Reklama

Papieska Rodzina w Potoczku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tutaj się chętnie przyjeżdża. A kto chociaż raz tu był, zawsze potem wraca. Od 8 czerwca 2008 r. to miejsce ma szczególnego patrona - Papieża z Polski, ale już wcześniej, przygotowując się do przyjęcia imienia, stało się ważnym punktem na mapie Rodziny Diecezjalnej Szkół mających patrona Jana Pawła II. Potoczek wiele razy udowadniał, że zasługuje na taki honor. Że Gimnazjum i Szkoła Podstawowa połączone w jeden zespół, ochrzczony papieskim imieniem, to społeczność ludzi, którzy zachwycają: dzieci i młodzież swoim talentem, nauczyciele swoim zaangażowaniem, rodzice swoim oddaniem codziennemu szkolnemu życiu.
Życzliwa atmosfera witała przybywających gości, a roznoszące się zapachy zapewniały, że nikt głodny stąd nie wyjedzie. Cygany i Ulanów, Pysznica i Gorzyce, Tarnobrzeg i Wola Rzeczycka, przygotowujące się do przyjęcia imienia Brzeziny Stojeszyńskie i przedstawiciele szkół z gminy Potok Wielki zgromadzili się w szkolnej auli, która na ten jeden dzień zamieniła się w Betlejem. Warto podkreślić, że razem z dyrektorami papieskich szkół na opłatkowe spotkanie przyjechali również księża pracujący w tych miejscach: ks. Marcin Hejman z Woli Rzeczyckiej, ks. Krzysztof Woźniak z Brzezin Stojeszyńskich, ks. Adam Stachowicz - dyrektor Domu Rekolekcyjnego w Radomyślu. Powitał wszystkich zgromadzonych, razem z przedstawicielami władz samorządowych, dyrektor Szkoły Jan Dąbrowski. Smak i zapach chleba, dobroci mieszał się z zapachem siana i kolorowymi dekoracjami, w których młodzi aktorzy zaprezentowali niezwykłe widowisko sceniczne. Śpiewem adwentowych pieśni i kolęd opowiedzieli całą historię zbawienia, która swój kulminacyjny moment znalazła w noc betlejemską. Stajenka z pastuszkami, trzema królami, aniołami i polskimi akcentami przypomniała widzom też ich patrona, Papieża Polaka, któremu śpiewano nastrojową kolędę Beaty Rybotyckiej, wspaniale wykonaną przez uczennicę: „Daj nam wiarę, że to ma sens. Że nie trzeba żałować przyjaciół. Że gdziekolwiek są, dobrze im jest. I są z nami, choć w innej postaci” - potwierdziły później słowa Księdza Proboszcza, że nieobecny fizycznie Jan Paweł II ciągle jest z nami, a szczególnie w środowiskach szkół, które poprzez przyjęcie jego imienia pragną w jego duchu kształtować przyszłość naszej Ojczyzny.
A potem były życzenia - jak w rodzinie - ciepłe, serdeczne: wypowiedział je ks. kan. Stanisław Piasecki, proboszcz z Potoka, potwierdził je wójt Gminy Potok Wielki Jerzy Pietrzyk. W imieniu Diecezjalnej Rodziny Szkół im. Jana Pawła II przemówiła Teresa Pracownik, dyrektor papieskiej szkoły w Ulanowie i delegat Biskupa Ordynariusza - ks. dr Jerzy Dąbek, dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii Biskupiej w Sandomierzu.
Przy nastrojowych kolędach miało miejsce wspólne dzielenie się opłatkiem i wzajemne życzenia, zacieśniające jeszcze mocniej wzajemne więzy rodzinne, o których w słowach podziękowania za zaproszenie przedstawicieli papieskich szkół mówiła Halina Gołębiowska - dyrektor z Gorzyc. Śladem obecności papieskich placówek oświatowych w Potoczku stały się choinkowe bombki, na których goście pozostawiali swoje autografy - w przyszłym roku - jak informowała Iwona Sulowska - zawisną one na szkolnej choince, przypominając o rodzinnej jedności i więzi, jaka istnieje pomiędzy papieskimi szkołami. A po życzeniach i dzieleniu się opłatkiem gościnny Potoczek zaprosił wszystkich gości do wigilijnego stołu, na którym częstowano tradycyjnymi wigilijnymi potrawami. Wyjeżdżając z Potoczka, rodziła się tęsknota, żeby powrócić tam jak najszybciej, niekoniecznie za rok na następne opłatkowe spotkanie, ale na kolejne wydarzenia, którymi Potoczek znowu zachwyci wszystkich, jak tego roku, gdy przy wigilijnym stole zgromadził papieskie rodziny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Proboszcz z Grenlandii: traktujcie nas jak ludzi, a nie kawałek ziemi na sprzedaż

2026-01-09 23:17

[ TEMATY ]

Grenlandia

Adobe Stock

Traktujcie nas przede wszystkim jak ludzi, a nie jak kawałek ziemi na sprzedaż – z takim apelem zwrócił się proboszcz katolickiej parafii w Nuuk na Grenlandii, ks. Tomaž Majcen, komentując deklaracje prezydenta USA o tym, że Stany Zjednoczone potrzebują przejąć Grenlandię ze względów bezpieczeństwa. Słoweński franciszkanin konwentualny w rozmowie z włoską agencją SIR wyraził zaniepokojenie słowami Donalda Trumpa i podkreślił, że „Grenlandia nie jest na sprzedaż”.

„Szczerze mówiąc, tak, martwię się. Dla każdego, kto mieszka tutaj, w Nuuk, słowa ważnego światowego przywódcy, że «Grenlandia jest potrzebna» brzmią dziwnie. Niepokoi mnie, że nasz dom można traktować jako kawałek ziemi, a nie wspólnotę ludzi z rodzinami, tradycjami i wiarą. Ton wielu z tych wypowiedzi był również dosadny, a nawet niepokojący, zwłaszcza gdy mowa była o kontroli lub własności naszej wyspy” – stwierdził proboszcz.
CZYTAJ DALEJ

Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza została zawieszona. Jest oświadczenie wójta

2026-01-07 20:08

Karol Porwich/Niedziela

Po powszechnym oburzeniu i zapowiedzi protestu rodziców dotyczącego profanacji w szkole w Kielnie, wójt gminy Szemud wydał oświadczenie. Poinformował w nim o zawieszeniu nauczycielki, która miała wyrzucić krzyż do kosza. Złożył także doniesienie do prokuratury.

Jak pisaliśmy kilka dni temu, w jednej ze szkół podstawowych w Kielnie (gmina Szemud) miało dojść do bulwersującego zdarzenia. Według relacji publikowanych w mediach społecznościowych nauczycielka zażądała zdjęcia krzyża ze ściany sali lekcyjnej, a gdy uczniowie zaprotestowali – sama zerwała go i wrzuciła do kosza na śmieci.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym: tym, co ze szpitali czyni miejsca pokrzepienia, jest miłość

2026-01-10 19:02

[ TEMATY ]

Kraków

Kard. Grzegorz Ryś

szpital dziecięcy

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

- Miłość zmienia wzrok. Inaczej widzisz człowieka, inaczej go też rozumiesz, kiedy go kochasz. Ale to wszystko jest od Ducha. Moc Ducha to jest kochać - mówił kard. Grzegorz Ryś podczas wizyty w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie.

Na początku Mszy św. kapelan ks. Lucjan Szczepaniak SCJ przypomniał historię, jak kiedyś kard. Franciszek Macharski miał odwiedzić Szpital w Prokocimiu, ale musiał wylecieć do Rzymu i nie miał pewności czy zdąży wrócić do Krakowa. Wtedy w zastępstwie polecił ks. Grzegorza Rysia - ówczesnego rektora seminarium, którego nazwał „bardzo dobrym człowiekiem, kapłanem, naukowcem", ale też „bardzo wrażliwym na cierpienie drugiego człowieka". Kard. Macharski ostatecznie zdążył na wizytę do szpitala, więc ks. Szczepaniak wtedy nie zadzwonił do ks. Rysia. Tamto zaproszenie doszło do swoistego finału dopiero teraz, gdy kard. Grzegorz Ryś został metropolitą krakowskim.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję