Reklama

Marcin od miłości

Niewiele ponad trzy miesiące dzielą nas od Światowych Dni Młodzieży, które odbędą się 17-25 stycznia 2019 r. w Panamie, w Ameryce Środkowej. Dziś chcemy wam przybliżyć kolejnego patrona tych dni – św. Marcina de Porres

Kim był św. Marcin de Porres?

Syn Mulatki Anny Valasques i nieznanego ojca, urodzony w Limie 9 grudnia 1569 r. – tyle mówi zapis w księdze chrztu.

Nieślubne dziecko

Marcin był dzieckiem nieślubnym, był to rok 1569 – wiek XVI, nie XXI, kiedy takie sytuacje wielu przestały gorszyć. Mało tego – jego ojciec to hiszpański szlachcic Jan de Porres. Nieślubne dziecko z Mulatką nie przyniosłoby chwały gubernatorowi Panamy, więc łatwiej mu było łożyć na syna, ale nie mieć z nim niczego wspólnego. Jednak kiedy Marcin miał 8 lat, ojciec się nim zainteresował, opłacał szkołę i marzył, żeby ten został medykiem. Marcin, choć czas z ojcem, który spędził w Ekwadorze, wspomina jako szczęśliwy, nie chciał się uczyć, porzucił ówczesną edukację i przez pewien czas pracował jako balwierz czy cyrulik. Zatem w jakimś sensie miał coś wspólnego z ówczesną medycyną i poniekąd spełniło się pragnienie ojca.

Zakonne życie

Reklama

Jako 15-latek zapragnął zostać mnichem. Zgłosił się do dominikanów w Limie. Nieślubne dziecko, oficjalnie nieznanego ojca, a na domiar Mulat, nie miał szans na przyjęcie do klasztoru. Po wielkich błaganiach przyjęto go jako tercjarza do Trzeciego Zakonu Dominikańskiego i tak został bratem do najgorszej, najtrudniejszej posługi. Kiedy dowiedział się o tym hrabia Jan de Porres, próbował wpłynąć na syna i oszczędzić mu tej upokarzającej posługi. Jednak nic nie było w stanie odciągnąć Marcina od powziętej decyzji.

Trudno znaleźć informacje na temat: co bądź kto miał wpływ na jego duchowe życie, wiarę i decyzje. Niemniej przełożeni widząc zapał Marcina, duchowy postęp i niespotykaną wręcz pokorę, pozwolili mu wstąpić do zgromadzenia. Uroczysta profesja zakonna miała miejsce 2 czerwca 1603 r., czyli blisko 20 lat od chwili, kiedy Marcin po raz pierwszy zawitał w progach zakonu. Miał 34 lata.

Zakochany w Jezusie

Co jeszcze wiemy o życiu Marcina, co zadecydowało o tym, że ogłoszono go świętym? W homilii kanonizacyjnej Jana XXIII z 1962 r. czytamy: „Dowiedziawszy się, że Chrystus Jezus «cierpiał za nas i w ciele swoim poniósł nasze grzechy na drzewo krzyża», szczególną miłością otaczał Jezusa ukrzyżowanego. Rozważając okrutne Jego cierpienia, nie mógł powstrzymać się od obfitych łez. Gorąco miłował najchwalebniejszy Sakrament Eucharystii. Dlatego często ukryty w zakrystii kościoła, wiele godzin adorował Najświętszy Sakrament; pragnął też przyjmować Go jak tylko można było najczęściej”.

Amerykański Franciszek

Reklama

Słusznie nazywany Marcinem od miłości słynął z wielkiej wrażliwości i łagodności. Większą część życia spędził w klasztornym szpitaliku, który jednocześnie był szpitalem miejskim. Leczył nie tylko braci zakonnych, mogli na niego liczyć Indianie i czarnoskórzy. Przy okazji troszczył się też o ich dusze, nawracał, jednocześnie słynął z dużej wyrozumiałości wobec grzechów i słabości. Był wrażliwy na biednych i pokrzywdzonych. Rozdawał jedzenie, ubrania i leki, które wcześniej sam zdobywał kwestując na rzecz zakonu.

Twierdzi się też, że był obdarzony darem rady, stąd zawsze otoczony był ludźmi oczekującymi rozmowy i porady, nawet sam arcybiskup Limy radził się skromnego zakonnika. Mimo że był ciemnoskóry, cieszył się uznaniem i szacunkiem wśród ludzi różnych stanów i statusów.

Św. Marcina porównuje się ze św. Franciszkiem z Asyżu, ponieważ słynął z miłości do przyrody i zwierząt. Opiekował się bezdomnymi psami, ponoć dokarmiał nawet myszy i szczury.

Święty patron

Św. Marcin zmarł 3 listopada 1639 r. w wieku 70 lat.

Beatyfikował go papież Grzegorz XVI w 1837 r., kanonizował Jan XXIII w roku 1962. Papież Pius XII w roku 1945 ogłosił św. Marcina patronem wszystkich dzieł społecznych w Peru, natomiast Paweł VI na prośbę Konferencji Episkopatu Peru w roku 1966 ogłosił św. Marcina patronem telewizji, szkół i fryzjerów tego kraju.

Jako jeden z patronów Światowych Dni Młodzieży będzie nam towarzyszył w styczniu 2019 r. na spotkaniu młodych w Panamie.

2018-09-19 10:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Opole uwielbia

Niedziela Ogólnopolska 34/2019, str. 40-41

[ TEMATY ]

Niedziela Młodych

Michał Banaś

Od 10 lat śpiewają na chwałę Pana

Od 10 lat śpiewają na chwałę Pana

Na początku była myśl, dlaczego by nie zorganizować koncertu uwielbienia będącego uwieńczeniem uroczystości Bożego Ciała, podobnie jak robi to Rzeszów. Było też pragnienie serca, by modlić się za ludzi młodych...

Ksiądz Eugeniusz Ploch, wówczas ojciec duchowny w Wyższym Seminarium Duchownym w Opolu, pragnienie i pytania przekuł w działanie. I tak po raz pierwszy w diecezji opolskiej w 2010 r. z jego inicjatywy i z pomocą raciborskiego zespołu Przecinek odbył się I Koncert Uwielbienia. Była to też doskonała okazja, by oficjalnie rozpocząć w diecezji zorganizowaną modlitwę za młode pokolenie.

Z błogosławieństwem pasterza

Biskupowi opolskiemu Andrzejowi Czai zależało, by parafie stały się Ogniskami Modlitwy za Młode Pokolenie. – W naszej diecezji w wielu parafiach przed codzienną Mszą św. jest odmawiany Różaniec – tłumaczy ks. Marcin Cytrycki, który dołączył do organizatorów koncertów rok później. – W jeden wyznaczony przez proboszcza dzień parafianie modlą się w intencji młodych ludzi. Ta modlitwa w wielu parafiach trwa do dziś – zapewnia ks. Marcin. Podobnie jest z modlitwą uwielbienia. Owocem opolskiego koncertu są m.in. wieczory uwielbienia, które odbywają się regularnie w kilkunastu parafiach diecezji opolskiej. Ci sami ludzie, którzy w wieczór uroczystości Bożego Ciała gromadzą się w Opolu, wracają do swoich domów i chcą dalej modlić się śpiewami uwielbienia.

Z pasją i miłością

Od początku organizatorom zależało, aby zespołowi towarzyszył chór. Przez pierwsze trzy lata zespół wspierały chóry młodzieżowe: Capricolium z Głuchołaz i Silesia Cantat z Głubczyc. – Później pojawiła się idea, aby więcej osób włączyło się w śpiew, dlatego zaprosiliśmy wolontariuszy. To było dobre posunięcie, dziś spora część chóru, ok. 40 osób, to stały skład, na nich zawsze można liczyć. Ci, którzy chcą z nami śpiewać, mogą zgłaszać się przez stronę: koncertuwielbienia.pl – wyjaśnia ks. Cytrycki. Wszyscy, którzy choć raz byli na koncercie uwielbienia, wiedzą, że to nie jest zwykłe śpiewanie. Tu ważny jest Ten, o którym się śpiewa i dla którego się śpiewa. – W naszych działaniach chcemy, by Pan Jezus był na pierwszym miejscu. Zawsze podkreślamy i pamiętamy, że to śpiew dla Niego, stąd #OpoleUwielbia, a słowo „koncert” bardzo świadomie od tego roku pojawia się dopiero w podtytule – tłumaczy ks. Marcin.

Wraz z nową grupą chórzystów wolontariuszy zrodził się pomysł warsztatów uwielbienia. To dwa (początkowo trzy) weekendy, kiedy śpiewający spotykają się i spędzają wspólnie czas nie tylko na nauce emisji głosu, artykulacji, próbach. To w pewnym sensie także duchowa formacja z modlitwą, konferencjami i Eucharystią, z uczeniem się, czym jest uwielbienie.

Za warsztatami i całym muzycznym przedsięwzięciem stoją profesjonaliści. Tak się złożyło, że za przygotowanie chóru przez lata odpowiedzialni byli absolwenci Akademii Muzycznej we Wrocławiu. Dziś chór prowadzi i przygotowuje Anna Sikora, doskonała dyrygentka młodego pokolenia, na co dzień współpracująca z Diecezjalnym Instytutem Muzyki Kościelnej w Opolu. W tym trudnym zadaniu pomaga jej Krzysztof Pytko, od lat zaangażowany muzycznie w wielu miejscach diecezji. Zespół muzyczny to grupa muzyków Opolskich Wieczorów Uwielbienia wspierana przez grupę filharmoników opolskich. Na co dzień profesjonalni muzycy współtworzący różne muzyczne projekty. Udowadniają, że katolicy mogą robić dobrą muzykę, ładnie zaaranżowaną, zagraną i zaśpiewaną. Oczywiście, zespół nie składa się z samych profesjonalistów, ale i z wolontariuszy śpiewających w chórze, którzy wkładają mnóstwo pracy, prywatnego czasu i serca, by robić to dobrze. Mało tego, zaproszeni do tworzenia koncertu są wszyscy przez wspólne uwielbianie Pana Jezusa, w czym pomaga tekst pieśni wyświetlany na telebimie. – Jedynym na widowni jest Pan Jezus! On jest tym, dla którego jest cały ten koncert. To właśnie dla Niego kilkumiesięczne przygotowania, dla Niego cały wysiłek tylu młodych ludzi, dla Niego tak wielkie przedsięwzięcie – mówią inicjatorzy wydarzenia.

Ludzie i idea

Za każdą ideą stoją konkretni ludzie. Opole Uwielbia to przede wszystkim jego pomysłodawca i organizator – ks. Eugeniusz Ploch, obecnie proboszcz parafii Ducha Świętego w Winowie i członek Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji przy KEP; to również ks. Marcin Cytrycki, proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gosławicach, były duszpasterz akademicki w DA Resurrexit. W tym roku do zespołu dołączył obecny duszpasterz akademicki ks. Łukasz Knosala. Ważna postać w ekipie to Piotr Kotas, kompozytor i aranżer, pieśni znane i śpiewane od wieków w jego aranżacjach są w nowy sposób odczytywane i odbierane.

Wielu, którzy tworzą Chór Corpus Christi i zaczynali jako młodzi ludzie, dziś dalej przyjeżdża i śpiewa dla Boga, choć ich życie prywatne mocno się zmieniło od pierwszego koncertu zagranego w parku AK w Opolu 10 lat temu. Często mają mężów, żony, dzieci – i w Boże Ciało przyjeżdżają do Opola, by wielbić Boga.

Owoce

Sara Nestorowicz, która przez wiele lat dyrygowała chórem, od trzech lat współtworzy koncert uwielbieniowy we Wrocławiu – wNieboGłosy. Swojego męża Michała poznała właśnie podczas warsztatów w Opolu. Arkadiusz Wiertelak też zaczynał w Opolu, dziś jest kierownikiem artystycznym, aranżerem i głównym organizatorem Zielonogórskiego Koncertu Uwielbienia. Marek Kudra, który pomagał przy kilku edycjach opolskiego koncertu, dziś jest prężnie działającym dyrygentem muzyki klasycznej.

– Opolskie doświadczenie przenoszone jest na dalszy grunt. To bardzo cieszy – przyznają zgodnie księża Marcin i Eugeniusz. W Polsce coraz więcej miast organizuje koncert na kształt Jednego Serca Jednego Ducha z Rzeszowa. Zwłaszcza młodzi ludzie chcą manifestować swoją wiarę w Żywego Boga przez udział w wieczornych koncertach uwielbienia. Są one niczym zwieńczenie uroczystej procesji ulicami miast i wsi, gdzie publicznie wyznaje się wiarę w Boga ukrytego w Najświętszym Sakramencie.

CZYTAJ DALEJ

Chile: Protesty przerodziły się w akty wandalizmu - płoną kościoły

2020-10-19 15:45

[ TEMATY ]

Chile

vaticannews.va

Wczoraj w stolicy Chile, w rocznicę antyrządowych protestów sprzed roku, grupa zakapturzonych mężczyzn podłożyła ogień pod dwa kościoły. W trakcie akcji gaszenia krzyczeli: „Niech spłonie, niech spłonie!”

Cała kopuła i dzwonnica kościoła La Asunción, zwanego „parafią artystów”, została strawiona w pożarze. Było to celowe podpalenie przez zakapturzonych demonstrantów, którzy w ten sposób chcieli uczcić rocznicę antyrządowych protestów w Chile.

Drugą świątynią, która stanęła w płomieniach, był kościół pw. św. Franciszka Borgiasza, który już wcześniej został splądrowany i podpalony. W świątyni tej znajduje się duszpasterstwo żandarmerii wojskowej.

18 października ubiegłego roku Chile zostało zdruzgotane gwałtownymi ulicznymi protestami. Pretekstem do manifestacji był wzrost cen biletów na metro. Głównym problemem Chile jest rozwarstwienie społeczeństwa, największe wśród krajów tego regionu. W 2017 roku najbiedniejsze 50 proc. społeczeństwa posiadało jedynie 2.1 proc majątku kraju, podczas gdy 10% najzamożniejszych Chilijczyków aż 66.5 proc.

Dla większości mieszkańców Chile dostęp do podstawowych dóbr wymaga zaciągania kredytów. Do tego dochodzą bardzo niskie zarobki – szacuje się, że 50 proc. pracowników zarabia mniej niż 500 dol. miesięcznie. Protesty miały miejsce we wcześniejszych latach, ale nie na taką skalę jak rozpoczęte 18 października 2019 r. Niewielki bunt ws. biletów w metrze szybko przerodził się w narodową manifestację, a ta zaś przybrała formę aktów wandalizmu i kradzieży po zmroku, co doprowadziło do częściowego paraliżu stołecznego Santiago de Chile.

Na 25 października zaplanowany jest plebiscyt, który ma pomóc ponad 14,7 mln Chilijczyków w podjęciu decyzji o zmianie konstytucji uchwalonej jeszcze w czasie dyktatury wojskowej kraju, która jest pozostałością po reżimie Augusto Pinocheta (1973-1990).

CZYTAJ DALEJ

Jan Paweł II. Komunikacja i kultura - premiera książki 24 października w Krakowie

2020-10-21 11:53

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

"Święty papież potrafił pokazać stylem swojego życia, że kultura i komunikacja wzajemnie się przeplatają i są ze sobą mocno powiązane. Papież Wojtyła poprzez kulturę i komunikację w kulturze - umiał odnaleźć się w każdej sytuacji, dostosować się do zmieniających się okoliczności, a gdy trzeba było, to wyjść poza ich sztucznie wytyczone ramy" - czytamy we wprowadzeniu do książki pt. "Jan Paweł II. Komunikacja i kultura". Monografia pod redakcją ks. prof. Roberta Nęcka i Joanny Sobczyk-Pająk zawierająca wspomnienia, refleksje, teksty naukowe w 100-lecie urodzin Wielkiego Papieża ukazała się nakładem Wydawnictwa Arsarti.

Premiera książki z udziałem kard. Stanisława Dziwisza, Tadeusza Jakubowicza, Przemysława Häuser- Schöneicha, Adama Bachledy-Curusia, ks. Zbigniewa Bielasa, ks. Roberta Nęcka, Joanny Sobczyk-Pająk oraz Waldemara Piaseckiego z Nowego Jorku odbędzie się 24 października o godz. 11 w Auli św. Jana Pawła II przy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie.

Pochodzący z różnych stron świata autorzy wyjątkowych tekstów, przemyśleń i spostrzeżeń ukazują przede wszystkim swoje zafascynowanie papieżem Wojtyłą. Książka nie tylko przypomina osobę Jana Pawła II, jego nauczania w wybranych aspektach, ale nade wszystko stanowi głośne wołanie o kulturę w komunikacji i komunikację w kulturze na co dzień.

"Redaktorzy i Autorzy tomu nadali nową jakość formule książek rocznicowych, realizując nauczanie Ojca Świętego o pożyteczności pracy Słowem i formacyjnych doświadczeniach międzykulturowych. Z przekonaniem rekomenduję książkę „Jan Paweł II. Komunikacja i kultura” do druku; z pewnością, że znajdzie nie tylko czytelników, ale i popularyzatorów mądrości i głębi Słowa Papieskiego, tak serdecznie i wnikliwie interpretowanego w różnych kontekstach przez kompetentnych Autorów" - napisała rekomendując książkę prof. dr hab. Iwona Hofman z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.

Z kolei prof. dr hab. Maciej Kawka z Polskiej Akademii Umiejętności zachęca: "Trudno sobie wyobrazić, by w roku jubileuszowym 100-lecia urodzin Jana Pawła II zabrakło publikacji o takiej sile wyrazu, którą potęgują i ubogacają autorzy wybitni, a wśród nich także znawcy komunikacji społecznej i mediów. Są to bowiem osoby, w sposób wyjątkowy predystynowane do podjęcia zaszczytnego trudu uczczenia doniosłej, rocznicy urodzin wielkiego Polaka św. Jana Pawła II. Dobrze się więc stało, że taki trud dzięki Redaktorom księgi został podjęty".

Monografia wydana w ramach serii wydawniczej Edukacja Medialna składa się z czterech części: "Jan Paweł II Papież o wyjątkowej sile przekazu", "Arcybiskup, kardynał, Papież Jan Paweł II, w komunikacji i kulturze", "Jan Paweł II. Komunikacja w kulturze" i "Jan Paweł II. Kultura w komunikacji".

Wśród autorów tekstów są m. in. kard. Stanisław Dziwisz, kard. Anders Arborelius, wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Skandynawii, abp Wacław Depo, metropolita częstochowski i przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Mediów, Andrea Tornielli, dyrektor wydawniczy mediów watykańskich, rabin profesor Abraham Skórka, wybitny teolog judaizmu i rzecznik dialogu Żydów i Chrześcijan rabin współkierujący Instytutem Relacji Żydowsko-Chrześcijańskich renomowanego jezuickiego Uniwersytetu Świętego Józefa w Filadelfii, bp Damian Muskus, biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej, ks. prof. Stephen Morgan, rektor Uniwersytetu św. Józefa w Makao, Urszula Rzepczak, korespondentka Polsat News w Rzymie i w Watykanie, ks. porf. Pavol Dancák z Uniwersytetu w Preszowie, Waldemar Piasecki, przewodniczący Towarzystwa Jana Karskiego i korespondent KAI w USA oraz ks. prof. Robert Nęcek, kierownik Katedry Edukacji Medialnej Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję