielgrzymki było nawiedzenie sanktuarium La Salette. Po drodze zatrzymaliśmy się w Carcassonne, gdzie zwiedziliśmy średniowieczne miasto, które zachowało wygląd minionych czasów. W La Salette znajduje się sanktuarium związane z Objawieniami Matki Bożej Płaczącej z roku 1846. Eucharystia w bazylice w La Salette i udział w procesji pokutnej ze świecami po zboczu okalającym świątynię w mroku wieczoru i przy temperaturze plus 3-5 stopni były wielkim przeżyciem dla nas, pielgrzymów.

27 lipca w Ars nawiedzamy sanktuarium św. Jana Vianneya, patrona kapłanów. Msza św. koncelebrowana w intencji naszej archidiecezji, księży arcybiskupów: Adama Szala, metropolity przemyskiego, Józefa Michalika, bp. Stanisława Jamrozka, wszystkich kapłanów, proboszczów, wikariuszy była zakończeniem naszej pielgrzymki. Każdy dzień rozpoczynaliśmy modlitwą, śpiewem Godzinek, a później odmawialiśmy „Anioł Pański”, cząstkę Różańca, Koronkę do Bożego Miłosierdzia, Litanię do Matki Bożej i śpiewaliśmy piosenki religijne. Wieczorem podsumowaniem dnia pielgrzymkowego był krótki rachunek sumienia i śpiew Apelu Jasnogórskiego.

Pielgrzymka dokonuje odnowienia naszego kontaktu z Bogiem przez modlitwę wspólnotową, osobistą czy w czasie Eucharystii. Nasze osobiste owoce z pielgrzymki to przede wszystkim odnowienie nastawienia do modlitwy i podjęcie pokuty czy umartwienia, nie tylko w tych dniach pielgrzymowania, ale i w następnych dniach, tygodniach, latach.

Tagi:
pielgrzymka 100‑lecie objawień fatimskich

Muzyka to służba

2018-02-17 14:52

Jolanta Kobojek

Pod hasłem "Otrzymaliśmy w darze Ducha Świętego (por. Dz 2,38) odbywała w sobotę, 17 lutego 9. Ogólnopolska Pielgrzymka Muzyków Kościelnych na Jasną Górę.

Marian Florek

„Celem spotkania w Sanktuarium była nie tylko prezentacja dorobku poszczególnych ośrodków, ale przede wszystkim odkrywanie i pogłębianie świadomości ich roli we wspólnocie Kościoła” – mówi o. Nikodem Kilnar, paulin, Krajowy Duszpasterz Muzyków Kościelnych przy Konferencji Episkopatu Polski. To właśnie Jasna Góra jako wielowiekowy ośrodek muzyki liturgicznej, podjęła się integracji zarówno samych muzyków, jak i tych, którzy troszczą się o formację i edukację muzyczną w Polsce. W ramach dorocznego spotkania zawierzali się Matce Bożej organiści, dyrygenci, chórzyści i kantorzy oraz członkowie zespołów wokalno-instrumentalnych, a także przedstawiciele muzycznych środowisk akademickich.

Zobacz zdjęcia: 9. Ogólnopolska Pielgrzymka Muzyków Kościelnych na Jasną Górę

Bp Piotr Greger, przewodniczący Podkomisji ds. Muzyki Kościelnej przy Konferencji Episkopatu Polski wskazywał muzykom przede wszystkim konieczność odnowy wymiaru służebnego: „W Kościele cokolwiek robimy, zwłaszcza wokół liturgii, musi to być przepełnione duchem służby. Jeśli jest inaczej, to jest to tylko zadanie, nawet na wysokim poziomie artystycznym, ale nie ma w tym ducha”.

W tym roku animację muzyczną oraz przygotowanie konferencji zostały powierzone przedstawicielom diec. bielsko-żywieckiej. Prelekcję pt. „Tożsamość muzyka kościelnego” wygłosił ks. dr Sławomir Zawada, dyrektor Diecezjalnego Studium Organistowskiego w Bielsku-Białej. Podkreślił on, jak ważne jest podjęcie refleksji nad swoją tożsamością, aby praca była przeżywana jako służba. Wg prelegenta o tożsamości muzyka kościelnego stanowią: powołanie, wybranie i posłanie. „Tożsamość muzyka kościelnego opiera się na tożsamości chrześcijanina, który uczestniczy w powszechnym kapłaństwie wiernych. Animując śpiew liturgiczny bierze on czynny udział w duszpasterstwie wobec wspólnoty” - dodał ks. dr Lucjan Dyka, prezes Stowarzyszenia Polskich Muzyków Kościelnych.

Tegoroczne spotkanie zbiega się z 60. rocznicą 1. Ogólnopolskiego Kongresu Chorału Gregoriańskiego oraz 1. Ogólnopolską Pielgrzymką Organistów na Jasną Górę, która odbyła się w 1958 r. i była wielką manifestacją wiary pod przewodnictwem prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego.

Jasna Góra od wieków jest ważnym ośrodkiem muzyki liturgicznej. Celebracje nabożeństw gromadzących licznych pielgrzymów wymagały od paulinów podjęcia opieki duszpasterskiej, która zakładała m. in. przygotowanie od strony muzyczno-liturgicznej. Od XVI w. działała tu Kapela Jasnogórska a wieku XVIII istniał przy sanktuarium Dom Muzykantów, w którym uczono nie tylko śpiewu i gry na instrumentach, ale także samodzielnego tworzenia kompozycji, co podnosiło ośrodek do rangi akademickiej. Także i dziś Jasna Góra utrzymuje kontakt z ośrodkami muzycznymi nie tylko z Polski, ale z całej Europy. Stowarzyszenia działające przy Sanktuarium prowadzą badania naukowe, zajmują się popularyzacją zbiorów Jasnogórskiej Muzyki Dawnej czy konserwacją i katalogowaniem instrumentarium Jasnogórskiej Kapeli. Wielu muzyków i kompozytorów wiązało z Jasną Górą swoją twórczość, czego przykładem może być Wojciech Kilar, a powołanie do istnienia Jasnogórskiej Szkoły Muzycznej daje możliwość oddziaływania kulturalnego także na współczesne pokolenie tych, którzy z muzyką liturgiczną wiążą swoją przyszłość.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Papieskie rekolekcje: pragnienie Boga lekarstwem na acedię, chorobę duszy

2018-02-20 17:11

RV / Ariccia (KAI)

Musimy uczyć się rozpoznawać pragnienie Boga, które jest w nas, abyśmy mogli je kontemplować, doświadczać go i tym samym dowartościować duchowość pragnienia – zachęcał ks. José Tolentino de Mendonҫa. W trzeciej nauce rekolekcyjnej wygłoszonej do papieża Franciszka i jego współpracowników wczoraj po południu przestrzegał przed zbytnim intelektualizowaniem wiary.

Grzegorz Gałązka

Bywa, że bardziej przejmujemy się racjonalnym uzasadnieniem prawd wiary niż jej wiarygodnością na poziomie egzystencjalnym, antropologicznym, czy emocjonalnym. Zostawiamy na boku bogactwo życia uczuciowego, a bardziej zwracamy się w stronę rozumu. A warunkiem tego, by otrzymać wodę życia, jest uznanie, że jest się spragnionym. Dopiero wtedy, gdy sobie to uświadomimy, trzeba je odpowiednio zinterpretować i odróżnić pragnienie od zwykłej potrzeby.

„Nie mylmy pragnienia z potrzebami. Pragnienie to pewien brak, który nigdy nie jest całkowicie zaspokojony, to napięcie, rana ciągle otwarta, to bezkresne otwarcie się na wieczność. Pragnienie to aspiracja, która nas przekracza, ale nie determinuje, tak jak konieczność, koniec. Konieczność jest brakiem wpisanym w podmiot. Nieskończoność pragnienia jest pragnieniem nieskończoności” – mówił ks. de Mendonҫa.

Dlatego papieski rekolekcjonista zachęcił, aby skupić się na poszukiwaniu zaspokojenia pragnienia w Bogu bardziej niż na strukturach.

„Musimy bardziej szukać pragnienia, jego nieuchwytności i otwartości, niż skodyfikowanej rzeczywistości, gdzie wszystko jest przewidywalne, ustalone, zabezpieczone. Doświadczenie pragnienia nie jest rodzajem własności czy posiadania: odwrotnie, jest warunkiem żebractwa. Człowiek wierzący jest żebrakiem miłosierdzia” – mówił portugalski kapłan.

Na dzisiejszej, porannej medytacji ks. Tolentino mówił o przeciwieństwie pragnienia, którym jest acedia, rodzaj choroby duszy, „duchowa depresja”, zniechęcenie. Powoduje ona utratę smaku życia, entuzjazmu i w swej istocie jest głębokim niezadowoleniem.

Innym przeciwieństwem pragnienia – kontynuował papieski rekolekcjonista – jest duchowe wypalenie. Pozostaje pustka, którą się wypełnia lękiem, albo fałszywymi półśrodkami, jak światowość, alkohol, konsumizm, hiperaktywność. Jako przykład osób, które żyły dynamiką acedii, podał biblijnego Jonasza, człowieka kapryśnego, który przeciwstawiał się woli Boga, oraz bogatego młodzieńca, który odszedł smutny i wybrał swoje dobra, a nie przygodę z Jezusem.

Odpowiedzią na taki stan ducha jest tylko Jezus. Życie z Nim w sposób oczywisty prowadzi przez Mękę i Krzyż. Wskazał tutaj na słowo z Apokalipsy: „Przyjdź”, które wyraża głębokie pragnienie Kościoła.

Portugalski kapłan stwierdził, że w słowie tym jest ślad tego, czego potrzebujemy, racja naszego wołania, fundament naszej nadziei, a także wiele razy, racja naszej desperacji, pomyłki, zmęczenia i konieczność przezwyciężenia tego w Bogu.

Ten, do którego mówimy dziś: «Przyjdź» jest tym samym, który mówi «Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie» (Mt 11, 28)” – powiedział ks. Tolentino.

Rekolekcje, które obywają się w Ariccii pod Rzymem, potrwają do 23 lutego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Audiencje środowe w liczbach

2018-02-21 16:51

kg (KAI/truenumbers.it) / Watykan

Najwięcej środowych audiencji ogólnych w ciągu roku odbyło się pod koniec pontyfikatu św. Jana Pawła II: w 2003 było ich 48, czyli w praktyce papież ten, już wówczas bardzo ograniczony ruchowo, spotykał się z wiernymi w Watykanie co tydzień, z wyjątkiem lipca, gdy wypoczywał w górach. Ale najwyższa średnia liczba uczestników audiencji przypada na rok 2013: koniec pontyfikatu Benedykta XVI i pierwszy rok kierowania Kościołem przez Franciszka: w 38 spotkaniach środowych uczestniczyło wówczas ponad półtora miliona pielgrzymów, czyli średnio prawie 39,4 tys. osób.

Mazur/episkopat.pl

Z danych Prefektury Domu Papieskiego wynika, że od pierwszej audiencji ogólnej Benedykta XVI – 27 kwietnia 2005 do ostatniej 27 lutego 2013 na 348 audiencjach spotkał się on z 5 116 600 uczestnikami. Najwięcej wiernych przybyło na spotkania z papieżem w r. 2006 – na 45 audiencjach ogólnych było ich 1031500. Natomiast w 2011 na takiej samej liczbie audiencji było jedynie 400 tys. wiernych.

W ostatnich latach, za obecnego pontyfikatu, liczba uczestników spotkań środowych wyraźnie zmalała: w 2014 wynosiła 28125, a w 2016 - 16875.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem