Reklama

Wiara

Codzienne rozważania do Ewangelii

Jezus chce dotrzeć dziś do tych, o których nikt nie myśli

Rozważania do Ewangelii Mk 1, 40-45.

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czwartek, 16 stycznia

• Hbr 3, 7-14 • Ps 95 • Mk 1, 40-45

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Trędowaty przyszedł do Jezusa i upadając na kolana, prosił Go: «Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić ». Zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł do niego: «Chcę, bądź oczyszczony ». Natychmiast trąd go opuścił i został oczyszczony. Jezus surowo mu przykazał i zaraz go odprawił, mówiąc mu: «Uważaj, nikomu nic nie mów, ale idź pokaż się kapłanowi i złóż za swe oczyszczenie ofiarę, którą przepisał Mojżesz, na świadectwo dla nich». Lecz on po wyjściu zaczął wiele opowiadać i rozgłaszać to, co zaszło, tak że Jezus nie mógł już jawnie wejść do miasta, lecz przebywał w miejscach pustynnych. A ludzie zewsząd schodzili się do Niego.

Reklama

W czasach Jezusa trąd był bardzo rozpowszechniony i w rzeczywistości był chorobą nieuleczalną. Istniały surowe przepisy dotyczące trędowatych, aby uniknąć rozprzestrzeniania się choroby na zdrowych ludzi. Wśród ludzi panował paniczny strach przed kontaktem z trędowatymi i z tego powodu trędowaci byli zmuszeni do życia w izolacji od innych. Izolacja i ostracyzm ze strony społeczeństwa nie są przyjemne dla nikogo. Poczucie bycia odrzuconym, etykietowanym i odmiennym tworzy w sercu człowieka ciężar, który nie jest łatwy do zniesienia. Wierzę, że ty, który to czytasz, sam doświadczyłeś uczucia odrzucenia ze strony krewnych, przyjaciół, kolegów w pracy, a może podczas nauki w szkole? Jezus doświadczył odrzucenia ze strony swojego ludu. Wyrzucili Go z Jego rodzinnego miasta. Traktowali Go jak trędowatego, a nawet gorzej: chcieli Go zabić i w końcu to zrobili. Ze względu na wszystko, przez co sam przeszedł, Jezus współczuje temu trędowatemu, a kiedy ten prosi, aby go oczyścił, Jezus natychmiast reaguje i wyciąga rękę, aby go dotknąć, mimo że wiedział, że jest to zabronione przez przepisy prawa. Nie dba o przepisy, ale o człowieka, który jest w potrzebie. Swoim gestem Jezus mówi, że człowiek jest ważniejszy niż wszelkie rzeczy materialne i wszelkie przepisy. Zostałem zaproszony do wygłoszenia kazania w pewnym kościele. Po nabożeństwie ksiądz powiedział: teraz odwiedzimy Romów, którzy mieszkają na obrzeżach miasta i należą do naszej parafii. Trzeba było zanieść Komunię Świętą i namaścić chorych. Kiedy dotarliśmy do osady, zobaczyłem, że nie ma tam domów, ale cała osada została zbudowana z kartonu, nylonu i jakichś odpadów. Ścieki wypływały na ulicę, gdzie bawiły się dzieci. Smród był nie do zniesienia. Kiedy mieliśmy wejść do tych domów i odwiedzić chorych, modliłem się, abym mógł to wszystko wytrzymać i przyjąć. Wewnątrz zaimprowizowanych domów nie było światła, czuć było wilgoć i nieprzyjemne zapachy. W pewnym momencie pomyślałem, żeby wyjść na zewnątrz, bo nie było powietrza, ale wtedy coś we mnie pękło. Powiedziałam Jezusowi: Robię to dla Ciebie, bo wiem, że Ty zrobiłbyś to samo. Postanowiłem z proboszczem odwiedzić wszystkich chorych, uścisnąć każdemu rękę i porozmawiać z nimi tak uprzejmie, jak to tylko możliwe. To doświadczenie głęboko mnie poruszyło i zmieniło. Być może wokół ciebie są ludzie, którzy są na marginesie i odrzuceni. Dziś zdecyduj się ich odwiedzić i zrobić dla nich coś miłego, ponieważ przez ciebie Jezus chce dotrzeć do tych, o których nikt nie myśli. Dziś jesteś Jego wyciągniętą ręką, przez którą może dotknąć „trędowatych” pośród ciebie.

K.M.P.

ROZWAŻANIA NA ROK 2025 DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2025".

2024-12-11 14:01

Oceń: +50 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę ks. Mariusza Rosika: Kochać jak Jezus? Czyli jak?

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Mariusz Rosik

Krzysztof Tadej

Obraz Jezusa Miłosiernego namalowany przez Eugeniusza Kazimirowskiego

Obraz Jezusa Miłosiernego namalowany przez Eugeniusza Kazimirowskiego

Jezus okazywał miłość w sposób bardzo zróżnicowany. Gdy spotykał ludzi dobrej woli, ludzi, którzy się nawracali i chcieli żyć blisko Boga, okazywał im swoją czułość i delikatność. Nawracającej się cudzołożnicy mówił: „Ja cię nie potępiam” (J 8,11), i żeby jej nie zawstydzić, nie patrzył jej w oczy, lecz pisał palcem po ziemi. Garnących się do słuchania Jego nauki mówił: „Nie bój się, mała trzódko, gdyż spodobało się Ojcu waszemu dać wam królestwo” (Łk 12,37). Brał w objęcia dzieci i błogosławił je. Uzdrawiającym dotykiem przywracał zdrowie chorym i słabym.

Gdy spotykał ludzi wahających się w zdecydowanym kroczeniu drogą Bożą, napominał ich, stawiając wymagania. Mówił im: „Kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie” (Łk 9,23). Młodemu człowiekowi, przywiązanemu do swych bogactw, nakazał: „Idź, sprzedaj wszystko, co masz, a potem przyjdź i chodź za Mną” (Mk 10,21). Innych napominał: „Kto przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie nadaje się do królestwa niebieskiego” (Łk 9,62).
CZYTAJ DALEJ

Męka naszego Pana Jezusa Chrystusa według św. Mateusza

Niedziela Ogólnopolska 15/2017, str. 32-33

Karol Porwich/Niedziela

+ – słowa Chrystusa
E. – słowa Ewangelisty
I. – słowa innych osób pojedynczych
T. – słowa kilku osób lub tłumu

E. Jezusa postawiono przed namiestnikiem. Namiestnik zadał Mu pytanie: I. Czy Ty jesteś Królem żydowskim? E. Jezus odpowiedział: + Tak, Ja nim jestem. E. A gdy Go oskarżali arcykapłani i starsi, nic nie odpowiadał. Wtedy zapytał Go Piłat: I. Nie słyszysz, jak wiele zeznają przeciw Tobie? E. On jednak nie odpowiedział mu na żadne pytanie, tak że namiestnik bardzo się dziwił.
CZYTAJ DALEJ

Szczęście rodzi się z posłuszeństwa słowu Bożemu

2026-03-29 00:36

Marzena Cyfert

Podziękowania podczas III Diecezjalnego Dnia Skupienia dla Kobiet

Podziękowania podczas III Diecezjalnego Dnia Skupienia dla Kobiet

Podczas Mszy św. kończącej III Diecezjalny Dzień Skupienia dla Kobiet bp Jacek Kiciński przypomniał, że współczesnemu człowiekowi grozi zatrzymanie się na sprawach doczesnych. Zachęcił do odkrywania Bożych darów i życia słowem Bożym.

Biskup Jacek podkreślał, że Bóg obdarowuje nas o wiele bardziej niż jesteśmy w stanie to sobie wyobrazić. – Ale Pan Bóg uzależnił szczęście człowieka od jednego warunku – od posłuszeństwa słowu Bożemu. Jeśli będziemy słuchać Jego słowa, będziemy szczęśliwi – mówił ksiądz biskup.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję