Reklama

Niedziela Lubelska

Śp. bp Ryszard Karpiński. Tablica nagrobna i portret

Katarzyna Artymiak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W kryptach kościoła św. Piotra w Lublinie umieszczono tablicę grobową i portret śp. bp. Ryszarda Karpińskiego.

Zmarły w styczniu br. biskup pomocniczy archidiecezji lubelskiej spoczywa w podziemiach świątyni przy ul. Królewskiej. Pod koniec marca na miejscu spoczynku zostały umieszczone tablica nagrobna oraz portret tzw. „trumienny”, autorstwa lubelskiego artysty Zbigniewa Kotyłło. Ich poświęcenie odbyło się w wigilię Niedzieli Palmowej podczas Eucharystii celebrowanej pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika. Mszę św. w intencji śp. bp. Ryszarda sprawowali licznie zgromadzeni kapłani oraz biskupi: abp senior Stanisław Wielgus, bp Mieczysław Cisło, bp Józef Wróbel i bp Adam Bab. Obecna była licznie zgromadzona rodzina zmarłego oraz przyjaciele.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W homilii bp Adam Bab nawiązał do postawy rzymskiego setnika, który mimo dramatycznej śmierci Jezusa na krzyżu i drwin osób zgromadzonych na egzekucji, uwierzył i wyznał wiarę. - Najpiękniejsze słowa, jakie człowiek może wypowiedzieć, to uwielbienie, wdzięczność i radość, że jest z Bogiem. Prawdziwa więź z Bogiem daje nadzieję mocniejszą niż śmierć - podkreślił ksiądz biskup. Odnosząc się do zmarłego bp. Karpińskiego, powiedział: - „Tu, przy grobie śp. bp. Ryszarda, z wiarą chcemy spojrzeć na niego, aby mógł oglądać Chrystusa, aby tam, u Ojca, na nas zaczekał”.

Ksiądz Bogusław Suszyło, rektor kościoła, zwrócił uwagę, że śp. bp. Karpiński spoczywa w samym centrum miasta, w miejscu pochówku sióstr bernardynek, które służyły Bogi i ludziom w Lublinie przez 250 lat. - Ta świątynia ma szczególne znaczenie, także z powodu stałej modlitwy za Ojczyznę. Cieszę się, że płyta nagrobna i portret bp. Ryszarda z charakterystycznym uśmiechem będą o nim przypominać kolejnym pokoleniom - powiedział ksiądz rektor.

2024-03-28 11:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmarł Angelo Gugel - kamerdyner trzech papieży, zaufany współpracownik św. Jana Pawła II

2026-01-16 08:53

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

kamerdyner

Vatican Media

Angelo Gugel podtrzymuje papieża Jana Pawła II tuż po zamachu, 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra

Angelo Gugel podtrzymuje papieża Jana Pawła II tuż po zamachu, 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra

W wieku 90. lat zmarł Angelo Gugel, kamerdyner trzech papieży – Jana Pawła I, św. Jana Pawła II i Benedykta XVI. W Watykanie pracował od czasów Piusa XII. Tuż po zamachu 13 maja 1981 r. to on podtrzymywał rannego papieża w papamobile w drodze do ambulatorium, a od początku pontyfikatu św. Jana Pawła II należał do grona jego najbliższych i najbardziej zaufanych współpracowników.

Pochodzący z Miane na północy Włoch Angelo Gugel w Watykanie pracował przez 50 lat. Najpierw służył w żandarmerii watykańskiej, następnie w Gubernatoracie Państwa Watykańskiego, zaś od 1978 r. pełnił funkcję papieskiego kamerdynera – najpierw Jana Pawła II, potem św. Jana Pawła II, a następnie Benedykta XVI, któremu towarzyszył w pierwszych miesiącach jego pontyfikatu.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: spekulacje na temat możliwej beatyfikacji papieża Benedykta XVI

2026-01-16 18:39

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

spekulacje

Vatican Media

We włoskich mediach pojawiły się spekulacje wokół tego, czy i kiedy zostanie otwarty proces beatyfikacyjny papieża Benedykta XVI, zmarłego pod koniec 2022 roku. Wynikają one z wypowiedzi jego wieloletniego prywatnego sekretarza, arcybiskupa Georga Gänsweina, który podczas niedawnego spotkania na Litwie wyraził nadzieję na rychłe wszczęcie takiego procesu.

Wkrótce po tym wydarzeniu pojawiły się w Internecie doniesienia o cudownym uzdrowieniu pewnego Amerykanina, rzekomo dokonanym przez ówczesnego papieża jeszcze za życia. Jednak cuda dokonane za życia danej osoby nie mają w Kościele katolickim znaczenia dla procesów beatyfikacyjnych ani kanonizacyjnych. Liczą się cuda, które miały się dokonać po śmierci kandydata do beatyfikacji lub kanonizacji, przypisywane jego wstawiennictwu u Boga.
CZYTAJ DALEJ

Jedno życie, którego nie wolno zmarnować. Historia Ruth

2026-01-17 07:01

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

ludzkie historie

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Poruszyła mnie opisana przez Annę Gębalską-Berekets w „Niedzieli” historia kobiety. Wyjątkowo piękne świadectwo ludzkiej wolności, błądzenia i odwagi, by nie zatrzymać się w miejscu. Nie w sensie łatwego moralizowania, ale w sensie głębokiej prawdy o człowieku: o jego wolności, błądzeniu, dojrzewaniu i zdolności do powrotu.

Ruth Pakaluk nie jest figurą z obrazka ani teologicznym hasłem. Jest kimś realnym. Człowiekiem z krwi i kości. I właśnie dlatego jej życie tak bardzo łamie stereotypy i uwiera współczesne schematy myślenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję