Reklama

Wybrane przez Niepokalaną

2013-11-07 12:54

S. Paulina Maria Januchta SFMI
Edycja przemyska 45/2013, str. 4-5

Archiwum Zgromadzenia

„Dzisiaj z mocą pragnę powiedzieć, że żadna ludzka mądrość nie wymyśliłaby tego, co wydarzyło się w Strachocinie przed 25 laty” – to słowa proboszcza strachocińskiej parafii, ks. Józefa Niżnika, wypowiedziane 15 września podczas obchodów srebrnego jubileuszu obecności Sióstr Franciszkanek Rycerstwa Niepokalanej na ziemi polskiej

Strachocina – co niezwykłego ma w sobie to miejsce? „Popularność naszej parafii zapewniają dwaj polscy męczennicy: św. Andrzej Bobola, nasz rodak, i św. Maksymilian, założyciel pierwszego w świecie Niepokalanowa” – tłumaczy ks. Niżnik. Św. Andrzej tutaj się urodził, a 25 lat temu sam poprosił o to, by zaczęto go czcić w Strachocinie. Dziś jednak – 15 września br. – do Strachociny sprowadza nas drugi święty – Maksymilian Maria Kolbe. Nieopodal parafialnego kościoła od 25 lat mieszkają jego duchowe córki – Siostry Franciszkanki Rycerstwa Niepokalanej. Miejsce to nosi nazwę Niepokalanowa Żeńskiego. Zgromadzenie przybyło tu aż z Japonii, a założył je franciszkanin o. Mieczysław Maria Mirochna.

Uroczystości jubileuszowe rozpoczynają się pokazem multimedialnym o życiu Założyciela. Narrację i śpiew na żywo prowadzą siostry. Dowiadujemy się, że Antoni, późniejszy o. Mieczysław, był dość niesfornym nastolatkiem, ale w pewnym momencie zmienił swoje życie, znajdując pomoc u Maryi. Kolejne wielkie kroki w jego życiu duchowym to wstąpienie do franciszkanów konwentualnych, śluby zakonne i wreszcie upragnione spotkanie ze św. Maksymilianem. Urzeczony jego gorliwością 22-letni kleryk Mirochna decyduje się na wyjazd z nim na misje do Japonii. Pozostaje tam do końca życia.

A kiedy i dlaczego o. Mirochna założył nowe zgromadzenie? Odpowiedź słyszymy we fragmencie nagrania z 1977 r. Założyciel mówi o trudnościach we franciszkańskim sierocińcu w Nagasaki. Przypomniały mu się wtedy słowa o. Kolbego, że w przyszłości powstanie zgromadzenie żeńskie żyjące w duchu Rycerstwa Niepokalanej. Znalazły się chętne dziewczyny, Japonki. Z czasem powstało kilkanaście klasztorów, z czego kilka to wielkie zakłady, w których siostry do dziś pomagają osobom niepełnosprawnym. O. Mieczysław pragnął jednak, by Niepokalanów Żeński powstał także w Polsce. „Widać i Niepokalanej na tym zależało – wyjaśnia narratorka prezentacji – ponieważ do Niepokalanowa pod Warszawą zaczynają zgłaszać się dziewczęta pragnące oddać swoje życie Bogu w duchu św. Maksymiliana”. Pierwsze cztery kandydatki z Polski odbywają formację w Japonii i tam składają śluby zakonne.

Reklama

Po pokazie rozpoczyna się Eucharystia, podczas której będziemy świadkami składania ślubów zakonnych. Mszy św. przewodniczy abp Józef Michalik. Pasterz przemyski w homilii wzywa do odważnego podjęcia dzieła ewangelizacji: „Pan Jezus powiedział nam: «Idźcie i nauczajcie wszystkie narody», idźcie i przebaczajcie, idźcie mówić im o miłości Ojca. My mamy wiarę, mamy bogactwo, mamy wielki skarb i trzeba się tą wiarą dzielić. Wiara staje się drogą do kontaktu z Panem Bogiem, drogą do niezwykłych łask, drogą do zjednoczenia się z Bogiem, drogą do radości…”.

Nakarmieni duchowym pokarmem idziemy teraz wzmocnić nasze ciała. Okazuje się, że oprócz posiłku przygotowane są także jubileuszowe upominki. Goście otrzymują modlitewniki ku czci św. Józefa – wydane jako szczególna wdzięczność sióstr wobec Opiekuna Jezusowego. Są też zakładki ze słowami o. Mieczysława Mirochny. I wreszcie płyta nagrana przez siostry z pomocą wielu życzliwych osób, zawierająca ułożone przez nie piosenki oparte w większości o słowa i myśli Założyciela. „Wszystko dla Niej” – taki tytuł widnieje na okładce pod spokojnym obliczem Niepokalanej.

Nadszedł czas na świadectwo Księdza Proboszcza: „Początki tego dzieła to rok 1982. Bracia w Niepokalanowie: br. Benedykt Mieczkowski, a później br. Innocenty Wójcik, którzy znali św. Maksymiliana, bardzo chcieli zrealizować jego myśl, żeby kiedyś powstał Niepokalanów Żeński”. Dla dziewcząt znalazło się miejsce w Strachocinie u ks. Ryszarda Muchy – rodzonego brata zaprzyjaźnionego z Niepokalanowem ks. Józefa Muchy. Pomagając w parafii, myślały one o stworzeniu nowego zakonu. O zgromadzeniu w Japonii i czterech Polkach, które mniej więcej w tym samym czasie wyjechały na Daleki Wschód, nie wiedziały. Z początkiem września 1983 r. ks. Ryszard ciężko zachorował i potrzebny był tymczasowy zastępca. Tak znalazł się tu ks. Józef Niżnik, początkowo tylko na trzy tygodnie.

Stworzenie zgromadzenia nie było prostą sprawą. Ostatecznie stanęło na tym, że dziewczęta muszą odszukać istniejący już instytut o podobnej duchowości. Postawiono na zgromadzenie w Japonii, którego założycielem był uczeń św. Maksymiliana, polski franciszkanin. 7 grudnia 1986 r. przed starą organistówką, w której mieszkały dziewczęta, poświęcono figurę Niepokalanej, żeby Ona zajęła się dalej tym dziełem. I tak zaczęło się wszystko układać: kontakt z o. Mieczysławem, jego przyjazdy do Strachociny, spotkania z abp. Ignacym Tokarczukiem. 17 września 1988 r. wmurowano kamień węgielny pod nowo powstający klasztor. Na te uroczystości przybyli goście z Japonii, a wraz z nimi pierwsze polskie siostry, które tam złożyły swoje śluby zakonne. Trzy z nich pozostały w Strachocinie. Jest to umowna data erekcji Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rycerstwa Niepokalanej na ziemi polskiej.

„Te doświadczenia pozwalają mi mówić o Matce Najświętszej, że Ona wszystko może – podsumowuje ks. Józef. – Trzeba dziękować Panu Bogu, że takimi nieudolnymi, słabymi ludźmi potrafił wszystko przeprowadzić”.

Tagi:
rocznica zgromadzenie

Złowione przez Boga

2019-05-11 18:47

Niedziela TV

O rozeznawaniu i realizowaniu powołania z okazji Światowego Dnia Modlitw o Powołania opowiadają siostry józefitki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

80 lat temu Sowieci napadli na Polskę

2019-09-17 07:50

wpolityce.pl

80-ta rocznica ataku sowieckiej Rosji na Polskę - w konsekwencji dziesiątki tysięcy Polaków zostało zamordowanych, ponad milion zesłanych, a Polska utraciła połowę terytorium; dziś oddajemy hołd poległym i pomordowanym na Wschodzie - napisał na Twitterze szef KPRM Michał Dworczyk.

Cezary p/pl.wikipedia.org
Pomnik Pomordowanych na Wschodzie

17 września 1939 r., łamiąc obowiązujący polsko-sowiecki pakt o nieagresji, Armia Czerwona wkroczyła na teren Rzeczypospolitej Polskiej, realizując tym samym ustalenia zawarte w tajnym protokole paktu Ribbentrop-Mołotow. Konsekwencją sojuszu dwóch zbrodniczych totalitaryzmów był rozbiór osamotnionej w walce Polski.

W związku z 80-leciem agresji Związku Sowieckiego na Polskę minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski oraz prezes IPN Jarosław Szarek zaprezentują we wtorek na konferencji prasowej w Warszawie najnowsze materiały edukacyjne dla nauczycieli na rok szkolny 2019/2020 dotyczące losów Polaków podczas II wojny światowej.

Podczas konferencji omówiona zostanie współpraca MEN i IPN na polu edukacyjnym oraz zaprezentowane zostaną nowe propozycje nauczania o najnowszej historii Polski. Przedstawione mają być także główne założenia dotyczące szkoleń i warsztatów dla nauczycieli, szerszej dostępności i wykorzystania przez uczniów portali tematycznych przygotowanych przez IPN. Po konferencji kilkudziesięciu nauczycieli historii weźmie udział w warsztatach, podczas których zostaną wykorzystane najnowsze teki edukacyjne IPN „Sowiecka agresja i okupacja Polski 1939-41” i „Zbrodnia Pomorska” oraz gra edukacyjna „Polskie Państwo Podziemne”.

Uroczystości z udziałem m.in. Federacji Rodzin Katyńskich odbędą się także w Muzeum Katyńskim oraz przy pomniku Poległym i Pomordowanym na Wschodzie, gdzie - jak zapowiadają władze miasta - zaplanowano m.in. apel pamięci i złożenie wieńców.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Australia: kard. Pell złożył apelację do sądu najwyższego

2019-09-17 13:20

pb (KAI/lepoint.fr/theguardian.com) / Canberra

Skazany za molestowanie dwóch 13-letnich chórzystów katedry w Melbourne w latach 90. XX w. australijski kardynał George Pell złożył apelację do australijskiego Sądu Najwyższego. Jest to ostatni krok prawny, jaki może podjąć 78-letni hierarcha, który od początku twierdzi, że jest niewinny. Wcześniej jego apelację odrzucił sąd najwyższy stanu Victoria.

Ks. Cezary Chwilczyński

Nie wiadomo, czy Sąd Najwyższy Australii z siedzibą w Canberze przyjmie apelację, choć jest to bardzo prawdopodobne, biorąc pod uwagę wątpliwości prawne, jakie wzbudził wyrok. Został on bowiem wydany pomimo „uzasadnionych wątpliwości”, przemawiających na korzyść oskarżonego. Chodziło m.in. o fakt, że jedna z ofiar przed śmiercią przyznała, że nie była molestowana przez kard. Pella, a także o to, że materiałem dowodowym w sprawie przeciwko purpuratowi były jedynie zeznania drugiej z ofiar, którym zaprzeczały relacje 20 świadków powołanych przez obronę.

Na razie Sąd Najwyższy Australii jedynie potwierdził 17 września otrzymanie wniosku apelacyjnego. Cała procedura może zająć wiele miesięcy. Być może będą konieczne przesłuchania stron. W tym czasie kard. Pell odsiaduje wyrok w więzieniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem