Reklama

Znak Maryi Wniebowziętej

Jan Sabela
Edycja łódzka 36/2003

„Maryja Wniebowzięta jest dla nas znakiem, przypominającym prawdę o wyniesieniu i godności każdego człowieka, zapraszającym do odważnego spojrzenia ku górze, gdzie jest nasza prawdziwa ojczyzna, przekonywującym, że życie - choć trudne - ma jednak głęboki sens” - powiedział abp Władysław Ziółek podczas uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w sanktuarium Matki Boskiej Zwycięskiej w Łodzi.

„Patrząc na Maryję Wniebowziętą, jak nie spojrzeć zupełnie inaczej na samego siebie? Jeśli kryją się w sercu człowieka jakiejś głębokie pragnienia i tęsknoty, to dziś powinno się stać dla nas oczywiste, że wszystko może się spełnić; że każdy jest wezwany, aby stawał się wielki i wspaniały; że droga, którą przeszła Maryja, jest także drogą przeznaczoną dla nas - że i nas nie śmierć, ale miłość zabierze kiedyś do nieba”.
Mówiąc o wymiarze patriotycznym Święta Wojska Polskiego, abp Władysław Ziółek powiedział, że u początku miłości do Ojczyzny jest pamięć o tych wszystkich, którzy tworzyli dzieje i kulturę narodową. Arcybiskup łódzki przypomniał słowa marszałka Józefa Piłsudskiego, który mawiał: „Ten, kto nie szanuje i ceni swej przeszłości, nie jest godzien szacunku teraźniejszości, ani nie ma prawa do przeszłości”. Ksiądz Arcybiskup podkreślił, że kształtowanie postawy patriotycznej powinno odbywać się poprzez czynny udział w szerzeniu kultury i tradycji narodowej oraz uważne śledzenie współczesnych losów kraju, a także poprzez wysoką kulturę osobistą każdego człowieka. „Obok czynów ważna i konieczna jest jeszcze wytrwała i cierpliwa modlitwa za Ojczyznę i tych, którzy nią kierują. Prawdziwy patriotyzm zawsze związany jest z miłością - ofiarną i twórczą. (...) Dzisiejszy patriota to ten, kto rozumie, że nie można budować dobra Ojczyzny, opierając się na nieodpowiedzialnym sposobie sprawowania swoich obowiązków, który prowadzi do korupcji i niesprawiedliwości” - przypomniał zebranym abp Władysław Ziółek.
W uroczystościach religijnych uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych, samorządowych, partii politycznych i stowarzyszeń oraz żołnierze i policjanci. Licznie przybyli kombatanci. Prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki oddał hołd żołnierzom II Rzeczpospolitej, składając kwiaty pod Pomnikiem Katyńskim.
W samo południe przy Grobie Nieznanego Żołnierza na placu archikatedralnym rozpoczęły się obchody Dnia Wojska Polskiego. Duże zainteresowanie uczestników uroczystości patriotycznych wzbudziła orkiestra wojskowa oraz ułani na koniach. Z okazji 83. rocznicy Bitwy Warszawskiej w hołdzie bohaterskim żołnierzom polskim walczącym o wolność i niepodległość żołnierze z kompanii honorowej oddali honorową salwę, a przedstawiciele władz państwowych samorządowych oraz organizacji społecznych złożyli symboliczne wiązanki kwiatów na Grobie Nieznanego Żołnierza.
Obserwując obchody świąt patriotycznych w Łodzi, nieodparcie nasuwa się refleksja, że coraz mniej młodych osób nie tylko nie uczestniczy w uroczystościach patriotycznych, ale wykreśliło słowo „patriotyzm” ze swojego świata wartości. Czy o taką Polskę walczyli nasi bohaterscy przodkowie, ryzykując swoje życie na polach bitew?

Reklama

Zmarł bp Alojzy Orszulik

2019-02-21 13:07

lk / Łowicz (KAI)

Zmarł bp senior Alojzy Orszulik, pierwszy biskup łowicki, uczestnik obrad Okrągłego Stołu. Miał 90 lat, odszedł w 62 roku kapłaństwa i 30 roku biskupstwa. "Informacje dotyczące uroczystości pogrzebowych zostaną podane do wiadomości w najbliższym czasie" - poinformował wikariusz generalny diecezji łowickiej bp Wojciech Osial.

Archiwum KEP
Bp Alojzy Orszulik

Urodził się 21 czerwca 1928 roku w Baranowicach, pochodził z rodziny rolniczej.

W latach okupacji i zaraz po wojnie pracował jako stolarz. W 1948 roku podjął naukę w Niższym Seminarium Duchownym Księży Pallotynów w Chełmie. Odbył nowicjat pallotyński w Ząbkowicach Śląskich i studia teologiczne w Wyższym Seminarium Duchownym w Ołtarzewie w latach 1952-57, zakończone święceniami kapłańskimi z rąk Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Kontynuując studia na Wydziale Prawa Kanonicznego KUL, uzyskał kolejno magisterium i licencjat prawa. W latach 1961-89 wykładał prawo kanoniczne w Seminarium w Ołtarzewie.

W 1962 roku został skierowany do pracy w Sekretariacie Episkopatu Polski. Od 1968 roku kierownik Biura Prasowego Episkopatu Polski. Konsultor Papieskiej Rady ds. Środków Społecznego Przekazu. Członek i sekretarz Komisji Wspólnej Przedstawicieli Episkopatu Polski i Rządu PRL. Brał udział w przygotowaniach kolejnych pielgrzymek papieskich do Polski. W Konferencji Episkopatu Polski wiceprzewodniczący Komisji ds. Środków Społecznego Przekazu i członek Komisji ds. Wydawnictw Kościelnych.

W latach 1989-94 był zastępcą Sekretarza generalnego Konferencji Episkopatu Polski.

Bp Orszulik wraz z bp Bronisławem Dembowskim (obecnym biskupem-seniorem diecezji włocławskiej) był z ramienia Kościoła obserwatorem rozmów Okrągłego Stołu, toczonych w warszawskim Pałacu namiestnikowskim. Pełnił wówczas obowiązki sekretarza Komisji Wspólnej Przedstawicieli Episkopatu Polski i Rządu PRL, zaś jako jako szef Biura Prasowego KEP brał udział w przygotowaniach kolejnych pielgrzymek papieskich do Polski, począwszy od pierwszej w 1979 r.

Kiedy w 1988 r. opozycja rozpoczęła rozmowy z przedstawicielami KC PZPR w związku z konfliktami społecznymi w Nowej Hucie i w Gdańsku – wspominał w rozmowie z KAI emerytowany biskup łowicki – wydawało się, że PRL stoi na trzech betonowych słupach, którymi były: PZPR, Ministerstwo Obrony i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych powiązane ze służbami KGB w Związku Radzieckim i KC KPZR. „Okazało się jednak w ciągu roku, że były to słupy zmurszałe. Wiedzieli o tym niektórzy z prominentów partyjnych i dlatego stopniowo miękli w rozmowach z opozycją, pragnąc mieć za świadków przedstawicieli Kościoła” – mówił bp Orszulik.

Z perspektywy lat bp Orszulik oceniał, że obrady „Okrągłego Stołu” przyczyniły się do spokojnych przemian ustrojowych. Przedstawiciele „silnych” resortów i PZPR-u jeszcze udawali mocnych. „Z perspektywy tych lat widać także, że nie był potrzebny sejm kontraktowy, który hamował tempo przemian i przejęcie przez opozycję całej władzy” – mówił w rozmowie z KAI.

8 września 1989 roku mianowany biskupem pomocniczym diecezji siedleckiej. Sakrę biskupią otrzymał 8 grudnia 1989 roku w Siedlcach, z rąk Kardynała Józefa Glempa, Prymasa Polski, Arcybiskupa Bronisława Dąbrowskiego i Biskupa siedleckiego Jana Mazura.

Wniósł wielki wkład w prace Konferencji Episkopatu Polski, zwłaszcza w proces unormowania stosunków Państwo-Kościół, którego uwieńczeniem było podpisanie w 1993 Konkordatu między rządem RP a Stolicą Apostolską.

25 marca 1992 roku, po erygowaniu diecezji łowickiej, został nominowany pierwszym biskupem łowickim. Ingres do Katedry w Łowiczu odbył 12 kwietnia 1992 roku. W czasie swoich rządów w diecezji erygował Wyższe Seminarium Duchowne w Łowiczu, utworzył Kolegium Katechetycznego w Łowiczu, reaktywował tamtejszą kapituły archi kolegiacką i powołał diecezjalną Caritas. 22 maja 2004 roku przeszedł na emeryturę.

Otrzymał tytuł honorowego obywatela Miast Łowicza i Łęczycy. Honorowy członek Łowickiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk. 4 listopada 2010 roku odznaczony przez Prezydenta RP, Bronisława Komorowskiego, Orderem Orła Białego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kuria diecezji opolskiej odnosi się do raportu Fundacji Nie Lękajcie Się

2019-02-21 19:10

diecezja.opole.pl, dg / Opole (KAI)

"Przedstawiona została sprawa byłego księdza diecezji opolskiej Mariusza K. Odnosząc się do treści tej wypowiedzi, pragnę wyjaśnić, że podano w niej wiele nieprawdziwych informacji" - pisze rzecznik kurii diecezji opolskiej, ks. Joachim Kobienia. Publikujemy treść jego oświadczenia.

Daviidos/pl.wikipedia.org
Katedra Świętego Krzyża w Opolu od strony wschodniej

W opublikowanym przez fundację „Nie lękajcie się” z datą 19 lutego 2019 r. „Raporcie nt. naruszeń prawa świeckiego lub kanonicznego w działaniach polskich biskupów w kontekście księży sprawców przemocy seksualnej wobec dzieci i osób zależnych” na s. 22-23 przedstawiona została sprawa byłego księdza diecezji opolskiej Mariusza K. Odnosząc się do treści tej wypowiedzi, pragnę wyjaśnić, że podano w niej wiele nieprawdziwych informacji:

- Od momentu zgłoszenia sprawy w kurii diecezjalnej Biskup Opolski informował rodzinę pokrzywdzonego o możliwości zgłoszenia przestępstwa do prokuratury, jednakże wyraźną wolą najbliższych było zachowanie daleko idącej dyskrecji w tej sprawie ze względu na dobro pokrzywdzonego. Z tego powodu o całej sprawie nie został poinformowany proboszcz parafii, który uznał, że przyczyną nagłego odwołania wikarego z parafii były jego rzeczywiste problemy zdrowotne. Kiedy 13 lipca 2017 r. wprowadzony został prawny obowiązek zgłaszania do organów ścigania przypadków wykorzystania seksualnego małoletnich, na początku sierpnia 2017 r. przedstawiciele biskupa zgłosili sprawę do prokuratury.

- Wobec sprawcy przestępstwa zostały natychmiast wyciągnięte konsekwencje kanoniczne: został odsunięty od posługi duszpasterskiej w parafii, zaś na polecenie Kongregacji Nauki Wiary zostało przeprowadzone postępowanie kanoniczne w wyniku którego w 2015 r. został on wykluczony ze stanu kapłańskiego. Nieprawdą jest również, że biskup ukrywał sprawcę przenosząc go do innej parafii i starał się go w jakikolwiek sposób chronić.

ks. Joachim Kobienia rzecznik prasowy Kurii Diecezjalnej w Opolu

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama