Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

W czwartek uroczystości pogrzebowe Ireny Szewińskiej

2018-07-03 09:22

kos / Warszawa (KAI)

wpolityce.pl

Uroczystości pogrzebowe Damy Orderu Orła Białego Ireny Kirszenstein-Szewińskiej, sportsmenki i multimedalistki olimpijskiej rozpoczną się w czwartek 5 lipca o godz. 13.00 Mszą św. w katedrze polowej WP. Następnie o godz. 14.45 na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach odbędzie się pogrzeb sportsmenki.

Irena Szewińska urodziła się 24 maja 1946 r. w Leningradzie. Była polską lekkoatletką specjalizująca się w biegach sprinterskich i skoku w dal, a po zakończeniu kariery działaczką krajowych i międzynarodowych organizacji sportowych.

Należała do najbardziej utytułowanych polskich sportowców i najwybitniejszych lekkoatletek w historii: stawała na podium na czterech kolejnych igrzyskach olimpijskich. Była siedmiokrotną medalistka igrzysk olimpijskich (3 medale złote, 2 srebrne i 2 brązowe) oraz dziesięciokrotną medalistka mistrzostw Europy (10 medali na otwartym stadionie i 3 w hali).

Była też wielokrotną reprezentantką Polski w meczach międzypaństwowych i Pucharze Europy. W latach 1965-1979 zdobyła 24 medale mistrzostw Polski w biegu na 100 metrów, 200 metrów, 400 metrów, w sztafecie 4 × 100 metrów oraz w skoku w dal.

Reklama

Czterokrotnie była wybierana na najlepszego sportowca Polski w plebiscycie „Przeglądu Sportowego” i czterokrotnie zajmowała drugie miejsce. W 1974 agencja prasowa United Press International wybrała ją najlepszą sportsmenką na świecie. Została też uhonorowana tytułem najlepszego polskiego sportowca XX w.

Od kilku lat zmagała się z chorobą nowotworową. W 2016 r. otrzymała najwyższe polskie odznaczenie Order Orła Białego. Zmarła 29 czerwca szpitalu przy ul. Szaserów w wieku 72 lat.

Tagi:
pogrzeb

Pogrzeb śp. ks. abp. Szczepana Wesołego

2018-09-10 19:28

ks.sk / Katowice (KAI)

W katowickiej archikatedrze Chrystusa Króla sprawowano Eucharystię pogrzebową w intencji ks. abp. Szczepana Wesołego. Modlitwie przewodniczył abp Wojciech Polak, Prymas Polski. Homilię wygłosił abp Wiktor Skworc.


Pogrzeb abp.Szczepana Wesołego w Katowicach

Od odczytania telegramu nadesłanego ze Stolicy Apostolskiej rozpoczęła się Eucharystia pogrzebowa w intencji abp Szczepana Wesołego. Przypomniano w niej, że śp. arcybiskup Szczepan był bliskim współpracownikiem Ojca Świętego Jana Pawła II.

W nadesłanym telegramie Stolica Święta zapewnia, że „odszedł Pasterz, który wypełniał swoją posługę w sposób godny, z oddaniem Bogu i wielką życzliwością wobec ludzi”. "Ojciec Święty pragnie podkreślić dobro, jakie śp. Ks. Arcybiskup czynił jako kapłan i biskup wdrażając wizję duszpasterstwa emigracyjnego wśród polonii, zainicjowaną po II wojnie światowej przez śp. abp. Józefa Gawlinę i kard. Władysława Rubina w duchu wartości ewangelicznych, ludzkiej solidarności i patriotyzmu" – usłyszeli zebrani w katowickiej katedrze.

Wielokrotnie podczas uroczystości pogrzebowych podkreślano, że abp Wesoły był „biskupem na walizkach”. - Abp Szczepan „bez ziemi”, ubogi i łagodny sercem, przemierzał cały świat, aby spotkać się z człowiekiem, aby we wspólnocie wierzących Polaków sprawować Eucharystię – powiedział metropolita katowicki podczas homilii.

- Zmarły pasterz, ciągle w drodze, ziemi miał tyle, ile pokrywała ją jego stopa, ale przez swoją posługę w tylu miejscach na Ziemi rysował zarys owej ziemi jutra, nowej, przychodzącej od Boga, przemienionej w wieczność. W godzinie swojej śmierci abp Szczepan zwinął swój namiot, zakończył żywot nomada z pastorałem, wkroczył w nową rzeczywistość, w nowy świat, który – ufamy – jest już jego ziemią obiecaną, ojczyzną i domem – mówił abp Skworc.

W homilii przypomniał także bogaty życiorys abp Wesołego. Podkreślił, że pomimo tego iż większość swojego życia spędził w Rzymie, to jednak zawsze był związany z Katowicami.

Zapewnił także, że ostatnia wola śp. abp. Szczepana zostanie spełniona. - Przyjmujemy Cię w Twoim rodzinnym mieście. Przyjmujemy Twoje zmęczone pracą, wiekiem i chorobą ciało do krypty tego kościoła, w którym Twoi szlachetni Rodzice prosili o chrzest dla Ciebie i Twoich braci. Spoczniesz w kościele pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła, a my tą Eucharystią dziękujemy za Twoje piękne, szlachetne i pełne poświęcenia życie – na podobieństwo życia Twojego i naszego Mistrza i Pana, który uczy, że trzeba życie dać, do końca – mówił abp Skworc.

Pod koniec Eucharystii odczytano list kondolencyjny skierowany przez Prezydenta RP Andrzej Dudę. – Dzięki staraniom ks. abp. Szczepana Wesołego rodacy za granicą mogli czuć się prawdziwą wspólnotą i doświadczać jedności – napisał Prezydent. – Sam żyjąc na emigracji dawał przykład umiłowania Ojczyzny – czytamy w liście.

W katedrze zabrał także głos Marcin Krupa, prezydent Katowic. – Wyrażamy słowa uznania i podziękowania za to, jakim był człowiekiem. Jak złotymi zgłoskami zapisał się w naszej pamięci i historii miasta Katowice – powiedział prezydent Katowic. Włodarz miasta podkreślił, że cechami, które charakteryzowały zmarłego abp Wesołego były szlachetność, pokora oraz wrażliwość na potrzeby bliźniego.

W imieniu Konferencji Episkopatu Polski przed obrzędem ostatniego pożegnania głos w katedrze zabrał abp Stanisław Gądecki. Przewodniczący KEP rozpoczął od cytatu z jednej z wypowiedzi abp Wesołego. – Mówił „Poświęciłem się Bogu i nie żałuję. Traktując kapłaństwo jako radosną służbę Bogu. Cieszy mnie bycie księdzem” – powiedział. – Jesteśmy bardzo wdzięczni Panu Bogu za to, że obdarzył arcybiskupa Wesołego trzeźwym umysłem – dodał.

Abp Szczepan Wesoły urodził się w 1926 w Katowicach. Jego posługa kapłańska była związana z Rzymem, gdzie w 1956 przyjął święcenia kapłańskie. Po święceniach prezbiteratu pracował w Rzymie przy polskich wydawnictwach związanych z jubileuszem milenium chrztu Polski. Pracował także m.in. jako kierownik Sekcji Słowiańskiej Biura Prasowego Sekretariatu Soboru Watykańskiego II. Od 1967 był kierownikiem Centralnego Ośrodka Duszpasterstwa Emigracyjnego w Rzymie. W 1968 został biskupem pomocniczym archidiecezji gnieźnieńskiej. W roku 2003 przeszedł na emeryturę dalej posługując przy kościele polskim św. Stanisława w Rzymie, gdzie do 2007 był rektorem. Zmarł w Rzymie w 2018.

Pogrzebowi przewodniczył Prymas Polski abp Wojciech Polak. Został pochowany w krypcie biskupów w kościele świętych apostołów Piotra i Pawła w Katowicach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Franciszek u Świętej Marty: pamiętajmy skąd powołał nas Pan

2018-09-21 12:10

st (KAI) / Watykan

Zawsze pamiętajmy, skąd powołał nas Bóg – powiedział Ojciec Święty podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Papież nawiązał do powołania św. Mateusza (Mt 9,9-13), apostoła i ewangelisty, którego święto liturgiczne obchodzi dzisiaj Kościół.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Franciszek przypomniał, że celnik Mateusz był człowiekiem skorumpowanym, który za pieniądze zdradzał swoją ojczyznę. Dodał, że ktoś mógłby powiedzieć, iż Pan Jezus niewłaściwie dobierał sobie uczniów, biorąc ich z miejsc najbardziej pogardzanych i wielu grzeszników czynił apostołami.

„Także w życiu Kościoła wielu chrześcijan, wielu świętych, zostało wybranych spośród najniższych. Tę świadomość powinniśmy mieć my, chrześcijanie - skąd zostaliśmy wybrani. Musi ona przenikać całe życie, musimy pamięć o naszych grzechach i o tym, że Pan okazał nam miłosierdzie, odpuścił mi grzechy i wybrał mnie, abym był chrześcijaninem, apostołem” – powiedział Ojciec Święty.

Następnie papież podkreślił, że Mateusz otrzymawszy od Pana powołanie nie ubierał się w luksusowe szaty, nie zaczął się wynosić, mówiąc innym: jestem księciem apostołów, ja tutaj rządzę. „Nie! Przez całe życie pracował dla Ewangelii”.

„Kiedy apostoł zapomina o swoim pochodzeniu i zaczyna robić karierę, odchodzi od Pana i staje się funkcjonariuszem, który być może czyni wiele dobra, ale nie jest apostołem. Nie będzie potrafił przekazywać Jezusa. Będzie porządkował plany duszpasterskie, wiele innych rzeczy; ale w końcu będzie karierowiczem. Karierowiczem królestwa Bożego, ponieważ zapomniał skąd został wybrany” – stwierdził Franciszek.

Ojciec Święty podkreślił znaczenie pamięci o naszym pochodzeniu, która musi towarzyszyć życiu apostoła i każdego chrześcijanina. Przestrzegł przed szukaniem jedynie wad innych osób i ich obmawianiem. Wskazał na konieczność oskarżania samych siebie, aby nie pozostać w pół drogi, czy co gorsza nie stać się obłudnikiem, jak to się stało z uczonymi w Piśmie gdy widzieli, że Pan Jezus siadał do stołu z celnikami i grzesznikami. Wszak do swoich oskarżycieli powiedział „Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: «Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary». Bo nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników”. „Boże miłosierdzie szuka wszystkich, przebacza wszystkim. Tylko prosi, byś powiedział: «Pomóż mi Panie». Tylko to” – zaznaczył Franciszek.

Papież podkreślił, że zrozumienie Bożego miłosierdzia jest tajemnicą.

„Największą, najpiękniejszą tajemnicą jest serce Boga. Jeśli chcesz dostać się do serca Boga, obierz ścieżkę miłosierdzia i pozwól się potraktować miłosiernie” – powiedział Ojciec Święty na zakończenie swej homilii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Kupny do młodzieży: budujcie swoje życie na Chrystusie

2018-09-22 16:30

xrk / Góra Ślęża (KAI)

Kilkuset młodych ludzi z całej archidiecezji wrocławskiej na Górze Ślęży przeżywało dziś swoje święto w związku z przeżywanym niedawno wspomnieniem św. Stanisława Kostki. Wydarzeniu towarzyszyła Eucharystia, adoracja Najświętszego Sakramentu, tańce uwielbieniowe, świadectwa oraz koncerty.

Tomasz Lewandowski
Praca nie jest smutnym obowiązkiem człowieka, ale stanowi o jego panowaniu, wyróżnia go spośród reszty stworzenia – mówi abp Józef Kupny

Zebraną na szczycie góry, która zyskała już miano Tabor Młodych, uczestników święta młodzieży, odwiedził abp Józef Kupny. Podkreślił, że celem spotkania jest wpatrywanie się w postać patrona ludzi młodych – św. Stanisława Kostki.

- Minęło już 450 lat od jego narodzenia i nie chodzi o to, byśmy go naśladowali, bo inne są czasy, ale myślę, że on może nas wiele nauczyć – mówił pasterz Kościoła wrocławskiego, dodając: - Potrafi nas zainspirować, byśmy byli wierni naszej wierze. W czasach, gdy żył, konflikt między katolicyzmem a protestantyzmem był bardzo wyostrzony. Wiemy, że gdy św. Stanisław klękał do modlitwy, wyśmiewano się z niego. On jednak nie bał się dawać świadectwa swojej wiary".

W tym kontekście hierarcha zachęcał słuchaczy, by na wzór świętego nie wstydzili się krzyża, medalika oraz świadczenia o swojej przynależności do Jezusa.

- Zachęcam was, drodzy młodzi, abyście budowali swoje życie na Chrystusie, na wartościach chrześcijańskich, na mocnym fundamencie – mówił abp Kupny. Przekonywał, że każdy musi sobie stawiać wymagania, żeby swoje życie przeżyć pięknie i szlachetnie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem