Reklama

Wierzchy

Szkoła z tradycjami

Katarzyna Nastarowicz, Roman Kałczak
Edycja włocławska 1/2003

Do parafii pw. św. Mikołaja w Wierzchach należy miejscowość Iwonie. Znajduje się tu Szkoła Podstawowa im. I Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego. Choć niewielka jako obiekt, chlubi się piękną tradycją. Została oddana do użytku w rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, 11 listopada 1938 r. Wtedy właśnie nadano jej imię jednego z najznamienitszych Polaków, Marszałka Józefa Piłsudskiego, mając na względzie, by pobierające tu naukę kolejne pokolenia wzrastały na chwałę i pożytek Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej. Wybuch II wojny światowej i okupacja niemiecka przerwały działalność szkoły, jednak została ona wznowiona zaraz po jej zakończeniu. Nikt wtedy nie pamiętał - lub nie chciał pamiętać - że szkoła ma patrona. Taka sytuacja trwała aż do 1994 r., do czasu remontu szkoły, kiedy dzięki zupełnemu przypadkowi odkryto wmurowany w fundamenty szkoły akt erekcyjny. Podjęto stosowne działania, wskutek których Rada Gminy Zadzim uchwałą nr XIII/89/95 z dnia 11 listopada 1995 r. przywróciła szkole imię I Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego. Odtąd cała szkolna społeczność czci imię tego, który swe życie oddał sprawie polskiej.
Życie szkoły toczyło się zwykłym trybem. Jednak myślano o tym, że powinna ona posiadać sztandar. Myśl zaowocowała czynem: dzięki determinacji Rady Pedagogicznej, Dyrektora szkoły, rodziców i przy pomocy władz samorządowych udało się zebrać konieczną kwotę i zakupić sztandar. Został on poświęcony i wręczony społeczności 28 października ub.r. To kolejna historyczna dla szkoły data. Uroczystość rozpoczęła się Mszą św. w kościele parafialnym w Wierzchach. Proboszcz parafii - ks. Kazimierz Skorupiński, w imieniu własnym i parafian, serdecznie powitał dostojnego gościa: bp. Romana Andrzejewskiego, który celebrował Najświętszą Ofiarę, wygłosił kazanie i dokonał poświęcenia sztandaru. Po Mszy św. wszyscy pozostali w kościele, by wysłuchać montażu artystycznego w wykonaniu uczniów, w którym znalazły się utwory o treściach patriotyczno-religijnych. Dalsza część uroczystości odbyła się w szkole, gdzie przedstawiciele rodziców przekazali sztandar wójtowi gminy Zadzim Włodzimierzowi Owczarkowi, który wręczył go dyrektorowi szkoły Romanowi Kałczakowi. Z rąk Dyrektora sztandar przejęli przedstawiciele uczniów.

Reklama

Bł. Czesław szuka pracy

2019-07-16 11:54

Agnieszka Bugała
Edycja wrocławska 29/2019, str. 1

Archiwum Ojców Dominikanów
Zrekonstruowana w 2006 r. głowa bł. Czesława

Miał niebieskie oczy i przyprószone siwizną jasne włosy. Wyraźnie zarysowana broda, jasna cera, łagodne rysy budziły zaufanie. W chwili śmierci miał ok. 62-65 lat. Jan Długosz tak pisał o jego obronie Ostrowa Tumskiego 6 kwietnia 1241 r., gdy modlił się o odparcie najazdu Mongołów palących lewobrzeżne miasto wraz z klasztorem św. Wojciecha: „Ognisty słup od Boga posłany zstąpił z nieba na jego głowę i dziwnym blaskiem, nie dającym się opisać, oświecił miasto i jego okolice. Cudowne to zjawisko tak przeraziło Tatarów, że tracąc odwagę w sercach, odstąpili od oblężenia, a nawet uciekli”. Według tradycji zakonnej Bóg przyjął życie Czesława w zamian za ocalenie miasta. Tak wyglądał człowiek, który ofiarował swe życie za Wrocław.

Zrobiłam małą, uliczną sondę na temat osoby bł. Czesława. Na dziesięć pytanych osób tylko dwie wiedziały, że jest on patronem miasta. Ale nawet one nie były w stanie powiedzieć, co Błogosławiony zrobił dla Wrocławia. Wynik z pewnością zakwestionowaliby specjaliści od metod socjologicznych badań, a jednak warto przy okazji liturgicznego wspomnienia o bł. Czesławie nad tą informacją się zatrzymać.

We Wrocławiu żyli święci na miarę czasów i potrzeb, które te czasy niosły. Jednym z nich był Czesław. W obronie miasta sięgnął po oręż, który – według wielu – nie daje żadnych gwarancji. A jednak to nie miecz, ale modlitwa Czesława ocaliły Ostrów Tumski, po którym dziś z dumą spaceruje wielu szukających ciszy i atmosfery notabli miasta. Skromny zakonnik przypomniał o sobie po raz drugi, gdy w czasie oblężenia Festung Breslau w 1945 r. spłonął kościół św. Wojciecha, a osobliwym zrządzeniem losu ocalała jedynie kaplica z grobem Czesława. Wrocławianie uznali to wówczas za cud. Kult bł. Czesława znów zaczął się rozwijać i przypieczętowano ten rozwój oficjalnym ogłoszeniem go w 1963 r. przez papieża Pawła VI, na wniosek kard. Bolesława Kominka, głównym patronem Wrocławia.

O bł. Czesławie trzeba mówić, a podejmując coraz śmielsze inicjatywy w budowaniu splendoru Wrocławia, do jego wstawiennictwa się uciekać. Już raz ten oręż nie zawiódł. Kto wie, czy Bóg nie zechce przez modlitwę Czesława zesłać na miasto kolejnego cudu? Nie bójmy się powierzać Czesławowi trudnych spraw miasta – budowanych ulic, szkół, kościołów. Wielu świętych i błogosławionych podobno cierpi w niebie z braku pracy. Dostarczmy mu jej. Aby zdarzył się cud, muszą być ci, którym jest on potrzebny. To miasto bł. Czesława – pozwólmy mu o nie dbać.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Złoty środek w Złotym Stoku

2019-07-22 11:57

Kamil Krasowski

W Złotym Stoku w dniach 20-29 lipca odbywa się obóz biblijny „Odkrywcy 2019”. Jego organizatorem jest Katolickie Stowarzyszenie uBIBLIJNIEni.pl. Hasło tegorocznego obozu brzmi „Odkrywcy Mocy Marzeń”.

Archiwum ks. Łukasza Łaszkiewicza
W czasie obozu dzieci poznają Słowo Boże

- Naszym celem jest zaszczepić w dzieciach pragnienie poznawania Słowa Bożego tak, by chciały je wciąż odkrywać i nim się w życiu kierować. Na naszym obozie dzieci nie spędzają całego czasu na modlitwach. Jest dla nas bardzo ważne, by znaleźć pewien złoty środek pomiędzy tym co duchowe (Eucharystia, czytanie Pisma św., codzienna modlitwa), a tym co też tak po ludzku jest ważne dla dzieci w tym wieku - mówi przewodniczący ks. Łukasz Łaszkiewicz.

Więcej nt. obozu w wydaniu drukowanym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem