Trasa orszaku rozpoczynała się w czterech parafiach. Trzy osobne orszaki z królami wyruszyły z parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny (orszak króla Melchiora), parafii Rozesłania Świętych Apostołów (orszak króla Baltazara) oraz parafii Miłosierdzia Bożego (orszak króla Kacpra). Z parafii Świętej Rodziny wyruszył czwarty orszak z Maryją i Józefem oraz Dzieciątkiem. Wszystkie grupy orszakowe spotkały się w kościele Chrystusa Odkupiciela w Chełmie.
Orszak rozpoczęły Msze św. odprawione w kilku parafiach: Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, Rozesłania Świętych Apostołów, Świętej Rodziny, Miłosierdzia Bożego oraz Chrystusa Odkupiciela. Eucharystii w sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej przewodniczył ks. Andrzej Sternik. Świątynię wypełniły dzieci wraz z rodzicami, dziadkami i babciami oraz młodzież. Wszyscy mieli korony na głowach. W słowie powitania ks. Andrzej Sternik podkreślił, że w polskich parafiach w tym roku jest organizowanych aż tysiąc orszaków. – Łączymy się ze wszystkimi parafiami w naszej Ojczyźnie, gdzie będą kroczyły tak licznie orszaki. Zapraszam bardzo gorąco do modlitwy, by Pan dał nam silną wiarę, abyśmy szukali Jezusa w całym naszym życiu – powiedział.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Homilię podczas Eucharystii wygłosił ks. Michał Myśliwiecki. Mówił o symbolice i znaczeniu święta Objawienia Pańskiego. – Popatrzmy na dary, które dzisiaj przynoszą Chrystusowi Mędrcy. Są nimi złoto, kadzidło i mirra. One symbolizują poszczególne rzeczy odnoszące się do Zbawiciela. Złoto to godność królewska Jezusa, związana z władzą. Pan Jezus jest władcą, który rządzi miłością i z miłością. Kadzidło symbolizuje godność kapłańską Syna Bożego. Ta godność szczególnie objawiła się na krzyżu kiedy umarł i zmartwychwstał; ofiarowuje się codziennie w każdej Mszy świętej. Kadzidło to też symbol modlitw zanoszonych do Boga. Mirra zapowiada śmierć Zbawiciela. W tamtych czasach mirra służyła głównie do zmniejszania bólu. Kaznodzieja podkreślił, że również my, idąc za ich przykładem, powinniśmy Panu Bogu ofiarować nasze dary duchowe. – Złotem niech będą nasze codzienne dobre uczynki. Kadzidłem niech będą nasze modlitwy, jakie będziemy wznosić do Boga w domach lub podczas Mszy. Mirrą niech będą wszystkie nasze trudne codzienne sytuacje życiowe. Warto wszystko oddać Panu Bogu, bo On jest wtedy szczególnie obecny z człowiekiem – zakończył ks. Myśliwiecki.
Po Mszach św. były odgrywane sceny z poszczególnymi królami. W bazylice chełmskiej aktorzy odegrali scenkę z królem Melchiorem. – Patrzyłem w gwiazdy, czytałem księgi, ale dziś znalazłem prawdziwą Mądrość w Dzieciątku Jezus. Przynoszę złoto, dar dla Króla nad królami. Chodźcie ze mną, padnijmy na kolana i oddajmy Mu to, co mamy i kim jesteśmy – powiedział król. Bezpośrednio po tej scenie sprzed bazyliki ruszył zielony orszak. Na jego czele szła gwiazda betlejemska, był też król Melchior, anioły, pasterze, dzieci ubrane w zielone pelerynki oraz towarzyszący im rodzice i dziadkowie.
Reklama
Uczestnicy barwnego orszaku przeszli ulicami miasta aż do parafii Chrystusa Odkupiciela. Tam przybyły również orszaki z pozostałych parafii. Rolę królów odgrywali: Konrad Dubicki (Baltazar), Marcin Czułczyński (Melchior) i Damian Brotko (Kacper). W rolę Świętej Rodziny wcielili się Karolina i Tomasz Wielopolscy. Uczestnicy wszystkich orszaków weszli do kościoła Chrystusa Odkupiciela, który na ten czas przemienił się w betlejemską stajenkę. Tam została też rozegrana scenka przedstawiająca pokłon Dzieciątku Jezus. Jako pierwsi dary małemu Jezuskowi złożyli Trzej Królowie. – O Jezu, Królu na wieki, składamy Ci złoto, znak Twojej władzy – powiedział Melchior. – Jezu, Ty jesteś Światłością. Składam kadzidło znak modlitwy i uwielbienia – powiedział Kacper. – Jezu, Ty oddasz życie za ludzi. Przynoszę mirrę, znak cierpienia i ofiary – dodał Baltazar. – Na niebie pojawiła się gwiazda! Aniołowie obudzili nas i ogłosili cud. Zostawiliśmy owce i poszliśmy tu. Najważniejsze jest spotkać Zbawiciela! Pokłońmy się Dzieciątku, każdy z nas niech ofiaruje to, co ma: jagnię, muzykę, serce – powiedzieli pasterze. Hołd Nowonarodzonemu Dzieciątku Jezus złożyły też chełmskie dzieci. – Witaj Jezu! Prowadź nas zawsze, abyśmy mogli spotkać się z Tobą w niebie. Jezu, oddaję Ci moje serce. Zostań z nami na zawsze jak gwiazda, która świeci w ciemności – powiedziały.
Głównym koordynatorem chełmskiego Orszaku Trzech Króli był wspaniały i otwarty na wszystkich potrzebujących wsparcia, szczególnie młodzież, ks. Karol Mazur z parafii Chrystusa Odkupiciela. – Dziękujemy wszystkim kapłanom zaangażowanym w uroczystość, aktorom, artystom, aniołom, scholom, organistom oraz wszystkim, którzy pomogli w organizacji tego wyjątkowego rodzinnego orszaku – powiedział na zakończenie ks. Karol Mazur. Słodkim akcentem świętowania był poczęstunek dzieci cukierkami, których organizatorzy rozdali aż kilkanaście kilogramów.
Fotorelacja na https://www.facebook.com/profile.php?id=100079880112212
