Reklama

Wiara

Codzienne rozważania do Ewangelii

Jeżeli nie przyjmiemy królestwa Bożego jak dzieci, nie wejdziemy do niego

Rozważania do Ewangelii Mk 10, 13-16.

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sobota, 1 marca. Dzień powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę

• Syr 17, 1-15 • Ps 103 • Mk 10, 13-16

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przynosili Jezusowi dzieci, żeby ich dotknął; lecz uczniowie szorstko zabraniali im tego. A Jezus widząc to, oburzył się i rzekł do nich: «Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże. Zaprawdę powiadam wam: Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego». I biorąc je w objęcia, kładł na nie ręce i błogosławił je.

Reklama

W dzisiejszym fragmencie Ewangelii czytamy, jak przyprowadzano do Jezusa dzieci, żeby je dotknął, a uczniowie tego zabronili. Jezus przyciągał coraz większe tłumy i uczniowie na pewno w dobrej intencji chcieli, aby Jezus miał spokój i przestrzeń do głoszenia, lub aby mógł skoncentrować się na kimś potrzebującym, a w zamieszaniu często nie jest to możliwe. Ale Jezus w tej sytuacji gani uczniów i mówi im, aby pozwolili przychodzić do Niego dzieciom. Jezus wykorzystuje każdą sytuację do głoszenia, wykorzystuje każdą sytuację, aby nauczać tych, którzy są koło Niego. Dziś, może trochę i w sposób zaskakujący, Jezus zdaje się wynosić dzieci ponad dorosłych, którym mówi, że jeśli nie przyjmą królestwa Bożego jak dzieci, nie wejdą do niego. Co to znaczy? Jakie są cechy dziecka? Dzieci są ciekawskie, pytają dorosłych, gdy coś je interesuje. Wydaje się, że dzieci potrafią żyć w chwili obecnej – jeśli się bawią, nie myślą zbytnio o tym, co będzie potem, jakby cały ich czas był tą zabawą. Jeśli dzieci się boją, będą szukać ochrony u mamy lub taty. Kiedy zdajemy sobie sprawę, że także my jesteśmy dziećmi Bożymi, z relacji dzieci do rodziców możemy uczyć się tego, jak odnosić się do Ojca Niebieskiego, jak żyć chwilą obecną, do kogo się zwrócić w strachu, niewiedzy, zamieszaniu. Jeżeli nie przyjmiemy królestwa Bożego jak dzieci, nie wejdziemy do niego.

S.H.

ROZWAŻANIA NA ROK 2025 DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2025".

2025-02-12 13:08

Oceń: +38 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zaufać Słowu

Ostatnie dni Adwentu charakteryzuje swoisty dynamizm przygotowań do Bożego Narodzenia. Istnieje realne niebezpieczeństwo, że napięcie to może przesłonić samą istotę uroczystości: pełnię objawienia się Boga w Jego Synu – Jezusie Chrystusie.

A przecież „tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne” (por. J 3, 16), zatem – Boże Narodzenie to wielki znak miłości w Bożej Dziecinie do każdego z nas. Mówi o tym dzisiaj prorok Izajasz: „Pan sam da wam znak: Oto Panna pocznie i porodzi Syna, i nazwie Go imieniem Emmanuel”, to znaczy: Bóg z nami. Bóg, miłosierny i łaskawy, daje nam siebie w swoim Synu, który wkracza w historię i czas i przyjmuje ludzką naturę, aby wywyższyć każdego człowieka w sobie i aby każdemu dać łaskę zbawienia. Zaświadcza o tym także Apostoł Narodów: „Paweł, sługa Chrystusa Jezusa, z powołania apostoł, przeznaczony do głoszenia Ewangelii Bożej (...). Jest to Ewangelia o Jego Synu – pochodzącym według ciała z rodu Dawida, a ustanowionym według Ducha Świętości pełnym mocy Synem Bożym przez powstanie z martwych – o Jezusie Chrystusie, Panu naszym”. Syn Boży przez swoje narodzenie w czasie, przez swoje „rodzenie się” dla nas w Eucharystii jest naszym Emmanuelem – Bogiem z nami.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Tata z synkiem u dentysty

2026-03-27 10:06

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

To odcinek o krzyżu, który boli, ale nie jest pusty. O cierpieniu, które nie musi być ostatnim słowem.

W tę perspektywę wpisują się historie konkretnych osób. Melchior Wańkowicz, konfrontując się z podejrzeniem choroby nowotworowej, nie zatrzymuje się na szoku – pyta, co można z nowej trudności uczynić. Z kolei wspomnienie misjonarza z Detroit przywołuje spotkanie z byłą królową piękności, dotkniętą trądem i utratą wzroku, która mówi o chorobie jako o bramie do wiary. To zestawienie pokazuje dwa sposoby odpowiedzi na cierpienie: mobilizację do działania i próbę nadania sensu temu, co nieodwracalne.
CZYTAJ DALEJ

Duchowe dziedzictwo Prymasa Tysiąclecia

2026-03-29 06:43

Ewa Kamińska

Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” we współpracy z Muzeum Zamoyskich zorganizowało 22. spotkanie w ramach „Akademii Kozłowieckiej”.

Wydarzenie pod hasłem „Jasnogórskie Śluby Narodu – zobowiązanie, które trwa” rozpoczęła Msza św. w kaplicy pałacowej, którą wraz z ks. Krzysztofem Stolą, asystentem oddziału okręgowego w Lublinie, odprawił ks. Dariusz Wojtecki, krajowy asystent kościelny Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”. Następnie w pałacowych wnętrzach kilkudziesięciu uczestników akademii powitali Andrzej Pruszkowski, dyrektor Muzeum Zamoyskich oraz Marcin Sułek, członek zarządu „Civitas Christiana”. Występy prelegentów poprzedził koncert wielkopostny w wykonaniu Izabelli Konar, wokalistki, autorki tekstów oraz kompozytorki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję