Reklama

Z Jasnej Góry

2018-01-03 10:32


Niedziela Ogólnopolska 1/2018, str. 8

Świątecznie

Góralska chata i ruchoma szopka

Tym razem szopka na Jasnej Górze składa się z dwóch części. Jedną stanowi umieszczona na dziedzińcu tradycyjna góralska chata z figurami Świętej Rodziny, drugą – ruchoma betlejemka usytuowana tradycyjnie na fosach. Ruchoma szopka składa się z ponad 40 figurek, które sprowadzono z Włoch. – Każda figurka ma swoje serce. Jest nim urządzenie, które nią porusza. Każda wykonuje określoną czynność – opowiada o. Bronisław Kraszewski, jasnogórski dekorator. W szopce są postaci przedstawiające codzienne życie w Betlejem. Są kowal, piekarz, rybak, ludzie stojący przy ognisku, zbierający drewno, praczki, krzątający się przy swoich domach i pasterze opiekujący się zwierzętami. W drugiej części ruchomej betlejemki są odniesienia do polskiej rzeczywistości. Umieszczono tam makietę Jasnej Góry i paulinów zapraszających do domu Królowej Polski. Dla podkreślenia roli Jasnej Góry jako narodowego sanktuarium prezentowane są polskie stroje regionalne.

Główna bożonarodzeniowa szopka, gdzie tradycyjnie po Pasterce przeniesione zostało Dzieciątko Jezus, stoi na jasnogórskim dziedzińcu, przed wejściem do Bazyliki Jasnogórskiej. Drewnianą chatę wykonali górale. Są w niej dużych rozmiarów figury Świętej Rodziny i żłóbek. Obok tej szopki stanęła jubileuszowa, patriotyczna choinka, którą wraz z przeorem Jasnej Góry ubrały dzieci – uczestnicy 10. edycji Konkursu na Wieczernikową Choinkę. Sporych rozmiarów drzewko zostało pomyślane tak, by w wystroju przypominało o rozpoczętym roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Każda z placówek biorących udział w konkursie przygotowała ozdobę nawiązującą do treści patriotycznych, ze szczególnym uwzględnieniem roli Matki Bożej Królowej Polski i Jasnej Góry jako miejsca, o którym św. Jan Paweł II powiedział: „Tu zawsze byliśmy wolni”. Organizatorzy zachęcali, by wszystkie ozdoby były w tym roku patriotyczne.

Otwarcie jasnogórskiej betlejemki nastąpiło tradycyjnie po Pasterce. Ruchoma szopka czynna jest od poniedziałku do piątku w godz. 9-18, a w soboty i niedziele – w godz. 9-21.

Reklama

it/Radio Jasna Góra

***

Abp Depo powiedział

Bóg zwycięża miłością w prostocie dziecka

W pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, przewodniczył Sumie sprawowanej w Bazylice Jasnogórskiej. Koncelebrowali m.in.: generał Zakonu Paulinów o. Arnold Chrapkowski, i przeor Jasnej Góry o. Marian Waligóra.

W swojej homilii abp Depo podkreślił, iż „świętujemy nie tylko dlatego, że Jezus się narodził, ale dlatego, że przyszedł nas zbawić za cenę ofiary z samego siebie, by wypełnić wolę Ojca”. – Chrystus się rodzi z Maryi Dziewicy, abyśmy narodzili się dla Niego – wyjaśnił. – On nie przekreślił historii świata, nawet z powodu grzechu Adama i Ewy i zatracenia sensu stworzenia przed Bogiem. On tę historię prostuje, odnawia od wewnątrz i nakierowuje człowieka i świat ku Bogu. (...) On zwycięża miłością w prostocie Dziecka w Betlejem, On zwycięża miłością miłosierną na Kalwarii i miłością zwycięską w poranku zmartwychwstania. To jest ta sama miłość, miłość Boga ukazana w Synu, Słowie, które stało się Ciałem i zamieszkało pośród nas.

***

Jasnogórska Pasterka

Bóg jest z nami – i my bądźmy z Bogiem!

Tradycyjnie w noc wigilijną uroczystości Narodzenia Pańskiego Pasterka celebrowana była w Bazylice Jasnogórskiej pod przewodnictwem generała Zakonu Paulinów o. Arnolda Chrapkowskiego. Eucharystię koncelebrowali paulini z zarządu Zakonu – Kurii Generalnej i ojcowie konwentu jasnogórskiego na czele z przeorem Jasnej Góry o. Marianem Waligórą.

– Betlejem pokazuje nam, że Miłość może się narodzić wszędzie – i w betlejemskiej szopie, i w naszym domu rodzinnym, w moim sercu i w sercu każdego człowieka, dlatego pragniemy otworzyć nasze serca na dar nowo narodzonego Jezusa – powiedział o. Chrapkowski na rozpoczęcie Pasterki. – Długą drogę przeszliśmy, aby dotrzeć do Groty Narodzenia – stwierdził w homilii. Boże Narodzenie jest darem, który Bóg czyni z samego siebie, by miłość zaowocowała, a światło prawdy przyćmiło wszelkie nasze zmartwienia – podkreślił. – Niech naszym najpiękniejszym darem i życzeniem, które składamy sobie nawzajem z racji świąt Bożego Narodzenia, będzie to, by Jezus często rodził się w naszych sercach – powiedział na zakończenie o. Chrapkowski.

Życzenia zgromadzonym wiernym i radiosłuchaczom złożył o. Waligóra: – W tę świętą noc, kiedy niebo łączy się z ziemią, wszyscy pielgrzymujemy duchem do Betlejem. Tam chcemy jak pasterze na nowo odkryć, że Bóg jest z nami. (...) Życzę wam tej świętej postawy zdumienia nad bliskością Boga, którą odkrywamy w Dzieciątku Jezus – powiedział ojciec przeor.

O. Stanisław Tomoń OSPPE, Rzecznik Jasnej Góry

Tajemnice radosne

Ks. Robert Strus
Edycja zamojsko-lubaczowska 40/2003

Ojciec Święty Jan Paweł II w encyklice „Redemptoris Mater”, poświęconej Najświętszej Maryi Pannie pisze, że Maryja, „szła naprzód w pielgrzymce wiary”. Dzisiaj Maryja jako nasza najlepsza Matka uczy nas wiary. Biorąc więc do rąk różaniec i rozważając tajemnice radosne chcemy uczyć się od Maryi prawdziwej wiary.

Jiri Hera/fotolia.com

1. Tajemnica zwiastowania.

Anioł rzekł do Maryi: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. (…) Na to Maryja rzekła do anioła: Jakże się to stanie, skoro nie znam męża? Anioł Jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. (…) Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego. Na to rzekła Maryja: Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa (Łk 1, 30-38).
Każdy z nas ma swoje zwiastowanie. Tak jak do Maryi i do nas Bóg posyła anioła ze wspaniałą wiadomością. Ta wiadomość to prawda, że Bóg nas kocha, że ma wobec nas wspaniały plan swej miłości. Nieraz nie bardzo rozumiemy to zwiastowanie. Jakże się to stanie, to niemożliwe, dlaczego ja? - pytamy Boga i samych siebie. Maryja, mimo tego, że też nie wszystko rozumiała, odpowiedziała Bogu „niech mi się stanie według twego słowa”. Rozważając tę tajemnicę prośmy Boga, abyśmy tak jak Maryja zawsze z radością odpowiadali „tak” na Jego propozycje.

2. Tajemnica nawiedzenia św. Elżbiety.

W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę (Łk 1, 39-41).
Nawiedzenie św. Elżbiety przez Maryję to doskonały wzór takich spotkań, których celem jest pogłębienie wiary, przybliżenie się do Boga. Elżbieta w czasie tego spotkania została napełniona Duchem Świętym i zaczęła wielbić Boga. Tak jak do Elżbiety przyszła Maryja i umocniła jej wiarę, tak i my spotykamy się z ludźmi, dzięki którym przybliżamy się do Boga. W tej tajemnicy dziękujmy Bogu za tych wszystkich ludzi, dzięki którym nasza wiara została umocniona.

3. Tajemnica narodzenia Pana Jezusa.

Kiedy tam przebywali, nadszedł dla Maryi czas rozwiązania. Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie (Łk 2, 6-7).
W czasie rozważania tej tajemnicy staje przed nami obraz stajenki betlejemskiej. Przedziwny pokój i radość z niej promieniują. Chociaż na świecie panują jeszcze legiony rzymskie, a król Herod już czyha na życie Nowonarodzonego, Maryja, Józef i Jezus czują się bezpieczni w ubogiej stajence. Tak też będzie, kiedy prawdziwie Jezus narodzi się w naszych sercach, kiedy nasze serca staną się betlejemskimi stajenkami. Nawet jeżeli na świecie będzie wiele niepokoju, nawet jeżeli będziemy doświadczać różnych problemów, to będziemy szczęśliwi szczęściem, które da nam Nowonarodzony. Prośmy zatem, aby Jezus prawdziwie narodził się w naszych sercach.

4. Tajemnica ofiarowania Pana Jezusa w świątyni.

Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Je do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu (Łk 2, 22-23).
Maryja i Józef ofiarowali Bogu to, co było dla nich najcenniejsze - ukochane Niemowlę. Uczynili to nie tylko dlatego, żeby spełnić przepis prawa, ale również dlatego, ponieważ byli przekonani, że wszystko, co człowiek posiada, pochodzi od Boga i trzeba to odnosić do Boga, przedstawiać Panu Bogu. Trudne jest to do zrozumienia dla współczesnego człowieka, który często zapatrzony w siebie, wszystko odnosi do siebie - stawiając siebie w centrum wszechświata. Rozważając tę tajemnicę uczmy się od Maryi i Józefa, że wszystko powinniśmy ofiarować Panu Bogu.

5. Tajemnica odnalezienia Pana Jezusa w świątyni.

Rodzice Jego chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice (Łk 2, 41-43).
Jak łatwo jest zgubić Chrystusa. Wystarczy chwila nieuwagi, pokusa, grzech i Chrystus schodzi na dalszy plan naszego życia. Może nam się nawet wydawać, że jesteśmy blisko Jezusa, że jesteśmy dobrymi chrześcijanami i nie dostrzegamy tego, iż Go zgubiliśmy, tak jak Maryja i Józef nie dostrzegli tego, że Jezus został w Jerozolimie. Maryja, która z bólem serca szukała swego Syna, dzisiaj pomaga nam powracać do naszego Pana i Zbawiciela. Prośmy Maryję, abyśmy szli przez życie zawsze z Jej Synem, a gdy Go zgubimy, aby pomagała nam Go odnajdywać.

Maryjo, ukochana Matko, nasza pielgrzymka wiary ciągle trwa. Prosimy Cię, bądź z nami, kiedy pielgrzymujemy do Twego Syna po drogach XXI wieku. Spraw, aby nasza wiara każdego dnia stawała się coraz bardziej żywa, prawdziwa i konsekwentna.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Meksyk: zamordowano kolejnego kapłana

2018-10-15 17:12

vaticannews / Tijuana (KAI)

W Meksyku zamordowano kolejnego kapłana. Ciało o. Icmara Arturo Orta znaleziono w sobotę po południu w Tijuanie. "Powierzamy go Bożemu miłosierdziu. To wielka tragedia i strata dla naszej archidiecezji" – napisał abp Francisco Moreno Barrón, metropolita Tijuana w Meksyku. To 29. ksiądz zamordowany w tym roku na świecie, a 7. w tym latynoskim kraju.

©Mazur/episkopat.pl

O. Orta zaginął w czwartek, 11 października po Mszy, którą odprawił w jednej z dzielnic Tijuany. Według raportu policji jego ciała zostało znalezione ze związanymi nogami i rękami oraz licznymi śladami tortur.

Tijuana to miasto położone w północno-zachodniej części Meksyku, w pobliżu granicy ze Stanami Zjednoczonymi. Ze względu na swoją bardzo złą sławę bywa nazywane miastem grzechu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem