Reklama

Duszne pogawędki

Znaki na słońcu

Ks. Aleksander Herba
Edycja rzeszowska 50/2002

Okres Adwentu, który właśnie przeżywamy, składa się z dwóch etapów. Pierwszy z nich kieruje naszą uwagę na powtórne przyjście Zbawiciela w dniach ostatecznych. Drugi - siedem dni bezpośrednio poprzedzających Boże Narodzenie - to wspomnienie pierwszego przyjścia Pana. Liturgia Słowa pierwszej części Adwentu często przywołuje właśnie te teksty Pisma Świętego, które zapowiadają mający nastąpić sąd i zakończenie historii w obecnym kształcie. Nie są one jednak proste w zrozumieniu. Skąd te trudności? Powodów jest kilka. Najpierw ten, że wszystko, co dotyczy przyszłości, jest jakąś tajemnicą i trudno tutaj z pewnością i przekonaniem interpretować zapowiedzi wydarzeń przyszłych. Po drugie Biblia mówiąc o tych sprawach, posługuje się tzw. stylem apokaliptycznym, który często odwołuje się do wstrząsających obrazów i przerażających scen. Podobnie - nie zawsze łatwo nam oddzielić to, co jest zapowiedzią faktycznego końca świata, a co tylko przepowiada wydarzenia mające się zdarzyć w przyszłości. Owa tajemniczość sprawia, że teksty te bywają wykorzystywane w filmach czy powieściach. Wprowadzają one nastrój grozy, lecz ich interpretacja często bywa daleka od poprawnej. Co więc na ten temat wiemy?
Najpierw to, że świat stworzony kiedyś przez Boga nie będzie wiecznie trwał w obecnej formie. Nadejdzie bowiem dzień, kiedy Pan Bóg zadecyduje o zakończeniu okresu zasługiwania. Syn Człowieczy, który kiedyś przyszedł na świat dla naszego zbawienia, powróci - tym razem, by dokonać osądu dziejów świata i ludzkości. Będzie to dzień pomsty i kary dla tych, którzy Boże zaproszenie do zbawienia odrzucili, ale będzie to również dzień radości i nagrody dla wszystkich, którzy wytrwale postępowali zgodnie z wolą Bożą.
Od samego początku ludzie zadawali pytania, kiedy się to stanie. Chrystus nie dał dokładnej odpowiedzi. Mówił, że "o godzinie owej wie tylko Ojciec" (por. Mk 13, 32); przestrzegał, że chwila ta nadejdzie niespodziewanie, "jak złodziej w nocy" (por. 1 Tes 5, 2). Należy więc być czujnym i zawsze gotowym na spotkanie z Panem.
W 21. rozdziale Ewangelii św. Łukasza znajdujemy jeden z tekstów mówiących o znakach towarzyszących zakończeniu historii. Jest to tekst trudny - najpierw mówi o zburzeniu Jerozolimy, co rzeczywiście miało miejsce w roku 70. po Chrystusie. Znak ów miał przypomnieć, że koniec świata nadejdzie rzeczywiście. We fragmencie tym słyszymy również zagadkowo brzmiące słowa: "Będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga narodów bezradnych wobec szumu morza i jego nawałnicy" (Łk 21, 25). Czyżby jakaś katastrofa kosmiczna? Zgaśnięcie Słońca? Może wielki meteoryt powodujący wystąpienie mórz i powódź na niespotykaną dotychczas skalę? Być może, ale z interpretacji naturalistycznej zwróćmy się raczej do biblijnego rozumienia symboliki opisu. "Morze" w Piśmie Świętym jest zawsze symbolem potęgi diabła, dlatego wielką wymowę miało nauczanie Jezusa na jeziorze, czy uciszenie tam burzy - znaki władzy Chrystusa nawet nad królestwem szatana. "Ludzie bezradni wobec szumu morza" - to raczej wzmagające się na świecie zło i poczucie naszej wobec niego bezsilności. Również inne teksty zapowiadające koniec świata, chociażby te z Apokalipsy św. Jana, zdają się przepowiadać nasilenie się działalności mocy piekielnych w dniach ostatecznych. Czy więc już żyjemy w czasach ostatecznych? Czy wzrastająca przestępczość, nasilające się akty terroryzmu, potęgująca się obojętność na krzywdę ludzką mogą oznaczać, że zbliża się dzień sądu? Oczywiście, że tak. Dzień ów zbliża się od samego początku. Pierwsi chrześcijanie odnosili wrażenie, że nadejdzie on lada dzień. Nie nadszedł ale znaki, które co chwilę mają miejsce w różnych zakątkach świata przypominają, że właściwie cała historia jest czasem ostatecznym - jest czasem naszego zasługiwania na zbawienie. Nie pytajmy więc: "kiedy to się stanie?". Pytajmy raczej: "jak wygląda moja gotowość na to wydarzenie?". Taki jest sens zapowiedzi końca świata i taki jest sens okresu liturgicznego, który obecnie przeżywamy.

Reklama

PiS wygrywa wybory do PE!

2019-05-26 21:11

wpolityce.pl

Państwowa Komisja Wyborcza podała wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego przeliczone z 95,9 proc. obwodowych komisji. Według nich komitety otrzymały: PiS 46,01 proc.; KE 37,87 proc.; Wiosna 6,02 proc.; Konfederacja 4,55 proc.; Kukiz‘15 3,71 proc.; Lewica Razem 1,23 proc.

Wyniki te oznaczają, że mandaty w Parlamencie Europejskim uzyskają tylko trzy komitety - PiS, Koalicja Europejska i Wiosna. Pozostałe komitety nie przekroczyły progu wyborczego.
Jeśli te wyniki się nie zmienią, Konfederacja nie zdobędzie mandatu w PE, choć wcześniejsze wyniki sondażowe dawały jej mandaty. PKW podała także frekwencję dla 90,09 proc. obwodowych komisji wyborczych. Średnia frekwencja dla całego kraju wyniosła 45,09 proc.
Największa była w okręgu nr.4 Warszawa, gdzie wyniosła aż 60,41 proc. Najniższa w okręgu nr.3 Olsztyn 38,95 proc. Przekłada się to na wyniki frekwencji w województwach. Dla mazowieckiego jest to 52,30 proc. a warmińsko - mazurskie 37,20 proc.
Średnia frekwencja dla dużych miast w Polsce wyniosła 56,41 proc. Według także opublikowanego nad ranem - wcześniej niż wyniki podała PKW - sondażu late poll 90 proc. przeprowadzonego dla TVP, TVN i Polsatu PiS wygrywał wybory z poparciem 45,3 proc., drugie miejsce zajmowała Koalicja Europejska z poparciem 37,9 proc. Pięcioprocentowy próg przekraczała także Wiosna (6,0 proc.) i Konfederacja (5,2 proc.).

W niedzielnych wyborach Polacy wybierali 52 europosłów. Rozstrzygający bój o przyszłość naszej ojczyzny odbędzie się na jesieni, musimy też zwyciężyć i to jeszcze bardziej zwyciężyć niż teraz - powiedział Jarosław Kaczyński po ogłoszeniu wyników.

Dzisiaj jest bardzo ważny dzień, trzeba go docenić, docenić także autonomiczną wartość naszego zwycięstwa w tych wyborach. Przed naszymi europarlamentarzystami ogromne zadanie, ale trzeba też pamiętać, że rozstrzygający bój o przyszłość naszej ojczyzny odbędzie się na jesieni i musimy też zwyciężyć, i to jeszcze bardziej zwyciężyć, niż teraz. To jest ogromne wyzwanie i musimy mu podołać - oświadczył Kaczyński.

Historyczny wynik PiS w wyborach do Europarlamentu i piąte zwycięstwo z rzędu są najlepszym dowodem, że Polacy chcą dobrej zmiany nie tylko w Polsce, ale i w Europie - napisał na Twitterze premier Morawiecki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

„…by świat usłyszał’…po raz siódmy!

2019-05-27 12:39

Magdalena Ewertowska

Wraz z początkiem lata w Ostródzie ma miejsce wydarzenie muzyczne, wyjątkowe w swoim rodzaju, przecież jest to wydarzenie z duszą. Podczas Koncertu Ewangelizacyjnego „…by Świat usłyszał”, dzieje się wiele: i do posłuchania i obejrzenia, jednak najbardziej liczy się doświadczanie Pana Boga we wrażliwości młodych ludzi, ale również i starszych odbiorców.

Na deskach amfiteatru nad jeziorem Drwęckim w poprzednich latach wystąpiły czołowe zespoły katolickiej sceny muzycznej. W 2013 roku publiczność powtarzała refreny zespołu „Mocni w wierze” z Olsztyna. W późniejszych latach grał „New Life’M”, „Deus Meus i dwukrotnie „Gospel Rain” z Lublina. W minionym roku, podczas koncertu, swoją wiarą przekazaną w muzyce dzielili się Siewcy Lednicy, Michał Bukowski, znany szerzej jako „Pax” oraz Play&Pray.

Jeśli muzyka jest językiem duszy, to kompozycje prezentowane przez te zespoły były poezją. Tak! O sprawach najważniejszych, o uwielbieniu Boga, o radości bycia dzieckiem Bożym trzeba śpiewać jak najlepiej i te zespoły potrafią to zrobić.

W tym roku zapraszamy już 23 czerwca na deski ostródzkiego amfiteatru aby usłyszeć Bożą chwałę wyśpiewaną z ust zespołu… niemaGOtu!

„Zespół niemaGOtu powstał w 2015 roku, kiedy opracowany przez jego członków utwór Błogosławieni miłosierni został wybrany Hymnem Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016. Przebojem Nie mądrość świata tego [Marana tha] grupa potwierdziła swój twórczy potencjał, zaś kolejnymi, takimi jak Nie ma Go tu, wstał!, Psalm 126 czy Biada – zyskała dziesiątki tysięcy fanów oraz miliony wyświetleń na YouTube’ie.

W lot rozpoznawane teksty i melodie autorstwa Kuby Blycharza, folkowy, bezkompromisowy zaśpiew wokalistki – Oli Maciejewskiej oraz zaangażowana, pełna pasji gra instrumentalistów: Kuby Chmury, Pawła Harańczyka, Bartka Krawczyka i Szymona Pawlusia stały się cechami wyróżniającymi niemaGOtu na tle innych zespołów chrześcijańskich. „

Przed główną gwiazdą wieczoru wystąpią młodzi katolicy znani jako Ostródzka Łódź Ratunkowa. Jest to grup ludzi, która swoją modlitwą i muzycznym zaangażowaniem pomaga kolegom i koleżankom poznać wiarę katolicką i zaprzyjaźnić się z Panem Jezusem. Występ zespołu muzycznego Ostródzkiej Łodzi Ratunkowej będzie niewątpliwie dawką pozytywnej energii i radości. Wykonawcy z Ostródy i okolic zaprezentują różne style muzyki uwielbienia, wykorzystując znane utwory, ale również tworząc i aranżując własne, autorskie piosenki.

Koncert poprowadzi Bartosz Gołębiowski, dziennikarz TVP3 Olsztyn.

Dzień wcześniej, tj. 22 czerwca, odbędą się warsztaty muzyki liturgicznej, mające na celu uświadomić wszystkim śpiewającym i grających sens muzyki liturgicznej podczas sprawowania np. Mszy Świętej. Na to wydarzenie można zapisywać się przez formularz na stronie www.byswiatuslyszal.pl , który pojawi się już niebawem.

Zapraszamy również do śledzenia naszego fanpage’a: Zobacz

Zapraszamy!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem