Reklama

Głos z Torunia

Szkaplerz - znak braterstwa z Maryją

Tegoroczne obchody uroczystości Matki Bożej z Góry Karmel przyciągnęły do klasztoru Sióstr Karmelitanek Bosych w Łasinie większą niż przed laty grupę czcicieli Maryi i szkaplerza oraz przyjaciół klasztoru. Triduum maryjnemu, przygotowującemu do głównych uroczystości, przewodniczył ks. kan. dr hab. Zbigniew Wanat, wykładowca Wydziału Teologicznego UMK w Toruniu. Konferencje przybliżały zagadnienia duchowości maryjnej oraz skłaniały do zastanowienia nad postawą współczesnego chrześcijanina. Tak jak Maryja mamy ufać Bogu i nie bać się całkowicie Jemu zawierzyć, a wtedy nasze życie będzie radośniejsze, pełniejsze i doskonale zaowocuje - mówił ks. dr hab. Wanat. Adoracja Najświętszego Sakramentu pozwalała również ugruntować usłyszane treści oraz przybliżyć do Chrystusa i Jego Matki.

16 lipca koncelebrowanej Mszy św. przewodniczył bp Józef Szamocki. Maryja jest nauczycielką wiary i towarzyszy w naszym wzroście duchowym, szczególnie w przeżywanym Roku Wiary. Uczy nas miłości Boga i bliźniego. A takim szczególnym znakiem miłości Maryi do nas jest szkaplerz - mówił w Ksiądz Biskup.

Tematem przewodnim homilii wygłoszonej przez Biskupa Józefa była wiara jako dar, którego Pan chce udzielać każdemu człowiekowi, uznawanie prawdy, że Bóg istnieje oraz wiara w Opatrzność Bożą. Zwrócił uwagę na czerpanie radości z wiary i entuzjazmu w jej przekazywaniu. Wierzymy dlatego, że Bóg naprawdę nikogo z nas nie przekreśla i dla każdego przygotował niebo. Jak Jemu zawierzymy, to inaczej zaczynamy funkcjonować w świecie - mówił Ksiądz Biskup. Prawdą jest, że mogę uwierzyć w Boga, bo On najpierw uwierzył we mnie - podkreślił. Uczestnicząc w Eucharystii, wyznajemy wiarę, a Bóg wie, że Go nie odrzucimy i nie roztrwonimy Jego miłości objawionej w śmierci na krzyżu i w zmartwychwstaniu. Wskazywał także na otwarte niebo, z którego spływa na nas Boża łaska, łaska konieczna do zbawienia i życia z Bogiem w niebie. Jezus, wypełniając do końca wolę Bożą, dał nam swoją Matkę, abyśmy otworzyli swoje serca. Ona jest nie tylko kochającą Matką, lecz także pierwszą nauczycielką wiary, uczy kochać Jezusa i wypełniać objawioną w Nim wolę Ojca - podkreślał kaznodzieja. Nawiązując do uroczystości, bp Szamocki zwrócił uwagę, że opieka Matki wyraża się w szkaplerzu. Kto przyjmuje ten znak, chroni się w sercu Maryi, a Ona uczy nas wzrastać na drogach wiary - dodał na zakończenie homilii.

Reklama

Jak zawsze wspólna modlitwa wiernych i sióstr za klauzurą nabrała szczególnego znaczenia jedności, miłości i chęci pogłębienia wiary. Oprawę liturgiczną Mszy św. zapewnił chór „Tibi Mariae” pod dyrekcją Małgorzaty Gołuńskiej-Michny.

Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że w tegorocznych obchodach wzięła udział liczna grupa sióstr zakonnych oraz kapłanów, którzy wraz z kolejną grupą wiernych świeckich przyjęli szkaplerz jako „znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania” (por. słowa Najświętszej Maryi Panny wypowiedziane w 1251 r. do Szymona Stocka).

2013-08-07 14:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ziarno rzucone w serca

2020-05-26 18:07

Niedziela szczecińsko-kamieńska 22/2020, str. I

[ TEMATY ]

Msza św.

abp Andrzej Dzięga

dziękczynienie

Z. P. Cywiński

Dziękczynna Msza św. pod przewodnictwem abp. Andrzeja dzięgi

W Szczecinie odbyły się obchody 100. rocznicy urodzin Karola Wojtyły. Przyszły papież przyszedł na świat 18 maja 1920 r. w Wadowicach.

Główne uroczystości miały miejsce w parafii św. Antoniego na Warszewie, w nowo wybudowanym kościele pw. św. Jana Pawła II. Z racji pandemii koronawirusa były one skromniejsze niż zakładano, z ograniczoną do 90 liczbą osób.

CZYTAJ DALEJ

Niebawem kanonizacja Karola de Foucauld oraz dwojga innych błogosławionych

2020-05-27 13:03

[ TEMATY ]

kanonizacja

Archiwum

Karol de Foucauld

Ojciec Święty upoważnił Kongregację Spraw Kanonizacyjnych do opublikowania 8 dekretów, w tym 3 błogosławionych do kanonizacji. Datę tej uroczystości poznamy po konsystorzu, jaki w tej sprawie zwoła Ojciec Święty.

Jednym z nich jest bł. Karol de Foucauld.

Karol (Charles) de Foucauld urodził się 15 września 1858 r. w Strasburgu. Pochodził z rodziny arystokratycznej. W latach młodzieńczych utracił wiarę. W 1879 r. ukończył szkołę oficerską i odbył służbę wojskową w Oranie. Zafascynowany kulturą arabską w 1882 r. wystąpił z wojska i odbył podróż naukową do Maroka. Reportaże z niej przyniosły mu duży rozgłos, a Towarzystwo Geograficzne w Paryżu przyznało mu złoty medal. Pod wpływem swojej kuzynki i przyjaciela rodziny nawrócił się. W 1890 r. wstąpił do zakonu trapistów i przyjął imię Maria Alberyk. Od 1895 r. układał reguły nowych wspólnot zakonnych, oparte na duchowości Świętej Rodziny z Nazaretu.

Zwolniony w 1897 r. ze ślubów zakonnych wyjechał do Ziemi Świętej, gdzie pod imieniem Karola od Jezusa prowadził życie kontemplacyjne przy klasztorze klarysek w Nazarecie. W 1901 r. przyjął święcenia kapłańskie. Pod koniec tegoż roku osiedlił się w pustelni Beni Abbes w środkowej Algierii, pomagając tubylcom. Pełnił też funkcję duszpasterza w garnizonach francuskich w Afryce i był doradcą władz wojskowych w Hoggarze. Od 1904 r. przebywał wśród Tuaregów na Saharze, gdzie założył pustelnię w Tamanrasset. Tam m.in. przełożył Ewangelię na język tuareski. W 1916 r. zastrzelił go członek islamskiej sekty sufickiej sanusijja.

Duchowość de Foucaulda inspirowana jest ideą życia na pustyni: mieści w sobie samotność, surową ascezę i kontemplację, mające prowadzić do zjednoczenia z Bogiem. Charakteryzuje ją jednocześnie aktywność misyjna i świadectwo życia konsekrowanego, głównie przez pracę fizyczną, braterstwo i przyjaźń z ludźmi przy dostosowaniu się do stylu życia ubogich. Praca na własne utrzymanie ma być realizacją ślubu ubóstwa i naśladowaniem ukrytego życia Jezusa w Nazarecie.

Chociaż "brat Charles" marzył o braciach, zmarł samotnie. Dopiero w 17 lat po jego śmierci, w 1933 r. pięciu paryskich seminarzystów i księży udało się na Saharę, by tam prowadzić życie mnisze na podstawie reguły Karola de Foucauld i przyjmując nazwę Zgromadzenie Małych Braci Jezusa. W 1939 roku powstały Zgromadzenia: Małych Sióstr Jezusa oraz małych sióstr i braci od Ewangelii, a także kilka instytutów świeckich oraz grup nieformalnych i stowarzyszeń kościelnych. Są one obecne również w Polsce.

Proces beatyfikacyjny na szczeblu diecezjalnym toczył się w latach 1995-2003 i został zamknięty 4 marca 2003 r. w Mediolanie. Wzięła w niej również udział pochodząca z archidiecezji mediolańskiej kobieta, której cudowne uzdrowienie, za wstawiennictwem sługi Bożego, potwierdziła watykańska komisja lekarska. W obecności Jana Pawła II Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych ogłosiła 20 grudnia 2004 r. dekret uznający ten cud, co otworzyło drogę do beatyfikacji o. Karola de Foucauld. Papież-Polak nie zdążył już jednak ogłosić go błogosławionym i uczynił to 13 listopada 2005 r. w Watykanie Benedykt XVI.

Oparte na duchowości bł. Karola Zgromadzenie Małych Braci Jezusa jest dziś obecne w 44 krajach. Duży wpływ na ich formację miał słynny francuski filozof Jacques Maritain, który po śmierci żony wstąpił do zgromadzenia, w którym zmarł w 1973 r. Do Polski Mali Bracia przybyli w 1972 r.

Zgromadzenie Małych Sióstr Jezusa powołała do życia 8 września 1939 r. Magdalena Hutin w Algierii. Jest jednym z kilkunastu apostolatów powstałych w oparciu o duchowość bł. Karola de Foucauld. Obecnie tworzą je osoby wywodzące się z prawie 70 narodowości, które działają na wszystkich kontynentach, w 67 krajach. W Polsce zgromadzenie działa od 1957 r. Ponad 40 sióstr skupionych jest w kilku wspólnotach, m.in. w: Warszawie, Częstochowie, Machnowie, Krakowie-Nowej Hucie, Szczecinie, Lublinie. Liczą one zazwyczaj po kilka sióstr.

Kolejny dekret dotyczy cudu za przyczyną bł. Cezarego de Bus.

Cezary de Bus urodził się 3 lutego 1544 roku jako siódme z trzynaściorga dzieci swoich rodziców. W wieku 18 lat wstąpił do armii królewskiej i wziął udział w wojnie przeciwko hugenotom. W 1582 roku otrzymał święcenia kapłańskie. 29 września 1592 roku założył zgromadzenie Ojców Doktryny Chrześcijańskiej. Zmarł 15 kwietnia 1607 roku. Został beatyfikowany przez papieża Pawła VI w dniu 27 kwietnia 1975 roku.

Trzeci z dekretów do kanonizacji dotyczy cudu za przyczyną bł. Marii Dominiki Mantovani.

Maria Dominika Mantovani (12 XI 1862-2 II 1934) - Włoszka, dziewica, współzałożycielka Zgromadzenia Małych Sióstr Świętej Rodziny; jej wielką pasją było katechizowanie i szerzenie wiary.

Była pierwszym spośród czworga dzieci, urodzonych w Castelletto di Brenzone w ubogiej rodzinie. Z powodu ubóstwa nie mogła ukończyć szkoły podstawowej, odznaczała się jednak wrodzoną inteligencją, która pozwalała jej wyrównać wiele braków wynikających z niedostatku wiedzy. Od najmłodszych lat okazywała też wielkie zamiłowanie do modlitwy i spraw Bożych. Podstawę jej życia wyznaczał od najmłodszych lat katechizm, którego uczyli jej rodzice, a którego prawdy potem ona sama przekazywała innym. Od dziecka apostołowała wśród swych rówieśniczek, kształtując ich cnoty dobrą lekturą, a zwłaszcza świadectwem własnego życia.

Wielki wpływ wywarło na nią przybycie do Castelletto, gdy miała 15 lat, bł. Józefa Nascimbeniego (1851-1922), który był tam najpierw nauczycielem (1877-85), a następnie proboszczem (do końca życia). Stał się on jej kierownikiem duchowym, a ona jego pierwszą, wytrwałą współpracowniczką w różnych działaniach parafialnych, zyskując sobie przy tym wielką sympatię i miłość tych, wśród których pracowała, zwłaszcza młodzieży. Żywiąc szczególną cześć do Maryi Niepokalanej złożyła 8 grudnia 1886 ślub dozgonnego dziewictwa.

Jej wielka gorliwość w wierze sprawiła, że gdy ks. Nascimbeni 6 listopada 1892 zakładał Zgromadzenie Małych Sióstr Świętej Rodziny, ona sama, marząc o całkowitym poświęceniu się Bogu, stała się współzałożycielką nowej wspólnoty i jej pierwszą przełożoną generalną. Wniosła własny, istotny wkład w opracowanie konstytucji zgromadzenia, opartych na Trzecim Zakonie Regularnym św. Franciszka i w formację sióstr, a jej osobiste świadectwo życia wyznaczyło w znacznym stopniu rozwój i ekspansję instytutu. Pod tym względem świetnie uzupełniała myśl i wizję założyciela, co uwidoczniło się szczególnie po jego śmierci, gdy mogła poprowadzić jego dzieło w wytyczonym przezeń kierunku. A gdy ona sama odchodziła z tego świata (w Weronie), zgromadzenie liczyło już ok. 1,2 tys. sióstr w 150 domach we Włoszech i za granicą. Beatyfikował ją św. Jan Paweł II 27 kwietnia 2003 roku.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent: chcemy zajmować należne nam miejsca w UE, będziemy walczyli o swoje prawa

2020-05-28 14:47

[ TEMATY ]

Andrzej Duda

wybory 2020

PAP

Chcemy zajmować należne nam miejsca w UE, dlatego domagamy się na każdym polu poszanowania naszych praw, walczymy i będziemy twardo walczyli o swoje prawa i pozycję - powiedział w czwartek w Piątku (woj. łódzkie) prezydent Andrzej Duda.

Prezydent, który wziął udział w uroczystej sesji Rady Miejskiej w Piątku, podkreślał, że obchodzimy 30-lecie odtworzenia w Polsce samorządu terytorialnego.

Andrzej Duda przywoływał słowa prezydenta Lecha Kaczyńskiego, że naród, który chce być uważany za wielki naród europejski musi się takim krajem czuć i musi to pokazywać. "A po drugie, że będziesz szanowany jako naród, ale również jako człowiek wtedy, kiedy będziesz szanował sam siebie, a to oznacza, że znasz swoją wartość, rozumiesz sferę swoich praw, rozumiesz swoje miejsce na ziemi, w Europie, rozumiesz swój potencjał" - mówił Duda.

Dodał, że "tak właśnie stara się działać i taką właśnie Polskę stara się tworzyć". "Dlatego jestem dziś tutaj, w centrum Rzeczpospolitej i w centrum Europy, żeby powiedzieć, że tak, jesteśmy centrum Europy i dlatego dzisiaj działamy i w przestrzeni krajowej, i przestrzeni międzynarodowej realizując ambitne cele, rozwijając współpracę międzynarodową na ambitnym poziomie współorganizując politykę państw Europy Środkowej chociażby poprzez budowanie współpracy w zakresie Trójmorza" - mówił prezydent.

"Chcemy też zajmować należne nam miejsca w Unii Europejskiej i dlatego tego należnego nam miejsca domagamy się i dlatego domagamy się na każdym możliwym polu poszanowania naszych praw (...). Walczymy i będziemy twardo walczyli o swoje prawa i swoją pozycję" - oświadczył.

Zwracał też uwagę na takie inwestycje jak gazoport w Świnoujściu czy gazociąg Baltic Pipe, którego budowa właśnie się rozpoczyna. Duda mówił, że Polska chce być hubem gazowym dla Europy środkowej.

"Chcemy, żeby od nas pobierano gaz do innych krajów, tam gdzie on jest potrzebny, chcemy być w związku z tym, także i gwarantem europejskiego bezpieczeństwa" - powiedział prezydent.(PAP)

autor: Karol Kostrzewa, Agnieszka Grzelak-Michałowska

kos/ agm/ mok/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję