Reklama

Małopolskie zabytkowe kapliczki odzyskają świetność

2016-04-26 09:01

wpolityce.pl

MARCIN KONIK-KORN

Kolejne zabytkowe kapliczki w województwie małopolskim zostaną odnowione w tym roku dzięki dotacji przyznanej przez władze regionu. Przeznaczono na ten cel 300 tys. zł, co pozwoli na renowację 50 takich budowli.

Sejmik województwa małopolskiego przyjął uchwałę dotyczącą realizacji tegorocznej edycji programu „Kapliczka”. Zgodnie z nią gminy i powiaty z regionu otrzymają pomoc finansową w wysokości od 3 tys. do 11 tys. zł na renowację 50 kapliczek znajdujących się na ich terenie. W sumie do programu zgłoszono blisko 160 zadań; 80 z nich nie przyznano dotacji, a 27 odrzucono ze względów formalnych.

Konkurs „Kapliczka” skierowany był do samorządów podejmujących w 2016 r. prace konserwatorskie, restauratorskie lub roboty budowlane przy zabytkowych kapliczkach. Na odnowę każdego obiektu mogły one uzyskać do 20 tys. zł, ale nie więcej niż 75 proc. wartości zadania.

Reklama

Odnawiane obiekty nie muszą figurować w rejestrze zabytków, ale powinny odznaczać się wartościami artystycznymi i historycznymi. Gminy lub powiaty mogły zgłosić do konkursu zadania dotyczące kapliczek nie będących ich własnością, poprzez nawiązanie współpracy z właścicielami tych obiektów np. parafii, klasztoru czy związku wyznaniowego.

W dotychczasowych edycjach konkursu „Kapliczka” w 2009, 2014 i 2015 r. uratowano od zniszczenia ponad 140 zabytkowych kapliczek na terenie całego województwa.

Tagi:
kapliczka

Przywracanie dawnego blasku trwa

2019-03-06 10:19

Agnieszka Raczyńska
Edycja sosnowiecka 10/2019, str. V

Kapliczka pw. Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych w Dąbrowie Górniczej-Trzebiesławicach doczekała się remontu. Zabytek z XVIII wieku mocno nadszarpnął ząb czasu i trzeba było pospieszyć mu na ratunek

Agnieszka Raczyńska
Zabytkowa kapliczka w Trzebiesławicach

Starania proboszcza parafii ks. Mariana Czerniejewskiego o to, by starej kapliczce przywrócić dawną świetność zakończyły się sukcesem. Udało się pozyskać dotacje, które pozwoliły na razie na częściowy remont. Na pierwszy „ogień” poszły mury zewnętrzne oraz dach zabytku.

– Źródła historyczne podają, że miejscowa kapliczka była kościółkiem dworskim. Właśnie tutaj, przy ul. Dworskiej, był dwór, w którym rezydował dziedzic. Po parcelacji zarówno kaplica, jak i działka przechodziły z rąk do rąk. Właścicielami były różne rodziny zamieszkujące ten teren. Wreszcie w 1922 r. kaplica została przekazana ówczesnemu proboszczowi w Siewierzu, ale dokumentu na własność działki nie było aż do czasów współczesnych. Nie była niczyją własnością, więc nikt szczególnie o nią nie dbał. Dlatego mocno naruszył ją ząb czasu. Mieszkańcy oraz kapłani tutaj posługujący z sentymentem patrzyli na historyczną kapliczkę, doraźnie ją ratując. Czasu nie dało się jednak oszukać. Wszyscy doskonale wiedzieliśmy, że naszej kapliczce potrzebna jest gruntowna odnowa – mówi ks. Marian Czerniejewski.

Trudności prawne

Warto zaznaczyć, że od lat 50. XX wieku, kiedy jeszcze nie istniała parafia w Trzebiesławicach, ani też mieszkańcy nie mieli parafialnej świątyni, okoliczni księża przyjeżdżali, by tutaj odprawiać Msze św. i sprawować inne sakramenty. Przez wiele lat to właśnie przy niej koncentrowało się życie religijne mieszkańców. Gdy 33 lata temu w Trzebiesławicach erygowano nową parafię i ruszyła budowa nowej świątyni, kolejni proboszczowie próbowali ją ratować, dokonując drobnych zabiegów, jednak kapliczka wymagała gruntownej renowacji. Nie można było jednak nic zrobić, gdyż nieuregulowane były sprawy formalne.

Przełomowy moment

Przełom przyszedł 6 lat temu, kiedy to ks. Czerniejewski założył w Sądzie sprawę o zasiedzenie. Trzeba było najpierw uzyskać akt własności, co nie było prostym zadaniem, bo Urząd Miasta miał pustą kartotekę. Ostatecznie stanęło na tym, że wydano dokument, iż kapliczka była własnością Skarbu Państwa. Od 6 lat jest w rękach parafii, która może się nią zajmować. W ubiegłym roku wspólnota w Trzebiesławicach doczekała się dotacji na remont zabytku.

W trosce o cząstkę historii

– Z Urzędu Miasta w Dąbrowie Górniczej otrzymaliśmy 80 tys. zł z konkretnym przeznaczeniem na wykonanie nowego dachu na kapliczce. Została wymieniona cała więźba dachowa oraz położona nowa blacha. Kolejne pieniądze, 100 tys. zł, przyszły z MSWiA. Przeznaczone zostały na renowację ścian zewnętrznych oraz izolację fundamentów. Remont kapliczki trwał od wiosny do zimy 2018 r. Druga część prac przed nami. Po złożeniu dokumentów czekamy na przyznanie środków pozwalających na przeprowadzenie dalszych prac renowacyjnych, które obejmą wnętrze kapliczki oraz okalający ją mur. Na ten cel potrzeba jeszcze ok. 385 tys. zł. Jeśli tylko decyzje Urzędu Miasta oraz MSWiA będą pozytywne, rozpocznie się drugi etap prac. Kapliczka w Trzebiesławicach to cząstka historii, świadectwo naszych ojców i wyraz ich duchowych potrzeb. Wierzę, że uda nam się dokończyć dzieła jej odbudowy – zaznacza ksiądz proboszcz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Aktorka zaprasza na Narodowy Marsz Życia

2019-03-22 19:26

Artur Stelmasiak

Znana aktorka Dominika Chorosińska-Figurska zaprasza na ogólnopolski marsz w obronie dzieci przed aborcją oraz demoralizacją dzieci w szkołach, jak w przypadku warszawskiej Karty LGBT.

Artur Stelmasiak/Niedziela

- To jest doskonała okazja do tego, by zamanifestować nasze przywiązanie do wartości, ale także pokazać radość z tego, że życie rodzi się w naturalnej rodzinie - mówi "Niedzieli" Dominika Chorosińska-Figurska. - Nie możemy siedzieć tylko cicho w domach, ale czasem trzeba wyjść na ulice. Być uśmiechniętym i pokojowo nastawionym, ale jednocześnie stanowczo przypominać o najważniejszych wartościach jakimi są życie ludzkie i rodzina.

Narodowy Marsz Życia rozpocznie się w Narodowy Dzień Życia 24 marca na Placu Zamkowym w Warszawie o godz. 13.30. Wcześniej jego uczestnicy zaproszeni są również na Mszę św. do kościoła św. Anny o godz. 12.00 lub innych pobliskich kościołów. Trasa przemarszu wiedzie Traktem Królewskim na plac Trzech Krzyży.

Wśród postulatów marszu jest ochrona rodziny przed ideologią gender, ochrona dzieci przed szkodliwą edukacją LGBT w szkołach, a także uchwalenie przez Sejm prawa zniesienia aborcji eugenicznej. - Niestety ciągle na to czekamy. Moim zdaniem Polska opowiadając się za życiem dzieci mogłaby być wzorem dla Europy i Świata - podkreśla aktorka, która osobiście wybiera się na Narodowy Marsz Życia.

Jej zdaniem obecność na marszu jest naszym świadectwem przywiązania do wartości oraz wyrazem sprzeciwu wobec aborcji i ataków na rodzinę. - Doceniam to, że w ostatnich latach bardzo poprawiła się sytuacja rodzin, zwłaszcza wielodzietnych. Są w lepszej sytuacji ekonomicznej i w ten sposób wielu Polakom została przywrócona godność - mówi Dominika Chorosińska-Figurska, która od 2018 r. jest także radną sejmiku mazowieckiego.

Niestety wydarzenia z ostatnich tygodni pokazują, że ciągle pojawiają się nowe zagrożenia. Największe oburzenie i kontrowersje związane są z podpisaną przez prezydenta Warszawy tzw. Deklaracją LGBT+. - Tylnymi drzwiami wkrada się zła ideologia, która zagraża rodzinie i chce ją zniszczyć. Dlatego nie powinniśmy być cicho, ale głośno mówić, że nie zgadzamy się. Ja jako matka piątki dzieci nie zgadzam się na seksedukatorów w szkole - podkreśla aktorka. - My jako dorośli poradzimy sobie z tą ideologią i zagrożeniami, ale przecież jesteśmy odpowiedzialni także za bezpieczeństwo i prawidłowy rozwój naszych dzieci. Idę więc na Narodowy Marsz Życia w obronie mojej rodziny, moich dzieci oraz tych dzieci, które same bronić się jeszcze nie mogą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Ryś: nie można innym głosić pokuty, jeśli się jej wpierw nie doświadcza

2019-03-25 20:07

xpk / Łódź (KAI)

W najbliższy czwartek 28 marca o godz. 20.00 w łódzkiej katedrze odbędzie się nabożeństwo pokutne, na które zaproszeni są biskupi oraz wszyscy księża diecezjalni i zakonni posługujący na terenie archidiecezji łódzkiej. – Nie można innym głosić pojednania i pokuty, jeśli się jej wpierw nie doświadcza. Potrzebujemy przeprosić Pana Boga oraz naszych braci i siostry, zwłaszcza małoletnich, za grzechy, które są dziś grzechami publicznymi – wyjaśnia abp Grzegorz Ryś.

Archidiecezja Łódzka

- Nie można innym głosić pojednania i pokuty, jeśli się jej wpierw nie doświadcza. To pierwszy z powodów, dla którego chcemy się spotkać z Jezusem i z Nim rozmawiać. Drugim są nasze grzechy. Grzechy, które są dziś grzechami publicznymi, grzechami wołającymi wręcz o pomstę do nieba. Grzechami, za które potrzebujemy przeprosić zarówno Pana Boga, jak i naszych braci i nasze siostry, w szczególności małoletnich – mówi metropolita łódzki w swoim zaproszeniu skierowanym do kapłanów.

Każdy z księży diecezjalnych i zakonnych otrzymał osobisty list od arcybiskupa łódzkiego z zaproszeniem na czwartkowe nabożeństwo, które ma być publicznym aktem pokuty Kościoła łódzkiego wobec Boga, jak i tych, których ludzie Kościoła skrzywdzili.

- Nie może być tak, że nie zmierzymy się z tym grzechem, że nie potrafimy stanąć w prawdzie, i nie potrafimy dać tej prawdzie wyraz. Nie może być tak, że nie potrafimy też uznać – każdy z nas w swoim zakresie - odpowiedzialności za to, co stało się, i co - ufamy - nie może dziać się dużej! Zapraszam, abyśmy odnaleźli się w tej wspólnocie prezbiterium, które pokutuje za swoje grzechy – mówił abp Ryś.

W pierwszy piątek Wielkiego Postu, który był dniem postu i modlitwy wynagradzającej za grzechy wykorzystywania seksualnego osób małoletnich, we wszystkich parafiach archidiecezji łódzkiej celebrowana była pokutna Droga Krzyżowa w intencji przebłagalnej za grzechy ludzi Kościoła.

Czwartkowe nabożeństwo będzie też wprowadzeniem do kolejnej edycji papieskiej inicjatywny „24 godziny dla Pana”, w czasie której w wyznaczonych wcześniej świątyniach na terenie Łasku, Łodzi i Piotrkowa Trybunalskiego będzie można przez 24 godziny skorzystać z sakramentu pokuty i pojednania.

- W najbliższy piątek będziemy widzieć Papieża, który nie tylko przewodniczy liturgii pokutnej, ale sam jako pierwszy spośród pasterzy i grzeszników idzie do spowiedzi, ucząc nas w ten sposób, że nie tylko siedzi w konfesjonale, ale także sam przy nim klęka, by się spowiadać - mówi o papieskiej inicjatywie abp Grzegorz Ryś.

Łódzkie „24 godziny dla Pana”, w czasie których można skorzystać z całodobowej adoracji Najświętszego Sakramentu, połączonej z możliwością spowiedzi, odbędzie się w czterech miejscach archidiecezji łódzkiej: Sanktuarium Matki Bożej Łaskiej w Łasku, Bazylice Archikatedralnej i kościele pw. Matki Bożej Bolesnej w Łodzi oraz kościele rektoralnym pw. Matki Bożej Śnieżnej w Piotrkowie Trybunalskim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem