Reklama

Świadectwa

2014-02-11 15:46


Niedziela Ogólnopolska 7/2014, str. 26

Bożena Sztajner/Niedziela

Mój Różaniec

Jolenta Strabel

Mój pierwszy różaniec to był ten pierwszokomunijny. Najpierw bardzo mnie intrygował, podobał mi się, ale po I Komunii św. krótko modliłam się na nim. Potem przez długie lata leżał bezużytecznie w szufladzie. Raz po raz przypominał mi jednak o modlitwie. Wyciągałam go tylko wtedy, gdy miałam jakieś problemy, trudności. Modliłam się wówczas, prosząc o pomoc Boga przez wstawiennictwo Matki Bożej. Była to jednak bardzo „letnia” modlitwa, bez rozważań, a oczekująca cudu.

Przełomem w moim życiu był wybór Polaka na papieża. (...) Zaczęłam czytać, interesować się sprawami Kościoła, modlić się, zachęcona słowami Jana Pawła II: „odmawiajcie Różaniec, odmawiajcie «Anioł Pański»”. I tak się stało, zdałam sobie sprawę, że tak naprawdę to nie jest wcale trudne. Od tej pory nosiłam przy sobie w kieszeni koronkę różańcową i jak tylko miałam wolną chwilę, odmawiałam zdrowaśki – czy w tramwaju, czy w pociągu, w drodze do pracy. (...)

Reklama

W 1997 r. w Krakowie otrzymałam od Ojca Świętego Jana Pawła II różaniec. Dzisiaj, gdy jestem już na emeryturze, razem z mężem przerywamy w południe nasze prace domowe i odmawiamy wspólnie Różaniec. Mam teraz dwa różańce – ten pierwszokomunijny sprzed 58 lat i ten papieski, który jest moją osobistą relikwią. Przesuwając paciorki różańca, doświadczam głębokiej treści, ciągle nowej, która zawarta jest w Różańcu, poprzez rozmyślania stosownych tekstów od Zwiastowania przez Śmierć po Zmartwychwstanie Chrystusa. Dzisiaj wiem, że modlitwa różańcowa miała duży wpływ na mój duchowy rozwój. W ubiegłym roku deklarowałam z mężem, że codziennie będziemy odmawiać jedną dziesiątkę Różańca i odmawiamy ją w intencji Ojczyzny. „Z Maryją, Królową Polski, módlmy się o Polskę wierną Bogu, Krzyżowi i Ewangelii oraz o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Narodu” – wypowiadamy w każdej modlitwie. Wierzę, że każdy Różaniec przez Maryję zbliża mnie do Boga.

Pokazuje, co w życiu jest ważne

Grzegorz M.

Mam 34 lata, od niedawna ożywiam swoją wiarę przez modlitwę różańcową i poznawanie nauk płynących z Pisma Świętego oraz z życia świętych.

Mogę śmiało napisać, że Maryja otworzyła mi oczy. Przypomniała o sobie i o tym, co w życiu jest naprawdę ważne. Od zawsze bardzo kochałem i będę kochał naszą Ojczyznę, dlatego deklaruję chęć wspólnej modlitwy w jej intencji. (...) Ufny w wielką miłość Maryi oraz słowa wypowiedziane w Gietrzwałdzie: „Nie smućcie się, ja zawsze będę z wami”, wołam: Maryjo, Królowo Polski, módl się i wstawiaj się za nami!

Wierni Bogu

Teresa Adamiak

Szczęść Boże, wielkie dzięki, że „Niedziela” podjęła inicjatywę zachęcania Polaków do odmawiania Różańca za Ojczyznę.

Od kilku lat odmawiam codziennie dziesiątkę Różańca za Ojczyznę, ponadto, jeśli mi czas pozwala, odmawiam tajemnicę radosną o pomyślność w Ojczyźnie. Tu, w Szczecinie, od kilku lat trwa „Jerycho różańcowe”, modlimy się w intencji, „aby Polska była wierna Bogu, Ewangelii i wypełniała Śluby Jasnogórskie”.

Tagi:
różaniec

Kanada: w czwartek wielka modlitwa różańcowa na stadionie

2019-08-21 09:30

rk (KAI) / Ottawa

Do udziału w modlitwie różańcowej zaplanowanej na 22 sierpnia, w święto Maryi Królowej, gdy cały Kościół odnawia poświęcenie się Niepokalanemu Sercu Maryi, zachęcił metropolita Ottawy. Abp Terrence Prendergast wezwał wszystkich rodzimych katolików, by wspólnie zebrali się na stołecznym stadionie TD Place Stadium w Lansdowne Park i między 14 a 15.00 odmówili Różaniec w intencji Kanady, nawiązując w ten sposób do wydarzenia z 1947 roku, kiedy w tym samym miejscu kanadyjscy biskupi podczas pięciodniowego kongresu poświęcili kraj Niepokalanemu Sercu Maryi.

Bożena Sztajner/Niedziela

„Gdziekolwiek jesteś, przyjdź!” – wezwał hierarcha w rozmowie z Dennisem Girardem, organizatorem wydarzenia pod nazwą „Rosary Bowl”. Tradycja tego typu spotkań, polegających na publicznym odmawianiu Różańca, rozpoczęła się w latach 40. ub. wieku w USA. Tysiące uczestników wzięło wtedy udział w masowych modlitwach różańcowych w takich miejscach, jak Hollywood Bowl, Memorial Coliseum czy stadionie baseballowym Dodger Stadium w Los Angeles. W latach 60. praktyki te zanikły, jednak w 2007 roku zorganizowano podobne wydarzenie w Pasadenie, w stanie Kalifornia.

Wzorem dla spotkań różańcowych są inicjatywy sługi Bożego o. Patryka Peytona, który w 1948 roku w Londynie, w kanadyjskiej prowincji Ontario, zainaugurował pierwszą Krucjatę Różańca Rodzinnego.

Udział w czwartkowej modlitwie różańcowej zapowiedzieli także inni biskupi z Kanady – m.in. Pierre Olivier Tremola OMI, biskup pomocniczy diecezji Trois-Rivières, w prowincji Quebec, na terenie której znajduje się narodowe sanktuarium maryjne w Cap-de-la-Madeleine.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zakopane: na Krzeptówkach modlitwa w intencji ofiar burzy w Tatrach

2019-08-22 20:36

jg / Zakopane (KAI)

Górale licznie zgromadzili się w sanktuarium na Krzeptówkach, aby uczestniczyć w Mszy św. w intencji ofiar śmiertelnych i innych poszkodowanych po burzy w Tatrach, która miała miejsce w godzinach popołudniowych w czwartek 22 sierpnia w Tatrach.

Eliza Bartkiewicz / BP KEP

- Ratownicy, lekarze robią co mogą, aby pomóc, ale i my możemy wspierać ich duchowo, a także wszystkich poszkodowanych podczas dzisiejszej burzy w Tatrach. Modlimy się także w intencji ofiar śmiertelnych o życie wieczne dla nich - mówi ks. Marian Mucha, kustosz sanktuarium na Krzeptówkach.

W świątyni na Krzeptówkach trwa uroczysta Msza św. z udziałem górali ze Związku Podhalan, obchodzących w tym roku 100-lecie swojej organizacji, a także uczestników Międzynarodowego Festiwali Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem. Władze miasta odwołały dzisiejsze koncerty i zaprosiły wszystkich do uczestnictwa w modlitwie na Krzeptówkach.

Zamiast zaplanowanego bicia rekordu w tańcu zbójnickim odbyła się jedynie zbiórka na Hospicjum Jezusa Miłosiernego w Zakopanem. - Jesteśmy teraz całym sercem z rodzinami ofiar i osobami poszkodowanymi podczas dzisiejszej burzy. Taka sytuacja nas wszystkich bardzo zaskoczyła i zasmuciła - mówi Anna Karpiel-Semberecka z Urzędu Miasta Zakopanego. Dodaje, że w ramach festiwalu miała miejsce także Msza św. z udziałem górali z całego świata w intencji pokoju na świecie.

W Zakopanem działa sztab kryzysowy. Jest wojewoda małopolski Piotr Ćwik, a na Podhale zmierza premier Mateusz Morawiecki.

Straż Tatrzańskiego Parku Narodowego zamknęła szlaki wokół Giewontu. W wyniku burzy i piorunów, jakie rozpętały się na tym znanym szlakiem zostało poszkodowanych wiele osób, są nawet ofiary śmiertelne. Akcja sprowadzania turystów cały czas jest prowadzona. W szpitalach w Zakopanem, Nowym Targu, Myślenicach i Krakowie przebywa już kilkadziesiąt osób.

Uruchomiono numer alarmowy-infolinię: 18 20 17 100 oraz 18 20 23 914. Tu dowiedzieć się można o losie najbliższych, a także zgłosić osoby, które nie powróciły z wycieczek górskich i nie ma z nimi kontaktu.

Krzyż na Giewoncie postawili z inicjatywy ks. Kazimierza Kaszelewskiego na przełomie XIX i XX w. mieszkańcy Zakopanego. Dwa razy w roku górale uczestniczą w pielgrzymce z centrum miasta na Giewont. Pielgrzymkę organizuje parafia św. Krzyża w Zakopanem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W siedem dni 1000 km!

2019-08-23 19:21

Marian Florek

Najdłuższa polska pielgrzymka jaka w tym roku dotarła na Jasną Górę liczyła 640 km. Na jej pokonanie pątnicy z Helu mieli 19 dni. A ile dni potrzebowali uczestnicy, liczącej ponad 1000 km. „Pielgrzymki Biegowej” wiodącej z Şumuleu Ciuc w Rumunii na Jasną Górę? 7 dni! I własnie po tygodniu od startu w dniu 23 sierpnia br. biegacze dotarli do Częstochowy.

Marian Florek

Idea takiej formy uczczenia Matki Bożej Jasnogórskiej zrodziła sie trzy lata temu – powiedział w rozmowie z „Niedzielą” pomysłodawca pielgrzymki Marian Płaszczyk, który corocznie organizuje pielgrzymki biegowe z miasteczka Knurów w woj. śląskim na Jasną Górę.

Trasa była ciężka, pełna niespodzianek i dramatycznych wydarzeń. Do pomocy w pokonywaniu trudności na szlaku poproszono rowerzystów, którzy osłaniali biegnących od np. watah bezpańskich psów – zwierzał się p. Plaszczyk. Czasami trzeba było się bronić i przed nieżyczliwymi ludźmi. Ale dzięki opiece Matki Najświętszej wszystko dobrze się skończyło – podkreślił w dalszej części rozmowy nasz interlokutor. Oczywiście było też sporo radości, zwłaszcza na postojach w poszczególnych miejscowościach, gdzie witali się z Matką Bożą o różnych obliczach ale zawsze o jednym sercu i gdzie ojcowie paulini okazywali wiele troski wobec zmęczonych pielgrzymów. Tę opinię potwierdziło w rozmowie z naszym tygodnikiem wielu młodych i starszych uczestników biegu.

Biegaczy było dziesięciu a rowerzystów dwóch. System biegu jaki obrali uczestnicy pielgrzymki był nie tyle sztafetowy co – jak określił pomysłodawca - „po sznurku”. Na Szczycie pielgrzymów powitał abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, który z serca ich pobłogosławił, odmówił wspólną modlitwę i chwilę życzliwie porozmawiał.

Hasłem Biegowej Pielgrzymki były słowa papieża św. Jana Pawła II: „Bóg dokonał już rzeczy niezwykłych, trzeba dalej iść w tym kierunku z ufnością i zapałem (…), wierząc w Chrystusa”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem