Reklama

Wiara

Codzienne rozważania do Ewangelii

Jezus dzisiaj uczy pokory i przestrzega przed obłudą

Rozważania do Ewangelii Łk 6, 39-42.

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe.Stock.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Piątek, 13 września. Wspomnienie św. Jana Chryzostoma, biskupa i doktora Kościoła

• 1 Kor 9, 16-19.22-27 • Ps 84 (83)• Łk 6, 39-42

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jezus opowiedział uczniom przypowieść: «Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Jak możesz mówić swemu bratu: „Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku”, gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata».

Reklama

Każdy z nas spotkał w życiu takiego człowieka, który sprawiał wrażenie, że zna się na wszystkim, wypowiada się na każdy temat, wie, jak każdą sprawę załatwić, rozwiązać. Po dłuższym słuchaniu przekonujemy się, że tak naprawdę jest jedynie „mocny w gębie”, bo pierwsza trudność powoduje ucieczkę, bezradność. Masz pewnie wśród znajomych także taką osobę, która za każdym razem ma „dobrą” radę dla Ciebie, a wiesz przecież, że ze swoim życiem sobie nie radzi. Skąd się to bierze? Jezus dzisiaj uczy pokory i przestrzega przed obłudą. Św. Jan w swoim Liście pisze: „Kto twierdzi, że żyje w światłości, a nienawidzi brata swego, dotąd jeszcze jest w ciemności. Kto miłuje swego brata, ten trwa w światłości i nie może się potknąć. Kto zaś swojego brata nienawidzi, żyje w ciemności i działa w ciemności, i nie wie, dokąd dąży, ponieważ ciemności dotknęły ślepotą jego oczy” (1 J 2, 9-12). Pokora to nie jest nicniemówienie, niewtrącanie się, uznanie, że na niczym się nie znam. To akceptacja swoich talentów i zdolności oraz ich stosowne wykorzystanie. Jak uczył św. Kasper del Bufalo: „Uświadomienie sobie własnej głupoty i nędzy jest lekarstwem na pychę i zarozumiałość”. Idąc zaś za myślą św. Jana, pokora to owoc miłości najpierw do Boga, potem do bliźniego oraz do siebie. Podobnie także gdy uczestniczę w Eucharystii, przyjmuję Boga pokornego, który nie „pcha się” do mojego życia, uznaje moją wolność, wręcz jest zależny od człowieka, bo bez kapłana nie byłoby przeistoczenia, a za tym i Komunii Świętej. By zatem przyjąć Pokornego, sam winienem być pokorny. Co z tym zrobić? Gdy dzisiaj będę kogoś oceniać (a raczej się to zdarzy), zapytam siebie, czy kocham tego człowieka, którego oceniam i czy pamiętam, że Jezus też go kocha i za niego – tak jak i za mnie – przelał swoją Krew? Bez odpowiedzi na to pytanie, moja belka w oku będzie mnie coraz bardziej uwierać, a to boli…

J.S.

ROZWAŻANIA NA ROK 2025 SĄ JUŻ DOSTĘPNE! DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2025".

2024-08-21 10:29

Oceń: +33 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy wierzę w obietnice zawarte w Słowie Bożym?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii J 9, 1-41.

Niedziela, 15 marca. Czwarta Niedziela Wielkiego Postu.
CZYTAJ DALEJ

Indie: Wtargnęli do katolickiej misji i zagrozili misjonarzom: „Macie siedem dni na opuszczenie tego miejsca"

2026-08-05 12:49

[ TEMATY ]

Indie

Adobe Stock

Grupa osób powiązanych z hinduistyczną organizacją Vishwa Hindu Parishad (VHP) wtargnęła do katolickiej misji klaretynów w Nazat w indyjskim stanie Bengal Zachodni, grożąc proboszczowi i żądając opuszczenia placówki w ciągu siedmiu dni. Sprawę zgłoszono policji, jednak – według przedstawicieli lokalnego Kościoła i organizacji chrześcijańskich – reakcja władz była dotąd niewystarczająca.

Do incydentu doszło 1 sierpnia w kościele św. Antoniego Marii Klareta w Nazat, w okręgu North 24 Parganas. Na czele grupy miał stać mężczyzna w szafranowym stroju, przedstawiający się jako członek Hindu Parishad (VHP), organizacji powiązanej z hinduskim nacjonalizmem. Napastnicy oskarżyli misjonarzy o rzekome „przymusowe nawracanie” oraz niewłaściwe korzystanie z zagranicznych funduszy.
CZYTAJ DALEJ

Rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać

2026-08-08 12:42

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Do momentu przejęcia mediów publicznych przez rząd Donalda Tuska przez pół roku odpowiadałem za TVP Info, w tym za programy publicystyczne, czyli też te, do których zapraszani byli politycy. Wspominam ten czas, bo miałem okazję naocznie zobaczyć jak wyglądała polityka medialna ówcześnie rządzącej partii, Prawo i Sprawiedliwość. To, co najmocniej rzuciło mi się w oczy, to strach przed konfrontacją. Nie będę wymieniał nazwisk, bo nie o to chodzi, tylko powiem o zjawisku. Za każdym razem gdy była okazja, by w tzw. prime-timie zetrzeć się z poglądami albo kłamstwami obozu Donalda Tuska, politycy tej partii unikali tego jak ognia. Im „ważniejszy” polityk, tym większa obawa i przekonanie, że on to się do takiego starcia „schylał” nie będzie.

Dlaczego dziś sobie o tym przypomniałem? Ano dlatego, że od zmiany władzy w Polsce minęło ponad 2,5 roku, a wciąż nie widzę w obozie Prawa i Sprawiedliwości chęci, by iść w teren i ścierać się z oponentem. Merytorycznie, z uczciwymi argumentami i prawdą, iść i się „bić”. Co mamy zamiast tego? Kolejne tygodnie dyskusji o stołkach, w tym o najważniejszym, czyli premierowskim. Jesteśmy po kolejnych przeciekach medialnych o wymianie prof. Przemysława Czarnka na kogoś innego. Może Tobiasz Bocheński, a może Zbigniew Bogucki? Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprzecza, jednak faktem jest, że politycy PiS o tym cały czas mówią. Wiem, bo sam od nich to słyszę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję