Reklama

Forum wizja Rozwoju

Widziane z Brukseli

Niemcy z Alternatywą

2017-10-04 10:21

Mirosław Piotrowski
Niedziela Ogólnopolska 41/2017, str. 43

Glyn Lowe Photoworks, 2 Million Views, Thanks / Foter.com / CC BY

Angela Merkel i jej partia CDU wraz z siostrzaną CSU znów wygrała wybory w Niemczech. Wprawdzie, na co wskazują malkontenci, chadecja niemiecka uzyskała w wyborach najsłabszy wynik od powstania Republiki Federalnej, ale zwyciężyła i stworzy rząd.

Najwięcej uwagi przykuwa jednak partia, która po raz pierwszy weszła do Bundestagu i, uzyskując blisko 13 proc. poparcia, stała się trzecią siłą polityczną. Nazywa się „Alternatywa dla Niemiec” – w niemieckim skrócie AfD. Powstała 4 lata temu, domagała się wyjścia Niemiec ze strefy euro, a później powstrzymania napływu imigrantów. Początkowo określana była jako partia profesorów, gdyż w jej szeregach znaleźli się uczeni, m.in. pierwszy szef AfD Bernd Lucke, profesor makroekonomii, i ekonomista prof. Joachim Starbatty, którzy wraz z pięcioma innymi osobami w 2014 r. dostali się do Parlamentu Europejskiego z list tejże partii. Wkrótce doszło do przesilenia i rozłamu, a na nową przewodniczącą AfD wybrano Frauke Petry. W czasie ostatniej kampanii wycofała się nieco, ponieważ właśnie rodziła piąte dziecko. Liderem czy właściwie Spitzenkandidatem stał się Alexander Gauland. Wprowadził on do Bundestagu ponad 90 posłów i zapowiedział, że będą „polować na Merkel”. W tym kontekście niemiecka bulwarówka wyborcze zwycięstwo Merkel nazwała koszmarem. Rzeczywiście, dla pani kanclerz AfD jest szczególnie niewygodna. W jej szeregach znajduje się wielu byłych polityków CDU, jak chociażby wspomniany Alexander Gauland, który należał do CDU przez 40 lat. Z pewnością więc dawni partyjni towarzysze, z rwącym się do boju nowym narybkiem, zechcą zafundować Merkel swoistą ścieżkę zdrowia. Już zapowiedzieli, że będą domagać się powołania komisji śledczej do zbadania, czy kanclerz złamała konstytucję, wpuszczając imigrantów do Niemiec.

Dotychczas AfD przedstawiano jako partię populistyczną, prorosyjską, antydemokratyczną, a wręcz rasistowską, której nie należy dopuszczać do normalnej demokratycznej debaty. Wielu zwraca uwagę, że najwięcej głosów AfD zdobyła w landach wschodnich, czyli na terenach byłej NRD. Warto też odnotować, że gros liderów AfD pochodzi z byłej NRD, np. Frauke Petry, która urodziła się i do upadku muru berlińskiego mieszkała w Dreźnie, czy Aleksander Gauland, który dopiero po maturze w liceum Fryderyka Engelsa opuścił Karl-Marx-Stadt (obecnie Chemnitz) i przeniósł się do NRF.

Reklama

Ale czy warto podążać tym tropem? Wszak i kanclerz Angela Merkel wyrosła w NRD. Dla niej pocieszający może być fakt, że niemiecka Alternatywa targana jest nieustannymi kłótniami i rozłamami. Może więc obok politycznych igraszek dostarczyć wielu alternatywnych wzruszeń, ot chociażby takich jak w dawnym polskim serialu Stanisława Barei pt. „Alternatywy 4”.

Tagi:
Niemcy

Co się dzieje z Kościołem w Niemczech?

2018-06-19 11:34

Z kard. Paulem Josefem Cordesem – niemieckim współpracownikiem Jana Pawła II – rozmawia Włodzimierz Rędzioch
Niedziela Ogólnopolska 25/2018, str. 14-16

Grzegorz Gałązka
Kard. Paul Josef Cordes

Włodzimierz Rędzioch: – W naszej rozmowie o Janie Pawle II („Niedziela” nr 24/2018) wspomniał Eminencja o Benedykcie XVI. Po papieżu z Polski został wybrany papież z Niemiec – rodak Eminencji i wybitny teolog. Dlaczego pontyfikat Benedykta XVI, podobnie jak wcześniej Jana Pawła II, spotkał się z tak dużą krytyką i sprzeciwem właśnie w Niemczech?

Kard. Paul Josef Cordes: – Sprzeciw wobec papiestwa i jego przedstawicieli jest, niestety, dziedzictwem krajów znajdujących się na północ od Alp. Wielki teolog Hans Urs von Balthasar już przed laty napisał książkę „Antyrzymski resentyment” (Freiburg 1974, w polskim przekładzie: Poznań 2004). Pisze w niej, że nasze „katolickie uczucia są ciągle podkopywane przez nieustannie napastliwe wypowiedzi mediów, prasy i licznych publikacji, które swą chrześcijańską dojrzałość wystawiają na pokaz przez zarozumiałe czy wręcz nienawistne wywyższanie się nad wszystko, co przychodzi z Rzymu, co dzieje się w Rzymie i idzie do Rzymu”. Kiedy w 1980 r. zostałem powołany przez Papieża do Rzymu, jeden z moich współbraci zapytał mnie: „Czy przeciw takiej nominacji nic nie można zrobić?”. Inny mi napisał: „Ty w Rzymie? Mogę ci tylko wyrazić ubolewanie”. Bo antyrzymski resentyment jest w Niemczech – w kraju, w którym Luter rozpętał reformację – szczególnie wyrazisty. Na północ od Alp jest awersja do Rzymu i papiestwa jako takiego. Św. Jan Paweł II spotkał się z nią po wielkim aplauzie, którego najpierw doznał w Niemczech. W styczniu 1989 r. 163 katolickich profesorów w tzw. Deklaracji kolońskiej obłożyło klątwą następcę św. Piotra, gdy ten – z punktu widzenia prawa kościelnego zupełnie słusznie – zamianował arcybiskupem Kolonii Joachima Meisnera. Fala ich agresji rozlała się na cały świat. Na wspomnienie może zasługuje też niesłuszne i raniące karcenie Papieża, które ściągnął on na siebie podkreśleniem w swej deklaracji „Dominus Iesus” centralnej roli Jezusa w dziele zbawienia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Abp J. Tobji z Aleppo o sytuacji w Syrii na konferencji prasowej w „Niedzieli”

2018-06-22 16:32

Ks. Mariusz Frukacz

„Cenę za sytuację polityczną w Syrii płacą ludzie. Chrześcijanie cierpieli i cierpią” – powiedział abp Joseph Tobji, duchowny Kościoła maronickiego w Aleppo, od 2015 r. arcybiskup Aleppo. W redakcji „Niedzieli” w Częstochowie, 22 czerwca odbyła się konferencja prasowa nt. sytuacji w Syrii.


W konferencji zorganizowanej wspólnie przez Caritas Polska, Caritas archidiecezji częstochowskiej i tygodnik katolicki „Niedziela”, obok arcybiskupa Tobji wzięli udział również: ks. Marek Dec, zastępca dyrektora Caritas Polska, ks. Marek Bator, dyrektor Caritas archidiecezji częstochowskiej, Sylwia Cieślar Hazboun, pracownik Caritas Polska raz przedstawiciele Hope Center w Aleppo: Safir Salim i Freddy Youssef.

Zobacz także: SOS Syria

Na początku konferencji, którą prowadził Marian Florek z „Niedzieli” obecnym na niej dziennikarzom Sylwia Cieślar Hazboun przedstawiając Raport Caritas o sytuacji w Syrii podkreśliła, że „blisko 8 milionów mieszkańców spośród 13 milionów Syryjczyków wciąż pozostaje bez podstawowej pomocy humanitarne. 5, 5 miliona ludzi uciekło, a pól miliona zginęło”.

Sytuację w Syrii przedstawił abp Joseph Tobji. Arcybiskup maronicki Aleppo wskazał na trudną sytuację ekonomiczną - Emigracja jest raną w społeczeństwie. Ta rana wciąż trwa. 2/3 chrześcijan wyemigrowało z naszego kraju – mówił abp Tobji.

- To tragedia dla społeczeństwa i Kościoła. Wyjeżdżają młodzi ludzie, którzy są podstawą rodzin. Chrześcijaństwo w Syrii jest zagrożone. Jednak nie chcemy rozpaczać, bo Bóg wie więcej niż my. Jesteśmy dziećmi nadziei – kontynuował arcybiskup.

Arcybiskup wskazał również na brak pracy, biedę. - Szczególnie trudna jest sytuacja osób starszych. Brakuje lekarzy. Także sankcje nałożone na Syrię są bardzo dotkliwą dodatkową trudnością – podkreślił duchowny.

- Kościół odgrywa ogromną rolę w przyjmowaniu przesiedleńców, a także w opłacaniu czynszu, czesnego w szkołach dla konkretnych rodzin. Kiedy wybuchła wojna to szklanka wody była prawdziwym marzeniem. Woda jest najdroższa w życiu. Droższa niż złoto – mówił abp Tobji.

Następnie Safir Salim z Ośrodka Hope Center w Aleppo podkreślił, że „kiedy wybuchła wojna w Syrii, to wszystko stanęło na głowie w moim życiu” - Kiedy w maju 2015 r. wybuchła bomba w pobliżu mojego domu, to mogłem stracić wszystko, ale Bóg nas ochronił – wspominał Safir Salim.

- W naszym Ośrodku oferujemy pomoc na miejscu, w rodzinach – mówił Salim i dodał: „Ogromna jest samotność osób starszych.”

Również Freddy Youssef, także z Ośrodka Hope Center w Aleppo zaznaczył: „Można powiedzieć, że obecnie w północnej Syrii chrześcijan już nie ma. Teraz wioski chrześcijańskie stoją puste, po atakach ISIS.”

- Ciągle mamy nadzieję, że jako chrześcijanie zostaniemy w Syrii. Dlatego powstał Ośrodek Hope Center, w którym w Aleppo pracuje 19 osób i naszym celem jest to, żeby rodziny chrześcijańskie mogły odzyskać miejsca pracy i zostać w Ojczyźnie – kontynuował Freddy Youssef i wskazując na leżący na stole konferencyjnym krzyż ołtarzowy z kościoła Saint Kevork w Aleppo dodał: „Wierzymy, że ten krzyż powróci na swoje miejsce.”

Następnie ks. Marek Dec, zastępca dyrektora Caritas Polska zapoznał dziennikarzy z działaniami podejmowanymi w Syrii przez Caritas Polska - Czołowym programem pomocowym jest „Rodzina Rodzinie”. Oprócz niego Caritas Polska prowadzi szereg projektów rozwojowych, mających na celu przywrócenie normalnych warunków życia i rozwój przedsiębiorczości – mówił ks. Dec.

- Pomoc darczyńców jest niesamowita. Ta pomoc na miejscu jest najbardziej owocna i potrzebna. Papież Franciszek błogosławi naszym działaniom. Poświęcił także specjalny Bus tzw. Mobilną Ambasadę Niepodległej – kontynuował ks. Dec.

Na zakończenie konferencji ks. Marek Bator, dyrektor Caritas Archidiecezji Częstochowskiej zaznaczył, że Caritas częstochowska angażuje się w programy Caritas Polskiej – Także jako gest solidarności abp Wacław Depo metropolita częstochowski przekaże od archidiecezji częstochowskiej, jako dar dla Syrii czek na kwotę 10.000 euro – mówił ks. Bator.

Po konferencji prasowej goście z Syrii udali się również na spotkanie z przedstawicielami Caritas Archidiecezji Częstochowskiej. Wezmą również dzisiaj udział w modlitwie Apelu Jasnogórskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czy Kościół w Polsce się „zieleni”?

2018-06-22 19:47

caritas.pl, nak / Warszawa (KAI)

Czym różni się chrześcijańska „ekologia integralna” od tego, co proponuje świecki ruch ekologiczny? Czy Kościół w Polsce się „zieleni”? – na te i inne pytania odpowiadano podczas zorganizowanej konferencji zorganizowanej dziś przez Caritas Polska i Globalny Ruch Katolików na Rzecz Środowiska. To element przygotowań Kościoła do światowego szczytu klimatycznego ONZ, który odbędzie się w grudniu w Katowicach.

Graziako

W programie wydarzenia znalazły się prelekcje i debaty na temat nauczania Franciszka nt. ekologii integralnej, chrześcijańskiego ruchu ekologicznego, wyzwań ekologicznych dla Polski i świata w 2018 r., a także przygotowań Kościoła w Polsce przed ONZ-owskim szczytem.

– Nasz dom się rozpada, a niszczymy go my, ludzie. Ofiarami tego kryzysu są najubożsi mieszkańcy naszej planety – powiedział gość specjalny, o. prof. Joshtrom Isaac Kureethadam, jeden z najbliższych współpracowników papieża Franciszka ds. ekologii, zwany watykańskim „ministrem środowiska”

Jednym z prelegentów był o. prof. Zdzisław Kijas, autor „Brewiarza ekologa”, współzałożyciel Ruchu Ekologicznego Św. Franciszka z Asyżu. – Każdy człowiek musi zaakceptować swoją godność – i godność wszystkiego, co nas otacza. Nasza wizja życia powinna być całościowa – powiedział duchowny.

Wskazywano, że zaangażowanie papieża Franciszka i Stolicy Apostolskiej w międzynarodowe negocjacje w sprawie polityki klimatycznej stawia przed Kościołem w Polsce poważne wyzwania. W tym roku będzie on współgospodarzem wydarzenia o globalnej skali i znaczeniu.

– Prowadzimy przygotowania zarówno w sferze intelektualnej jak i duchowej – zaznaczył ks. Witold Kania, przedstawiciel Archidiecezji Katowickiej. – Przygotowujemy się do szczytu poprzez m.in. współpracę z ośrodkami akademickimi zajmującymi się tematem ochrony środowiska czy opracowując specjalne katechezy inspirowane encykliką Franciszka „Laudato Si“, której głównym tematem jest właśnie jej ochrona ,- dodał ks. Kania.

Światowy Szczyt Klimatyczny ONZ odbędzie się w dn. 3-14 grudnia 2018 r. Ostatni taki szczyt w Polsce odbył się w 2008 r. w Poznaniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem