Reklama

Rodzice osób niepełnosprawnych powinni móc liczyć na pomoc Państwa, Kościoła i społeczeństwa

2018-05-09 12:17

BPKEP / Warszawa (KAI)

BP KEP
Abp Stanisław Gądecki

W trudzie codziennej wierności rodzice osób niepełnosprawnych powinni móc liczyć na pomoc Państwa, Kościoła i społeczeństwa. Dopominamy się zatem o uszanowanie prawa do życia każdego człowieka, ale przypominamy także o prawie do godnego życia – napisał abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w komunikacie w sprawie protestu w sejmie, w którym także zaznaczył, by „osoby niepełnosprawne nie były politycznie instrumentalizowane i aby nie stały się swego rodzaju zakładnikami żadnej ze stron”.

Publikujemy treść komunikatu:

Komunikat Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski w sprawie protestu w Sejmie

Z wielką uwagą patrzymy na zajęcie korytarzy gmachu Sejmu przez opiekunów osób niepełnosprawnych. Stosunek do osób najsłabszych, w tym także niepełnosprawnych, jest poniekąd miarą humanizmu naszej cywilizacji. Dopominamy się zatem o uszanowanie prawa do życia każdego człowieka, ale przypominamy także o prawie do godnego życia. Niepełnosprawne dziecko przyjmowane jest najpierw przez własnych rodziców, którzy otaczają je bezinteresowną miłością, nie z powodu takich czy innych jego cech, ale dlatego, że rozpoznają w nim owoc własnej miłości oraz istotę, która potrzebuje ich czułości i troski. Ta miłość czasem jest trudnym dobrem (bonum arduum), zwłaszcza, że w czasach, gdy wiele osób ma problemy z dochowaniem wierności, oni trwają wiernie nie tylko przez lata, ale najczęściej przez dziesięciolecia. Pragniemy serdecznie podziękować wszystkim rodzicom i opiekunom osób niepełnosprawnych. Wasza wytrwała miłość czyni ten świat bardziej ludzkim.

Reklama

W trudzie codziennej wierności rodzice ci powinni móc liczyć także na pomoc Państwa, Kościoła i społeczeństwa. Tego wymaga nie tylko solidarność, ale także zwykła sprawiedliwość. Mamy świadomość, że prawa osób niepełnosprawnych, ich rodziców i opiekunów nie były traktowane dotąd z wystarczającą uwagą. Na szczęście, społeczna wrażliwość w tym względzie się zwiększa. Ponieważ wymaga to także odważnych decyzji politycznych, starajmy się, aby przy ich podejmowaniu osoby niepełnosprawne nie były politycznie instrumentalizowane i aby nie stały się swego rodzaju zakładnikami żadnej ze stron.

+ Stanisław Gądecki

Arcybiskup Metropolita Poznański

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

Wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE)

Tagi:
episkopat

Rzecznik Episkopatu: biskupi zachęcają do pielgrzymowania duchowego

2018-08-06 08:05

BP KEP / Warszawa (KAI)

Księża biskupi zachęcają do pielgrzymowania duchowego osoby, które z różnych przyczyn nie mogą uczestniczyć fizycznie w pieszych pielgrzymkach na Jasną Górę – powiedział rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Kamil Szyszka

Rzecznik Episkopatu dodał, że większość pieszych pielgrzymek zmierzających na Jasną Górę ma również grupy pielgrzymów duchowych. „Wiele osób nie mogąc udać się pieszo na Jasną Górę decyduje się na udział duchowy. A pielgrzymki w rzeczywistości to ogólnopolskie rekolekcje w drodze. Pielgrzymi duchowi towarzyszą pątnikom włączając się we wspólną modlitwę - udział w codziennej Mszy Świętej, modlitwa różańcowa, Anioł Pański, Apel Jasnogórski. Ponadto mogą oni śledzić każdy dzień na pątniczym szlaku na specjalnych profilach społecznościowych, stronach internetowych czy aplikacjach pielgrzymkowych. Coraz więcej pielgrzymów duchowych śledzi relacje z pielgrzymek w Internecie” - podkreślił.

Dla przykładu, duchowe pielgrzymowanie w ramach 307. Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej trwa 9 dni: od 6 do 14 sierpnia. Pielgrzym duchowy otrzymuje pamiątkowy znaczek grupy pielgrzymów duchowych oraz kartę pielgrzyma z trasą pielgrzymki, tak by mógł śledzić wędrowanie. Szczegóły na stronie https://paulini.com.pl/pielgrzymka-duchowa/.

„Pielgrzymowanie duchowe to propozycja zarówno dla osób starszych i chorych, jak i dla mam opiekujących się dziećmi, zapracowanych ojców czy Polaków żyjących na emigracji. Pielgrzymi duchowi otaczają swoją modlitwą pieszych pątników, którzy niosą ich prośby przed wizerunek Matki Jasnogórskiej. Wspólna modlitwa i wzajemne wsparcie jednoczy wszystkich Polaków, zarówno w Polsce i poza jej granicami. Zachęcam wszystkich, zarówno pielgrzymów duchowych jak i pieszych, do umieszczania w mediach społecznościowych zdjęć czy filmików oznaczonych hasztagiem #PolskaPielgrzymuje. W ten sposób możemy dzielić się pięknem i trudem codziennego pielgrzymowania oraz wspólnie powierzać się opiece najukochańszej Matki” - podkreślił ks. Rytel-Andrianik.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

NAPROTECHNOLOGIA szansą na upragnione potomstwo

2013-02-27 14:23

Z Katarzyną Nowak rozmawiała Katarzyna Dobrowolska
Edycja kielecka 9/2013, str. 1, 6

W Centrum Medycznym OMEGA przy ul. Jagiellońskiej w Kielcach rusza pierwszy w naszej diecezji Ośrodek Wsparcia Płodności oparty na metodzie naprotechnologii, metodzie bezpiecznej, nieobciążającej zdrowia kobiety oraz zgodnejz nauczaniem Kościoła. - To szansa dla wielu małżeństw czekających na dziecko - mówi dr Katarzyna Nowak - koordynator Ośrodka

Bożena Sztajner / Niedziela

KATARZYNA DOBROWOLSKA: - Podobno bp Gurda pobłogosławił Panią na dobry początek pracy Ośrodka?

KATARZYNA NOWAK: - To prawda. Podczas spotkania poprosiłam Księdza Biskupa o błogosławieństwo i udzielił mi go. Od początku proszę Ducha Świętego, aby towarzyszył nam w tym działaniu. W krótkim czasie pokonaliśmy wiele trudności. Największym wyzwaniem było znalezienie lekarza naprotechnologa (jest ich tylko dwudziestu w całej Polsce - przyp. K.D.) oraz instruktora - to podstawa, by ośrodek działał. Niepotrzebnie się martwiłam. Okazuje się, że do Kielc właśnie przeprowadza się dr Przemysław Młodożeniec, wykwalifikowany lekarz naprotechnolog, który zdobywał swoje kwalifikacje w USA i w Irlandii. Instruktorka badania cyklu metodą Creighton pani Paulina Duda mieszka całkiem niedaleko Kielc. Oznacza to, że pary małżeńskie będą miały wszystkich specjalistów na miejscu, to oszczędność czasu i kosztów w leczeniu.

- Skąd idea i pomysł na Ośrodek?

- W listopadzie ubiegłego roku rozmawiałam z bp. Kazimierzem Gurdą. Wyraził zatroskanie i zainteresowanie Kościoła złą sytuacją demograficzną w Polsce oraz brakiem dostatecznego wsparcia dla par borykających się z problemami niepłodności. Jako remedium w mediach głównego nurtu forsuje się jedynie procedury in vitro. Niewiele bądź wcale nie mówi się o naprotechnologii, która jest skutecznym, zgodnym z nauką Kościoła, opartym na wystandaryzowanych metodach badania cyklu kobiety narzędziem diagnozowania i leczenia niepłodności. Ta metoda wykorzystywana jest z powodzeniem na całym świecie od kilkunastu lat, dzięki niej wiele par może cieszyć się upragnionym potomstwem. W Polsce jest zaledwie kilka ośrodków tego typu, najbardziej znane to te w Białymstoku i Lublinie. Chodzi o to, aby dotrzeć do zainteresowanych z informacją i stworzyć warunki do diagnozowania i leczenia przyczyn niepłodności. Bp Gurda miał okazję zapoznać się z zasadami naprotechnologii, uczestnicząc w konferencjach eksperckich w kraju i za granicą. Poszukiwał osoby, która mogłaby zorganizować taki ośrodek, ponieważ do tej pory nie było takiego miejsca w regionie. Zgodziłam się z radością i czuję, że otwieram nowy rozdział w mojej pracy jako lekarz.

- Ale chyba od lat łączy Pani swoje zainteresowania zawodowe z tą tematyką?

- Mój tato, współzałożyciel Centrum Medycznego OMEGA, był ginekologiem położnikiem. Powołał z mamą nawet szkołę rodzenia i poradnictwo rodzinne. Moje życie zawodowe było cały czas związane z problemami rodziny, dzieci, zdrowiem kobiet. Marzyłam o ginekologii i położnictwie, ale życie potoczyło się inaczej. Jestem lekarzem internistą, ale też matką szóstki dzieci. Jestem katoliczką i zawsze chciałam, aby moje życie małżeńskie było zgodne z nauczaniem Kościoła, z moją wiarą. Już w latach 80. ubiegłego wieku uczestniczyłam w wykładach i szkoleniach organizowanych przez ojców franciszkanów w Krakowie, które dotyczyły metod naturalnych planowania rodziny. Tam poznałam państwa Billingsów. Potem były kongresy i warsztaty w Wiedniu i Kolonii z udziałem wybitnych profesorów z całego świata. To były wyprawy… Trudno było o paszport, koszty były szalone, ale warto było. Bardzo dużo się tam nauczyłam. Tę wiedzę i doświadczenie wykorzystywałam w pracy. Zachęcałam pacjentki do obserwacji swojego cyklu, kierowałam do poradni rodzinnych. Od kilku lat zajmuję się leczeniem dietą i prowadzę badania dotyczące nietolerancji pokarmowych. Nierzadko schorzenia alergiczne mają związek z problemami z płodnością. Po wyeliminowaniu z diety tego, co szkodliwe, okazało się że kobiety w krótkim czasie zachodziły w ciążę i zostawały mamami. Oczywiście czasem przyczyny są bardziej złożone, a leczenie wymaga zabiegu chirurgicznego, niemniej jednak wielu parom można pomóc. Naprotechnologia pozwala także na profilaktykę zdrowotną kobiet, wczesne wykrycie wielu niebezpiecznych schorzeń, które można skutecznie leczyć.

- Co piąta para cierpi z powodu niepłodności. Czy to problem cywilizacyjny? Gdzie tkwi przyczyna?

- Tak, to nasz problem cywilizacyjny. Ma to związek z tempem życia, stresem, chorobami, brakiem higieny życia, odkładaniem przez kobiety na później decyzji o poczęciu dziecka. Pamiętajmy że po 35. roku życia płodność u kobiety znacznie obniża się. Nie bez znaczenia jest także działanie antykoncepcji, która obciąża organizm kobiety i niszczy go. Należy podkreślić, że ok. 50 proc. przyczyn niepłodności leży po stronie mężczyzny. Opieką i leczeniem objęci są oboje małżonkowie.

- W czym naprotechnologia jest lepsza od innych znanych metod leczenia niepłodności?

- W takim leczeniu kluczowym ogniwem jest wykwalifikowany instruktor, który prowadzi parę i uczy metody wystandaryzowanego modelu obserwacji metodą Creighton oraz zapisu tychże informacji. Na wypełnionej karcie widać dopiero jak na dłoni profil hormonalny kobiety, nieprawidłowości w cyklu, pewne choroby. Wtedy lekarz może rozpocząć dalszą diagnostykę, leczenie i wyeliminować przyczynę niepłodności. Bardzo ważny jest wywiad z lekarzem i dialog, dlatego wizyty trwają dość długo.
To system diagnostyczno-leczniczy wykorzystujący najnowocześniejsze osiągnięcia nauk medycznych. U podstawy zaś leży nauczanie Kościoła, które wyraźnie podkreśla, że życie ludzkie jest owocem miłości małżonków. W naprotechnologii człowiek nie zastępuje Boga przez technikę i nie mianuje się kreatorem ludzkiego życia, ale współpracuje z naturą, jaką dał człowiekowi Bóg i w oparciu o wiedzę i medycynę znajduje powody trudności z płodnością i stara się je rozwiązać. W procesie diagnostyczno-leczniczym wielką wagę przykładamy do budowania właściwych relacji między małżonkami.

- Słyszałam, że zgłosiły się pierwsze małżeństwa i pojawiły się już telefony?

- Staramy się docierać jak najszerzej z informacją. Wiemy, że duszpasterze w swoich środowiskach i parafiach znają takie pary. Często małżeństwa dzielą się swoim bólem braku potomstwa, poszukując duchowego wsparcia u księży. Podczas konferencji rejonowych księży w Kielcach i w Miechowie miałam okazję zapoznać duszpasterzy z metodą naprotechnologii i koncepcją ośrodka. Wykazywali bardzo duże zainteresowanie. I rzeczywiście, dosłownie za kilka dni zgłosiło się pierwsze małżeństwo. Wszystkie niezbędne informacje pary mogą uzyskać również w Ośrodku Duszpasterstwa Rodzin przy ul. IX wieków Kielc, gdzie raz w miesiącu w piątki od godz. 16 do 18 odbywają się dyżury naszych pracowników. Tel.: 41 344-55-92. Tutaj uzyskają poradę, która pozwoli obrać kierunek działania. W Ośrodku będzie także psycholog i dietetyk. Centrum Medyczne OMEGA dysponuje nowoczesnym zapleczem diagnostycznym, dlatego nasi pacjenci będą mogli wykonać u nas niemal wszystkie badania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Rowerowa Droga Maryi

2018-08-17 11:35

Anna Majowicz

Trwa ostatni dzień zapisów na Rowerową Drogę Maryi, która wyruszy już jutro, 18 sierpnia z parafii pw. św. Faustyny w Górze do parafii pw. NMP z Góry Karmel w Głębowicach.

mat. prasowe

Formuła rowerowej pielgrzymki podobna jest do Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. Na starcie pielgrzymi otrzymają rozważania do 14 stacji oraz opis trasy. Można wyruszyć indywidualnie lub w małych grupach, zatrzymując się na poszczególnych stacjach.

Rowerzyści rozpoczną trasę o godz. 6.00 spod kościoła św. Faustyny. Do pokonania mają 41 km. O godz. 12.00 odbędzie się Msza św. w Głębowicach, a po niej odpoczynek przy grillu. Pątnicy będą mieli także możliwość zwiedzenia pokarmelickiego zespołu klasztornego. 

Zachęcamy, by wyruszyć Rowerową Drogą Maryi! 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem