Reklama

Gregorianki, wypominki, odpusty...

Kościół zawsze był włączony w modlitewną praktykę wspomagającą oczyszczenie wiernych zmarłych. W ten sposób wyraża się wiara w świętych obcowanie

Niedziela warszawska 45/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Listopad jest w naszej pobożności miesiącem poświęconym wspomnieniu osób zmarłych. Częściej myślimy o przemijaniu, wieczności. Odejście kogoś bliskiego to zawsze dramatyczne wydarzenie. Nagle uświadamiamy sobie, że wszystko, co dotyczy ich życia, to już jedynie przeszłość, wspomnienia. Pozostaje żal i pytanie, co się z nimi dzieje w tej chwili. Trudno się pogodzić z myślą o nieuniknionym końcu życia. Chcielibyśmy jakoś utrwalić ich istnienie, wyrazić naszą pamięć i wdzięczność. Stąd piękne nagrobki, tablice, kwiaty, znicze, a przede wszystkim krzyże, znaki nadziei, która przekracza śmierć.

Życie się nie kończy

Reklama

Wiara daje nam pewność, że życie raz ofiarowane nie kończy się, lecz zmienia - przez bramę śmierci człowiek przechodzi do Boga, do wieczności. Dostąpienie zbawienia wymaga oczyszczenia. Kościół zawsze był włączony w modlitewną praktykę wspomagającą oczyszczenie wiernych zmarłych. W ten sposób wyraża się wiara w świętych obcowanie. Wspólnota wierzących łączy się ze zmarłymi i modli za nich oraz przyzywa orędownictwa tych, którzy są już zbawieni (święci). Jest to duchowa łączność Kościoła pielgrzymującego na ziemi z Kościołem chwalebnym oraz tymi, którzy po śmierci poddają się oczyszczeniu.
modlitwa wstawiennicza za zmarłych - w której zawarta jest wiara w zmartwychwstanie - jest głęboko zakorzeniona w naszej tradycji, pobożności i praktykach religijnych.
Przymierze zawarte z Bogiem jest nieustannie ponawiane w sakramencie Eucharystii. W niej znajduje swój najwyższy wyraz modlitwa za zmarłych. Ofiarując za nich Mszę św., wierni pomagają im w ostatecznym oczyszczeniu.
Zmarli jako żyjący na ziemi przyjmowali dary eucharystyczne, podobnie jak my teraz, i przez śmierć nie zostali odłączeni od wspólnoty Kościoła, a zatem Kościół prosi dla nich o te same dary przynoszące zbawienie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

30 Mszy św.

W wielu naszych parafiach (nie tylko w tym czasie) odprawiane są za zmarłych gregorianki, tzn. Msze sprawowane przez kolejnych 30 dni. Nazwa wiąże się z papieżem Grzegorzem Wielkim (+604), który w jednym ze swoich dzieł napisał, iż po odprawieniu 30 Mszy za jednego z mnichów otrzymał od niego potwierdzenie, iż jest już zbawiony. Do tego zwyczaju nie należy podchodzić oczywiście w sposób magiczny, gdyż każda Msza posiada nieskończoną wartość, a jej owoce zależą także od wiary i osobistego życia.
Inną formą modlitewnej pamięci o zmarłych są wypominki. Ich początku należy szukać w starożytności, gdzie po mszalnej liturgii słowa (kazaniu), przygotowaniu darów, prefacji odczytywano imiona zapisane na tzw. dyptykach. Były to prostokątne, składane tabliczki służące do pisania po stronie powleczonej woskiem (gipsem, kredą), a na odwrocie najczęściej ozdabiane. Kładzione na ołtarzu zawierały niekiedy trzy grupy osób. W pierwszej umieszczano imiona żyjących dobroczyńców, w drugiej imiona świętych (najpierw męczenników, potem wyznawców), w trzeciej zaś imiona zmarłych.
Takie połączenie obrazowało wielkość Bożego miłosierdzia oraz ścisłą więź miłości pomiędzy Kościołem zbawionych, cierpiących i pielgrzymujących.
Początkowo diakon odczytywał głośno wszystkie trzy listy razem, na sposób litanijny, a oddzielało je tylko krótkie wezwanie chóru, później zaczęto odczytywać je osobno.
Umieszczenie imion na dyptykach świadczyło o trwaniu w jedności ze wspólnotą, było wyrazem prawowierności, ortodoksji.
Od IX-X wieku wraz z upowszechnieniem się odmawiania kanonu po cichu zaprzestano używania dyptyków. Praktyka odczytywania imion zmarłych pozostała jednak aż do naszych czasów.

Odpust za zmarłych

Z zatroskania o los tych, co odeszli, wywodzi się również możliwość uzyskania odpustu zupełnego, który można ofiarować tylko za zmarłych. Kościół dopuszcza do tego tych, którzy będąc w stanie łaski (brak przywiązania do grzechu) w dniach od 1 do 8 listopada nawiedzą cmentarz i odmówią (choćby myślnie) modlitwę za zmarłych.
W tych listopadowych dniach śmierć uczy nas bardziej niż kiedy indziej mądrości życia. Każe inaczej, dojrzalej spojrzeć na wszystko to, co jest dla nas ważne. I pobudza do refleksji.
Każdy z nas będzie musiał przed Panem stanąć. Czy będzie to Bóg miłosierny, czy sprawiedliwy, czy też bezsilny wobec ludzkiej zatwardziałości - to zależy od naszej postawy w życiu.

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak traktuje Boga?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Agata Kowalska

Bazylika św. Jana na Lateranie

Bazylika św. Jana na Lateranie

Rozważania do Ewangelii Łk 11, 29-32 <- KLIKNIJ

Poniedziałek, 12 października. Dzień Powszedni albo wspomnienie bł. Jana Beyzyma, prezbitera.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV na Anioł Pański: Nasza radość, to dar Boży dla zbawienia świata

2026-10-11 12:59

[ TEMATY ]

Anioł Pański

Leon XIV

@Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Przyjęcie weselne z ewangelicznej przypowieści, to nasze święto, a sala bankietowa to nasze kościoły, domy, gdzie każdego dnia Syn Króla – Jezus Chrystus, powraca, by wyrażać nam swoją miłość – wskazał Leon XIV w katechezie podczas modlitwy Anioł Pański. Papież dodał, że głoszona przez chrześcijan radość, łzy, gesty dobroci są darem Bożym dla zbawienia świata.

Papież w katechezie nawiązał do sceny z Ewangelii św. Mateusza, odczytywanej w tę niedzielę, przedstawiającej ucztę weselną, wyprawianą przez króla dla jego syna. Zaproszenie na ucztę wielu osób jest znakiem – jak pisał św. Tomasz z Akwinu w Summa theologiae - że dobro z natury dąży do rozprzestrzeniania się: „Bonum dicitur diffusivum sui”.
CZYTAJ DALEJ

Integracja i wymiana doświadczeń

2026-10-12 16:40

Ryszard Szyszka

Warsztaty w Sanoku

Warsztaty w Sanoku

Przy pięknej pogodzie osoby niepełnosprawne z opiekunami i przy pomocy pracowników wolontariuszy Pratt & Whitney Rzeszów opanowali Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. To był ich czas. Godne odnotowania jest, że większość wolontariuszy to jednocześnie honorowi dawcy krwi zakładowego klubu krwiodawców. Pokazali, że potrafią działać na wielu płaszczyznach. Tak trzymać. Po zakończeniu zwiedzania osoby z niepełnosprawnościami otrzymały dodatkowo upominki. Całość zakończył integracyjny obiad. Osoby z niepełnosprawnościami wywodziły się z następujących środowisk: Pratt Whitney Rzeszów, Zakład Metalurgiczny WSK - Rzeszów, Parafia MB Saletyńskiej w Rzeszowie, Środowiskowy Dom Samopomocy w Kamieniu, Warsztaty Terapii Zajęciowej w Kolbuszowej, Środowiskowy Dom Samopomocy w Rzeszowie - Filia Słocina i osoby indywidualne. Spotkanie w jednym miejscu różnych grup terapii zajęciowej pozwoliło oprócz wypoczynku na wymianę doświadczeń i nawiązanie nowych znajomości. Widząc radość u osób z niepełnosprawnościami i ich rodzin było widać, że takie inicjatywy są warte naśladowania. Dobro Powraca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję