Reklama

Pozwolić Maryi być Matką dusz polskich

2013-05-06 14:33

O. Stanisław Tomoń OSPPE
Niedziela Ogólnopolska 19/2013, str. 4-5

Krzysztof Świertok

Tegoroczne uroczystości ku czci Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski zostały połączone z modlitwą o pokój na świecie

Podczas jasnogórskich uroczystości 3 maja br., przed rozpoczęciem Sumy pontyfikalnej, księża biskupi przybyli do ustawionego w Wieczerniku Ołtarza Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu „Gwiazda Kazachstanu”. Tam abp Józef Michalik, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, pobłogosławił zebranych Najświętszym Sakramentem, umieszczonym w monstrancji Ołtarza. Symboliczne drzwi Ołtarza zostały zamknięte na czas Mszy św. na Szczycie Jasnogórskim. Najświętszy Sakrament w monstrancji Ołtarza „Gwiazdy Kazachstanu” został uroczyście przeniesiony w procesji z Wieczernika na Szczyt Jasnogórski. Przed rozpoczęciem Eucharystii o. Kamil Szustak przewodniczył modlitwie o pokój na świecie. „Królowo Polski, uproś pokój dniom naszym”.

Suma odpustowa na Szczycie była sprawowana pod przewodnictwem abp. Michalika. Wśród wielkiej rzeszy kapłanów koncelebrowali: abp Józef Kowalczyk, prymas Polski, metropolita gnieźnieński; abp Wacław Depo, metropolita częstochowski; abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański, wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Polski; abp Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański; abp Edward Ozorowski, metropolita białostocki; abp Tomasz Peta z Kazachstanu; abp Stanisław Nowak, arcybiskup senior z Częstochowy; bp Ignacy Dec, biskup świdnicki; bp Piotr Libera, biskup płocki; bp Andrzej Dziuba, biskup łowicki; bp Jan Styrna, biskup elbląski; o. bp Stanisław Dziuba z RPA; bp Jan Wątroba z Częstochowy; bp Józef Kupny z Katowic, bp Tadeusz Pikus z Warszawy. Przybyli również przedstawiciele służb dyplomatycznych na czele z panem Yerikiem Utembayevem, ambasadorem nadzwyczajnym i pełnomocnikiem Republiki Kazachstanu w Rzeczypospolitej Polskiej wraz z synami oraz konsulem Ambasady Republiki Kazachstanu panem Sergeyem Le.

Zgromadzonych powitał przełożony generalny Zakonu Paulinów o. Izydor Matuszewski. Powiedział, że Polacy przychodzą do Matki Bożej, aby Jej wypowiedzieć swoje serca, pełne troski o Ojczyznę. Nastał bowiem czas, gdy fale potopu bezbożnictwa zalewają polską ziemię. Wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski jest więc dzisiaj narodowi szczególnie potrzebne. Ojciec Generał przypomniał słowa bp. Karola Wojtyły z 1963 r., gdy stwierdził, że każda matka ma w sobie coś z królowej, biorąc odpowiedzialność za wychowanie młodego pokolenia. Zachęcał, aby pozwolić Maryi być „Matką dusz polskich” i oddawać Jej najwyższe, czyli królewskie, prawo do kierowania nami. O. Matuszewski podkreślił, że jasnogórska maryjność jest drogą Kościoła w Polsce. - Musimy zobaczyć jeszcze jaśniej, że tylko dzięki prowadzeniu przez naszą Królową możemy utwierdzać wiarę na polskiej ziemi - zauważył. Dodał, że jeśli mówimy o jasnogórskiej szkole wiary, to musimy podkreślić, iż nie chodzi o tworzenie nowych inicjatyw, ale o ponowne zgłębienie oraz ożywianie nagromadzonego przez wieki dziedzictwa pielgrzymiej modlitwy, której strażniczką jest Jasnogórska Królowa. Zachęcał, abyśmy w dniu święta narodowego 3 Maja spojrzeli na Polskę oczami kard. Stefana Wyszyńskiego. Wielki Prymas Polski wskazywał, że „po Bogu, po Jezusie Chrystusie i Matce Najświętszej, po całym ludzie Bożym nasza miłość należy się przede wszystkim naszej Ojczyźnie, mowie, dziejom i kulturze, z której wyrastamy na polskiej ziemi”.

Reklama

Abp Michalik mówił w homilii, że wyścig za stylem życia bez Boga, bez etyki, bez zasad moralnych, brak kultury i agresja, także wśród partii politycznych, to droga samozagłady. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski wspomniał znane historie narodów bogatych, wykształconych, kulturalnych, które zniknęły z historii, bo zabrakło im siły ducha, woli życia etycznego, moralnego. Dodał, że niepokoi „państwo niemające odwagi uchwalania praw zgodnych z Bożym prawem, naturą ludzką i dobrem narodu”. Zwrócił też uwagę na brutalizację życia publicznego. (Cały tekst homilii drukujemy w bieżącym numerze „Niedzieli”).

Podczas Mszy św. został ponowiony Akt Oddania Matce Bożej. Wierni mieli możliwość podjęcia modlitwy za nienarodzone dzieci i złożenia przyrzeczenia Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego.

Na program uroczystości ku czci Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski złożyły się również: Droga Krzyżowa po wałach Jasnej Góry, Różaniec w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej. Po wieczornej procesji eucharystycznej po wałach rozpoczęła się Msza św. z homilią abp. Wacława Depo, metropolity częstochowskiego. Ksiądz Arcybiskup powiedział m.in., że dostaliśmy Maryję od Chrystusa jako Jego ostatni ziemski dar i wprowadziliśmy Ją do siebie, do swojego domu. A Maryja, wchodząc w nasze życie osobiste, społeczne i polityczne, jawi się nie tylko jako radosna Matka i Królowa, ale też jako bolesna Orędowniczka u boku swego Syna. Abp Depo wspomniał kard. Stefana Wyszyńskiego, który przez pokolenia uczył nas, że „Maryja żyje w Narodzie wywyższona w nim jak wieża jasnogórska. Widzi i dzieli jego dole i niedole. Raz jest koronowana złotą, to znów cierniową koroną, jak Naród. Jest pełna chwały i ran, jak oblicze Jasnogórskiej Panienki”. W tym kontekście Metropolita Częstochowski wspomniał bolesny fakt profanacji Cudownego Obrazu Jasnogórskiego z 9 grudnia 2012 r. Zaznaczył jednocześnie, że Maryja zawsze wraca do swych ołtarzy i serc. Jest z nami, wypełniając testament swojego Syna z Krzyża.

Uroczysty dzień 3 Maja zakończył Apel Jasnogórski z udziałem Wojska Polskiego, pod przewodnictwem biskupa polowego WP Józefa Guzdka. Na błoniach jasnogórskich oddano salwy armatnie na cześć Królowej Polski.

Tagi:
Jasna Góra Matka Boża Częstochowska matka Matka Boża

Reklama

Bp Mering: Na upokarzanie obrazu Matki Bożej powinniśmy zareagować potępieniem

2019-09-09 09:53

apis / Święty Krzyż (KAI)

Powinniśmy zareagować potępieniem na zniewagi, profanowane sakramenty i upokarzanie obrazu Matki Bożej – powiedział biskup włocławski Wiesław Mering podczas inauguracji tygodniowego odpust ku czci Podwyższenia Drzewa Krzyża Świętego, która odbyła się 8 września świętokrzyskim sanktuarium.

Bożena Sztajner/Niedziela

Ze względu na deszczową pogodę Eucharystia odpustowa była celebrowana w bazylice mniejszej. Przewodniczył jej ordynariusz diecezji włocławskiej Wiesław Mering, który w swej homilii nawiązując do ostatnich aktów profanacji jakie miały miejsce w Polsce pytał wiernych o to, jak reagują na te wszystkie zniewagi, których jest w tej chwili tak wiele w Polsce.

- Jak reagujemy na zniewagi, podnoszone ręce, na te niszczone kapliczki, profanowane sakramenty, upokorzony obraz Matki Bożej Częstochowskiej? Czy się nie przyzwyczailiśmy już do tego stopnia, że to nie wywiera na nas wrażenia? Nie mamy odwagi protestować! Popatrzmy na muzułmanów, niech by ktoś spróbował ze świętymi dla nich znakami albo Żydów ze świętymi dla nich znakami postąpić tak jak postępują ze świętymi znakami chrześcijan. Udajemy, że nas to nie dotyczy, że nic nie możemy zrobić. Możemy zrobić bardzo wiele. I nie myślę tylko o modlitwie chociaż i ona jest szalenie potrzebna. Ale właśnie swoją postawą swoim wyrażeniem i uzewnętrznieniem sprzeciwu, swoim protestem, swoim potępieniem powinniśmy w takim wypadku zareagować – zachęcał hierarcha.

Biskup przypomniał o wielkiej roli i znaczeniu świętokrzyskiego sanktuarium, w którym od wieków przechowywane są relikwie Drzewa Krzyża Świętego. Zwrócił uwagę, że z uwagi na to miejsce całe województwo nazywa się świętokrzyskie.

Superior o. Marian Puchała OMI, witając zebranych podkreślił znaczenie hasła odpustowego „Patrząc na Krzyż – uczmy się miłości”. Są to słowa wypowiedziane przez św. Jana Pawła II, prawie 30 lat temu, w pobliskim Masłowie, na lotnisku, gdy odwiedzał Ojczyznę w 1991 r. - Już wówczas apelował: „brońcie Krzyża, brońcie wartości chrześcijańskich, brońcie chrześcijańskiej rodziny, uczcie się wolności”. Pamiętając nauczanie Proroka naszych czasów, świętego Papieża, módlmy się w te dni odpustowe o miłość, zgodę i jedność w rodzinach, w ojczyźnie naszej, byśmy w sposób wolny i dojrzały umieli przyjąć krzyż, zaakceptować go w naszym życiu i uczyć się zwyciężać – podkreślał superior.

Przed rozpoczęciem Eucharystii na placu przed bazyliką pielgrzymi mogli zobaczyć zrekonstruowane papamobile, którym św. Jan Paweł II podróżował 40 lat temu podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Polski w 1979 r.

Kaznodzieją odpustowym był o. Sławomir Dworek OMI, wikariusz prowincjalny Polskiej Prowincji Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Liturgię uświetnił Chór „Masłowianie” z Masłowa pod dyrekcją Michała Kopcia oraz Młodzieżowa Orkiestra Dęta OSP z Bodzentyna pod dyrekcją Jerzego Łapińskiego.

Czynny udział w przeżywanie liturgii wzięli samorządowcy, a także przyjaciele i dobrodzieje oblatów oraz Rycerzy Kolumba. Obecne były Poczty Sztandarowe: Kompanii Honorowej Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych z Kielc, Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych z Nowej Słupi, SP JP II z Bielin, OSP z Bielin, Kompanii Strzelców z Końskich, Świętokrzyskiego Batalionu Polskich Drużyn Strzeleckich im. Czwartaków.

Swoją obecnością uroczystość odpustową uświetniły m.in. dzieci i młodzież i dorośli w strojach ludowych z gminy Bieliny - Koło Małych Gosposi oraz Koło Gospodyń Wiejskich z Huty Podłysicy oraz z miasta i gminy Nowa Słupia – Zespoły Ludowe „Chełmowianki” i „Modrzewianki”.

Ordynariusz diecezji włocławskiej Wiesław Mering po Komunii św. pobłogosławił i poświęcił pasyjkę Chrystusa oraz tablicę upamiętniającą pierwsze miejsce zamieszkania naszych rodaków, którzy zostali przesiedleni do Wierszyny na Syberii. Tablica została ufundowana przez Muzeum Samochodu JP2 z Kielc a wykonana przez właścicieli firmy Metal - Kolor ze Starachowic.

Inicjatorem Tygodniowego Odpustu Podwyższenia Drzewa Krzyża Świętego i Pielgrzymki Osób Konsekrowanych był w 2006 r. podczas jubileuszu życia monastycznego na Świętym Krzyżu bp Andrzej Dzięga, ówczesny ordynariusz sandomierski.

Święty Krzyż to najstarsze polskie sanktuarium. Przechowywane są nim relikwie Drzewa Krzyża Świętego. Od X w. do kasacji opactwa w 1819 r. gospodarzami sanktuarium byli benedyktyni, obecnie opiekę nad nim sprawują Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prof. Nalaskowski wraca do pracy akademickiej

2019-09-18 18:53

UMK, maj / Toruń (KAI)

Rektor UMK w Toruniu, prof. dr hab. Andrzej Tretyn, spotkał się dziś z zawieszonym w swych obowiązkach prof. dr. hab. Aleksandrem Nalaskowskim. Rektor przywrócił prof. Nalaskowskiego do pracy akademickiej, polecając mu jednocześnie większą roztropność w formułowaniu tekstów publicystycznych.

Praca własna / Wikipedia
prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski

Rektor prof. dr hab. Andrzej Tretyn spotkał się w środę 18 września 2019 roku z prof. dr. hab. Aleksandrem Nalaskowskim - czytamy w komunikacie na stronie Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Rozmowa koncentrowała się na kwestiach dotyczących dobra Uniwersytetu i jego pracowników. Prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski wyraził poparcie dla odwołania, złożonego przez swojego pełnomocnika, od decyzji z dnia 11 września 2019 roku o zawieszeniu w obowiązkach nauczyciela akademickiego na trzy miesiące.

Rektor podjął decyzję o uwzględnieniu odwołania, jednocześnie polecając prof. Nalaskowskiemu większą roztropność w formułowaniu swoich tekstów publicystycznych.

Postępowanie wyjaśniające w sprawie będzie kontynuowane.

Przypomnijmy, że 11 września br. prof. Aleksander Nalaskowski został przez rektora zawieszony na 3 miesiące w obowiązkach nauczycela akademickiego za felieton zatytułowany „Wędrowni gwałciciele”, który ukazał się w tygodniku „Sieci” 26 sierpnia br. Tekst wyraża ostre, krytyczne opinie o działaniach środowisk LGBT+.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Święto we wspólnocie domu

2019-09-18 19:55

Beata Pieczykura

– Bóg wchodzi w nasze życie w momencie chrztu, a my wchodzimy w życie Boga i dlatego mamy być świętymi. Dziś prosimy św. Stanisława Kostkę o szczególnie wstawiennictwo, żebyśmy się nie zagubili na drogach ziemskiego życia, naszej pracy, naszego wysiłku, żebyśmy się nie zniechęcili – mówił abp Wacław Depo do wychowanków, pracowników świeckich oraz sióstr obliczanek „Domu dla Chłopców” im. św. Stanisława Kostki w Częstochowie.

Beata Pieczykura/Niedziela

Specjalny Ośrodek Wychowawczy „Dom dla Chłopców” im. św. Stanisława Kostki w Częstochowie prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr Wynagrodzicielek Najświętszego Oblicza 18 września świętował 10-lecie zamieszkania w nowym budynku pod przewodnictwem abp. Wacława Depo. Z tej okazji Metropolita częstochowski celebrował Mszę św. oraz wygłosił homilię.

Zobacz zdjęcia: Święto we wspólnocie domu

– Wszyscy tworzymy wspólny dom, kiedy są uroczystości i wtedy jest szara codzienność. Życzmy sobie nawzajem pięknych dni, radości i życzliwości, a wówczas kiedy nieco trudniej, żeby zawsze byli obok nas serdeczni, dobry i kochający ludzie – powiedziała s. Małgorzata Pintele, dyrektor ośrodka, do licznie zgromadzonych. Tego dnia tytułem Honorowy Przyjaciel Domu zostały uhonorowane s. Honorata Jaworska, która była odpowiedzialna za budowę nowego domu, oraz s. Łucja Niewińska, długoletnia dyrektorka „Domu”. Wyróżnienie jest przyznawane przez funkcjonującą od 4 lat w „Domu dla Chłopców”  Kapitułę Bonnum. Otrzymują je osoby szczególnie ważne dla ośrodka.

Dzieje ośrodka, powstałego w 1901 r., wpisały się w historię Polski. Na początku siostry obliczanki prowadziły ochronkę dla dzieci, potem przedszkole, a czasie wojny przyjmowały sieroty – ofiary wojny. Od 1 czerwca 1990 r. Zgromadzenie otrzymało osobowość prawną nad prowadzonym dziełem. Odtąd też otrzymało nazwę zakład wychowawczy. 12 października 1992 r. odbyła się uroczystość nadania imienia. Od tego dnia zakład przyjął nazwę Specjalny Ośrodek Wychowawczy „Dom dla Chłopców” im. św. Stanisława Kostki. Czas minia i zmienia się, ale potrzeby dzieci pozostają te same. Niezmiennie pragną one miłości, troski, poczucia bezpieczeństwa, pomocy ze strony rodziców i wychowawców. Dlatego przez te wszystkie lata pracy siostry tworzyły rodzinną atmosferę ciepła, radości i miłości. To wszystko po co, aby podopieczni żyli i wychowywali się w atmosferze najbardziej podobnej do tej panującej w domu rodzinnym. Tak pozostało do dziś. Obecnie w „Domu” przebywa 60 osób z wieloma niepełnosprawnościami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem