Reklama

Sygnały od Pana Boga

2013-06-10 12:29

Lidia Dudkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 24/2013, str. 9

W Roku Wiary powstała wyjątkowa książka, będąca zapisem wielkiej badawczej wyprawy ekipy śledczej Wydawnictwa Rosikon Press, która pozwoliła zbliżyć nas do świata nadprzyrodzonego

Reporter Grzegorz Górny i fotograf Janusz Rosikoń w książce pt. „Dowody Tajemnicy”, którą można by zaliczyć do kategorii sensacyjnych, prezentują materiały ze swojej długiej podróży tropem tajemniczych zjawisk.

Na tropie cudów

Po głośnym śledztwie w sprawie relikwii Chrystusowych, zamkniętym w 2012 r. książką „Świadkowie Tajemnicy”, teraz powstał zapis śledztwa dotyczącego zjawisk niewytłumaczalnych, takich jak: stygmaty, czyli nigdy niegojące się rany; inedia, tzn. życie bez picia i jedzenia; niezwykłe uzdrowienia, jak np. samoistna reimplantacja odciętej nogi.

Reporter i fotograf zjechali świat w poszukiwaniu dowodów Tajemnicy. Dotarli do miejsc, w których nauka bardzo konkretnie dotyka Tajemnicy. W Insbrucku odwiedzili jeden z najbardziej tajemniczych ośrodków naukowych świata - Instytut Granicznych Obszarów Nauki, gdzie pracuje ks. prof. Andreas Resch, twórca nowej dziedziny nauki - paranormologii. Przed autorami tej pełnej Tajemnic książki zostało szeroko otwarte to największe na świecie archiwum, zawierające dokumentację zjawisk, których nie da się zrozumieć w świetle współczesnej nauki.

Reklama

Jak modlitwa łamie prawa natury

Autorzy „Dowodów Tajemnicy” rozmawiali z wieloma badaczami, dla których fakt, że pewne tajemnicze zjawiska wymykają się poznaniu na poziomie naukowym, nie oznacza, że one nie istnieją. Więcej - okazuje się, że cuda nie są dzisiaj możliwe do udowodnienia bez badań naukowych i nowoczesnych technologii.

Górny i Rosikoń zajrzeli nawet do otoczonej aurą tajemniczości jedynej na świecie Komisji Lekarskiej, która zajmuje się cudami, i pokazują, jak modlitwą można złamać prawa natury, czego przykładem są np. cudowne uzdrowienia. Z Rosikon Press odwiedzamy więc watykańską „fabrykę świętych” - dowiadujemy się przy okazji, że pojęcie to wprowadził amerykański dziennikarz Kenneth L. Woodward, nazywając w ten sposób niezwykłą Komisję Lekarską (Consulta Medica), działającą przy Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, której siedziba mieści się w Rzymie przy placu Piusa XII.

Cuda eucharystyczne

Duża część książki jest poświęcona cudom eucharystycznym. Sokółka - w Polsce, Lanciano, Siena, Cascia, Bolsena, Orvieto - we Włoszech, a także Daroca - w Hiszpanii i Buenos Aires - w Argentynie - to miejsca związane z cudami eucharystycznymi, opisane przez Górnego i pokazane na fotografiach Rosikonia. Zachęcam do spojrzenia np. na zamieszczone w książce reprodukcje fresków przedstawiających przeniesienie relikwii cudu eucharystycznego z Bolseny do Orvieto w 1263 r., co zostało uznane za pierwszą procesję Bożego Ciała. Na tych malowidłach obok papieża Urbana IV jest widoczny również św. Tomasz z Akwinu, który na polecenie Ojca Świętego opracował teksty liturgiczne na Boże Ciało, m.in. napisał śpiewany do dziś hymn eucharystyczny, zawierający słowa: „Przed tak wielkim sakramentem...”.

Wśród wielu ciekawostek zebranych w książce znajdziemy mającą teraz wyjątkowe znaczenie wiadomość z Argentyny. Otóż w 1996 r. w Buenos Aires w kościele Santa Maria miał miejsce cud eucharystyczny. Trzy lata później metropolita Buenos Aires kard. Jorge Mario Bergoglio, a więc przyszły papież, zlecił wykonanie badań naukowych niezwykłej Hostii, która pokrywała się czerwoną cieczą przypominającą krew. Dokumentacja tego tajemniczego wydarzenia wraz z fotografią kard. Bergoglio z tego okresu znalazła się w książce Górnego i Rosikonia.

Cudowne zjawiska istnieją. A paradoksem jest to, że do orzeczenia cudowności konkretnych wydarzeń konieczne są badania naukowe i nowoczesne technologie, które doprowadzają do punktu granicznego między światem realnym a rzeczywistością nadprzyrodzoną. I chociaż nawet genialny umysł człowieka nie jest w stanie ogarnąć tych zjawisk, to pozostaje świadomość, że otrzymuje on wyraźne sygnały i dowody, świadczące o istnieniu cudów.

Nauka wprawdzie nie może się wypowiadać o sferze nadprzyrodzonej, ale dowody przez nią zebrane pokazują, że nie ma tutaj sprzeczności z wiarą.

A celem jest Pan Bóg

Ks. Stefan Moszoro-Dąbrowski z Prałatury Personalnej Opus Dei po lekturze tej wyjątkowej książki powiedział, że „Bóg na tyle się objawia, abyśmy mogli Go rozpoznać, i na tyle się ukrywa, aby wiara pozostała wolną decyzją”.

Książka Rosikon Press „Dowody Tajemnicy” to obowiązkowa lektura na Rok Wiary. Prowadzi bowiem do tego, co w górze, ponad naszymi zmysłami i naukowymi dowodami. Otwiera przestrzeń rzeczywistości nadprzyrodzonej. Więcej - wskazuje ślady i sygnały, jakie Bóg kieruje do człowieka, i... pomaga uwierzyć w Boga.

Max Planck powiedział: „Religia i nauki przyrodnicze nie znajdują się w stosunku do siebie w opozycji, jak to niektórzy myślą, czy obawiają się tego, lecz prowadzą różnymi drogami do tego samego celu, a celem tym jest Bóg”. To słowa z Prologu książki „Dowody Tajemnicy”, które mogą być dobrym drogowskazem w trwającym Roku Wiary.

Grzegorz Górny, Janusz Rosikoń, „Dowody Tajemnicy. Śledztwo w sprawie fenomenów nadprzyrodzonych”, Rosikon Press 2013, ul. Dębów 4, 05-080 Izabelin-Warszawa, tel.: (+48) 22 722-61-01; handel@rosikonpress.com; www.rosikonpress.com.

Tagi:
Rok Wiary książka rok

Reklama

Biskup zainaugurował Rok Jubileuszowy

2018-06-21 18:03

Kamil Krasowski

Bp Tadeusz Lityński ogłosił w całej diecezji zielonogórsko-gorzowskiej Maryjny Rok Jubileuszowy. Jest on związany z przypadającą w przyszłym roku 350. rocznicą umieszczenia w kościele parafialnym w Rokitnie obrazu Matki Bożej nazwanej później rokitniańską i potrwa do 18 czerwca 2019 r.

Karolina Krasowska
Bp Tadeusz Lityński zainaugurował w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej Maryjny Rok Jubileuszowy

Rok Jubileuszowy został zainaugurowany 18 czerwca w uroczystość Patronki diecezji w czasie Mszy św. w rokitniańskiej Bazylice. Liturgię zakończyło papieskie błogosławieństwo, do którego papież Franciszek upoważnił biskupa zielonogórsko-gorzowskiego w dniu rozpoczęcia i zakończenia Maryjnego Roku Jubileuszowego. – Na rozpoczęcie tego Roku jest udzielone specjalne papieskie błogosławieństwo, tak jakby Ojciec Święty Franciszek był tutaj w Rokitnie i rozpoczynał ten Rok Jubileuszowy.

Łączą się z tym specjalne łaski, które otrzymują wszyscy, którzy uczestniczą dzisiaj w tym wydarzeniu czy to bezpośrednio w Rokitnie czy przez transmisję w mediach – powiedział ksiądz biskup. Pasterz diecezji zwrócił uwagę na bogactwo odpustu, który można uzyskać pod zwykłymi warunkami. – To jest ten wielki, nieprzebrany skarb, który otrzymujemy tutaj, dla tego miejsca, co się łączy także z drogą nawrócenia, z pewnym wysiłkiem duchowym, który jest potrzebny do podjęcia. Wydaje się, że jest to też taka wielka naprawa naszej wspólnoty Kościoła diecezjalnego, bo ta świętość wchodzi mocniej w nasze życie przez wstawienniczą modlitwę Maryi, ale także przez to, co jest przypisane dzięki tym przywilejom, które otrzymaliśmy od Ojca Świętego – dodał bp. Lityński.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Gdańsk: Dziś zostanie odsłonięty pomnik rotmistrza Witolda Pileckiego

2019-09-17 13:17

Antoni Szymański, Senator RP / Gdańsk (KAI)

Dziś o godz. 17.00 w Gdańsku zostanie odsłonięty pomnik rotmistrza Witolda Pileckiego, bohatera, który uosabia walkę Polaków o wolną i niepodległą ojczyznę. Aby uhonorować tą wielką postać Muzeum II Wojny Światowej podjęło decyzję o ustawieniu jego pomnika na placu przy swojej siedzibie.

IPN

„Kochajcie ojczystą ziemię. Kochajcie swoją świętą wiarę i tradycję własnego Narodu. Wyrośnijcie na ludzi honoru, zawsze wierni uznanym przez siebie najwyższym wartościom, którym trzeba służyć całym swoim życiem” – tak brzmiało motto Witolda Pileckiego, którego pomnik zostanie odsłonięty przed Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku 17 września br. Dla gości będzie on symbolem godnej naśladowania postawy wobec zła i okrucieństwa jakim była II wojna światowa.

Witold Pilecki już jako chłopiec działał w niepodległościowym harcerstwie, a następnie uczestniczył w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku. Ukończył Szkołę Podchorążych Rezerwy Kawalerii w Grudziądzu. Po wybuchu II wojny światowej brał czynny udział w obronie Ojczyzny. Od listopada 1939 r. współtworzył Tajną Armię Polską. W latach 1940-1943 został dobrowolnym więźniem w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz, gdzie organizował ruch oporu oraz dokumentował dramat więzionych i bestialstwo niemieckich oprawców. Obozowe przeżycia nie tylko nie załamały Pileckiego psychicznie, ale jakby dodatkowo mobilizowały do walki i do działania. Po wypełnieniu misji i ucieczce, powrócił do walki zbrojnej. Podczas Powstania Warszawskiego walczył w zgrupowaniu „Chrobry II”, a po kapitulacji trafił do obozów jenieckich Lamsdorf i Murnau. Po wyzwoleniu obozu wstąpił do II Korpusu Polskiego we Włoszech. Na rozkaz gen. Andersa w 1945 r. powrócił do zniewolonego przez Sowietów kraju, ponownie angażując się w działalność niepodległościową. Aresztowany przez komunistów, został poddany brutalnemu śledztwu i po sfingowanym procesie skazany na śmierć i zamordowany strzałem w tył głowy 25 maja 1948 r. w warszawskim więzieniu na Mokotowie. Miejsce pochówku rotmistrza komuniści ukryli.

Przez cały okres PRL-u postać rotmistrza Pileckiego nie była szerzej obecna w świadomości Polaków. Dopiero w ostatnich kilkunastu latach wyjątkowa postać rotmistrza, dzięki zaangażowaniu historyków, członków grup rekonstrukcyjnych, popularyzatorów naszych dziejów, kibiców, przywracana jest pamięci Polaków.

Sąd Najwyższy we wrześniu 1990 r. uniewinnił rotmistrza i jego towarzyszy, ukazał niesprawiedliwy charakter wydanych wyroków, uwypuklił patriotyczną postawę skazanych w tym procesie. W lipcu 2006 r. prezydent RP Lech Kaczyński w uznaniu zasług rotmistrza Pileckiego i jego oddania sprawom ojczyzny odznaczył go pośmiertnie Orderem Orła Białego. W 2013 r. Pilecki został awansowany do stopnia pułkownika.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trwa Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu

2019-09-17 22:58

Maciej Orman

"Chodź z nami!" – pod takim hasłem przebiega Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu. Z tej okazji we wtorek 17 września częstochowscy uczniowie uczestniczyli w ratuszu w otwartych prelekcjach.

Maciej Orman

Na pytanie: jak żyć bez samochodu? odpowiadała Małgorzata Rozmus z Fundacji Rething. Dzieliła się ze słuchaczami doświadczeniem transportowania na rowerze stelażu do łóżka i sugerowała korzystanie z roweru czy pociągu, który w przeliczeniu na pasażera powoduje najmniejszą emisję szkodliwych substancji.

– Nie dajmy sobie wmówić, że smog pochodzi z transportu – apelował z kolei Hubert Pietrzak, prezes Częstochowskiego Alarmu Smogowego. Powołując się na dane Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami, prelegent podkreślił, że transport jest źródłem pyłu PM 10 (zlepku sadz wielkości 1/5 ludzkiego włosa) zaledwie w 8 procentach. W największym stopniu (46 procent) do powstania smogu przyczynia się niska emisja, czyli palenie w piecach – tzw. „kopciuchach” – niskiej jakości węglem, a często nawet śmieciami. Hubert Pietrzak skrytykował również władze samorządowe i państwowe za „kulejący system dotacyjny” wymiany źródeł ciepła na bardziej ekologiczne. – Smog wzrasta, dotacje maleją – powiedział.

Prezes CzAS-u nie miał również litości dla władz Częstochowy i Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. W 2016 r. w ramach konkursu „Gazela” MPK otrzymało 66 mln zł na zakup 40 autobusów z napędem gazowo-elektrycznym od polskiego Solbusa. 28 kwietnia 2017 r. podczas kursu jeden z autobusów doszczętnie spłonął z powodu wadliwej instalacji elektrycznej napędu hybrydowego. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Efekt pożaru jest taki, że autobusy stoją od ponad dwóch lat w zajezdni i nie ma z nich żadnego pożytku.

Bartosz Tyźlik z wypożyczalni hulajnóg elektrycznych apelował o rozsądne korzystanie z tych bardzo modnych ostatnio pojazdów. Podkreślił, że w świetle przepisów kierujący nimi są traktowani jako piesi, a to od typowych użytkowników chodników wymaga sporej uwagi.

W rozmowie z „Niedzielą” Marcin Stefaniuk z tej samej wypożyczalni dokładnie opisał pojazd. –Hulajnoga ma 2 biegi. Prędkość maksymalna to 25 km/h. Przy optymalnych warunkach bateria wystarcza na przejechanie 18 km. Co ważne, jeżeli jedziemy na wolnym biegu i nie zahamujemy, tylko wytracimy prędkość, hulajnoga odzyskuje zużytą energię – podkreślił Marcin Stefaniuk.

W ramach Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu w Częstochowie odbędą się jeszcze m.in.: warsztaty rolkowe, rowerowa gra miejska, zabawy i warsztaty eko dla przedszkolaków. Będzie też okazja darmowego zwiedzenia Muzeum Historii Kolei. Tydzień zakończy się w niedzielę 22 września Dniem bez Samochodu. Tego dnia właściciele pojazdów, po okazaniu ważnego dowodu rejestracyjnego, pojadą komunikacją miejską za darmo.

Szczegółowy program tygodnia jest dostępny pod adresem www.czestochowa.pl.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem