Reklama

Biały Kruk 1

Warsztaty biblijno-psychologiczne

2017-10-11 11:12


Niedziela Ogólnopolska 42/2017, str. 57

O KRYZYSACH – które mogą być czynnikiem motywującym do rozwoju.
Kryzysy to nieodłączna część życia każdego człowieka. Zapraszamy tych, którzy szukają odpowiedzi na swoje wątpliwości: Jak odnaleźć nowe rozwiązania? Jak świadomie zarządzać swoim życiem? Jak radzić sobie z trudnościami? 22 października 2017 r.

O ŻAŁOBIE – by doświadczenie straty przyjąć i przemienić.
Żałoba dotyka całego człowieka. Zapraszamy wszystkich, którzy stawiają sobie pytania: Jak odbudować życie? W jaki sposób przejść przez proces żałoby? Jak zaakceptować stratę i przyjąć poczucie pustki?
5 listopada 2017 r. Częstochowa

Fundacja Integralnego Rozwoju Człowieka, Częstochowa, al. Wolności 35
Więcej informacji na: www.pro-ty.pl
Zgłoszenia: tel. 607 618 288, e-mail: pracownia@pro-ty.pl

Zmarł ponad 100-letni żebrak - dobroczyńca kościołów

2018-02-15 18:32

kg (KAI/dveri) / Sofia

W wieku ponad 103 lat zmarł 13 lutego w Sofii Dobri Dobrew – żebrzący dobroczyńca szeregu świątyń w Bułgarii. Żył bardzo skromnie i dużą część swego długiego życia spędził przed wejściem do narodowego soboru bułgarskiego św. Aleksandra Newskiego w stolicy i tam zasłynął z tego, że wszystkie pieniądze, jakie w tym czasie zebrał, przekazywał na potrzeby zarówno tej świątyni, jak i innych cerkwi i klasztorów, a także innych ubogich.

wikipedia.eu
Dobri Dobrew

Dobrew, którego ze względu na podeszły wiek i długą siwą brodę, ludzie nazywali „Diado”, czyli „Dziadunio”, urodził się w niewielkiej podsofijskiej wiosce Bajłowo, z którą był związany do końca życia, nawet wtedy, gdy dojeżdżał do stolicy. Jego ojciec zginął na froncie w czasie I wojny światowej i wychowywała go matka. On sam założył później rodzinę i miał czworo dzieci, z których przeżyło dwoje. W czasie nalotów na Sofię w latach II wojny światowej jeden z pocisków wybuchł koło niego, powodując w nim niemal całkowitą utratę słuchu. Później częściowo go odzyskał, ale pozostał pod tym względem w dużym stopniu niepełnosprawny. Gdy owdowiał i został sam, zaczął żebrać u wejścia do największego soboru bułgarskiego, a czasami także przed innymi stołecznymi cerkwiami.

Wszystkie uzyskane w ten sposób pieniądze przeznaczał na potrzeby cerkwi, m.in. wspomnianej katedry św. Aleksandra Newskiego, ale również cerkwi św. Cyryla i Metodego w swej wiosce rodzinnej i szeregu innych świątyń. Dość szybko ten jego niecodzienny sposób bycia stał się znany nie tylko w stolicy, ale w całym kraju, a nawet poza jego granicami, co zyskało mu wielką popularność i sympatię. Ludzie nie tylko dawali mu pieniądze, ale często prosili o błogosławieństwo i modlitwę.

Łącznie zebrał i podarował ponad 80 tys. lewów (ok. 40 tys. euro): wspomnianej cerkwi w Bajłowie, klasztorowi w Elesznici koło Sofii, świątyni w Kałoferze i innym. W 2009 Dobrew ofiarował soborowi św. Aleksandra Newskiego 35 tys. lewów i jest to największa darowizna, jaką kiedykolwiek obiekt ten otrzymał od osoby prywatnej.

Mieszkał na terenie cerkwi św. Cyryla i Metodego w Bajłowie, skąd codziennie dojeżdżał 20 km do stolicy. Jego postać, popularna także w sieciach społecznościowych, została uwieczniona na graffiti na murze jednego z 10-piętrowych domów sofijskich.

Nieoczekiwana sława, jaką zyskał w całym kraju, bardzo mu ciążyła, prowadził bowiem surowy, wręcz ascetyczny tryb życia i unikał rozgłosu. W 2013 stołeczna agencja prasowa Sofia News Agency przyznała mu nagrodę Człowieka Roku, uzasadniając to następująco: „Jest jeszcze miejsce na miłosierdzie i dobre dzieła”. Bezinteresowna i altruistyczna postawa „Diado” Dobrego była szczególnie znamienna w kraju, w którym korupcja jest zjawiskiem powszechnym i ma głębokie korzenie.

Zmarł w klasztorze w podstołecznych Kremikowcach, skąd jego zwłoki przewieziono do Bajłowa i tam w miejscowej cerkwi zostały wystawione do oddania mu ostatniego hołdu; tam też odbędzie się dzisiaj jego pogrzeb. Wiele osób, które znały Dobrego „Diado”, uważają, że powinien on zostać kanonizowany.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Priorytety polskiego duszpasterstwa na Zachodzie

2018-02-18 09:21

tk / Warszawa (KAI)

Duszpasterstwo małżeństw i rodzin, Kongres Młodzieży Polonijnej i obchody 100. rocznicy odzyskania niepodległości to główne tematy obrad Prezydium Polskiej Rady Duszpasterskiej Europy Zachodniej. Prowadzone w Warszawie dwudniowe obrady zakończą się w niedzielę.

KEP

Prezydium skupia przedstawicieli polonijnych ośrodków duszpasterskich z różnych krajów. Do tego gremium należą zarówno księża jak i świeccy.

Delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej bp Wiesław Lechowicz powiedział KAI, że ogromna część Polaków przebywających za granicą żyje faktycznie poza Kościołem. Wskazał, że zarówno duchowni jak i świeccy powinni dokładać starań, by rodacy odzyskali więź ze wspólnotą i systematycznie korzystali z opieki duszpasterskiej Kościoła.

„Nowa ewangelizacja to nie tylko konkretne grupy, szkoły lecz styl duszpasterzowania. Chcemy, by ten styl był coraz bardziej skuteczny” – powiedział bp Lechowicz.

Podczas obrad Prezydium Polskiej Rady Duszpasterskiej Europy Zachodniej dyskutowano też o duszpasterstwie małżeństw i rodzin. Bp Lechowicz w rozmowie z KAI wyraził nadzieję, że wkrótce wydany zostanie zapowiadany dokument Episkopatu na ten temat. „Środowisko emigracyjne jest bardzo specyficzne, ponieważ duża część związków to małżeństwa mieszane, co rodzi ze sobą różne problemy natury prawnej i egzystencjalnej” – przyznał bp Lechowicz dodając, że duszpasterstwo małżeństw jest szczególnie istotny polem działalności Kościoła.

Delegat KEP zaznaczył, że w takich krajach jak Niemcy czy Wielka Brytania większość polskich emigrantów z ostatnich lat to ludzie młodzi. Zawierają oni związki sakramentalne ale i takie, które nie są pobłogosławione przez Kościół. „Bardzo zależy nam na tym, żeby utrzymywać z nimi kontakt i towarzyszyć im w życiu małżeńskim i rodzinnym” – zadeklarował bp Lechowicz.

Uczestnicy spotkania zastanawiali się też nad tym, w jaki sposób włączyć się w obchody 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. W każdym kraju Polonia organizuje różnego rodzaju spotkania, konferencje, akademie czy inne wydarzenia. „Nie chodzi jednak wyłącznie o jubileuszową aktywność ale przede wszystkim o systematyczną pracę zmierzającą do utrzymania i pogłębienia tożsamości narodowej, bo to też jest bardzo ważne” – zaznaczył bp Lechowicz.

Delegat KEP zwrócił uwagę, że duszpasterstwo polonijne szło prowadziło swoją pracę dwutorowo: z jednej strony - ściśle religijną, prowadząc posługę sakramentalną, z drugiej zaś – troszcząc się o pogłębianie tożsamości patriotycznej i narodowej. Delegat KEP zwrócił uwagę, że większość szkół polonijnych to szkoły powstałe przy polskich parafiach i ośrodkach duszpasterskich – tak jest zarówno w Stanach Zjednoczonych jak i w Europie.

Biskup poinformował, że w dniach 28 lipca - 5 sierpnia odbędzie się w Warszawie Kongres Młodzieży Polonijnej. Bp Lechowicz wyraził nadzieję, że wydarzenie to będzie służyło nie tylko uczestnikom wydarzenia – przedstawicielom ośrodków polonijnych z całego świata – ale też duszpasterstwu w samych ośrodkach polonijnych, „na dole”.

Bp Lechowicz podkreśla, że celem Kongresu jest zainspirowanie świeckich żyjących za granica do wpierania duchownych. Choć bowiem w całym świecie pracuje z Polonią około 2 tysięcy księży, to jednak jest to liczba niewystarczająca, by można było docierać do większości naszych rodaków. Tymczasem w różnego typu przedsięwzięcia duszpasterskie powinni być włączani katolicy świeccy, także ludzie młodzi. „Chcielibyśmy, żeby swoje energie, siły, idealizm wykorzystywali we wspólnocie Kościoła” – tłumaczy bp Lechowicz.

Przypomnijmy, że wczoraj, także pod przewodnictwem bp. Wiesława Lechowicza odbyło się spotkanie Komisji KEP ds. Polonii i Polaków za Granicą.

Podczas obrad m.in. podsumowano ubiegłoroczne Kongresy Nowej Ewangelizacji, które odbyły się we Francji, Niemczech i Wielkiej Brytanii. Bp Lechowicz w dzisiejszej rozmowie z KAI wyraził nadzieję, że wydarzenia te zdynamizują polonijne duszpasterstwo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem