Reklama

Edytorial

Edytorial

Do nieba prowadzi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Różaniec z nieba wyszedł i do nieba prowadzi” – to zdanie powtarzała często p. Julianna z podlubelskiego Garbowa, która założyła koło Żywego Różańca jeszcze przed odzyskaniem przez Polskę niepodległości. Po jej śmierci opiekę nad modlitewnym kołem przejęły córka, później wnuczka, a następnie prawnuczka. Cztery pokolenia. Modlitwa różańcowa „bywa czymś więcej niż zwyczajem religijnym. Staje się częścią codzienności, przekazywaną dzieciom i wnukom razem z wiarą, wartościami i pamięcią o poprzednich pokoleniach” – pisze Justyna Jarosińska (s. 13-15). Choć świat tak bardzo się zmienił, dla wielu osób Różaniec pozostaje źródłem duchowej siły, bo... do nieba prowadzi.

Temat Różańca pojawia się na naszych łamach regularnie, tym razem jednak powód jest szczególny, ponieważ obchodzimy – m.in. pod patronatem Niedzieli – jubileusz 200-lecia istnienia Stowarzyszenia Żywy Różaniec. W jego strukturach zarejestrowanych jest ok. 2,5 mln osób, które zobowiązały się do codziennego odmawiania przynajmniej jednego dziesiątka modlitwy różańcowej. „Do Żywego Różańca należą całe wielopokoleniowe rodziny, a także prężnie rozwijające się koła młodzieżowe i dziecięce” – mówi ks. Jacek Gancarek, moderator krajowy tego stowarzyszenia, mocno zaangażowany w szerzenie kultu maryjnego. W wywiadzie dla Niedzieli ks. Jacek opowiada o tym, jak godzić modlitwę różańcową z dynamiką współczesnego świata, co robić, by ustrzec się przed pustym rytuałem „zdrowasiek”, oraz w jaki sposób dotrzeć z tą modlitwą do ludzi młodych (s. 10-13). Na pytanie Andrzeja Tarwida o to, ile osób w Polsce modli się na różańcu, odpowiada, że ok. 7 mln. Zapewne niektórzy z nas zapytają: tylko tyle...? Inni zaś pomyślą, że wskazanie liczby osób sięgających po różaniec to zadanie zbyt karkołomne, a nawet niemożliwe do wykonania... My, księża, dobrze wiemy, jak wiele osób potwierdza przywiązanie do tej modlitwy.

Pytamy często: co takiego wyjątkowego jest w Różańcu, który dla jednych jest codzienną praktyką, a innym jego odmawianie sprawia spore trudności? Coraz więcej ludzi przyznaje, że ufne przesuwanie paciorków odmienia życie, uspokaja nerwy i emocje, uczy zaufania oraz cierpliwości w modlitwie. Co więcej – Różaniec jest skutecznym orężem w walce ze złem, jest duchową bronią... Niektórzy mawiają nawet, że to koło ratunkowe rzucone przez Opatrzność Bożą człowiekowi stojącemu nad przepaścią. Przyznam szczerze, że dzięki lekturze listów św. Ojca Pio i relacjom świadków jego życia Różaniec stał się nieodzownym elementem także mojej codzienności. Ojciec Pio, który nie rozstawał się z różańcem, lubił określać go jako „broń służącą obronie i zbawieniu, dar Matki Bożej, który ma być używany przeciw przebiegłości piekielnego wroga”. Kiedy jeden ze współbraci Ojca Pio z klasztoru w San Giovanni Rotondo zapytał, dlaczego świątobliwy mnich zawsze odmawia Różaniec, w odpowiedzi usłyszał: „Ponieważ Matka Boża nigdy nie odmówiła mi łaski, o którą prosiłem, odmawiając Różaniec”. Święty Franciszek powtarzał: „Piekło drży, gdy odmawiamy Zdrowaś Maryjo”. A dzisiaj ci, którzy codziennie odmawiają Różaniec, twierdzą z przekonaniem, że to modlitwa, która pomaga żyć, wyciszyć się, zatrzymać się w życiowym pędzie, przetrwać trudne chwile. To jedyna taka broń w walce ze złem... Złem, które jest nie tylko brakiem dobra, ale też aktywnym, żywym bytem, przewrotnym i niszczycielskim, który nieustannie stawia nam przeszkody. Wydaje się, że współczesny świat nie pamięta – lub bagatelizuje ten fakt – iż ten ciemny, niepokojący byt istnieje, działa i sprowadza na ludzkość ogromne, wręcz niewyobrażalne nieszczęścia. A przecież dzieje się to na naszych oczach... Dlatego właśnie dziś tak gorącą potrzebą staje się ponowne odkrycie Różańca jako duchowej broni w walce ze złem. Warto sobie uświadomić, że na tym polu walki nie jesteśmy sami, bo gdyby tak było, już dawno ludzkość poniosłaby klęskę. Z tego toczonego właśnie boju możemy wyjść zwycięsko – z różańcem w ręku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-06-02 11:44

Ocena: +9 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najwspanialszy wynalazek Pana Boga

Niedziela Ogólnopolska 12/2015, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Bożena Sztajner/Niedziela

Temat numer jeden najnowszej „Niedzieli” to życie. Od razu nasuwają się cenne myśli Matki Teresy z Kalkuty, która powiedziała: „Życie jest życiem, walcz o nie”; „Życie jest zbyt cenne, nie niszcz go”. Kwestia życia mocno wybrzmiała podczas obrad ostatniego zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski. Biskupi omawiali m.in. aktualne problemy bioetyczne. W wydanym komunikacie napisali: „Obecnie – mimo poważnych zastrzeżeń natury medycznej, psychicznej, wychowawczej i etycznej – forsowana jest ustawa o zapłodnieniu pozaustrojowym (in vitro) w formie skrajnie liberalnej. Prawodawca nie dostrzega wartości życia ludzkiego w okresie embrionalnym”. Na łamach „Niedzieli” moralista krytycznie ocenia tę manipulację naturą i podkreśla, że Kościół szanuje Boży porządek moralny. Nie akceptuje sztucznej prokreacji, która zakłada, że zamiast w „ciepłym” łonie swej matki dziecko poczyna się na „zimnym” szkle, i traktowane jest nie jako niepowtarzalna osoba, ale jako „produkt laboratorium”, będący przedmiotem zamówienia, niczym towar w supermarkecie. W dodatku w in vitro życiu towarzyszy śmierć.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: pokonała nowotwór dzięki wstawiennictwu Carla Acutisa

Zawsze powtarzam, że choroba, na którą zachorowałam, przyniosła mi więcej dobrego niż złego – wyznaje María Dolores Rosique, kobieta, która w cudowny sposób zetknęła się z Carlem Acutisem.

Święty z internetu – jak nazywany jest Carlo Acutis – wciąż zadziwia świat, a ostatnio przypomniał o sobie dzięki cudownej interwencji z nieba, której doświadczyła pewna czterdziestoparoletnia Hiszpanka. Kobieta od dłuższego czasu czuła się źle. Miała problemy żołądkowe. Podejrzewała raka trzustki albo wątroby, udała się więc na gruntowne badania. USG i endoskopia niczego jednak nie wykazały, co uspokoiło Maríę Dolores na tyle, że postanowiła wyjechać z rodziną na niezapomnianą wycieczkę do Włoch. W 2022 r. udała się więc z mężem Pablem, trzema nastoletnimi córkami oraz siedmioletnim synem, by zwiedzać Toskanię, Rzym i Watykan. Były to wspaniałe dni – wycieczka będąca spełnieniem ich marzeń. Wystarczyła jednak jedna noc, by jak mówi María, „przejść od doznania bycia w raju do poczucia, że spadamy do piekła”. Tej jednej nocy kobieta poczuła się bardzo źle, problemy żołądkowe osiągnęły apogeum. Dla niej było już wiadome, że ma nowotwór. Późniejsze badania potwierdziły jej przeczucia. Rodzina miała w tym momencie dwie możliwości: albo natychmiast wracać do Hiszpanii, albo dotrwać do końca wycieczki. Zdecydowali się na to drugie.
CZYTAJ DALEJ

Poczuć klimat raju

2026-07-23 15:30

[ TEMATY ]

Zielona Góra

Muzyka w Raju

Materiały organizatora

8 sierpnia rozpocznie się w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej 24. edycja międzynarodowego festiwalu muzyki dawnej „Muzyka w Raju”.

Festiwal zajął stałe miejsce w kalendarzu wydarzeń artystycznych najwyższej klasy. Świadczy o tym liczba melomanów, którzy do tej pory mieli okazję na żywo podziwiać występy artystów „Muzyki w Raju”. To już ponad 200 tysięcy osób. Przez wiele lat koncerty odbywały się w zabytkowym kościele pocysterskiego klasztoru w Gościkowie-Paradyżu, ale ze względu na zakrojone na szeroką skalę prace remontowe, od 2024 roku „Muzyka w Raju” gości w wybranych miejscowościach województwa lubuskiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję