Reklama

Modlitwy Nocy Betlejemskiej

Ks. Jan Okuła
Edycja łomżyńska 51/2002

Czas Bożego Narodzenia wprowadza każdego z nas w trochę inny świat. W sercach próbuje zagościć radość, nadzieja i przyjaźń. Z ludzkiego tylko punktu widzenia świąteczny czas wydobywa z naszych serc dużo pozytywnych uczuć. Ciepło i łagodność serca powodują, że bunt, agresja, złośliwość tracą swoją ostrość.
Cisza betlejemskiej Nocy przenosi nas także do krainy naszego dzieciństwa. Przypominamy życzliwe nam osoby, których już na tym świecie nie ma, miejsca, gdzie jako dziecko czuliśmy się dobrze, czasy pierwszych przyjaźni, zauroczeń, dobrych przywiązań.
Z perspektywy Bożego Narodzenia historia naszego życia wydaje się być lepsza, łagodniejsza, bardziej opromieniona dobrem. Świat zaś w blasku gwiazdy betlejemskiej okazuje się bardziej cichy i pokorniejszy.
Ludzie doświadczają także więcej piękna Jest ono bardziej wyeksponowane niż w innych okresach roku. Bardziej jaśnieje ono w rodzinie, mieście i świecie. Odczytać je możemy w oczach ludzi łamiących się opłatkiem, ubierających choinkę, śpiewających kolędy, zmierzających na Pasterkę.
Najwymowniejsze stają się jednak znaki miłości. Przejawiają się one w uprzejmości, słowach: dziękuję, przepraszam, znakach pamięci umieszczonych na kartce z życzeniami, liście, upominku przekazanym z serca.
Najpiękniejsze są jednak momenty, gdy w czas radości betlejemskiej ktoś odnajdzie światło nadziei, pojedna się z bliźnim, do którego czuł żal i niechęć, czy też podzieli się z serca słowem lub wartościami materialnymi z tymi, którzy odczuwają ich dotkliwy brak.
Piękne doświadczenia ludzkiego serca związane ze świętami mają związek z różnorodnością betlejemskich modlitw.
Jako pierwsza na modlitwie betlejemskiej Nocy trwała Maryja. To ona dziękowała Najwyższemu za nowo narodzone Dziecię. Po ludzku być może nie była pewna, kim dokładnie jest jej Syn, ale swoją wiarą wielbiła już Syna Bożego. Przez modlitwę cały świat Jej serca skupił się na Mesjaszu.
Modlitwa rozsądku i spokojnego serca towarzyszyła Józefowi. Po nieudanych próbach zdobycia lokum na przenocowanie dziękował Bogu za zatrzymanie się w skromnej grocie, która okazała się bardziej przyjazna, aniżeli można było przypuszczać. Józef prosił zapewne Boga także, aby w tych warunkach Dziecię nie przeziębiło się, a Maryja nie przemęczyła się z powodu nadmiaru pracy.
Modlitwy adoracji i radości towarzyszą chórom anielskim. Ich obecność świadczy o dobroci i przychylności Boga względem ziemi. Modlitwa aniołów to znak, że niebo nie jest daleko od ziemi. Co więcej, niebo pragnie zagościć do ludzi prostego i otwartego serca. To wyrażają słowa "Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli".
Szczególne znaczenie ma modlitwa betlejemskich pastuszków. Ona jako wezwanie Boże budzi ich. Słyszą modlitwę. Towarzyszy im w zwołaniu się i przygotowywaniu darów, które zaniosą Jezusowi. Modlitwa jest w ich postawie, biegu do groty narodzenia, pokłonach i wzroku zadziwienia. Jakże piękna postawa ludzi ubogich i prostego serca.
Mędrcy zdążający za gwiazdą być może nie myśleli, że się modlą. Ich postawa poszukiwania jest podświadomym nawiązywaniem kontaktu z Bogiem. Nie wystarczyła im mądrość, nie potrafili zidentyfikować miejsca narodzenia Mesjasza. Wznieśli wzrok ku górze. Prowadził ich Bóg. Gdyby nie było modlitewnego, choć nieokreślonego zaangażowania serca, nie dotarliby do Betlejem. To między innymi im zawdzięczamy powiedzenie, że szczere szukanie prawdy jest modlitewną drogą.
Tradycja pokazuje, że betlejemska Noc całe stworzenie kieruje ku Bogu: gwiazdy, okolica Betlejem, światło i zwierzęta - to wszystko odczuwając Boga, okazuje się jakże przyjazne człowiekowi.
Duch Święty i nas pragnie włączyć w modlitewny klimat betlejemskiej Nocy. Podejmujmy Jego natchnienia.

Reklama

Franciszek do młodych Polaków: nie lękajcie się iść za głosem Chrystusa!

2019-09-18 10:49

st (KAI) / Watykan

Nawiązując do obchodzonego dzisiaj w Polsce liturgicznego święta patrona dzieci i młodzieży, świętego Stanisława Kostki papież zachęcił młodych Polaków, by za jego przykładem odważnie szli za głosem Chrystusa.

Grzegorz Gałązka

Oto słowa Ojca Świętego skierowane do pielgrzymów polskich:

Witam serdecznie obecnych tu Polaków. Dzisiaj w liturgii Kościoła w Polsce przypada święto patrona dzieci i młodzieży, świętego Stanisława Kostki. Ten młody chłopiec pokonał pieszo drogę z Wiednia do Rzymu, by zostać jezuitą. Pokazał, że koniecznie trzeba poświęcić wiele, by pójść za głosem własnego powołania. Jest wzorem także dla tych młodych, którzy z obawy przed reakcją rodziny, przyjaciół lub innych ludzi, boją się wybrać drogę powołania kapłańskiego lub zakonnego. Drodzy młodzi, nie lękajcie się iść za głosem Chrystusa! Niech Bóg błogosławi wam i wszystkim tu obecnym.

Papieską katechezę streścił po polsku ks. prał. Sławomir Nasiorowski z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

Drodzy bracia i siostry, kontynuując katechezę na temat Dziejów Apostolskich, przypominamy sobie dzisiaj świadectwo świętego Piotra i Apostołów, którzy wobec polecenia Żydów, by nie nauczali w imię Chrystusa, oświadczają, że nie mogą być posłuszni tym, którzy chcieliby powstrzymać głoszenie Ewangelii. Oświeceni mocą Ducha Świętego stają się nieustraszonymi świadkami Chrystusa Zmartwychwstałego. Ich determinacja powoduje wstrząs żydowskiego „systemu religijnego”. Wobec całego Sanhedrynu zabiera głos Gamaliel, faryzeusz cieszący się poważaniem. Ukazuje swoim braciom, jak rozeznać sytuację. Wysuwa wniosek, że jeżeli uczniowie Jezusa z Nazaretu uwierzyli szarlatanowi, to są skazani na zapomnienie, jeżeli jednak głoszą orędzie pochodzące od Boga, to lepiej zrezygnować z walki. Członkowie Sanhedrynu idą za jego opinią i rezygnują z zamiaru zabicia Apostołów. Uwolnieni z więzienia Uczniowie z tym większym zapałem świadczą o Chrystusie i Jego zmartwychwstaniu. Niech wspomniane rozeznanie i ocena sytuacji ze strony Gamaliela, będzie także naszą umiejętnością, gdy przychodzi nam odnieść się do znaków Bożej obecności w świecie.

W dzisiejszej audiencji udział więzili między innymi: pielgrzymi z parafii św. Szczepana w Katowicach; Nawrócenia św. Pawła w Pyskowicach (diec. gliwicka); św. Brata Alberta Chmielewskiego z Kwidzynia (diec. elbląska); NMP Różańcowej w Zgierzu (arch. łódzka); NMP Królowej Różańca Świętego i z Sanktuarium św. Józefa Oblubieńca NMP w Słupsku; NMP Wspomożenia Wiernych w Rumii (arch. gdańska); Grupa międzyparafialna z Biura CARITAS we Włocławku; Dzieci i młodzież wraz z opiekunami ze Szkoły Podstawowej nr 2 z Nowego Tomyśla; Małopolscy uczestnicy „1 Emobilnej pielgrzymki Laudato si” z prezydentem Katowic oraz członkowie Instytutu Emobilności „Emobil” z Katowic; Grupa Emerytów ze Śląska z Levela; Grupy turystyczna z biura podróży Almatur z Częstochowy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ukraiński biskup-nominat A. Jazłowiecki: Moja nominacja to wyraz zaufania Ojca Świętego

2019-09-18 15:57

kg (KAI/Credo) / Winnica

Moja nominacja to wyraz ogromnego zaufania Ojca Świętego do mnie – powiedział biskup-nominat Aleksander Jazłowiecki w rozmowie z ukraińskim portalem katolickim "Credo". Franciszek mianował go 18 września biskupem pomocniczym diecezji kijowsko-żytomierskiej, której ordynariuszem jest bp Witalij Krywicki. Biskup-nominat jest drugim pod względem wieku najmłodszym hierarchą Kościoła katolickiego.

programkatolicki.org

O swym mianowaniu nominacji nominat dowiedział się dwa tygodnie temu. "Rozumiem, że jest to ogromna odpowiedzialność i duże wyzwanie, dlatego pojechałem do sióstr karmelitanek, które posługują w Kijowie, by spędzić tam dzień w ciszy i skupieniu, po czym wyraziłem zgodę. Pomogło mi także wsparcie i słowo mojego ojca duchownego, który zna mnie, szczególnie moje ludzkie słabości. W najbliższym czasie pojadę na parę dni na ćwiczenia duchowne w ciszy do klasztoru Wspólnoty Niepokalanej Matki Wielkiego Zawierzenia, (zawierzanek) w Częstochowie" – powiedział biskup-nominat. Jednocześnie poprosił krewnych, przyjaciół, bliskich i wszystkich wiernych Kościoła katolickiego o modlitwę w jego intencji. "Bardzo liczę na wsparcie moich świętych patronów, zwłaszcza Tomasza More'a i dusz w Czyśćcu cierpiących" – oświadczył rozmówca agencji "Credo".

Ks. Aleksander (Ołeksandr) Jazłowiecki urodził się 2 marca 1979 r. w Szargorodzie w obwodzie winnickim (diecezja kamienieckopodolska). Po szkole zawodowej wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego Ducha Świętego w Gródku Podolskim, po czym 26 czerwca 2004 otrzymał święcenia kapłańskie z rąk bp. Leona Dubrawskiego jak kapłan w swej rodzimej diecezji. Pracował jako wikariusz w Murafie i był wychowawcą w seminarium. W latach 2006-13 kontynuował studia na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie, uzyskując doktorat z prawa kanonicznego.

Po powrocie do kraju był prorektorem i ekonomem a w latach 2014-18 rektorem swego dawnego seminarium duchownego. Od 13 sierpnia 2018 pełnił urząd kanclerza i moderatora Kurii diecezji kijowsko-żytomierskiej i na tym stanowisku zastała go dzisiejsza nominacja biskupia.

Zna języki: polski, ukraiński, rosyjski, angielski, włoski i niemiecki.

Będzie on pierwszym biskupem, pochodzącym z Szargorodu i pierwszym, który ukończył seminarium duchowne diecezji kamienieckopodolskiej. Jest także jednym z najmłodszych katolickich biskupów na świecie. Młodszym od niego, o trzy miesiące i jeden dzień jest tylko greckokatolicki biskup pomocniczy sokalsko-żółkiewski Petro Łoza. Znamienne, że obecnie sześciu najmłodszych hierarchów Kościoła katolickiego pochodzi z Ukrainy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem