Reklama

Rodzina

Pokochałam nie swoje dziecko

„Kto przyjmuje jedno z tych dzieci w imię moje, Mnie przyjmuje;
a kto Mnie przyjmuje, nie przyjmuje Mnie, lecz Tego, który Mnie posłał”
(Mk 9, 37)

Zaniedbany i brudny, w zniszczonych ubraniach. Na czerwonych policzkach łzy. Duże, niebieskie, smutne oczy, w których powoli rodził się strach. Nie rozumiał świata dorosłych, którzy zgotowali mu taki los. Świata, w którym przyszło mu żyć. W rodzinie, która go odtrąciła. Destrukcyjna, chorobliwa miłość rodziców odebrała chłopcu radość dzieciństwa. A jedyne, co z niego zapamiętał, to wrzaski rodziców i brak wody w kranie. Takie wspomnienia zapisały się w pamięci 3-letniego wówczas Piotrusia.

Biologiczni rodzice chłopca sami odebrali sobie prawa do wychowywania syna. Do życia dwojga wykształconych ludzi wkroczyła zazdrość, którą matka zapijała alkoholem. Początkowo rodzicom tylko ograniczono prawa rodzicielskie. Jednak szansa, jaką otrzymali, żeby uzdrowić sytuację, nigdy nie została przez nich wykorzystana. A czas działał na niekorzyść dzieci. Dzieci - bo Piotruś ma też starszą siostrę. Rodzeństwo wielokrotnie umieszczano w pogotowiu opiekuńczym, skąd ponownie wracało do domu. Ostatecznie, na przełomie września i października 2011 r., sąd rodzinny zdecydował o umieszczeniu obojga w domu starszego dziecka. Wtedy Piotruś miał 6 lat.

Dom dziecka

Dom Dziecka „Rodzinka” w Wałbrzychu jest niewielką placówką, w której mieszka 33 wychowanków. Dzieli się na 3 koedukacyjne grupy wychowawcze, z których każda zajmuje oddzielne piętro domu. Każda ma też swoje „uczelnie” i świetlice z aneksem kuchennym. Podopieczni są w różnym wieku. Do każdej grupy przydzielonych jest 3 opiekunów. Dzieci mają do dyspozycji boiska do piłki nożnej, siatkówki i koszykówki oraz plac zabaw.

Reklama

Grupa, w której był Piotruś, liczyła ok. 15 dzieci. Chłopiec różnił się od innych. Nie przeklinał, nie uczył się od starszych wychowanków złych zachowań. Był cichy i spokojny. Na pytania odpowiadał wprost, np. jak ktoś go zapytał, czy zjadł śniadanie, odpowiadał, że było pyszne. I cały czas czekał, aż przyjdą po niego nowi rodzice. Skrzywdzony przez los, nieśmiały i zamknięty, na ten szczególny dzień czekał aż 5 lat. Jego siostra, która obiecywała opiekować się nim podczas pobytu w domu dziecka, uciekła od odpowiedzialności. Dziewczyna pozostawiła brata w świecie samochodów, puzzli i nadziei, że wreszcie znajdzie się ktoś, kto go pokocha.

Nadzieja przyszła niespodziewanie

Magdalena i Artur Kowalikowie z Wrocławia już dawno zdecydowali się na adopcję. Na kurs adopcyjny zapisali się w 2007 r. Po uzyskaniu certyfikatu czekali na propozycje z ośrodka. Początkowo myśleli o małym dziecku - 1,5 roku do 3 lat, kiedy jednak zostali uświadomieni, jak długo może trwać oczekiwanie na takie małe dziecko, zdecydowali się na nieco starsze, w wieku 3-6 lat. Ostatecznie, w ośrodku adopcyjnym zapytano ich, czy chcą adoptować chłopca, który ma 7,5 roku. Zgodzili się, a ponieważ mieli już biologiczną córkę, uznali, że to nawet lepiej, bo różnica wieku między dziećmi nie będzie duża. Od początku myśleli tylko o adopcji pełnej, tzn. takiej, w której dziecko, w przypadku śmierci najbliższych, będzie miało zabezpieczenie majątkowe. Ani adopcja niepełna, ani rodzina zastępcza takich zapewnień finansowych nie dają. Według Magdy, jedynie w adopcji dziecko jest w 100 proc. nowym członkiem rodziny. W rodzinie adopcyjnej dziecko otrzymuje nowy PESEL, akt urodzenia, nowe imię i nazwisko.

Kowalikowie są małżeństwem od 6 lat. I, niestety, nie omijały ich złe doświadczenia. Tragedie, takie jak strata dziecka, silnie dotykają matkę, która nosi je pod swoim sercem. I tutaj słowo „matka” może mieć różne znaczenia. Magda to matka, która przeżyła swoje pierwsze dziecko. To również matka, która biologiczne dziecko już ma. I wreszcie matka, która bardzo chciała mieć kolejne dziecko, jednak - z powodów zdrowotnych - nie mogła, chciała więc spełnić swoje pragnienia przez przyjęcie dziecka, które urodziła inna kobieta.

Reklama

Proces adopcyjny

Aby uzyskać status rodziny adopcyjnej, należy spełniać określone warunki. Przede wszystkim sytuacja materialna przyszłych rodziców musi być ustabilizowana. W ośrodku adopcyjnym należy przedstawić następujące dokumenty: zaświadczenie o niekaralności, akt ślubu (jeśli jedno z małżonków uprzednio rozwiodło się, wówczas należy przedstawić wyroki sądu; chodzi o powód rozwodu), zaświadczenie o dochodach, opinie dwóch niespokrewnionych ze sobą osób, zaświadczenie od psychiatry oraz zdjęcia pary. Należy również spełniać określone warunki bytowe, które kontroluje ośrodek przez wizytę w domu rodziców adopcyjnych w ustalonym terminie.

Kurs, na który zapisali się Kowalikowie, rozpoczął się 10 października 2009 r. Trwał do 15 stycznia 2011 r., był nieodpłatny i odbywał się co drugą sobotę w godz. 8.00-13.00. Wzięło w nim udział 9 par. Prowadzony był przez 2 trenerki. Szkolenie odbywało się metodą Pride (program informacyjno-szkoleniowy dla rodzin zastępczych i adopcyjnych, który ma pomóc we wzmacnianiu więzi, w opiece nad dziećmi, zaspokajaniu potrzeb rozwojowych, ma ułatwiać dzieciom tworzyć w przyszłości trwałe związki oraz umiejętnie pracować w zespole) - opowiada Magda. Stosowany jest w Polsce od 1999 r.

O metodzie, którą byli szkoleni rodzice adopcyjni, mama Piotrka mówi: - Idea szkolenia może i jest dobra, ale testy, które rozwiązywaliśmy w domu, zostały źle skonstruowane. Nam, czyli rodzicom, którzy mają już swoje dziecko, ten fakt pomógł w wielu odpowiedziach. Natomiast rodziny, które starają się o adopcję, nie mając własnych dzieci, nie wiedzą pewnych rzeczy, np. tego, że cytrusy czy kakao uczulają, nie znają postaci z bajek czy gier i zabawek, których tak wiele pojawia się w telewizyjnych reklamach.

Kowalikowie pierwszy raz zobaczyli Piotrusia na początku sierpnia br., a już pod koniec tego samego miesiąca mogli zabrać dziecko do domu. Pełni obaw, ale szczęśliwi, uzyskali nowego, prawowitego członka rodziny - syna. Magda i Artur dali chłopcu to, o czym marzył od dawna - dali mu siebie - rodziców, którzy go pokochali. Dali miłość i ciepło, uczucia, których nie da się kupić. Na Piotrka w domu czekała również nowa siostra oraz 2 buldogi francuskie (jeden z nich również został adoptowany). - Płeć dziecka nie odgrywała większej roli, choć mieliśmy na to wpływ. W domu dziecka dyrektorka uprzedziła nas, że na małe dziewczynki czeka się dłużej - opowiada mama chłopca. - Jeżeli ktoś chce adoptować dziecko w wieku 0-1 lat, wówczas musi odbyć praktykę jednodniową w domu małego dziecka: mycie, karmienie, przewijanie itp. - kontynuuje. - Są też wymagania, które dotyczą różnicy wieku między adoptującymi a adoptowanym. Nie może być mniejsza niż 18 lat, a nie większa niż 40. Na przykład 45-letnia kobieta nie może się starać o niemowlę. Wtedy może adoptować jedynie 3-latka lub dziecko powyżej tego wieku - mówi Magda.

Dziecko adoptowane a rzeczywistość

Adoptowane starsze dziecko wymaga nieco większej uwagi i poświęcenia, zwłaszcza jeśli chodzi o szkołę. Piotruś jest uczniem II klasy szkoły podstawowej i do tej pory nie potrafił ani czytać, ani liczyć. Jednak chłopiec, mimo braków w nauce, otrzymał promocję do II klasy. Nie przykładał się do nauki, robił też niewielkie postępy. I to trochę martwiło jego rodziców, ale przecież wiedzieli, że łatwo nie będzie.

- Podobne zaniedbania były z kartą zdrowia dziecka - opowiada mama Piotrka. - Z kartą szczepień też mam problem, bo w ogóle jej nie otrzymałam. Schody zaczynają się, kiedy dziecko choruje. A Piotruś zachorował już w październiku. Wciąż pytania lekarzy, na co i kiedy dziecko chorowało, i czy w ogóle mam jego PESEL, bo w przeciwnym razie może to być tylko pomoc doraźna. Ale ani u mnie w domu, ani w domu dziecka nie było dokumentów syna - mówi zmartwiona Magda.- Okazało się, że dziecko ma alergiczną wysypkę na całym ciele, a ja nie wiedziałam od czego, bo nie znałam historii jego chorób.

Rodzice mają związane ręce. Przypominają im się słowa, które usłyszeli na szkoleniu: „Im dziecko starsze, tym więcej się o nim wie”. I teraz okazuje się, że rodzice, którzy adoptowali 8-latka, nic o nim nie wiedzą. - O chrzcie św. też nie ma żadnych informacji, więc o taki sakrament wystąpimy - opowiada Magda.

Dom

Od 3 miesięcy Piotruś ma nowych rodziców, siostrę, dom i znajomych w szkole. Na razie poznaje otoczenie i pozostałych członków rodziny. Próbuje się zaaklimatyzować w tym środowisku. Do wychowania nowo poznanego 8-latka potrzeba ogromnego wysiłku i pracy, także pokory i zaufania zarówno ze strony dziecka, jak i rodziców, bo najbliższe środowisko, jakim jest rodzina, wpływa na całe życie. Dziecko uczy się tego, czego samo doświadcza: „Dziecko akceptowane uczy się kochać. (…) Uczciwie traktowane - uczy się prawdy i sprawiedliwości. (…) Dziecko otoczone przyjaźnią uczy się radości życia” (Dorothy Law Nolte).

2012-12-17 13:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. Lasoń – bardzo was proszę, zaadoptuj medyka, zaadoptuj chorego i módl się za nich!

[ TEMATY ]

adopcja

koronawirus

Ks. Paweł Kłys

Z inicjatywy Krajowego Duszpasterstwa Służby Zdrowia, Polskiego Towarzystwa Opieki Duchowej w Medycynie i Apostolstwa Chorych powstała akcja modlitewna – zaadoptuj medyka i chorego. Celem tej akcji jest objęcie duchową – modlitewną opieką pracowników służby zdrowia oraz chorych przebywających w szpitalach i w swoich domach.

Do włączenia się w to duchowe dzieła zachęca ks. parł. Juliusz Lasoń - kapelan Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Mikołaja Kopernika w Łodzi. - Od ponad 20 lat jestem kapelanem jednego z największych łódzkich szpitali, gdzie spotykam się - także i w tej chwili - z wieloma pracownikami tego szpitala. Oni też się boją - bo mają ogromną świadomość tego co się dzieje, dzięki wiedzy, którą mają. My się radujemy z tej wiedzy, bo dzięki niej mogą nam fachowo pomóc. Jednak dla nich ta wiedza jest czasami ogromnym obciążeniem, bo są świadomi konsekwencji niektórych spraw i działań, z których my nie zdajemy sobie sprawy. – podkreśla kapelan.

Zwracając się do wszystkich, którym leży na sercu dobro chorych, lekarzy, pielęgniarek i innych pracowników służby zdrowia łódzki kapłan apeluje – zaopiekujmy się nimi! Zaadoptujmy ich! Bardzo was proszę byście przypomnieli sobie imię waszego lekarza rodzinnego, imię pani z rejestracji w waszym POZ, imię rehabilitanta, ratownika medycznego, farmaceutki - która wam niedawno sprzedawała leki. Nie zapomnijmy o osobach, które pracują w laboratoriach czy w administracji, bez nich szpital nie mógłby funkcjonować. Zaadoptujmy ich tzn. odmówmy koronkę do Miłosierdzia Bożego lub też krótszą modlitwę Ojcze nasz, Zdrowaś Mario. Pamiętajmy o nich i ich rodzinach, a przede wszystkim o chorych, którzy w tej chwili walczą z chorobą. – apeluje kapelan łódzkiego szpitala.

Gorąco zachęcamy do włączenia się tą modlitewną akcję i prosimy o wspieranie modlitwą, wyrzeczeniem, umartwieniem i ofiarowanym cierpieniem wszystkich chorych oraz tych, którzy spieszą im z pomocą. Polecamy także wszystkich kapłanów, którzy jako kapelani szpitalni – duszpasterze - służą chorym.

CZYTAJ DALEJ

Dąbrowa Górnicza: Profanacja w Sanktuarium Matki Bożej Anielskiej (komunikat Kurii)

W Sanktuarium Matki Bożej Anielskiej w Dąbrowie Górniczej doszło do profanacji.

Komunikat Kurii Diecezjalnej

Szczęść Boże!

Z wielkim smutkiem pragnę poinformować Księży, że w dniu dzisiejszym w godzinach popołudniowych osoba znajdująca się pod wpływem alkoholu dopuściła się aktu zbezczeszczenia w Bazylice Matki Bożej Anielskiej w Dąbrowie Górniczej. Zniszczeniu uległa min. mensa ołtarzowa oraz krzyż. Nie miała miejsce profanacja Najświętszego Sakramentu. W tym trudnym dla nas wszystkich czasie Ksiądz Biskup Grzegorz prosi o modlitwę za proboszcza parafii, duszpasterzy jak i całą wspólnotę parafialną. Prośmy w naszych prywatnych modlitwach Matkę Bożą Anielską, czczoną w dąbrowskim sanktuarium jako Panią i Matkę Zagłębia, o wstawiennictwo za nami u swojego Syna jak i o opamiętanie i miłosierdzie dla tych, którzy nie mają szacunku dla tego co dla nas święte. Przepraszajmy za wszystkie zniewagi, których wobec Boga dopuszcza się dziś człowiek.

Zachęcamy do odmówienia Aktu zawierzenia NMP Anielskiej:
Bogurodzico Dziewico Niepokalana Maryjo, Królowo Polski, Patronko Dąbrowy Górniczej i Matko Zagłębia, Wielka Boga-Człowieka Matko! Przed pięćdziesięciu laty Prymas Polski Sługa Boży Stefan kardynał Wyszyński na mocy szczególnej władzy udzielonej przez Stolicę Apostolską, „(…) ku większej chwale Pana Boga Wszechmogącego w Trójcy Świętej Jedynego oraz na cześć Bogarodzicy Dziewicy Niepokalanej Maryi, celem zbliżenia ludu polskiego do stóp Królowej Polski” ogłosił Ciebie Maryjo Patronką Dąbrowy Górniczej i Matką Zagłębia.Oto my żyjący na Zagłębiowskiej Ziemi jako spadkobiercy tamtych pokoleń zwracamy się do Ciebie Anielska Królowo, aby ponowić nasze dziecięce oddanie i polecić się Twojej opiece. Zawierzając sprawy i losy całego Kościoła w naszej Ojczyźnie i Diecezji Sosnowieckiej z najgłębszą pokorą upadamy przed Tobą o Pani Naszych Losów i prosimy: Naucz nas jak mamy czcić i kochać Twojego Syna utajonego w Najświętszym Sakramencie, który zamieszkał między nami, aby nas obdarować i uszczęśliwić chlebem Aniołów. Dodawaj nam siły i wspomagaj nas nieustannie w wypełnianiu przykazań Bożych i kościelnych.
Wypraszaj łaski u Swojego Syna dla ludu tej spracowanej zagłębiowskiej ziemi, wystawianych na próbę obecnego czasu.
Zwyciężaj codziennie w naszych sercach i spraw, by było to zwycięstwo wiary, nadziei i miłości oraz dobra, uczciwości, sumienności i trzeźwości.
Małżonkom daj siłę do wytrwania w wierności, rodzicom daj miłość i moc w pokonywaniu wszelkich trudności.
Dzieciom daj doświadczyć rodzicielskiej miłości.
Młodemu pokoleniu wskaż drogę szczęśliwej przyszłości i ustrzeż przed zgorszeniem. Ludziom poszukującym pracy, nękanym przez różne trudności i kłopoty daj nadzieję zmiany. Chorym uzdrowienie, starcom pozbawionym opieki i wszystkim, którzy zatracili nadzieję wypraszaj siłę duszy i ciała oraz wspomagaj w codziennych potrzebach i troskach. Zagubionym na drogach swojego życia wskaż właściwą drogę prowadzącą do Twojego Syna i wypraszaj im światło Ducha Świętego.
Niechaj wszyscy doznają Twojego wsparcia, którzy uciekają się pod Twoją macierzyńską opiekę. O Matko! Pani Zagłębia! Ucieczko nasza! Niechaj ukochamy całym sercem Twojego Syna Jezusa Chrystusa i Ciebie tu na ziemi, abyśmy po skończonym pielgrzymowaniu mogli się cieszyć z Wami w niebie na wieki wieków. Amen.

ks. Mariusz Karaś
Kanclerz

CZYTAJ DALEJ

PKW informuje o możliwości głosowania korespondencyjnego

2020-06-04 07:03

[ TEMATY ]

wybory 2020

Adobe.Stock.pl

W wyborach prezydenta zarządzonych na 28 czerwca 2020 r. każdy wyborca może głosować korespondencyjnie. Państwowa Komisja Wyborcza wydała informację o możliwości skorzystania z tego prawa.

Zgłoszenie zamiaru głosowania korespondencyjnego: W przypadku głosowania w kraju zamiar głosowania korespondencyjnego powinien być zgłoszony przez wyborcę komisarzowi wyborczemu za pośrednictwem urzędu gminy w gminie, w której wyborca ujęty jest w spisie wyborców, najpóźniej do 16 czerwca.

Wyborca podlegający w dniu głosowania obowiązkowej kwarantannie, izolacji lub izolacji w warunkach domowych może zgłosić zamiar głosowania korespondencyjnego najpóźniej do 23 czerwca. Natomiast wyborca, który rozpocznie podleganie obowiązkowej kwarantannie, izolacji lub izolacji w warunkach domowych po tym terminie (po 23 czerwca), może zgłosić ten zamiar najpóźniej do 26 czerwca.

W przypadku głosowania za granicą zamiar głosowania korespondencyjnego powinien być zgłoszony przez wyborcę właściwemu konsulowi najpóźniej do 15 czerwca.

PKW przypomina, że zgłoszenie zamiaru głosowania korespondencyjnego zarówno w kraju jak i za granicą dotyczy również ewentualnej II tury wyborów. Oznacza to, że w przypadku ewentualnego przeprowadzania ponownego głosowania pakiet wyborczy zostanie wysłany na adres wskazany w zgłoszeniu dokonanym przed pierwszym głosowaniem.

Wyborca, który nie zgłosił zamiaru głosowania korespondencyjnego przed I turą, może zgłosić komisarzowi wyborczemu za pośrednictwem urzędu gminy lub konsulowi (w przypadku głosownia za granicą) zamiar głosowania korespondencyjnego w II turze wyborów, najpóźniej do 29 czerwca. W przypadku wyborcy, który w dniu ponownego głosowania będzie podlegał obowiązkowej kwarantannie, izolacji lub izolacji w warunkach domowych, może on zgłosić zamiar głosowania korespondencyjnego najpóźniej do 7 lipca. Natomiast wyborca, który rozpocznie podleganie obowiązkowej kwarantannie, izolacji lub izolacji w warunkach domowych po tym terminie, może zgłosić ten zamiar najpóźniej do 10 lipca.

W przypadku głosowania korespondencyjnego w kraju zgłoszenie może być dokonane ustnie, pisemnie lub w formie elektronicznej za pośrednictwem usługi udostępnionej na platformie e-PUAP. Powinno ono zawierać: nazwisko i imię (imiona), imię ojca, datę urodzenia, numer PESEL wyborcy, wskazanie adresu, na który ma być wysłany pakiet wyborczy, wskazanie numeru telefonu lub adresu e-mail.

Jeżeli zgłoszenie zamiaru głosowania korespondencyjnego nie będzie spełniało tych wymogów, urzędnik wyborczy za pośrednictwem obsługującego go urzędu gminy wezwie wyborcę do jego uzupełnienia w terminie jednego dnia od dnia doręczenia wezwania. Wezwanie może zostać dokonane w formie telefonicznej lub elektronicznej.

Wyborca, który nie podlega w dniu głosowania obowiązkowej kwarantannie, izolacji lub izolacji w warunkach domowych, zamiast wskazania adresu, na który ma być wysłany pakiet wyborczy, do zgłoszenia może dołączyć deklarację osobistego odbioru pakietu wyborczego w urzędzie gminy. Niepełnosprawny wyborca głosujący w kraju w zgłoszeniu może zażądać przesłania wraz z pakietem wyborczym nakładki na kartę do głosowania sporządzonej w alfabecie Braille’a.

W przypadku głosowania korespondencyjnego za granicą zgłoszenie może być dokonane ustnie, pisemnie, telefaksem lub w formie elektronicznej. Powinno ono zawierać: nazwisko i imię (imiona), imię ojca, datę urodzenia, numer PESEL wyborcy, adres zamieszkania lub pobytu wyborcy za granicą, adres zamieszkania wyborcy w kraju, tj. miejsce wpisania wyborcy w rejestrze wyborców (w odniesieniu do osób przebywających czasowo za granicą), numer ważnego polskiego paszportu oraz miejsce i datę jego wydania (w państwach, w których dowód osobisty jest wystarczającym dokumentem do przekroczenia granicy, w miejsce numeru ważnego polskiego paszportu można podać numer ważnego dowodu osobistego), adres, pod który ma zostać wysłany przez konsula pakiet wyborczy albo deklarację osobistego odbioru pakietu wyborczego u konsula, wskazanie numeru telefonu lub adresu e-mail.

Jeżeli zgłoszenie zamiaru głosowania korespondencyjnego nie będzie spełniało tych wymogów, konsul wezwie wyborcę do jego uzupełnienia w terminie jednego dnia od dnia doręczenia wezwania. Wezwanie może zostać dokonane w formie telefonicznej lub elektronicznej.

Zgłoszenia złożone po terminie, niespełniające wymogów lub nieuzupełnione w terminie, a także złożone przez wyborców, którzy wystąpili z wnioskiem o sporządzenie aktu pełnomocnictwa do głosowania lub otrzymali zaświadczenie o prawie do głosowania, zostaną pozostawione bez rozpoznania.

Doręczenie pakietu wyborczego: Wyborca głosujący w kraju nie później niż do 23 czerwca otrzyma pakiet wyborczy. Natomiast wyborca podlegający w dniu głosowania obowiązkowej kwarantannie, izolacji lub izolacji w warunkach domowych, który zamiar głosowania korespondencyjnego zgłosił w okresie od 17 czerwca 2020 r., otrzyma pakiet wyborczy nie później niż do 26 czerwca.

Urząd gminy prześle pakiet wyborczy za pośrednictwem Poczty Polskiej. Doręczenie pakietu wyborczego jest dokonywane przez zespół złożony z co najmniej dwóch pracowników Poczty Polskiej, bezpośrednio do oddawczej skrzynki pocztowej wyborcy. Po doręczeniu pakietu do skrzynki za pakiet odpowiada użytkownik skrzynki.

W przypadku braku skrzynki pocztowej albo w przypadku, gdy skrzynka pocztowa uniemożliwia doręczenie pakietu wyborczego, zespół wystawi zawiadomienie o możliwości odbioru pakietu wyborczego we właściwej dla danego adresu placówce pocztowej. Zawiadomienie pozostawione zostanie w drzwiach mieszkania wyborcy. Będzie ono zawierało informację o adresie właściwej placówki pocztowej oraz informację od kiedy i w jakich godzinach można odebrać pakiet wyborczy. Wyborca może odebrać pakiet wyborczy w terminie nie dłuższym niż 1 dzień od dnia pozostawienia zawiadomienia.

Pakiet wyborczy może być również doręczony do wyborcy przez upoważnionego pracownika urzędu gminy. Wyborca może także osobiście odebrać pakiet wyborczy w urzędzie gminy, jeżeli zadeklarował to w zgłoszeniu zamiaru głosowania korespondencyjnego.

Wyborcy podlegającemu obowiązkowej kwarantannie, izolacji lub izolacji w warunkach domowych pakiet wyborczy zostanie doręczony za pośrednictwem Poczty Polskiej lub przez upoważnionego pracownika urzędu gminy.

Skład pakietu wyborczego: W skład pakietu wyborczego przekazywanego wyborcy wchodzą: koperta zwrotna, karta do głosowania, koperta na kartę do głosowania, oświadczenie o osobistym i tajnym oddaniu głosu na karcie do głosowania, instrukcja głosowania korespondencyjnego. Do pakietu wyborczego dołączona będzie także nakładka na kartę do głosowania sporządzona w alfabecie Braille’a, jeżeli wyborca niepełnosprawny zażądał jej przesłania.

Postępowanie wyborcy głosującego korespondencyjnie: Na karcie do głosowania wyborca oddaje głos, w sposób określony w informacji znajdującej się w dolnej części karty do głosowania. Po oddaniu głosu, kartę do głosowania należy umieścić w kopercie z napisem "Koperta na kartę do głosowania" i kopertę tę zakleić. Niezaklejenie koperty na kartę do głosowania spowoduje, że karta do głosowania nie będzie uwzględniona przy ustalaniu wyników głosowania.

Zaklejoną kopertę na kartę do głosowania należy włożyć do koperty zwrotnej. Na kopercie zwrotnej umieszczony musi być adres i numer właściwej obwodowej komisji wyborczej. Na formularzu oświadczenia o osobistym i tajnym oddaniu głosu umieszczone muszą być dane wyborcy: imię i nazwisko, numer PESEL, własnoręczny podpis. Wyborca musi upewnić się, że wszystkie wskazane wyżej dane umieszczone zostały na formularzu oświadczenia.

Oświadczenie wkłada się do koperty zwrotnej (z adresem obwodowej komisji wyborczej). Niewłożenie oświadczenia do koperty zwrotnej, niewypełnienie go lub niepodpisanie spowoduje, że karta do głosowania nie będzie uwzględniona przy ustalaniu wyników głosowania.

W przypadku głosowania w kraju kopertę zwrotną należy zakleić i najpóźniej 26 czerwca: wrzucić do znajdującej się na terenie gminy, w której zlokalizowana jest obwodowa komisja wyborcza właściwa dla danego wyborcy, nadawczej skrzynki pocztowej Poczty Polskiej lub osobiście albo za pośrednictwem innej osoby dostarczyć kopertę zwrotną do właściwego urzędu gminy (w godzinach pracy urzędu).

Wyborca może w dniu wyborów, do czasu zakończenia głosowania, osobiście lub za pośrednictwem innej osoby dostarczyć kopertę zwrotną do obwodowej komisji wyborczej w obwodzie głosowania, w którym jest wpisany do spisu wyborców.

W przypadku głosowania korespondencyjnego za granicą właściwy konsul, nie później niż do 22 czerwca wysyła pakiet wyborczy (do wyborcy wpisanego do spisu wyborców, który wyraził zamiar głosowania korespondencyjnego za granicą), na wskazany przez wyborcę adres przesyłką nierejestrowaną albo w inny sposób, jeżeli operator wykonujący usługi pocztowe lub przewozowe w państwie przyjmującym nie daje rękojmi należytego wykonania usługi przesyłki nierejestrowanej.

Wyborca może także osobiście odebrać pakiet wyborczy w konsulacie, jeżeli zadeklarował to w zgłoszeniu zamiaru głosowania korespondencyjnego. Jeżeli w danym państwie nie istnieją warunki umożliwiające osobisty odbiór pakietu wyborczego, bądź są one w znacznym stopniu ograniczone, konsul upowszechnia tę informację w sposób umożliwiający zapoznanie się przez wszystkich wyborców w okręgu konsularnym.

W przypadku głosowania za granicą kopertę zwrotną wyborca przesyła, na własny koszt, do właściwego konsula. Konsul przekazuje właściwej obwodowej komisji wyborczej koperty zwrotne, które otrzymał do czasu zakończenia głosowania.

Wyborca może najpóźniej do 26 czerwca osobiście lub za pośrednictwem innej osoby dostarczyć kopertę zwrotną do właściwego konsula. Wyborca może również w dniu głosowania, do czasu jego zakończenia, osobiście lub za pośrednictwem innej osoby dostarczyć kopertę zwrotną do właściwej obwodowej komisji wyborczej. Jeżeli w danym państwie nie istnieją warunki umożliwiające osobiste dostarczenie koperty zwrotnej do właściwej obwodowej komisji wyborczej bądź taka możliwość jest w znacznym stopniu ograniczona, konsul upowszechnia tę informację w sposób umożliwiający zapoznanie się przez wszystkich wyborców w okręgu konsularnym.

Głosować korespondencyjne nie mogą wyborcy: umieszczeni w spisach wyborców w odrębnych obwodach głosowania utworzonych w zakładach leczniczych, domach pomocy społecznej, domach studenckich oraz zespołach domów studenckich, zakładach karnych, aresztach śledczych oraz w oddziałach zewnętrznych takiego zakładu i aresztu, umieszczeni w spisach wyborców w obwodach głosowania utworzonych na polskich statkach morskich, niepełnosprawni, którzy udzielili pełnomocnictwa do głosowania, którzy otrzymali zaświadczenie o prawie do głosowania w wybranym przez siebie obwodzie.

Głosowania korespondencyjnego nie przeprowadza się także we wskazanych przez ministra spraw zagranicznych obwodach głosowania w państwach, w których ze względu na sytuację epidemiczną nie będzie możliwości prowadzenia głosowania w takiej formie. Informacja w tym zakresie będzie dostępna na stronie internetowej właściwego konsula.(PAP)

reb/ par/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję