Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Rodzice osób niepełnosprawnych powinni móc liczyć na pomoc Państwa, Kościoła i społeczeństwa

2018-05-09 12:17

BPKEP / Warszawa (KAI)

BP KEP
Abp Stanisław Gądecki

W trudzie codziennej wierności rodzice osób niepełnosprawnych powinni móc liczyć na pomoc Państwa, Kościoła i społeczeństwa. Dopominamy się zatem o uszanowanie prawa do życia każdego człowieka, ale przypominamy także o prawie do godnego życia – napisał abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w komunikacie w sprawie protestu w sejmie, w którym także zaznaczył, by „osoby niepełnosprawne nie były politycznie instrumentalizowane i aby nie stały się swego rodzaju zakładnikami żadnej ze stron”.

Publikujemy treść komunikatu:

Komunikat Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski w sprawie protestu w Sejmie

Z wielką uwagą patrzymy na zajęcie korytarzy gmachu Sejmu przez opiekunów osób niepełnosprawnych. Stosunek do osób najsłabszych, w tym także niepełnosprawnych, jest poniekąd miarą humanizmu naszej cywilizacji. Dopominamy się zatem o uszanowanie prawa do życia każdego człowieka, ale przypominamy także o prawie do godnego życia. Niepełnosprawne dziecko przyjmowane jest najpierw przez własnych rodziców, którzy otaczają je bezinteresowną miłością, nie z powodu takich czy innych jego cech, ale dlatego, że rozpoznają w nim owoc własnej miłości oraz istotę, która potrzebuje ich czułości i troski. Ta miłość czasem jest trudnym dobrem (bonum arduum), zwłaszcza, że w czasach, gdy wiele osób ma problemy z dochowaniem wierności, oni trwają wiernie nie tylko przez lata, ale najczęściej przez dziesięciolecia. Pragniemy serdecznie podziękować wszystkim rodzicom i opiekunom osób niepełnosprawnych. Wasza wytrwała miłość czyni ten świat bardziej ludzkim.

Reklama

W trudzie codziennej wierności rodzice ci powinni móc liczyć także na pomoc Państwa, Kościoła i społeczeństwa. Tego wymaga nie tylko solidarność, ale także zwykła sprawiedliwość. Mamy świadomość, że prawa osób niepełnosprawnych, ich rodziców i opiekunów nie były traktowane dotąd z wystarczającą uwagą. Na szczęście, społeczna wrażliwość w tym względzie się zwiększa. Ponieważ wymaga to także odważnych decyzji politycznych, starajmy się, aby przy ich podejmowaniu osoby niepełnosprawne nie były politycznie instrumentalizowane i aby nie stały się swego rodzaju zakładnikami żadnej ze stron.

+ Stanisław Gądecki

Arcybiskup Metropolita Poznański

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

Wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE)

Tagi:
episkopat

Medialne biuro polskiego Kościoła

2018-09-19 10:25

Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 38/2018, str. 15

Biuro Prasowe Konferencji Episkopatu Polski swoimi korzeniami sięga 1968 r. Jest więc okazja do wspomnień i świętowania jubileuszu 50-lecia

Artur Stelmasiak
Urodzinowy tort został pokrojony przez sekretarza generalnego KEP bp. Artura Mizińskiego, pierwszego rzecznika KEP ks. Adama Schulza SJ i obecnego rzecznika ks. Pawła Rytel-Andrianika

Pół wieku temu Biuro Prasowe Konferencji Episkopatu Polski miało zupełnie inne zadania niż teraz. Korzystało też z zupełnie innych środków technicznych niż obecnie. W 1968 r. podstawą były radio, taśmy magnetofonowe i maszyna do pisania, na której przepisywano 100 egzemplarzy biuletynu. Dziś Biuro Prasowe KEP m.in. prowadzi stronę internetową: www.episkopat.pl, obecne jest w mediach społecznościowych i komunikuje się z mediami ogólnopolskimi i międzynarodowymi.

Biuletyn wolny od cenzury

Pierwszą publikacją Biura Prasowego KEP było „Pismo Okólne”. Co ciekawe, było traktowane jak listy, a więc jego rozpowszechnianie omijało obowiązkową cenzurę. – To był głos wolności w czasach komunistycznych – mówi ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik prasowy KEP. Podczas konferencji prasowej w Sekretariacie Episkopatu pokazywał on, jak wyglądały pierwsze publikacje Biura Prasowego.

Jego poprzednikiem w latach

60. XX wieku był ówczesny kierownik Biura Prasowego, dziś biskup senior diecezji łowickiej – ks. Alojzy Orszulik. To on za zgodą prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego rozpoczął wraz z niewielkim zespołem wydawanie pierwszego Biuletynu Informacyjnego Kościoła w Polsce. Egzemplarze były wysyłane do biskupów, diecezjalnych urzędów i do prowincjałów zakonów męskich. Biuletyn przewożony na różne sposoby za granicę stanowił przez długi czas jedyne źródło informacji o życiu Kościoła w Polsce, m.in. dla Radia Wolna Europa. – Jako wzór do redagowania posłużył mi biuletyn PAP. Diecezje dostarczały wiadomości na specjalnym papierze z podpisem korespondenta i z pieczątką. Chodziło o zabezpieczenie się przed podrzucaniem nam fałszywych wiadomości przez Służbę Bezpieczeństwa – wspomina bp Orszulik na stronie: episkopat.pl.

Początkowo niewielki biuletyn rozrastał się, a raz w miesiącu wychodził w języku francuskim. A przecież wszystko było ręcznie przepisywane na maszynie przez siostry. – Ks. Orszulik co tydzień jeździł na lotnisko i prosił różne osoby o przewiezienie biuletynu do Watykanu – mówi ks. Rytel-Andrianik.

Burzliwe lata 90.

Kolejne zmiany nadeszły po 1989 r., kiedy zniknęła cenzura, a Kościół mógł już swobodnie realizować swoją misję. – Lata 90. to dosyć burzliwy okres, jeśli chodzi o media. W tym okresie Kościół próbuje się odnaleźć już nie jako ten, który mówi w imieniu zniewolonego społeczeństwa, ale jako funkcjonujący w społeczeństwie demokratycznym – wspomina ks. Adam Schulz SJ, który był rzecznikiem prasowym KEP w latach 1998 – 2003. – W 1993 r. dużą część zadań Biura Prasowego KEP przejęła nowo powstała Katolicka Agencja Informacyjna, która wzięła na siebie główny ciężar informowania o życiu Kościoła w Polsce i na świecie.

W latach 1993-98 Biuro Prasowe praktycznie nie miało zespołu redakcyjnego, a głos w imieniu Konferencji Episkopatu Polski zabierał bp Tadeusz Pieronek – jako sekretarz generalny KEP. Funkcja rzecznika prasowego KEP została powołana dopiero w 1998 r. Pierwszym rzecznikiem został mianowany jezuita ks. Adam Schulz. – Cała sztuka polegała na tym, żeby nie sprowadzić tej rzeczywistości prezentacji Kościoła do odpowiadania i reagowania na skandale, ale na wskazaniu na pewne dobro Kościoła, które w nim się dzieje – mówi „Niedzieli” ks. Schulz. – Myślę, że dobrym czasem, by poprawić obraz Kościoła w mediach, był wielki Jubileusz roku 2000. Ale także co kilka lat mieliśmy w prezencie bardzo pozytywny przekaz z pielgrzymek Jana Pawła II do Polski.

W miejsce „Pisma Okólnego” Biuro Prasowe zaczęło wówczas wydawać poranny przegląd prasy, zwany ogólnie Biuletynem. W 1999 r. powstała oficjalna strona internetowa Konferencji Episkopatu Polski, którą redaguje Biuro Prasowe. W 2003 r. rzecznikiem został ks. Józef Kloch z Tarnowa. W dużej mierze dzięki jego staraniom we wszystkich diecezjach i zgromadzeniach zakonnych mianowani zostali rzecznicy prasowi. Ich ważnym elementem było przygotowanie rzeczników do profesjonalnego reagowania w sytuacjach kryzysowych w Kościele.

Od okólnika do Twittera

Od 2015 r. Biurem Prasowym kieruje rzecznik Episkopatu ks. Paweł Rytel-Andrianik, który jest odpowiedzialny za strategię komunikacyjną KEP, ustalaną z biskupami. – Biuro Prasowe jest do dyspozycji Konferencji Episkopatu Polski, wyraża głos i nauczanie księży biskupów. Jest ono otwarte na potrzeby dziennikarzy i codziennie stara się sprostać ich oczekiwaniom – mówi ks. Rytel-Andrianik i dodaje: – Ważną częścią naszej działalności jest komunikacja w języku angielskim prowadzona na Twitterze, rozsyłane są także informacje prasowe z ważnych wydarzeń w Kościele w Polsce do katolickich agencji zagranicznych w kilku językach. Ściśle współpracujemy z KAI i Radiem Watykańskim.

Oprócz codziennie aktualizowanej strony internetowej z informacjami prasowymi, komunikatami i oficjalnymi dokumentami Biuro Prasowe prowadzi profile na Twitterze, Facebooku, YouTube i Flickrze. Informacje dostępne są także w języku angielskim na twitterowym profilu@churchinpoland. – Można powiedzieć, że to kontynuacja „Pisma Okólnego” dostosowana do współczesnej rzeczywistości medialnej, ale ewangeliczne DNA, czyli treść i cele tych informacji, pozostaje takie samo – podkreśla ks. Paweł Rytel-Andrianik.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Abp Viganò ponownie oskarża ws. abp. McCarricka

2018-10-19 17:33

st (KAI) / Watykan

List prefekta Kongregacji ds. Biskupów, kard. Marca Ouelleta uznaje istotne stwierdzenia jakie poczyniłem i czynię oraz kwestionuje stwierdzenia, jakich nie poczyniłem i nie czynię – pisze w noszącym datę dzisiejszą liście były nuncjusz w USA, abp Carlo Maria Viganò.

Bożena Sztajner/Niedziela

Abp Viganò przytacza po raz kolejny poszczególne tezy swojego noszącego datę 22 sierpnia b.r. „Świadectwa”, a następnie ustosunkowuje się do listu prefekta Kongregacji ds. Biskupów, kard. Marca Ouelleta z 7 sierpnia b.r. Swoje uwagi kończy stwierdzeniem, że „kard. Ouellet uznaje istotne stwierdzenia jakie poczyniłem i czynię oraz kwestionuje stwierdzenia, jakich nie poczyniłem i nie czynię”. Ocenia, że jedyny punkt polemiczny to twierdzenie kard. Ouelleta, jakoby nie było wystarczających dowodów domniemanej winy abp McCarricka. Abp Viganò wskazuje na szereg dokumentów znajdujących się w archiwach zarówno Kongregacji ds. Biskupów jak i w Sekretariacie Stanu. Podtrzymuje, że 23 czerwca 2013 roku papież Franciszek sam pytał go o to, jaka jest sytuacja ówczesnego kard. McCarricka.

Były nuncjusz w USA, a wcześniej delegat ds. nuncjatur w Sekretariacie Stanu i sekretarz Gubernatoratu Państwa Watykańskiego wskazuje, że w skierowanych przeciw niemu publicznych oskarżeniach pominięto dramat ofiar a także rolę homoseksualizmu w demoralizacji kapłanów i biskupów. W odniesieniu do tej ostatniej plagi stwierdza: „Ogromną hipokryzją jest ubolewanie z powodu nadużyć, zachęcanie, by płakać wraz z ofiarami, i odmawianie potępienia głównej przyczyny tylu seksualnych nadużyć: homoseksualizmu. Hipokryzją jest odmawianie przyznania, że ta plaga wynika z poważnego kryzysu w życiu duchowym kleru i nie uciekania się do środków zaradczych” – twierdzi abp Viganò.

Podkreśla, że przyczyn nadużyć duchowieństwa nie można ograniczać do klerykalizmu. Ubolewa, że walka z tą demoralizacją nie znajduje poparcia i solidarności nawet w najwyższych sferach Kościoła. Zapewnia jednocześnie o swej żarliwej modlitwie w intencji Ojca Świętego. Wzywa też biskupów i kapłanów do odważnego świadectwa prawdzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zasiej Nadzieję

2018-10-20 06:44

Anna Majowicz

Uczniowie ponad 20 szkół współpracujących z Hospicjum Domowym Caritas Archidiecezji Wrocławskiej szczelnie wypełnili halę widowiskową Centrum Sztuki w Oławie podczas otwarcia 10. edycji Oławskich Pól Nadziei. Tegoroczne spotkanie odbyło się pod hasłem ,,Zasiej Nadzieję”.

Archiwum wrocławskiej Caritas
Jubileuszowy tort

- Aby Pola Nadziei mogły funkcjonować potrzeba wysiłku, pracy i zaangażowania wielu osób. Dziś, w imieniu Hospicjum pragnę wszystkim państwu z osobna, instytucjom, dzieciom, młodzieży, parafiom i proboszczom za ten wysiłek serdecznie podziękować. Nie można też pominąć tak ważnej części pracy wolontaryjnej jaką jest tzw. wolontariat przyłóżkowy. Wartością nie do przecenienia były, są i będą niekończące się zasoby dobrego serca, empatycznego wspierania i pomocy naszych wolontariuszy udzielanych rodzinom i pacjentom. Nie sposób wymienić i opisać całego dobra, które dokonało się przez ręce tych ludzi. Jako Hospicjum jesteśmy im bardzo wdzięczni za to zaangażowanie i pomoc i serdecznie DZIĘKUJEMY. Dziękujemy też w imieniu pacjentów i rodzin – tych, którzy są i tych, którzy już odeszli. Dziękujemy za tak wiele trudu oraz za otwartą współpracę z pracownikami Zespołu. Co będzie dalej? Tego jeszcze nie wiemy, ale jesteśmy bardzo optymistycznie nastawieni i chcielibyśmy, by ta pomoc nie ustawała - otworzył spotkanie lekarz Hospicjum Domowego Caritas Archidiecezji Wrocławskiej w Oławie, Adam Dziadura, który 10 lat temu inaugurował pierwsze oławskie Pola Nadziei.

Zobacz zdjęcia: Jubileuszowe, 10-te Oławskie Pola Nadziei

Po powitaniu gości został zaprezentowany krótki dokument filmowy, który przybliżył ideę Pól Nadziei oraz oławskie działania ostatniej dekady. Jubileuszowa edycja stała się także okazją do wręczenia statuetek dla najbardziej zasłużonych wolontariuszy. Podziękowania wręczyli: koordynator Pól Nadziei Reneta Połomska oraz ks. Dariusz Amrogowicz, dyrektor wrocławskiej ,,Caritas”.

Nie zabrakło również części artystycznej. Na scenie wystąpiły "KrzyKaśki" z Wrocławia. Na zakończenie wszyscy obecni goście zostali poczęstowani jubileuszowym tortem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem