Reklama

Alfabet „Niedzieli” - I

Internet

Powstał pod koniec lat sześćdziesiątych na potrzeby armii amerykańskiej. Rok 1971 to początki poczty elektronicznej. Mowa o Internecie - sieci komputerowej łączącej ze sobą mniejsze sieci na całym świecie - bez którego dzisiaj już nikt nie wyobraża sobie życia.

Niedziela świdnicka 22/2009

Do przełomu w ogólnoświatowej komunikacji elektronicznej doszło na początku lat 90. 17 sierpnia 1991 r. dokonano pierwszej wymiany poczty elektronicznej między Polską a światem, uważanej za początek Internetu w Polsce; wiadomość zwrotna wróciła z Hamburga 23 sierpnia. Dzisiaj w sieci dokonujemy m.in. transakcji elektronicznych, korzystając ze specjalnego systemu szyfrowania z kodem, pracujemy, studiujemy, korzystamy z mediów, poznajemy nowych ludzi, zdobywamy informacje. Dzięki Internetowi możemy komunikować się praktycznie z każdym człowiekiem na ziemi w bardzo krótkim czasie. Internet niewątpliwie ułatwia nam funkcjonowanie we współczesnym, zabieganym świecie. Tempo życia nie pozwala na „marnotrawienie” czasu. A dzięki sieci możemy załatwić wiele ważnych dla nas spraw. Niestety, każda rzecz, nawet najlepsza, może być wykorzystana do złych celów. Internet stwarza anonimowość, dlatego jest dobrym polem rozwoju cyberprzestępczości. Sieciowi przestępcy i hakerzy okradają konta bankowe, bazy danych, rozpowszechniają pornografię, również dziecięcą, promują agresję i nienawiść, rozsyłają wirusy, które są poważnym zagrożeniem nie tylko dla zwykłych użytkowników, ale także dla bezpieczeństwa ogólnoświatowego, i spamy, czyli niechciane wiadomości. Wielu użytkowników korzysta z zalet i wszechstronności usług w sieci, promując dobro, ponadczasowe wartości, prawdę.
Przykładem dobrego portalu internetowego, którego redakcja znajduje się w Kudowie-Zdroju, jest Chrześcijański Portal Świętego Izydora. Założony przez Tomasza A. Kaniewskiego, redaktora naczelnego oraz przewodniczącego Stowarzyszenia św. Izydora z Sewilli.
- Pomysł założenia Portalu św. Izydora zrodził się w grudniu 2002 r. w Ostrawie w Czechach - dowiadujemy się od pana Tomasza. Grupka osób, które poznały się głównie w Internecie, postanowiła przedstawić internautom osobę św. Izydora z Sewilli, którego w 1999 r. papież Jan Paweł II ogłosił patronem Internetu, internautów i programistów. Zależało im, by każdy internauta mógł poznać swojego patrona. Już w pierwszych dniach stycznia 2003 r. umieścili w sieci pierwszy projekt. Na stronach pojawiły się informacje o św. Izydorze, modlitwa internautów oraz wiadomości zaczerpnięte z prasy katolickiej i Internetu. Główną częścią tego serwisu stał się również czat.
- Początki jak zawsze bywają trudne. Korzystaliśmy gościnnie z prywatnego serwera i domeny. Z czasem coraz więcej osób dowiadywało się o naszej stronie. Wspólnota zaczęła się rozszerzać. Podczas codziennych wieczornych rozmów na czacie poruszaliśmy ważne dla nas tematy, zapoznawaliśmy się, dzieliliśmy się świadectwami wiary. (Wiele osób zapoznało się ze sobą w „realnym” świecie). W każdą sobotę przygotowywaliśmy się wspólnie do niedzielnej Liturgii Słowa - kontynuuje założyciel portalu. - W październiku 2003 r. na serwerze pojawił się system portalowy, m.in. z forum, księgą gości, księgą intencji, reklamami ciekawych stron, różnymi działami tematycznymi, katalogiem stron religijnych. W marcu 2004 r. serwis został rozbudowany o kolejne działy, zamieszczono również informacje w języku czeskim i doszliśmy do wniosku, że warto zacząć rozmawiać o powstaniu oficjalnej grupy-wspólnoty zajmującej się ewangelizacją głównie za pośrednictwem Internetu.
Nazwa domeny nie jest przypadkowa. „Św. Izydor w języku łacińskim to Isidorus Hispalensis. Grupa chciała prowadzić serwis nie tylko w języku polskim, dlatego tak ważna była wspólna nazwa dla wszystkich języków. Zdecydowano, że nazwa zawierać będzie łacińskie imię św. Izydora. Zarówno imię, jak i fraza domeny - „net” - jest wszystkim znana. W większości krajów rozumiana jako skrót słowa „Internet”. Św. Izydor jako patron Internetu otrzymał swój serwis pod nazwą „isidorus.net”. Hasłem, które grupa potraktowała bardzo poważnie, a które stały się jednocześnie mottem stowarzyszenia, są słowa zaczerpnięte z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian: „Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii” (por. 1 Kor 9, 6). Dlatego serwis ma być „swego rodzaju encyklopedią zawierającą podstawy wiary”, ma informować o życiu Kościoła katolickiego, życiu innych wspólnot chrześcijańskich w sposób krótki i zrozumiały dla wszystkich, bez względu na wiek czy wykształcenie. Na stronie zamieszczane są ciekawe artykuły, rozważania i wiersze. W listopadzie 2004 r. powstał sklepik internetowy z dewocjonaliami, artykułami liturgicznymi dla kapłanów, parafii i świeckich oraz książkami religijnymi. Zaczęto współpracować z firmami i osobami prowadzącymi inne serwisy religijne w Internecie. Dołożono kolejny język - słowacki.
- Istnienie Portalu św. Izydora możliwe jest dzięki osobom prywatnym, które wspierają portal finansowo, np. przekazując pieniądze na konto bankowe - powiedział nam naczelny portalu. - Oprócz tego większość prac związanych z portalem wykonywanych jest za darmo przez ochotników, którzy poświęcając swój czas, upiększają i wzbogacają serwis w nowe treści. Portal został przygotowany tak, aby każdy odwiedzający mógł zostawić po sobie ślad w formie komentarzy do poszczególnych artykułów czy informacji lub poprzez zamieszczenie tekstu własnego autorstwa czy aktualnych informacji z rejonu, parafii, diecezji lub wspólnoty, której jest członkiem.

MODLITWA INTERNAUTY

Wszechmogący i wieczny Boże, który stworzyłeś nas na swój obraz i podobieństwo i nakazałeś nam poszukiwać dobra, prawdy i piękna, zwłaszcza w świętej osobie Twego Jednorodzonego Syna, naszego Pana, Jezusa Chrystusa Ciebie prosimy, racz sprawić za wstawiennictwem św. Izydora, biskupa i doktora, abyśmy w naszych podróżach po Internecie kierowali się tylko do stron zgodnych z Twoją wolą i traktowali wszelkie napotkane dusze z miłosierdziem i cierpliwością. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa.

Amen.

Więcej informacji o Stowarzyszeniu św. Izydora z Sewilli na stronie: www.isidorus.net

2012-11-19 12:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Premier Morawiecki: ta wojna może mieć tylko jeden wynik – albo Ukraina wygra, albo przegra cała Europa

2022-11-26 13:17

[ TEMATY ]

premier

Mateusz Morawiecki

wojna na Ukrainie

PAP/Viacheslav Ratynskyi

W wojnie wywołanej przez Rosję może być tylko jeden wynik: albo Ukraina wygra, albo przegra cała Europa – oświadczył premier Mateusz Morawiecki, który w sobotę spotkał się w Kijowie z premierami Ukrainy i Litwy w ramach Trójkąta Lubelskiego.

W Kijowie odbyło się w sobotę spotkanie Trójkąta Lubelskiego z udziałem szefów rządów Polski, a także Ukrainy Denysa Szmyhala i Litwy Ingridy Simonyte, podczas którego premierzy podpisali deklarację o współpracy.

CZYTAJ DALEJ

Alicja z krainy dobra

Niedziela Ogólnopolska 51/2019, str. 52-54

[ TEMATY ]

miłosierdzie

wolontariat

Klaudia Zielińska

Nie lubi mówić o sobie. Unika udzielania wywiadów. Ratuje ludzi od śmierci, głodu, cierpienia i chorób. Misjonarka w Kenii i Tanzanii. Nazywana przez bliskich „Aniołem Afryki” lub „Matką Teresą z Polski”.

Krzysztof Tadej: Trzy lata temu w wywiadzie dla tygodnika Niedziela powiedziała Siostra m.in.: „Kiedyś pojechałam do jednej z wiosek. Witałam się z ludźmi i nagle usłyszałem dziwny pisk. Spytałam: «Co to takiego?». Wskazano mi jeden z domów. Wczołgałam się, bo nie było drzwi. Zobaczyłam dziecko leżące na liściach od banana. Piszczało z bólu. W jego uchu zagnieździły się robaki i wyjadały błonę bębenkową. Obok leżała matka i nie miała siły wstać. Umierała z głodu. Udało się uratować dziecko i matkę w ostatniej chwili”. Opowiadała Siostra również o innych dramatycznych sytuacjach w kenijskiej miejscowości Laare. Czy od tego czasu sytuacja się poprawiła?

CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski: bądźmy wszyscy bliżej tych, którzy śpią na ulicy

2022-11-26 16:05

[ TEMATY ]

kard. Krajewski

Urszula Buglewicz/Niedziela Lubelska

"Wczoraj pod kolumnadą Berniniego na placu św. Piotra zmarł bezdomny, także z powodu zimna. Papież pamięta o nim w modlitwie i pamięta o wszystkich, którzy są zmuszeni do życia bez domu" – zapewnia kard. Konrad Krajewski, papieski jałmużnik. W rozmowie z portalem Vatican News kardynał mówi o działalności charytatywnej w Watykanie i mieście Rzymie na rzecz ubogich. „Moją rolą jest opróżnienie konta charytatywnego Ojca Świętego” – zaznacza.

Bezdomny, który zmarł, częściowo z powodu zimna, pod kolumnadą na placu św. Piotra, był jednym z wielu ubogich wspomaganych przez Dykasterię ds. Posługi Miłosierdzia. Zaoferowano mu miejsce, gdzie mógłby spać w cieple, ale odrzucił tę propozycję i wybrał pozostanie na ulicy. Papież modli się za niego i za tych, którzy nie mają domu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję