Reklama

Niedziela Rzeszowska

Pod rozwagę

Pakt z diabłem (fiskalnym)

Niedziela rzeszowska 9/2013, str. 8

[ TEMATY ]

rząd

RAFAŁ ZAMBRZYCKI/SEJM.GOV.PL

Pakt fiskalny przyjęty przez Sejm RP. Zwolennicy - z koalicji rządzącej i lewicy - zachwalają, że dzięki temu Polska będzie miała wpływ na reformy w strefie euro, nawet nie będąc jej członkiem (to taka bajka na poprawę nastroju szarego obywatela, który powinien być dumny, gdy władza mu opowiada „sny o potędze”).

Reklama

Przeciwnicy - z Prawa i Sprawiedliwości oraz Solidarnej Polski - podnoszą argument niekonstytucyjności głosowania nad paktem fiskalnym (powinien być przyjmowany większością 2/3 głosów, a nie zwykłą większością), a samo głosowanie nazywają podpisaniem „cyrografu” ograniczającego suwerenność Polski.

Na czym to ograniczenie suwerenności miałoby polegać? Obrazowo pisze o tym Zbigniew Kuźmiuk w swoim blogu na niezalezna.pl. W przypadku nadmiernego zadłużenia państwa pakt fiskalny przewiduje wprowadzenie tzw. mechanizmu korygującego, przy czym Komisja Europejska dopiero w przyszłości określi zasady dotyczące charakteru, zakresu i harmonogramu działań naprawczych. Czy to nie jest kupowanie „kota w worku”? Wszelkie programy naprawcze i reformy będą musiały być przedstawione do zatwierdzenia i ewentualnego skoordynowania Radzie i Komisji Europejskiej. Czy to nie jest poddanie się władzy europejskiego „super-rządu”, który jednak nie ma żadnego umocowania demokratycznego, bo nie jest wybierany w żadnych wyborach?

2013-02-27 14:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzecznik rządu: w tym tygodniu możemy się spodziewać decyzji co do funkcjonowania rządu

2020-09-22 08:27

[ TEMATY ]

rząd

PiS

pl.wikipedia.org

W tym tygodniu natomiast możemy się spodziewać decyzji, co do kwestii funkcjonowania rządu, jego składu - poinformował we wtorek rzecznik rządu Piotr Müller. Dodał, że nie ma jeszcze żadnych decyzji, "żeby wcześniejsze wybory były realizowane".

Müller, pytamy w Programie Pierwszym Polskiego Radia, "kiedy będą przedterminowe wybory", odparł, że "nie ma jeszcze żadnych decyzji o tym, żeby wcześniejsze wybory były realizowane".

"W tym tygodniu natomiast możemy się spodziewać decyzji, co do kwestii funkcjonowania rządu, jego składu, w sensie mówię tutaj o koalicjantach w tej chwili" - poinformował. Dopytywany o konkretny termin, wyraził nadzieję, że "to będzie do piątku, a tak naprawdę w najbliższych dniach, w środę, czwartek". "Ale dajmy sobie czas do końca tygodnia roboczego" - dodał.

Pytany, czy wiadomo już kiedy dojdzie do spotkania Jarosław Kaczyński Zbigniew Ziobro, "które niektóre gazety nazywają +spotkaniem ostatniej szansy+", powiedział, że przede wszystkim nie chciałby się "odnosić do tego czy takie spotkanie się odbywa, bo to jest kwestia wewnętrznych rozmów".

Na uwagę, że rzeczniczka PiS Anita Czerwińska poinformowała po poniedziałkowym spotkaniu liderów PiS o ustaleniach, że zostaną podjęte zdecydowane działania, co może sugerować - jeśli chodzi o kształt koalicji rządzącej i rządu - daleko idące zmiany, także z przedterminowym wyborami, Müller przyznał, że był to jeden z wariantów, który był dyskutowany".

"Nie chciałbym, (...) ze względu na to, że toczą się jeszcze ostatnie dyskusje wewnątrz obozu politycznego, rozstrzygać, czy informować o tym, jakie to są decyzje" - powiedział.

Odpowiadając na pytanie, czy premier Mateusz Morawiecki jest przygotowany na rząd mniejszościowy, minister odpowiedział: "Od samego początku, gdy rozpoczął się trudny okres dla obozu Zjednoczonej Prawicy podkreślamy, że oczywiście wartością jest to, żeby te trzy ugrupowania razem działały, ale również jest możliwa opcja funkcjonowania rządu mniejszościowego".

"Rząd mniejszościowy faktycznie może uzyskiwać poparcie przy poszczególnych projektach ustaw, i gdybyśmy popatrzyli na tę arytmetykę sejmową, to zauważymy, że bardzo duża część ustaw, ponad połowa ustaw chyba w praktyce, przyjmowana jest w Sejmie większością głosów dużo większą, niż tylko obóz Zjednoczonej Prawicy. W związku z tym, w razie rządu mniejszościowego, da się funkcjonować przez wiele miesięcy, a nawet lat, co zresztą udowadnia funkcjonowanie rządów w Europie" - przekonywał. Jak dodał, "na razie raczej taka decyzja nie zapadnie. Tak, jak mówię, w tym tygodniu chcielibyśmy to zakomunikować".

Pytany, czy rzeczywiście były rozmowy z Małgorzatą Wassermann i Przemysławem Czarnkiem na temat tego, że mieliby, czy też mogliby, zastąpić Zbigniewa Ziobro na stanowisku ministra sprawiedliwości, rzecznik rządu przekonywał, że jego poniedziałkowa wypowiedź w jednej z telewizji została "wycięta z kontekstu".

"Chciałem podkreślić wczoraj w telewizji to, że faktycznie w ramach obozu Zjednoczonej Prawicy mamy prawników, i jest co najmniej kilku dobrych prawników, którzy byliby w stanie objąć funkcję ministra sprawiedliwości. I bez wątpienia te nazwiska, czy jeszcze kilka innych, to są osoby, które mają kompetencje do tego, żeby takie stanowisko ewentualnie objąć" - wyjaśniał.

Pytany, czy minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski pożegna się z rządem, Müller przypomniał, że osoby, które "wyłamały się" podczas głosowania nad tzw. piątką dla zwierząt zostały zawieszone w członkostwie w PiS, i trwają postępowania w sądzie koleżeńskim Prawa i Sprawiedliwości.

"Równolegle do tego będą wyciągane wnioski również, co do kwestii kadrowych w rządzie. (...) Ta decyzja pana ministra (rolnictwa) wzbudziła bardzo niemiłe reakcje wśród posłów, również wśród członków rządu, którzy głosowali za tą ustawą. Natomiast, czy i do jakich zmian dojdzie, to chcielibyśmy to komunikować raczej już łącznie z innymi zmianami w rządzie" - zaznaczył Piotr Müller. (PAP)

rud/ robs/

CZYTAJ DALEJ

W Etiopii odkryto najstarsze przekłady Ewangelii

2020-09-24 13:37

[ TEMATY ]

Ewangelia

Vatican News

Klasztor Abuna Garima w północnej Etiopii jest w posiadaniu najstarszego ilustrowanego przekładu Ewangelii. Jak sądzono do tej pory, kodeks pochodził z XI stulecia, jednak niedawne badania C-14 cofnęły datację manuskryptu o sześć wieków.

Rękopisy Abba Garima znajdują się w klasztorze mnichów ortodoksyjnych na północy Etiopii, ufundowanym prawdopodobnie już około VI wieku, chociaż później wielokrotnie spalony i refundowany, zwłaszcza w średniowieczu. Rękopisy te składają się z dwóch ilustrowanych kodeksów zawierających cztery Ewangelie napisane w języku etiopskim klasycznym. Do niedawna sądzono, że to dzieło pochodzi z XI w. Ostatnie badania cofnęły datację manuskryptu o sześć wieków.

KAI

Na temat tego odkrycia Radiu Watykańskiemu mówi jezuita ks. dr Rafał Zarzeczny, wykładowca na Papieskim Instytucie Orientale w Rzymie, specjalista w dziedzinie starożytnej Etiopii:

„Rękopisy te w ostatnich latach zostały poddane badaniom radiowęglowym, które wykazały, że materiał, na którym spisano te kodeksy, pochodzi prawdopodobnie albo z końca IV wieku, albo z początku V wieku – wyjaśnia ks. Zarzeczny. – Być może jeden z rękopisów jest trochę młodszy, ale niewiele.“

Kodeksy zawierają bardzo bogate i charakterystyczne zdobienia. Znajdują się w nich wizerunki ukazujące czterech ewangelistów, jak i wiele innych, dodatkowych ilustracji i ornamentów, które bardzo przypominają manuskrypty syryjskie z tego samego lub z nieco późniejszego okresu, m.in. Rabbuli, który datuje się na koniec VI wieku. Warto również zaznaczyć, że w ilustracjach Abba Garima można znaleźć najstarsze przestawienie Świątyni Jerozolimskiej.

„Rękopisy te znamy już od lat ’70 więc nie są one żadną nową sensacją, natomiast ważne są one dla nas ze względu na krytykę tekstu Pisma Świętego przełożonego na język klasyczny etiopski (jest to język starożytny, który możemy rozumieć jako „etiopską łacinę”). Już w okresie starożytnym ich obecność w tychże klasztorach w tak wczesnym okresie przede wszystkim potwierdza rozprzestrzenienie się cywilizacji chrześcijańskiej na rogu Afryki już w okresie starożytnym. Ważną rzeczą jest, żeby zauważyć, iż zarówno modele przekładu Pisma Świętego, jak i jego zdobienia swobodnie wędrują po świecie starożytnym, dużo bardziej niż nam to się mogło dzisiaj wydawać, myśląc wyłącznie w kontekście basenu Morza Śródziemnego.“

Ewangelie Abba Garima jednoznacznie potwierdzają, że przekład Pisma Świętego Nowego Testamentu na klasyczny język etiopski był gotowy już w V wieku, co czyni go jednym z najstarszych w historii.

v

CZYTAJ DALEJ

„Męskie oblężenie” na Jasnej Górze

2020-09-26 22:01

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Karol Porwich/Niedziela

O potrzebie realizowania w życiu mężczyzn maryjnego charyzmatu pokory i odwagi mówił do uczestników „Męskiego Oblężenia Jasnej Góry” bp Andrzej Przybylski z Częstochowy.

To już czwarte spotkanie, którego celem było odkrywanie roli mężczyzn jako duchowych liderów i kapłanów rodzin biorących odpowiedzialność za życie wiarą swych najbliższych. Oblężenie ma budować męskie środowiska w parafiach, dlatego w tym roku, również ze względu na epidemię, panowie zbierali się wcześniej w swych kościołach, by modlić się i rozważać tematy o odpowiedzialności.

Jasna Góra/twitter

Mszy św. przewodniczył bp Andrzej Przybylski, bp pomocniczy arch. częstochowskiej. W homilii podpowiadał mężczyznom, by nie bali się uczyć od kobiety, od Maryi. Wskazał na dwie cechy Matki Chrystusa, które są także niezwykle ważne w męskim rozwoju i dojrzałości; to pokora, „która jest jak kropla, która drąży ocean”, jest ona prawdą o sobie, oraz odwaga, która nie jest brawurą, a przejawia się spełnianiu woli Bożej.

Zobacz zdjęcia: Męskie oblężenie Jasnej Góry

- Może sobie ktoś myśleć, że my mężczyźni powinniśmy iść z pielgrzymka do jakiegoś męskiego sanktuarium, z męskim patronem, bohaterem wiary i Kościoła, a my przyszliśmy do Maryi Służebnicy Pańskiej, kobiety dzielnej...Bo my mężczyźni tak naprawdę dojrzewamy, spełniamy się najpełniej w relacji do kobiety – mówił bp Przybylski.

Pielgrzymkę zakończył Apel Jasnogórski pod przewodnictwem abp. Grzegorza Rysia , metropolity łódzkiego. – Chcemy się od Ciebie Maryjo uczyć takiej miłości, kiedy się trzyma Boga w rękach. Chcemy się od Ciebie uczyć miłosierdzia, wtedy kiedy jest nam dane trzymać Twojego Syna w naszych rękach, kiedy przychodzi do nas taki zawierzający się naszym dłoniom jako Eucharystia, jako dziecko, jako potrzebujący, jako Kościół zawierzony naszej odpowiedzialności. Chcemy się od Ciebie Matko nauczyć trzymać Boga w swoich dłoniach z miłosierdziem. Uproś nam to, aby Twój Syn był bezpieczny w naszych dłoniach, tak jak jest bezpieczny w Twoich – modlił się w rozważaniu apelowym abp Ryś.

Jak zauważył Andrzej Lewek, jeden z liderów z grupy Mężczyźni św. Józefa, społeczne pojmowanie męskości zostało dziś zredukowane jedynie do zarabiania pieniędzy, a Jezus zaprasza mężczyzn do pełnienia o wiele ważniejszych ról. – Mężczyzna jest w rodzinie liderem, obrońcą i żywicielem. Pokazuje kierunek, patrzy w horyzont, żeby znaleźć ten punkt, do którego zmierzamy. Jest obrońcą, czyli wcześniej dostrzega zagrożenia, by na nie reagować i jest żywicielem, który zaopatruje rodzinę nie tylko w dobra materialne, ale te w o wiele szerszym znaczeniu – wyjaśniał Lewek.

Męskie Oblężenie na Jasnej Górze to modlitwa i konferencje. Mowa była m.in. o mężczyźnie jako kapłanie i liderze w rodzinie, o dorastania do odpowiedzialności, budowania relacji małżeńskich i wychowania dzieci. W warsztatach wśród prowadzących byli m.in. autor licznych publikacji o tematyce rodzinnej Jacek Pulikowski, terapeuci Monika i Marcin Gajdowie, ojciec dziesięciorga dzieci Janusz Wardak i muzyk Robert Friedrich.

Podprzeor Jasnej Góry o. Marcin Ciechanowski nazwał to spotkanie „Zdobywaniem Serca Maryi przez mężczyzn”.

Do tej pory mężczyźni czuli się najlepiej "pod chórem". Od kilu lat zaczyna się to zmieniać. Mężczyźni chcą pracować nad sobą, formować się i wypełniać Kościół też w pierwszych ławkach. W przeciągu ostatnich lat obserwuje się wzrost typowo męskich grup w Kościele w Polsce. Przed ponad 10 laty powstała wspólnota Mężczyźni św. Józefa. Prężnie, w coraz większej liczbie polskich diecezji, działają Rycerze Kolumba, największa męska organizacja katolicka na świecie.

Wśród męskich organizacji i stowarzyszeń kościelnych działają m.in. Mężczyźni Świętego Józefa, Mężczyźni Pustelni, Mężczyźni Boga, Bractwo św. Pawła, Rycerze Kolumba, Rycerze Jana Pawła II, Męskie Plutony Różańca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję