Reklama

Jedyne takie rekolekcje

2013-02-15 15:06

Katarzyna Jaskólska
Edycja zielonogórsko-gorzowska (Aspekty) 7/2013, str. 6

Bożena Sztajner/Niedziela
Podczas Triduum Paschalnego przeżywanego w formie rekolekcji jest okazja do doświadczenia wszystkich elementów, które na ten czas proponuje Kościół

Co prawda Wielki Post dopiero się rozpoczął, ale już teraz warto zastanowić się nad tym, jak dobrze go przeżyć. Rekolekcje wielkopostne są jedną z propozycji, dają możliwość zatrzymania się i zobaczenia różnych spraw głębiej i wyraźniej, tak by podczas Triduum Paschalnego rzeczywiście wejść w tajemnicę zbawienia. Ale również samo Triduum Paschalne można przeżyć jako rekolekcje.

Triduum Paschalne w formie rekolekcji to specjalność Ruchu Światło-Życie. Jego przeżycie (jednorazowe, bo jednak powinno się je spędzać w gronie rodziny) jest obowiązkowym etapem formacji oazowiczów. Parafia, która decyduje się na zorganizowanie takich rekolekcji, otwiera swe podwoje nie tylko dla członków Ruchu. Do udziału zaproszeni są wszyscy chętni, szczególnie małe wspólnoty parafialne, które pragną realizować życie ewangeliczne jeszcze intensywniej.

Istota chrześcijaństwa

Założyciel Ruchu Światło-Życie ks. Franciszek Blachnicki mówił, że Triduum Paschalne to wielkie, doroczne rekolekcje Kościoła powszechnego. Powinny zatem być przeżywane ze szczególną uwagą, zwłaszcza, że czas ten zawiera w sobie całą istotę chrześcijaństwa. W warunkach parafialnych trudno jednak sprawić, żeby wybrzmiały w sposób właściwy wszystkie elementy. Stąd propozycja rekolekcji.

Reklama

Ks. Blachnicki podpowiedział trzy sposoby zorganizowania i przeżycia tego czasu. Można to więc zrobić jako typowa wspólnota rekolekcyjna w wybranym ośrodku - wtedy liturgia Triduum jest przeżywana tylko we własnym gronie. Można też przeżywać w ośrodku tylko część punktów programu, a do liturgii Triduum włączać się w kościele parafialnym. I wreszcie rekolekcje te mogą być przeżywane we własnej wspólnocie parafialnej, pod warunkiem zapewnienia uczestnikom miejsca odosobnienia, by czas ten nadal miał charakter rekolekcji zamkniętych.

Konferencje, nabożeństwa i Liturgia Godzin

Uczestnicy rekolekcji biorą udział we wszystkich nabożeństwach Wielkiego Czwartku, Piątku i Soboty - tak jak zwykli parafianie. Dodatkowo jednak uczestniczą w konferencjach wprowadzających do liturgii poszczególnych dni oraz wspólnie odmawiają Liturgię Godzin.

Parafia, organizując rekolekcje, bierze na siebie przygotowanie takiej oprawy Triduum, by wszystkie proponowane przez Kościół elementy zostały tam zawarte. Tak więc w Wielki Czwartek podczas Mszy św. ma miejsce obrzęd obmycia nóg. Przedłużeniem Eucharystii jest agapa wielkoczwartkowa, do której zasiadają uczestnicy rekolekcji. Ten posiłek - symbol Ostatniej Wieczerzy - spożywany jest w ciszy. Rozpoczyna się odczytaniem fragmentów mowy pożegnalnej, a kończy Modlitwą Arcykapłańską. Przy stole usługują starsi, czyli np. moderator lub moderatorka, ojciec rodziny itd. W nocy wszyscy udają się do ciemnicy i tam adorują Najświętszy Sakrament.

Kolejnym ważnym elementem rekolekcji jest udział w obrzędach bezpośrednio przygotowujących do odnowy sakramentu chrztu świętego. Są one wzorowane na Obrzędach Chrześcijańskiego Wtajemniczenia Dorosłych. Dla wielu katechumenów to właśnie Wielka Sobota jest czasem przyjęcia sakramentów inicjacji chrześcijańskiej. Członkowie Ruchu Światło-Życie formują się w deuterokatechumenacie - przeżywają wtedy obrzęd „Reditio Symboli” (Przekazania Symbolu) połączony z obrzędem „Effatha” (Otwórz się) oraz obrzęd zwany wyborem chrześcijańskiego imienia. Z tego też powodu ważne jest, aby w rekolekcjach brali udział oazowicze po II stopniu formacji. Pozostałe osoby nie uczestniczą w tych trzech obrzędach.

Ostatnim momentem jest Liturgia Wigilii Paschalnej, która rozpoczyna się o zmierzchu i trwa do późnych godzin nocnych.

Jedyne w swoim rodzaju

Triduum Paschalne w formie rekolekcji od kilku lat organizowane jest w Gorzowie, w zeszłym roku po raz pierwszy odbyło się w Zielonej Górze. Już dzisiaj można pomyśleć o takim zorganizowaniu swojego czasu, by móc w tym uczestniczyć. Ci, którzy takie Triduum przeżyli, twierdzą, że to rekolekcje jedyne w swoim rodzaju. Informacje pojawią się na stronie www.adonai.oaza.pl

* * *

Ks Tomasz Sałatka, moderator diecezjalny Diakonii Liturgicznej Ruchu Światło-Życie:
- Organizowałem w parafii Triduum Paschalne w formie rekolekcji i uważam, że warto robić coś takiego. Po pierwsze takie Triduum ma wymiar wspólnotowy, przeżywa się je we wspólnocie. Poza tym z racji tego, że jest trochę więcej modlitwy, możemy lepiej przeżyć wszystkie ważne momenty i je dowartościować. Dzięki temu, że to są rekolekcje, dokonuje się automatyczne oderwanie od codzienności - mamy większą możliwość skupienia się na treściach religijnych, a nie tylko na przygotowywaniu jedzenia na święta.
Wiem, że w wielu parafiach pojawia się problem, kiedy np. lektor chce pojechać na takie rekolekcje i przez to nie uczestniczy w Triduum w swojej parafii, gdzie jest potrzebny. Pamiętajmy jednak, że warto ten jeden raz odpuścić, bo taka osoba po powrocie przywiezie na parafię to, czego się nauczyła i pomoże ubogacić świętowanie w kolejnych latach. Kiedyś takie rekolekcje odbywały się w seminarium w Paradyżu i jeździły na nie tłumy. Nie po to, żeby jeździć tam co roku, ale po to, by czegoś doświadczyć i przekazać to dalej.
Dodam też, że każdy ksiądz, który skończył seminarium duchowne, jest przygotowany do tego, by takie rekolekcje zorganizować u siebie w parafii. Są opracowane specjalne podręczniki dla duszpasterzy. Wystarczy tylko chcieć.

Tagi:
rekolekcje Wielki Post

Miłość bez miary

2019-04-10 10:28

Ks. Tomasz Zmarzły
Edycja sosnowiecka 15/2019, str. I

TZ
Ilustracja z Mszału Rzymskiego

Wielki Post dobiega końca. To był szczególny czas podążania za Chrystusem dźwigającym krzyż i prowadzącym nas do Zmartwychwstania. Jezus mówi: „Kto nie nosi swego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być moim uczniem” (Łk 14, 27). Św. Jan Paweł II mówił, że miłości bez krzyża się nie znajdzie, krzyża bez miłości nie uniesie. Każdy inaczej przeżywał tę wyjątkową czterdziestodniową wędrówkę.

– Każdego roku wyczekuję czasu Wielkiego Postu. Podobnie jak wiosna jest czasem porządków, Wielki Post jest dla mnie czasem porządkowania życiowej codzienności. Ustawiania na właściwych miejscach moich ambicji, talentów, słabości, wartości. Szczególnie nabożeństwo Drogi Krzyżowej pomaga mi na nowo oddać miejsce najważniejsze Jezusowi Chrystusowi. Gdy w sercu oddam Jemu to najważniejsze miejsce, wszystko inne zaczyna się układać i przychodzi radość Wielkiej Nocy! – opowiada Agnieszka Dubiel.

Ks. Jan Twardowski pisał: „Wiara jest dla mnie ufnością, zawierzeniem Panu Bogu bez stawiania pytań. Człowiek wierzący nie ma takich pytań. Człowiek niewierzący nie ma odpowiedzi”. – Każdy Wielki Post jest wyjątkową okazją do kontemplacji Bożej miłości. To droga budowania zaufania do Tego, który do końca nas umiłował. Co roku taka sama, ale jakże bogatsza w doświadczenie miłości większej niż śmierć – stwierdza Alicja Demczyńska.

– Okres Wielkiego Postu to dla mnie czas refleksji i wyciszenia, czas pracy nad sobą i rozmyślania nad tym, jakim jestem człowiekiem. Czy potrafiłabym oddać swoje życie za innych ludzi i kochać kogoś, kto źle mi życzy? Udział w nabożeństwie „Gorzkich żali”, Drogi Krzyżowej czy wielkopostnych rekolekcjach uświadamiają mi co dla mnie zrobił Jezus i mobilizują, by swoim życiem choć trochę Mu podziękować – mówi Patrycja Cieślik.

Nie trzeba czekać rok, by iść za Jezusem. On zawsze nas zaprasza, by pójść za Nim. Uczy nas każdego dnia, że „miarą miłości jest miłość bez miary” (św. Bernard z Clairvaux).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Na Jasnej Górze „Hołd z kwiatów” na wzór rzymski

2019-12-08 11:44

it / Jasna Góra (KAI)

Dziś na Jasnej Górze „Hołd z kwiatów”. Uroczystość stanowi nawiązanie do rzymskiego zwyczaju tzw. omaggio floreale (hołdu z kwiatów), który sięga 1938 r., kiedy to papież Pius XI polecił Papieskiej Akademii Niepokalanej przygotować 8 grudnia na placu Hiszpańskim w Rzymie uroczysty akt oddania czci Maryi Niepokalanej. Odtąd każdego roku Ojciec Święty składa Maryi wieniec z kwiatów. W częstochowskim sanktuarium kwiaty składa nie tylko arcybiskup, ale i pielgrzymi.

Krzysztof Świertok
Zobacz zdjęcia: „Hołd z kwiatów” na Jasnej Górze

Na Jasnej Górze hołd Maryi składany jest pod figurą Niepokalanej na placu przed szczytem. Figura stoi pośrodku placu, gdzie do 1917 r. znajdował się pomnik cara Aleksandra II. W stanie wojennym pod tą figurą układany był krzyż z kwiatów i zniczy na znak jedności Polaków, pamięci o aresztowanych i prześladowanych, z prośbą o wyzwolenie z komunistycznej niewoli. Pod rzeźbą Niepokalanej przez cały rok trwa modlitwa pielgrzymów, którzy wchodzą na Jasną Górę od strony Alei NMP. W sezonie pielgrzymek pieszych pątnicy składają Maryi tysiące kwiatów.

Tegoroczne uroczystości „Hołdu z kwiatów” upływają nie tylko w łączności z papieżem Franciszkiem, ale i z kościołem Ducha Świętego w Warszawie, skąd wyrusza Warszawska Pielgrzymka Piesza na Jasną Górę i gdzie rozpoczęła się modlitwa w obronie życia, Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego. Świątynia od dziś stanie się Sanktuarium Jasnogórskiej Matki Życia.

Jak powiedział przeor Jasnej Góry, o. Marian Waligóra „w hołdzie z kwiatów będziemy dziękować za Maryję, która jest Matką Życia, i która zaprasza nas do tego, byśmy byli świadkami życia”.

8 grudnia to na Jasnej Górze od 10 lat dzień łączności Wzgórza Jasnogórskiego ze Wzgórzem Watykańskim. - W jakimś sensie ten nasz hołd jest przedłużeniem tego papieskiego w Rzymie. Stamtąd zaczerpnęliśmy wzór, ale tu na Jasnej Górze nie tylko ks. Arcybiskup składa białe róże, lecz czynią to wszyscy, to jest taki jasnogórski zwyczaj, który ma szczególną wymowę - wyjaśnia o. Przeor. Podkreśla, że „w tym symbolicznym kwiecie każdy z nas składa swoje życie Niepokalanej”. - Chcemy wspierać też papieża w jego zmaganiach, w trudnych dla Kościoła czasach, naszą solidarną, wspólną modlitwą - zapewnia o. Waligóra.

Uroczystości jasnogórskie rozpocznie o godz. 16.15 Akatyst w Kaplicy Matki Bożej, po czym w procesji światła pielgrzymi i wierni arch. częstochowskiej przejdą na plac jasnogórski pod figurę Niepokalanej.

Tam ok. godz. 17.15 dokonany zostanie akt zawierzenia Kościoła, Ojczyzny i świata. Po czym na wzór rzymski, główny celebrans w koszu drabiny strażackiej zostanie wyniesiony w górę i złoży u stóp figury Maryi Niepokalanej wiązankę białych róż.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Szczyrk: modlitwa za ofiary wybuchu gazu

2019-12-08 21:27

rk / Szczyrk (KAI)

W intencji ofiar niedawnej katastrofy, ich bliskich, a także wszystkich, którzy nieśli i wciąż niosą pomoc modlono się 8 grudnia św. w kościele parafialnym w Szczyrku. Wielu uczestników Mszy św. wspominało zmarłych tragicznie sąsiadów i przyjaciół.

Foto-Rabe/pixabay.com

Proboszcz parafii św. Jakuba Apostoła ks. Andrzej Loranc, który przewodniczył liturgii, wyjaśnił, że jest to modlitwa, w której wierni proszą, „by tych, którzy ucierpieli w katastrofie, objąć modlitwą”, a także „prosić o Boże błogosławieństwo dla tych, którzy żyją, a dla tych, którzy odeszli, o życie wieczne”.

„Przychodzimy pełni bólu, smutku, przygnębienia. Przechodzimy też pełni nadziei, jako ludzie wierzący” – dodał i wskazał na Maryję , która stała pod krzyżem swojego Syna. „Ona umiała zawierzyć Bogu. Prośmy o to, abyśmy i my potrafili” – dodał kapłan.

W kazaniu ks. Andrzej Sander wspomniał o jednej z ofiar tragedii, która miała przystąpić w przyszłym roku do I komunii świętej. „Otrzymujecie dziś medaliki z Matką Bożą, a nasza koleżanka Michalina już ją widzi. Jest razem z nią” – tłumaczył obecnym na modlitwie koleżankom i kolegom nieżyjącej dziewczynki.

W wyniku wybuchu gazu, do którego doszło 4 grudnia, pod gruzami domu, należącego do jednej rodziny, zginęło osiem osób, w tym czworo dzieci.

Caritas bielsko-żywiecka poinformowała, że środki finansowe przeznaczone na pomoc dla najbliższych ofiar katastrofy w Szczyrku należy wpłacać na rachunek bankowy diecezjalnej Caritas: 47 1240 1170 1111 0010 6323 0610 z dopiskiem: Pomoc Szczyrk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem