Rok Jubileuszowy to świetna okazja, aby wyjść z domu i wzmocnić swoją wiarą. Przestrzenią do poznawania Boga jest m.in. możliwość modlitwy, a także rozważanie słowa Bożego. Wyruszając na szlaki jubileuszowe Archidiecezji Wrocławskiej mamy ku temu okazję
Jego patronem jest Sługa Boży ks. Aleksander Zienkiewicz “Wujek”. Symbolem szlaku jest stokrotka, jeden z kwiatów, który kwitnie jako pierwszy. W drodze rozważana jest biblijna historia Tobiasza i Sary. Szlak przechodzi przez miejsca związane z aktywnością młodych: Kościół Jubileuszowy św. Macieja i DA Maciejówka, pl. Nankiera 17a; Zakład Narodowy im. Ossolińskich ul. Szewska 37; Kościół pw. Najświętszego Imienia Jezus, pl. Uniwersytecki 1; gmach główny Uniwersytetu Wrocławskiego, pl. Uniwersytecki 1; Wyspa Słodowa; Grób i Izba Pamięci sł. Bożego ks. Aleksandra "Wujka" Zienkiewicza ul. Katedralna 4; Dom Młodych ul. Kanonia 11; Katedra pw. św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu; MWSD we Wrocławiu - pl. katedralny 14; Politechnika Wrocławska, Pasaż Studentów; Kościół NSPJ pl. Grunwaldzki 3; Muzeum Narodowe, pl. Powstańców Warszawy 5; ASP pl. Polski 3/4.
Co robić?
Jak możemy dostrzec, nie jest to szlak zbytnio wymagający, a miejsca wyznaczone na tym szlaku są bardzo blisko siebie. To dobra okazja, aby podczas drogi pójść w kierunku rozważania słowa Bożego. Jest to o tyle ważne, aby przejście szlaków jubileuszowych nie było tylko zbieraniem pieczątek, ale przede wszystkim duchowym doświadczeniem.
Jakie miejsca?
Reklama
Trasa szlaku młodych wiedzie przez kościoły jubileuszowe i tam w wyznaczonym czasie odbywać się będą katechezy oraz wspólnotowe celebracje sakramentu pokuty i pojednania. Tam też można pod zwykłymi warunkami uzyskać odpust zupełny. Tam jest możliwość odbycia adoracji Najświętszego Sakramentu lub odbyć medytację słowa Bożego i zakończyć ją modlitwą Ojcze Nasz, wyznaniem wiary oraz modlitwą do Matki Bożej. Na trasie są także znaki nadziei. Jednym z nich jest Dom Młodych przy ul. Kanoniej 11 na Ostrowie Tumskim. Są to miejsca, gdzie “nadzieja jest wcielana w życie. Nie jest słowem, lecz życiem, czynem, działaniem.
Na omawianym przez nas szlaku są także miejsca, gdzie na co dzień można spotkać ludzi młodych. Nie każdy z nich ma charakter religijny, ale pokazują też obecność młodzieży w wielu miejscach i są zachętą do podejmowania dzieł ewangelizacji.
Tobiasz i Sara
W drodze rozważana jest historia Tobiasza i Sary. Sara miała poważny problem, o którym czytamy w [Tb 3,7n]. Miała 7 mężów i każdy z nich umierał. Było to ogromne cierpienie dla Sary, która modliła się o śmierć dla siebie, lecz Bóg wysyła Archanioła Rafała, aby zmienił smutną codzienność kobiety. Ta część księgo Tobiasza jest świetną okazją do podjęcia refleksji nad swoim życiem i patrzeniem na nie z perspektywy Bożej miłości.
Natomiast Tobiasz otrzymuje od swojego ojca Tobita wiele rad. Słyszy m.in. o szacunku do matki, wytrwaniu wierze, przestrzeganiu Bożych przykazań, o byciu hojnym i miłosiernym oraz o oddawaniu czci Panu Bogu. Idealne do rozważenia na rok jubileuszowy.
Historia Sary i Tobiasza to także historia szczęśliwego małżeństwa. Bóg spogląda na Sarę z miłosierdziem, a Archanioł Rafał pokazuje drogę Tobiaszowi do uwolnienia Sary od złego ducha. Ta historia jest także lekcją do dziękczynienia Panu Bogu. Rok Jubileuszowy to dobra okazja do zastanowienia się nad naszą modlitwą i nad tym, aby zobaczyć, ile jest w nim miejsca na dziękczynienie Panu Bogu za wszystko, co mam.
Wyruszając na Szlak Młodych nie zapominajmy o modlitwie za ludzi młodych. To świetna okazja, aby pamiętać o powołaniach do kapłaństwa i życia zakonnego. Bo przecież ludzie młodzi potrzebują naszego wsparcia, także modlitewnego.
Szósta niedziela Wielkiego Postu nazywana jest Niedzielą Palmową,
czyli Męki Pańskiej, i rozpoczyna obchody Wielkiego Tygodnia.
W ciągu
wieków otrzymywała różne określenia: Dominica in palmis, Hebdomada
VI die Dominica, Dominica indulgentiae, Dominica Hosanna, Mała Pascha,
Dominica in autentica. Niemniej, była zawsze niedzielą przygotowującą
do Paschy Pana. Liturgia Kościoła wspomina tego dnia uroczysty wjazd
Pana Jezusa do Jerozolimy, o którym mówią wszyscy czterej Ewangeliści (
por. Mt 21, 1-10; Mk 11, 1-11; Łk 19, 29-40; J 12, 12-19), a także
rozważa Jego Mękę.
To właśnie w Niedzielę Palmową ma miejsce obrzęd poświęcenia
palm i uroczysta procesja do kościoła. Zwyczaj święcenia palm pojawił
się ok. VII w. na terenach dzisiejszej Francji. Z kolei procesja
wzięła swój początek z Ziemi Świętej. To właśnie Kościół w Jerozolimie
starał się jak najdokładniej "powtarzać" wydarzenia z życia Pana
Jezusa. W IV w. istniała już procesja z Betanii do Jerozolimy, co
poświadcza Egeria. Według jej wspomnień patriarcha wsiadał na oślicę
i wjeżdżał do Świętego Miasta, zaś zgromadzeni wierni, witając go
w radości i w uniesieniu, ścielili przed nim swoje płaszcze i palmy.
Następnie wszyscy udawali się do bazyliki Anastasis (Zmartwychwstania),
gdzie sprawowano uroczystą liturgię. Owa procesja rozpowszechniła
się w całym Kościele mniej więcej do XI w. W Rzymie szósta niedziela
Przygotowania Paschalnego była początkowo wyłącznie Niedzielą Męki
Pańskiej, kiedy to uroczyście śpiewano Pasję. Dopiero w IX w. do
liturgii rzymskiej wszedł jerozolimski zwyczaj procesji upamiętniającej
wjazd Pana Jezusa do Jerusalem. Obie tradycje szybko się połączyły,
dając liturgii Niedzieli Palmowej podwójny charakter (wjazd i Męka)
. Przy czym, w różnych Kościołach lokalnych owe procesje przyjmowały
rozmaite formy: biskup szedł piechotą lub jechał na osiołku, niesiono
ozdobiony palmami krzyż, księgę Ewangelii, a nawet i Najświętszy
Sakrament. Pierwszą udokumentowaną wzmiankę o procesji w Niedzielę
Palmową przekazuje nam Teodulf z Orleanu (+ 821). Niektóre też przekazy
zaświadczają, że tego dnia biskupom przysługiwało prawo uwalniania
więźniów (czyżby nawiązanie do gestu Piłata?).
Dzisiaj odnowiona liturgia zaleca, aby wierni w Niedzielę
Męki Pańskiej zgromadzili się przed kościołem (zaleca, nie nakazuje),
gdzie powinno odbyć się poświęcenie palm, odczytanie perykopy ewangelicznej
o wjeździe Pana Jezusa do Jerozolimy i uroczysta procesja do kościoła.
Podczas każdej Mszy św., zgodnie z wielowiekową tradycją czyta się
opis Męki Pańskiej (według relacji Mateusza, Marka lub Łukasza -
Ewangelię św. Jana odczytuje się w Wielki Piątek). W Polsce istniał
kiedyś zwyczaj, że kapłan idący na czele procesji trzykrotnie pukał
do zamkniętych drzwi kościoła, aż mu otworzono. Miało to symbolizować,
iż Męka Zbawiciela na krzyżu otwarła nam bramy nieba. Inne źródła
przekazują, że celebrans uderzał poświęconą palmą leżący na ziemi
w kościele krzyż, po czym unosił go do góry i śpiewał: "Witaj krzyżu,
nadziejo nasza!".
Niegdyś Niedzielę Palmową na naszych ziemiach nazywano
Kwietnią. W Krakowie (od XVI w.) urządzano uroczystą centralną procesję
do kościoła Mariackiego z figurką Pana Jezusa przymocowaną do osiołka.
Oto jak wspomina to Mikołaj Rey: "W Kwietnią kto bagniątka (bazi)
nie połknął, a będowego (dębowego) Chrystusa do miasta nie doprowadził,
to już dusznego zbawienia nie otrzymał (...). Uderzano się także
gałązkami palmowymi (wierzbowymi), by rozkwitająca, pulsująca życiem
wiosny witka udzieliła mocy, siły i nowej młodości". Zresztą do dnia
dzisiejszego najlepszym lekarstwem na wszelkie choroby gardła według
naszych dziadków jest właśnie bazia z poświęconej palmy, którą należy
połknąć. Owe poświęcone palmy zanoszą dziś wierni do domów i zawieszają
najczęściej pod krzyżem. Ma to z jednej strony przypominać zwycięstwo
Chrystusa, a z drugiej wypraszać Boże błogosławieństwo dla domowników.
Popiół zaś z tych palm w następnym roku zostanie poświęcony i użyty
w obrzędzie Środy Popielcowej.
Niedziela Palmowa, czyli Męki Pańskiej, wprowadza nas
coraz bardziej w nastrój Świąt Paschalnych. Kościół zachęca, aby
nie ograniczać się tylko do radosnego wymachiwania palmami i krzyku: "
Hosanna Synowi Dawidowemu!", ale wskazuje drogę jeszcze dalszą -
ku Wieczernikowi, gdzie "chleb z nieba zstąpił". Potem wprowadza
w ciemny ogród Getsemani, pozwala odczuć dramat Jezusa uwięzionego
i opuszczonego, daje zasmakować Jego cierpienie w pretorium Piłata
i odrzucenie przez człowieka. Wreszcie zachęca, aby pójść dalej,
aż na sam szczyt Golgoty i wytrwać do końca. Chrześcijanin nie może
obojętnie przejść wobec wiszącego na krzyżu Chrystusa, musi zostać
do końca, aż się wszystko wypełni... Musi potem pomóc zdjąć Go z
krzyża i mieć odwagę spojrzeć w oczy Matce trzymającej na rękach
ciało Syna, by na końcu wreszcie zatoczyć ciężki kamień na Grób.
A potem już tylko pozostaje mu czekać na tę Wielką Noc... To właśnie
daje nam Wielki Tydzień, rozpoczynający się Niedzielą Palmową. Wejdźmy
zatem uczciwie w Misterium naszego Pana Jezusa Chrystusa...
W Nowogrodzie Bobrzańskim pijany kierowca prawie wjechał w tłum ludzi. Świadkowie zareagowali natychmiast i zatrzymali mężczyznę jeszcze przed przyjazdem policji - informuje portal newslubuski.pl.
Do zdarzenia doszło w piątkowy wieczór, 27 marca, w Nowogrodzie Bobrzańskim. Około godziny 19:00 uczestnicy drogi krzyżowej znaleźli się w realnym niebezpieczeństwie, gdy w ich kierunku ruszył samochód osobowy marki Audi.
Jezus niosąc belkę krzyża szedł ulicami osiedla, a pilnowali go rzymscy legioniści.
W parafii NMP Różańcowej na wrocławskich Złotnikach już po raz trzeci odbyło się poruszające Misterium Męki Pańskiej.
Przy kościele Piłat wydał wyrok, umył ręce, a Jezus wziął na ramiona ciężką belkę krzyża. Szedł ulicami osiedla, popędzany wśród tłumu przez rzymskich legionistów. Spotkał Matkę, Weronikę, Szymona. Przeżywając kolejne stacje Drogi Krzyżowej doszedł na wzgórze w pobliskim parku, gdzie został ukrzyżowany na oświetlonej pochodniami „Golgocie”. – Misterium nie jest przedstawieniem teatralnym, ale możliwością głębszego przeżycia duchowego Męki Chrystusa. Uczestnicy są świadkami tych wydarzeń, a nie widzami spektaklu – podkreśla Magdalena Kuśmierczyk, współorganizatorka wydarzenia. To ona z synem Tomaszem zapoczątkowała Misterium w parafii. Tomasz jest lektorem na Złotnikach, należy też do Grupy Rekonstrukcji Historycznej Legio XXI Rapax. Zajmuje się ona tematyką starożytnego Rzymu – a więc realiami epoki, w której żył, umarł i zmartwychwstał Chrystus. W tym roku w Misterium brało udział czterech legionistów – przyjechali aż z Częstochowy, Zelowa w województwie łódzkim i Środy Śląskiej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.