Reklama

Rodzima tradycja najpiękniejszym dobrem

2018-03-21 09:42

Monika Kanabrodzka
Edycja podlaska 12/2018, str. VII

Archiwum Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu
Palmy wielkanocne w kościele pw. Trójcy Przenajświętszej w Ciechanowcu

Monika Kanabrodzka: – Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu przy współpracy ze Starostwem Powiatowym w Wysokiem Mazowieckiem i parafią pw. Trójcy Przenajświętszej w Ciechanowcu w tym roku po raz XXI organizuje Konkurs na Wykonanie Palmy Wielkanocnej. Jaką rolę odgrywa tradycja tworzenia ozdobnych gałązek dla lokalnej społeczności?

Dorota Łopiak: – Rzeczywiście, nasz konkurs, organizowany od dwudziestu lat, sam w sobie stał się już tradycją. Ideę jego powstania zawdzięczamy ówczesnemu dyrektorowi muzeum Kazimierzowi Uszyńskiemu. Zachęcony dokonaniami Łysych na Kurpiowszczyźnie wpadł on na pomysł zorganizowania takiego konkursu, który promowałby palmę podlaską. Jak każda inicjatywa wymagało to wielu lat, aby zainteresować i zachęcić jak najwięcej osób do uczestnictwa w konkursie. Dzisiaj możemy mówić o sukcesie. Liczba zgłaszanych aktualnie palm wynosi 544 i zwiększa się z każdym rokiem. Podkreślić należy, że są to palmy wykonywane przez dzieci z przedszkoli, uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych i średnich, ośrodki opiekuńcze i szkolno-wychowawcze, warsztaty terapii zajęciowej, ośrodki kultury, uniwersytety trzeciego wieku, a także przez dorosłe osoby indywidualne. Uczestnicy konkursu pochodzą z powiatu wysokomazowieckiego, siedleckiego, siemiatyckiego, ostrowskiego i bielskiego. Zwyczaj ten przenosi się do innych parafii i sprawia, że w obchodach Niedzieli Palmowej coraz więcej osób bierze udział.

– Konkurs co roku cieszy się dużym zainteresowaniem, zaskakuje pomysłowością oraz starannością wykonywanych palm. Co jest brane pod uwagę w ocenie palm oraz jakie czynniki decydują o niepowtarzalności pracy?

– Każda wykonana palma ma dla nas wielkie znaczenie. Wiemy, że osoby, które je wykonują wkładają wiele pracy i zaangażowania, i chciałyby, aby ta ich była najpiękniejsza. Forma konkursu wprowadza jednak konkurencyjność, dlatego zasady oceny określa regulamin, który udostępniamy wraz z ogłoszeniem. Przy ocenie palm brane są pod uwagę indywidualne pomysły i inwencja artystyczna wykonawców. Palmy powinny mieć naturalne, własnoręczne zdobienia z wykorzystaniem takich materiałów jak bibuła, kolorowy papier, suszone rośliny, tkaniny, nici i temu podobne. Tradycyjna podlaska palemka to kilka wierzbowych gałązek najlepiej z baziami udekorowane bukszpanem, jałowcem czy barwinkiem i przewiązane kolorową wstążeczką. Dzisiejsze palmy są bogatsze w swoim wystroju. Zachwycają barwą, formą, wielkością. Oczywiście dostępność różnorodnych materiałów nie pozostaje bez znaczenia. Palmy biorące udział w konkursie będzie można oglądać w muzeum już po Niedzieli Palmowej przez cały miesiąc, może do połowy maja.

– Jaki cel przyświeca tegorocznej edycji konkursu?

– Kiedy na przestrzeni kilku ostatnich lat w okolicznych gminach, powiatach pojawiały się odpowiedniki naszego konkursu, odebraliśmy to jako pewien rodzaj konkurencji. Po przemyśleniu jednak uznaliśmy, że o to właśnie nam chodzi. Najważniejsze jest bowiem, aby jak najwięcej osób włączało się w kultywowanie tej tradycji. W Niedzielę Palmową widzimy w naszym kościele coraz więcej wiernych, którzy przychodzą z własnymi, niezgłaszanymi do konkursu palmami. Często jest to małe dziecko wraz z mamą, które z dumą trzyma w rączce maleńką palemkę. Sprawia nam to ogromną radość. Taka jest właśnie idea konkursu.

– Patronat duchowy nad wydarzeniem sprawuje bp Tadeusz Pikus. Nie sposób mówić o konkursie bez odniesienia się do wymiaru duchowego w kontekście Świąt Wielkiej Nocy.

– Oczywiście, nie byłoby zwyczaju robienia palm wielkanocnych, gdyby nie było duchowego wymiaru ich powstania. Integralną częścią konkursu jest udział wszystkich uczestników w Eucharystii i procesji w Niedzielę Palmową. Tak jak przed dwoma tysiącami lat mieszkańcy Jerozolimy triumfalnie witali wjeżdżającego Chrystusa, rzucając palmowe listki pod jego nogi i wymachując zielonymi gałązkami, tak my chcemy oddawać mu hołd uczestnicząc w liturgii Niedzieli Palmowej. Widok procesji, w której uczestniczą setki osób z barwnymi, szeleszczącymi na wietrze palmami jest urzekający. Bardzo cieszymy się, że co roku odwiedza nas Jego Ekscelencja Ksiądz Biskup. Jego obecność ma dla nas ogromne znaczenie. Uczestnicy konkursu czują się wyróżnieni i dowartościowani, a my umacniamy się w przekonaniu, że to, co robimy jest słuszne i potrzebne.

– W jaki sposób Muzeum w Ciechanowcu wpisuje się w ideę: „Pielęgnujmy dawne przodków obrzędy, to co weszło w zwyczaj niech zwyczajem zostanie, a to co było, cośmy od ojców zasłyszeli lub sami jeszcze widzieli, pokażmy tym, co po nas przyjdą, pomni, że gdzie była przeszłość tam i przyszłość będzie”?

– To piękne motto Leona Potockiego jest przesłaniem do całej działalności naszego muzeum i staramy się kierować nim we wszystkim, co robimy. Naszym zadaniem jest kultywowanie i pielęgnowanie historii, kultury i tradycji, które świadczą o naszej tożsamości. Rodzima tradycja jest najważniejszym i najpiękniejszym dobrem jakie możemy przekazać młodym pokoleniom. Celem konkursu jest upowszechnianie obyczajowości związanej ze Świętami Wielkanocnymi oraz symboliki i znaczenia palmy w obrzędowości ludowej. Nie tylko zachęcamy do robienia palm, ale staramy się też przypominać, jakie znaczenie nasi przodkowie przypisywali ich mocy. Poświęconą palmę przechowywano najczęściej za świętymi obrazami. Wystawiona w czasie burzy w oknie miała chronić przed piorunem, pożarem. Powszechnym zwyczajem było dodawanie święconych bazi do ziarna przeznaczonego do siewu czy przeznaczonych do sadzenia ziemniaków, aby lepiej obrodziły. Miały też bazie znaczenie lecznicze. Połykano je, aby uchronić się przed bólem gardła na cały przyszły rok. To bogactwo wiary i mądrości naszych przodków staramy się przekazać młodym ludziom, a konkurs jest do tego wspaniałą okazją.

Tagi:
muzeum Niedziela Palmowa

Praszkowskie „Ecce Homo”

2018-03-25 21:15

Jolanta Kobojek/Niedziela

W 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, w Roku św. Stanisława Kostki – patrona Polski, w jubileuszu 30-lecia istnienia parafii Św. Rodziny i 15-lecia powstania Kalwarii w Praszce odbyło się poświęcenie kościoła „Ecce Homo” w Dolinie Męki Pańskiej. Uroczystościom odbywającym się w Niedzielę Palmową, 25 marca przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.

Marian Florek/Niedziela

Obchody rozpoczęły się od Zawierzenia Kalwaryjskiej Matce w kościele sanktuaryjnym, a następnie wierni udali się procesyjnie do kościoła „Ecce Homo”.

„Ten kościół Ecce Homo wchodzący w skład Dróżek Męki Pańskiej na tutejszej Kalwarii w Praszce z kaplicami: I i II przesłuchanie Pana Jezusa przed Piłatem, biczowanie i cierniem ukoronowanie, wydanie wyroku śmierci na Pana Jezusa, Scala Sancta – Schody Święte i kaplica Siedmiu Boleści Matki Bożej, jest znakiem misterium Kościoła, który Chrystus uświęcił Krwią swoją, aby był Jego Oblubienicą pełną chwały, dziewicą jaśniejącą czystością wiary oraz Matką dającą życie mocą Ducha Świętego” – mówił podczas obrzędu poświęcenia abp Depo.

Zobacz zdjęcia: Niedziela Palmowa w Praszce

Od dnia dzisiejszego w kaplicach kościoła Ecce Homo znajdują się relikwie św. Marii od Jezusa Ukrzyżowanego (Małej Arabki) oraz bł. Marii Kanuty Chrobot. Ich uroczystego wniesienia dokonała karmelitanka i siostry nazaretanki. W tym miejscu metropolita częstochowski dokonał także pobłogosławienia palm. Następnie przemierzając kalwaryjskie dróżki wierni pątnicy dotarli Ogrodu Oliwnego, gdzie do kaplicy Czuwających Apostołów zostały wprowadzone relikwie bł. ks. Maksymiliana Binkiewicza związanego z ziemią wieluńską. Tutaj także rozpoczęło się plenerowe misterium Niedzieli Palmowej z uroczystym wjazdem Pana Jezusa na osiołku pod Mur Świątyni Jerozolimskiej. Na zakończenie misterium abp Wacław Depo przewodniczył uroczystej Sumie w kościele parafialnym Świętej Rodziny. Na rozpoczęcie Eucharystii ks. Krzysztof Nykiel, regens Penitencjarii Apostolskiej, odczytał dokument nadający łaskę odpustu związanego z nawiedzeniem Kalwarii w Praszce podczas roku jubileuszu, czyli od 25 marca 2018 r. do 25 marca 2019 r. Świadkami tego faktu byli licznie zgromadzeni przedstawiciele papieskiego Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie.

W wygłoszonej homilii metropolita częstochowski nawiązał do zakończonego chwilę wcześniej misterium: „Przed chwilą byliśmy w samym centrum miłości. Bo nikt nie ma większej miłości, od tej, gdy ktoś życie oddaje za przyjaciół swoich. To nie było tylko wspomnienie. To jest nasza rzeczywistość, bo Jezus został z nami po wszystkie dni”. Abp Depo podkreślił również po raz kolejny wagę niedzieli rozpoczynającej najważniejszy tydzień dla chrześcijan. „ Te dni są takim zwierciadłem, w którym każdy z nas może się przyjrzeć sobie wobec zakrytego jeszcze wizerunku Jezusa. W Chrystusie odnajdziemy albo siebie, swoją przyszłość i życie, albo się rozminiemy. Ale do czego wówczas dojdzie człowiek?” – pytał kaznodzieja. Pasterz archidiecezji częstochowskiej swoje rozważanie zakończył słowami: „Przyjmijmy to orędzie, które płynie z odczytywanej dzisiaj w całym Kościele męki naszego Zbawiciela i przylgnijmy do Niego na nowo poprzez nasze nawrócenie umysłem i sercem, a dopiero wówczas zrozumiemy, co to znaczy z martwych powstać i mieć życie, pomimo śmierci”.

W uroczystościach poświęcenie kościoła „Ecce Homo” w Dolinie Męki Pańskiej oraz we Mszy św. inaugurującej ważne jubileusze oprócz licznie zgromadzonych parafian zauważyć można było także członków Kalwaryjskiego Bractwa Męki Pańskiej, członków Bractwa Kurkowego oraz poczty sztandarowe.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Ryś: Maryjo, jesteś szczęśliwa, bo owocujesz Bogiem

2018-12-15 09:23

xpk / Częstochowa (KAI)

- Jesteś błogosławiona, bo jesteś szczęśliwa, bo owocujesz Bogiem – mówił na Jasnej Górze abp Grzegorz Ryś. Metropolita łódzki wygłosił rozważanie podczas Apelu Jasnogórskiego.

Piotr Drzewiecki
Abp Grzegorz Ryś

Odwołując się do psalmu responsoryjnego metropolita łódzki powiedział: "Szczęśliwy człowiek, który nie idzie za radą występnych, nie wchodzi na drogę grzeszników i nie zasiada w gronie szyderców, lecz w Prawie Pańskim upodobał sobie i rozmyśla nad nim dniem i nocą. On jest jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą, które wydaje owoc w swoim czasie. Liście jego nie więdną, a wszystko, co czyni, jest udane".

Biskup zaznaczył, że jest to psalm, który nas stawia na rozstaju dróg. "Można pójść drogą sprawiedliwych, ale można też pójść drogą grzeszników - można pójść drogą występnych. Patrzymy na ten psalm i widzimy Maryję, która miała w życiu męstwo wybrać, która miała w życiu męstwo zdecydować, która miała w sobie dość męstwa, żeby wziąć odpowiedzialność najpierw za Ciebie, kiedy zostałeś poczęty w Jej łonie. Potem miała odwagę wziąć odpowiedzialność za Kościół, który Jej powierzyłeś jako Matce na Golgocie" - powiedział abp Ryś.

Metropolita wskazywał, że Maryja jest szczęśliwa, bo nie weszła na drogę grzeszników i nie znała grzechu. "Szczęśliwa, bo jest zaprzeczeniem tych wszystkich naszych wyobrażeń, że szczęście jest w grzechu. Maryjo jesteś szczęśliwa, bo jesteś bezgrzeszna. Jesteś szczęśliwa, bo upodobałaś sobie w Prawie Pańskim, bo jesteś osobą modlitwy, bo jesteś Osobą modlitwy dniem i nocą. Jesteś szczęśliwa, bo zasadzona nad płynącą wodą, która jest Duch Święty - mówił abp Ryś. - Jesteś szczęśliwa, bo wydałaś i wydajesz ciągle owoc w swoim czasie. Błogosławiony jest Twój owoc – Jezus. Jesteś błogosławiona, bo jesteś szczęśliwa, bo owocujesz Bogiem. Jakie to jest szczęście owocować Bogiem. Twoje liście nie więdną, a wszystko co czynisz jest udane!" – wskazał metropolita łódzki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Były rzecznik Watykanu apeluje o pełne wyjaśnianie przypadków pedofilii w Kościele

2018-12-15 19:58

ts (KAI) / Watykan

Były rzecznik Stolicy Apostolskiej ks. Federico Lombardi SJ wezwał do pełnego opracowanie skandalu pedofilii wśród duchowieństwa. Jeśli Kościół katolicki nie zajmie się tą sprawą szczegółowo i we wszystkich aspektach, „będzie popadał z jednego kryzysu w drugi” - napisał włoski jezuita na łamach najnowszego numeru jezuickiego czasopisma „La Civiltà Cattolica”. Ostrzegł też przed określaniem tego tematu mianem rozdmuchanego lub próbą zamknięcia go. "To błędna droga" - uważa były dyrektor watykańskiego Biura Prasowego, który piastował ten urząd w latach 2006-2016.

BP KEP

Jego zdaniem Kościół katolicki nadal twierdzi, jakoby wykorzystywanie seksualne nieletnich było problemem Zachodu lub świata anglosaskiego. Niekiedy wśród zwierzchników kościelnych panuje „niewiarygodna naiwność”, stwierdził z ubolewaniem autor artykułu. Przestrzegł, że skandale pedofilskie mogą jeszcze wybuchnąć w innych krajach. „Trzeba patrzeć realnie, bardzo w tym pomaga rozsądna informacja” - dodał.

Włoski jezuita przypomniał, że już pierwszy wielki skandal pedofilii w USA w 2002 roku pokazał, że polityka instytucjonalnej samoobrony, tuszowania czy przenoszenia sprawców w stan spoczynku jest nietrwała. Media, niekiedy w sposób bardzo agresywny, wymogły na Kościele przejrzystość, która wcześniej była bardzo zaniedbana - podkreślił autor.

Przedstawiciele Kościołów powinni zdecydowanie oprzeć się skłonności do ochraniania siebie samych i instytucji, unikając niewygodnych sytuacji - zaznaczył ks. Lombardi. Zwrócił uwagę, że należy zdecydowanie odrzucić bagatelizowanie, tuszowanie i kłamstwo. Kościół musi się nauczyć „jasnego i przejrzystego komunikowania zarówno we własnych szeregach, jak i poza wspólnotą” - czytamy w artykule na łamach dwutygodnika „La Civiltà Cattolica”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem