Reklama

Jasło

Legenda „Solidarności”

2017-12-27 11:10

Natalia Janowiec
Edycja rzeszowska 53/2017, str. III

Arkadiusz Bednarczyk
Wnuk Anny Walentynowicz towarzyszył uroczystemu otwarciu wystawy

W ramach obchodów 36. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego w Polsce, 13 grudnia, w Domu Parafialnym przy kościele farnym w Jaśle odbyło się otwarcie wystawy pt. „Anna Walentynowicz – legenda Solidarności”. Prezentowana wystawa została przygotowana za pośrednictwem archiwów Instytutu Pamięci Narodowej, Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, Kancelarii Prezydenta RP i innych.

W ekspozycji wykorzystano materiały fotograficzne w postaci dokumentów, ulotek i plakatów upamiętniających najważniejsze sceny z życia śp. Anny Walentynowicz. Uroczystego otwarcia wystawy dokonali ks. Zbigniew Irzyk – proboszcz parafii WNMP, Piotr Walentynowicz – wnuk śp. Anny Walentynowicz oraz Adam Pawluś – starosta jasielski. O wystawie i życiu polskiej działaczki, współzałożycielki „Solidarności” opowiedział Artur Brożyniak – pracownik IPN w Rzeszowie. Obraz zapracowanej, jednocześnie oddanej sercem rodzinie babci przedstawił wnuk Piotr Walentynowicz.

Reklama

Następnie w kościele pw. św. Stanisława odprawiona została Msza św. w intencji ofiar stanu wojennego. Po zakończeniu Eucharystii wszyscy zebrani udali się pod tablicę upamiętniającą kapelana „Solidarności” – bł. ks. Jerzego Popiełuszkę. Tam złożono wiązanki kwiatów oraz zapalono symboliczny znicz.

Tagi:
wystawa

Wspomnienie Wojciecha Kilara w dniu jego urodzin

2018-07-16 13:32

Na podst. BPJG

Wojciech Kilar (1932-2013), wybitny polski kompozytor i pianista, twórca muzyki filmowej, był przez wiele lat związany z Jasną Górą. W dowód wielkiego uznania kompozytor został przyjęty do Konfraterni Zakonu Paulinów.

Marek Kępiński
Otwarcie wystawy Zdzisława Sowińskiego z okazji 80. rocznicy urodzin Wojciech Kilara w Muzeum Częstochowskim w 2012 r.

Przez wiele lat przyjeżdżał na Jasną Górę na Mszę św. zawsze 17 lipca, z racji przypadających w tym dniu jego urodzin – za życia żony Barbary pielgrzymki te odbywał wraz z nią. Jego kolejne jubileusze, 75-lecia i 80-lecia urodzin miały zawsze uroczystą oprawę artystyczną.

Jednym z wydarzeń z okazji 80. urodzin Wojciecha Kilara przypadających w 2012 r. było otwarcie wystawy fotograficznej w Pawilonie Wystawowym w Parku im. St. Staszica w Częstochowie. Autor prezentowanych fotografii Zdzisław Sowiński, fotograf i reżyser, prywatnie przyjaciel kompozytora zatytułował wystawę: „Wojciech Kilar – teraz, teraz, teraz i… amen”.

Warto przypomnieć, że podczas otwarcia Jubilat nie krył wzruszenia i wdzięczności. – W tym wieku już się podsumowuje całe życie i przede wszystkim nasuwa się myśl, że gdyby kiedyś ktoś mi powiedział, że ja będę swoje 80. urodziny obchodzić właśnie na Jasnej Górze, to nawet by mi nie przyszło coś takiego do głowy, tak więc odczuwam jedno jedyne – wdzięczność. Wdzięczność Bogu za to, co dał, za to, jakich ludzi postawił na mojej drodze życiowej, jakich przyjaciół, zarówno tych poszczególnych, jak chociażby autor moich zdjęć, Zdzisio Sowiński, ale też cały Zakon Paulinów. Właściwie nie wiem, czym zasłużyłem na aż taką życzliwość Ojców Paulinów. Czuję się tutaj, jakby to był mój drugi dom – mówił Wojciech Kilar.

Rok wcześniej w dniu swoich urodzin 17 lipca 2011 r. po Mszy św. Wojciech Kilar mówił na Jasnej Górze: – Zawsze to samo wrażenie, kiedy wchodzę w te mury, to jest dosłownie jakby Matka Boża położyła na mnie swoją rękę, to jest ten cud Jasnej Góry, który od stuleci jest taki sam, niezmienny, jest opoką naszą, Polaków, opoką moją. Dziękuję Bogu za to, i tym, którzy spowodowali, że właściwie od prawie 30 lat jestem prawie że takim mieszkańcem Jasnej Góry. Czy jestem tutaj, czy jestem u siebie w domu, to właściwie zawsze Jasna Góra jest ze mną, i obraz Matki Bożej, który od ojca przeora otrzymałem, stoi w takim miejscu w moim domu, że przechodzę koło niego można powiedzieć setki razy codziennie, i prawie za każdym razem się żegnam, i często się modlę przed tym obrazem, tak że Jasna Góra jest ze mną wszędzie tam, gdzie ja jestem, i za to Bogu dziękuję” – wyznał kompozytor.

W wypowiedziach dla mediów Wojciech Kilar zawsze podkreślał, że na Jasnej Górze czuł się „jak w domu” i tu czerpał inspiracje do swych utworów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Anioł Stróż i jego działanie

2018-07-16 20:23

Salve TV

Kim są aniołowie? Czy Siostry od Aniołów mają szczególną relację z aniołami? Czy siostry bezhabitowe mogą się malować, czy nosić biżuterię?

- Wszyscy aniołowie są blisko, ale szczególnie nasi patroni, to Aniołowie Stróżowie. Są dla nas wzorem. Na wzór Anioła Stróża, który jest przy człowieku, który służy Bogu, ale w taki niewidoczny sposób, ukryty - mamy tak samo służyć jak Anioł Stróż - mówila s. Joanna Andruszczyszyna.

- Nasze zgromadzenie liczy około 150 sióstr. Każdy z nas jest ukochany przez swojego anioła stróża. Każdy z nas jest strzeżony na rozkaz Boga przez anioła. Jemu bardzo zależy na to, żebyśmy z nim rozmawiali. On chce nam pomagać - mówiła s. Agnieszka Mazur.

- Mój anioł stróż pomógł mi zdać prawo jazdy. Anioł stróż nie tylko jest karetką pogotowia od takich nagłych wypadków. Pomógł mi też zrealizować moje marzenie - opowiadała.

- Na Syberii jesteśmy jako wspólnota sióstr od Aniołów od trzech lat. Zostałyśmy zaproszone do współpracy przez polskiego księdza. Jest to olbrzymia parafia, jedna z największych na świecie. Terytorialnie co najmniej taka jak trzy razy Polska. Tam, że mogłam tam pojechać, to jest łaska - podkreślała s. Joanna.

- Na Syberii jest dużo katolików, którzy pojechali tam do pracy. Nie mają żadnej opieki duchowej. Na tym terytorium jest dużo miast, gdzie ksiądz dojeżdża i tak odbywa się Msza Święta - zaznaczyła.

- Nasze Zgromadzenie w charyzmacie ma bycie tam, gdzie utrudniona jest posługa kapłanów. Mamy wiele takich miejsc, choćby w Afryce, na Litwie, Białoruś, Ukraina - podsumowała s. Agnieszka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Licheń: Pamiętają o niewolniczej pracy w ramach służby wojskowej

2018-07-16 18:02

Robert Adamczyk

Żołnierze-górnicy, którzy w latach 1949-1959 pracowali przymusowo w kamieniołomach, kopalniach uranu i węgla modlili się w Sanktuarium Maryjnym w Licheniu Starym w ramach dorocznej pielgrzymki.

Biuro Prasowe Sanktuarium w Licheniu

Tegoroczna pielgrzymka, będąca 18. z kolei, rozpoczęła się uczestnictwem w nabożeństwie drogi krzyżowej alejkami licheńskiego Sanktuarium. Następnie uczestnicy pielgrzymki w asyście pocztów sztandarowych, zgromadzili się przy pomniku poświęconym ofiarom reżimu komunistycznego znajdującym się nieopodal kościoła pw. Matki Bożej Częstochowskiej.

Zobacz zdjęcia: Pamiętają o niewolniczej pracy w ramach służby wojskowej

Uczestników pielgrzymki powitał pan Bolesław Karandyszowski, prezes Okręgowego Zarządu Związku Represjonowanych Politycznie Żołnierzy-Górników w Bydgoszczy. Dziękując za obecność zwrócił uwagę na fakt, iż z roku na rok w pielgrzymce uczestniczy mniejsza liczba osób, co jest spowodowane wiekiem jej uczestników. W uroczystościach wzięli także udział przedstawiciele wojewody kujawsko-pomorskiego oraz Wojska Polskiego z Bydgoszczy i Powidza. Zwieńczeniem uroczystości przy pomniku było złożenie kwiatów przez przedstawicieli poszczególnych okręgów Związku Represjonowanych Politycznie Żołnierzy-Górników.

Centralnym momentem pielgrzymki była uroczysta Msza św. o godz. 12.00 sprawowana przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Licheńskiej. Eucharystii przewodniczył i słowo do zgromadzonych w świątyni wiernych wygłosił ks. Adam Stankiewicz MIC, wicekustosz licheńskiego Sanktuarium.

W homilii ks. Stankiewicz podkreślił m.in. potrzebę przebaczenia: „Skazywano Was na przymusową pracę. Ci, którzy tego dokonywali, byli głusi na jęk i ucisk swych braci i sióstr. I gdy myśleli, że odnoszą zwycięstwo, oto wypełniło się słowo powiedziane przez proroka Prawica Pana moc okazała. Bo gdzie jest szargana godność człowieka, tam Bóg ujmuje się za człowiekiem”.

Związek Represjonowanych Politycznie Żołnierzy-Górników istnieje od 1992 roku. W chwili założenia należało do niego 60 tysięcy osób. Do dziś przeżyło zaledwie 6 tysięcy. Szacuje się, że w Batalionach Górniczych pracowało ok. 200 000 osób. Tysiąc spośród nich straciło życie wypełniając żołnierski obowiązek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem